Natręctwa. Myśli. Odchyły Seksualne. Kazirodztwo.

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

Avatar użytkownika
przez dlugi 25 gru 2007, 03:46
Przede wszystkim nie możesz traktować siebie jak osobę nienormalną bo tak nie jest.Musisz zredukować lęk,który siedzi zapewne w tobie.Od kiedy przestałem sie bać znikneły mi takie myśli.Nie znam twojej historii choroby dokładnie ale przypuszczam że masz nerwicę,która wywołuję takie stany.Ja to przerabiałem ale wtedy nie wiedziałem dlaczego tak jest.Od dzieciństwa sie bałem i miałem lęki bardzo ukryte. Dokładnie tak jak ty bałem sie dzieci( że upuszcze itp, gorącej herbaty,noży itp),pornografia wywoływała we mnie lęk że jestem zboczony itd.Na pewno jesteś wspaniałą dziewczyną,która powinna poszukać pomocy i nie zadręczać się swoją dziwnością a gwarantuje ci że wyjdziesz z tego i bedziesz miała własne dzieci.Pozdrawiam.
Trudno powiedzieć sobie samemu prawdę, gdy się ją zna.Kto wisiał nad przepaścią, powinien już umieć się huśtać.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
159
Dołączył(a)
10 gru 2007, 00:34
Lokalizacja
Warszawa

Nerwica zwiazana z myślami seksualnymi i onanizmem

przez marlod 02 sty 2008, 21:14
Mam taki problem: ponad rok temu trochę zbyt długo się onanizowałem przy oglądaniu stron pornograficznych i gadaniu na czacie o tych sprawach..Trwało to kilka godzin przez kilka kolejnych dni. Podniecenie seksualne nie rozladowywalem szybko ale dlugo sie onanizujac. Po kilku dniach wpadlem w jakis szok, uczucie gorąca w głowie, dreszcze, zawroty w głowie, szybkie bicie serca, ogólne słabe samopoczucie. Na pogotowiu dostałem Betaloc, brałem jakiś czas, po paru dniach przeszło, potem wróciło,po miesiacu poszedlem do seksuologa psychiatry-dał mi anafranil- poczatkowo zle go znosilem- nadal trwały lęki, zawroty w głowie, uczucie gorąca w głowie,sztywności mięsni, dreszcze, mrowienie itp.Po prawie 3 miesiacach przyjmowania Anafranilu, złe objawy raczej ustapiły. Poza jakimis drobnymi szmerami w okolicach serca w trakcie leżenia-ale do tego już przywykłem- badania EKG nie wykryły zadnych nieprawidłowości.Teraz przy oglądaniu pewnych zdjęć erotycznych, wróciły objawy nerwicy i lęku-uczucie gorąca, przyśpieszony rytm serca, mrowienie,zimne dłonie i stopy.Dostałem Neurol 0,25mg raz dziennie. Czy powinienem może wrócić do poprzedniego leku (Anafranilu) czy też kontynuować Neurol przez jakiś czas-na razie biorę go 5.dzień i generalnie średnio go znoszę -ale tak chyba jest ze wszystkimi lekami antydepresyjnymi w okresie 1.tygodnia używania.
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
02 sty 2008, 20:56

Avatar użytkownika
przez dlugi 02 sty 2008, 21:21
Jeżeli moge Ci coś poradzić to zgłoś się do psychologa prawdopodobnie dostałeś lęku z powodu długiego oglądania pornografii i nie możesz się z tego uwolnić.To wzmaga lęk i powinieneś znalezć przyczyne.Sama pornografia nie jest zła ale nadmiar szkodzi.To jest jak narkotyk i wiecej bierzesz tym wiecej potrzebujesz.
Trudno powiedzieć sobie samemu prawdę, gdy się ją zna.Kto wisiał nad przepaścią, powinien już umieć się huśtać.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
159
Dołączył(a)
10 gru 2007, 00:34
Lokalizacja
Warszawa

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez Mafju88 02 sty 2008, 22:20
Jesli moge cos powiedziec to tyle ze poped seksualny to rzecz naturalna. Miales okres kiedy ogladales filmy pornograficzne chyba jak kazdy.... niewiem czy z kolegami na takie tematy rozmawiacie ale zalozmy w moim towarzystwie to jest powszechne i kazdy facet ma podobnie. Jestes nerwowcem i z tego powodu masz lęki bo boisz sie ze niewiadomo co sie z Toba dzieje z powodu pornografi. Mysle ze rozmowa z spychologiem zalatwi sprawe:) pozdrawiam
I'll be where the eagles flying higher and higher
Offline
Posty
647
Dołączył(a)
20 gru 2007, 11:51

przez 1507 03 sty 2008, 10:42
i przestań z pornografią bo trochę wypacza umysł
1507
Offline

przez Mafju88 03 sty 2008, 12:05
najlepeij to skonczyc z pornografią i znalesc sobie dziewczyne :) wtedy dopiero zobaczysz jak jest pieknie :P
I'll be where the eagles flying higher and higher
Offline
Posty
647
Dołączył(a)
20 gru 2007, 11:51

przez 1507 03 sty 2008, 12:18
marlod ile masz lat?
1507
Offline

Natręctwa SEKSUALNE,pomocy !!!!!!!!

przez Darro 19 lut 2008, 19:21
Mam na imie Darek i mam 22 lata.W wieku 10 lat wystąpiły u mnie po raz pierwszy objawy nerwicy (nudności,wymioty,panika,trzęsące się ręce,uczucie mdlenia).Choroba szybko mineła.Po 5 latach powróciła (ponownie te same objawy).Dałem sobie z nimi radę ,ale pojawiły się nowe-natręctwa.Od dziecka natrętnie myłem ręce czy też zapamiętywałem ciągi liczb,rejestracji.Piekło jednak nadeszło w okresie dojrzewania.Wtedy ogarneły mnie myśli masturbacyjne.Chcialem seksu,ale byłem bardzo wierzący i uważałem że masturbacja jest nienormalna.Chciałem już w wieku 15 lat zdobyć jakąś dziewczyne i pójść z nią do łóżka,żeby poznać seks i nie musieć się masturbować.Niestety jestem nieśmiały i niezbyt przystojny.Dziewczyny nie zdobyłem (zresztą do dziś jestem sam).Za to myśli masturbacyjne mnie opanowały,nie chciałem się onanizować ,ale one ciągle za mną chodziły "spróbuj,to będzie fajne".2 Lata z tym walczyłem i w końcu nie wytrzymałem,zacząłem to robić.Myślałem ,że natręctwa ustąpią,ale one przeniosły się dalej.Zaczeły się pojawiać myśli mówiące "spróbuj przy pornosie będzie fajnie,spróbuj w wannie,spróbuj po ciemku,spróbuj".Ciągle szukałem nowych doznan a uczucie jest zawsze takie samo (masturbacja nie sprawia mi przyjemności),ale myśli wciąż mnie dręczą.Teraz doszły nowe,absurdalne np.spróbuj w miejscu publicznym) oczywiście nie masturbuje się publicznie,ale same te natręctwa mnie przerażają i ciągle się wyświetlają w mojej głowie.Nie wiem co robić.Byłem u psychiatry,chodze na terapie,powiedziałem lekarzowi w czym rzecz i nic.Nie wiedzą co mi doradźić.Lekarz stwierdził że natręctwa mogą być spowodowane pragnieniem seksu i nie możnością realizacji tego pragnienia.Wpadłem wiec ostatnio na pomysł by pójść na prostytutki i odbyć stosunek seksualny z kobietą,może to wyrzuci ze mnie te masturbacyjne natręctwa.Dodam,że jestem męską dziewicą i nie mam powodzenia u dziewczyn,więc prostytutka jest konieczna.Tylko czy to pomoże ?? Czy wybije mi chore myśli z głowy?? Czy kiedy poznam smak seksu z kobietą,natręctwa opuszczą mnie ???? A może przeniosą się na chore myśli o seksie z kobietą,albo natręctwa seksualne zastąpi inny rodzaj natręctw ??? Doradźcie mi coś.Jeśli byliście w podobnej sytuacji to piszcie o swoich doświadczeniach,przeżyciach i sposobach walki a może i sposobach na uleczenie tej choroby.
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
19 lut 2008, 18:46

przez Darro 19 lut 2008, 19:47
Błagam nie moralizujcie.Wstrzymajcie się od waszych :światopogladowych,religijnych i moralnych teorii i doradźcie mi praktycznie co robić,bo Ja bardzo cierpie i chce znaleźć jakąś koncepcje na wyjście z cierpienia.Nie piszcie mi,proszę żebym "wstrzymał się od prostytutek,bo będe żałowal",albo "żebym się wstrzymał bo bozia mnie ukarze i pan jezus".Doradźcie mi ludzie :racjonalnie,praktycznie,rozumnie bez emocji,religii itp.
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
19 lut 2008, 18:46

przez sredniowieczna_panna 19 lut 2008, 20:14
to, co pisze Neuroticus, to nie jest moralizowanie ani religia (nikt, kto kieruje sie religia, nie powiedziałby Ci, abys wyrwał sobie laske w dyskotece). To chodzi o to, ze psychika ludzka jest tak skonstruowana, ze pierwsze doswiadczenia w roznych dziedzinach, a juz szczegolnie w tak waznych dziedzinach jak zycie seksualne, pamieta sie do konca zycia. Tzn nie jestem psychologiem, ale tak mi sie wydaje i akurat tego, że pierwsze doswiadczenia seksualne (nawet nie sam stosunek, ale jakies blizsze relacje dotykowe)pamieta sie dlugi czas po nich, a byc moze i do konca zycia, jestem absolutnie pewna. Jesli to doswiadczenie nie bedzie dobre lub nie pomoze, to moze byc gorzej...
Posty
75
Dołączył(a)
29 lis 2006, 20:05

przez Tromgenn 20 lut 2008, 05:30
Jak chcesz to idz na dziwke. Ale dowiedz się gdzie jest pożądny burdel w twojej okolicy, znajdz "panią" która będzie ci się podobać i przygotuj minimum 100 zł bo tyle biorą porządne prostytutki. To są profesionalistki więc nic się nie bój tylko powiedz takiej ze masz myśli o seksie i ze nie robiłeś tego jeszcze.

Kiedyś o mało co nie poszedłem do burdelu ale na szczęście nie musiałem... :D

czy to ci wybije natręctwa z głowy? Chyba nie, ale ja się nie znam. Tylko żebyś w seksocholizm nie wpadł :P

Ale moja subiektywna rada to: tak, spróbuj.
Offline
Posty
187
Dołączył(a)
21 gru 2007, 06:12

Avatar użytkownika
przez groza 20 lut 2008, 10:25
wg mnie zrób to, będziesz miał to z głowy. Skoro nie przeszkadza ci, że to będzie pierwszy raz - to to zrób. Rzeczywiście, nie ma co się nad tym modlić, jak się człowiek sto lat nad tym modli, to tylko potem żałuje, że czegoś nie zrobił, a mógł :roll: wiem co to natręctwa (chociaż takich nie miałam akurat)... co prawda mam wrażenie, że po tym to będziesz miał tylko ochotę na więcej, ale kto to tam wie.

To co ci pisze neuroticus oraz średniowieczna panna, to jeśli nie masz takiego myślenia, że pierwszy raz jest ważny - to nie wiem nad czym ty sie jeszcze zastanawiasz. Jeśli zaś masz takie myślenie, to to lepiej przemyśl.

Generalnie jak się nie ma takiego myślenia - i jak chcesz to po prostu przeżyć, żeby mieć to za sobą, chcesz wiedzieć jak to jest itp: to nie daj sobie wmówić żadnych konwenansów, bo takie coś pięknie tylko rozwala życie, zamiast cokolwiek pomóc.
Miałeś ochotę to zrobić, to to zrobiłeś i nikomu nic do tego ^^ Coś mi się zdaje, że takich osób, które tak zaczęły, jest dość dużo, więc dewiantem na pewno nie zostaniesz od tego ^^

Bo pytasz sie pewnie, mając na myśli jakieś konwenanse, czy coś: że tak się może nie powinno, albo to nienormalne, albo jakieś inne (w innym przypadku po co miałbyś się nas pytać?). To ani nie jest nienormalne, ani dziwne, zapewne dużo chłopaków np w wojsku tak zaczyna.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
113
Dołączył(a)
30 lis 2007, 21:07

Avatar użytkownika
przez rolingstone 20 lut 2008, 11:13
Jeśli uważasz, że po tym miną myśli natrętne, to się mylisz. Wg mnie nic z tego. To byłoby za proste. Potrzebna jest głęboka psychoterapia, dotarcie do źródeł tych myśli, dlaczego, skąd się biorą. Poza tym może jakieś antydepresanty. Nie sądzę, żeby to minęło. Wybrałbyś metodę: boli noga, to ją odrobię.
Nerwicę można pokonać :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
304
Dołączył(a)
04 kwi 2006, 12:52
Lokalizacja
Wawa

przez Mafju88 20 lut 2008, 11:17
z moze by tak sie zastanowic jak Ty chcesz zeby wygladalo Twoje wejscie w zycie seksualne? i pozniejsze zycie seksualne... i na podstawie tego dążyc do swojego :) musisz zawsze miec jakis cel nawet w tych kwestiach i sadze ze przy nerwicy to pomoce jest. Masz nerwice na tle seksualnym i chcesz ja leczyc.... ale jak i do czego dozayc skoro nie wiesz jak chcesz zeby to bylo ?:> zrob tak jak chcesz zeby bylo i wtedy powiedz sobie "to juz nie nerwica, to poczatek mojego zycia seksualnego i tak chce zeby wygladlo" i uswiadom to sobie... nie uswiadamiaj sie tak strasznie w tym ze cos musisz zrobic badz ze czegos nie musisz bo masz nerwice... wlasnie to czesty blad ludzi z tego co zauwazylem wiekszosci na tym forum... nerwice traktuja jak chorobe jak cos nie ich... dobrze tak jest ale w odroznieniu od choroby fizycznej to oni tym steruja a nie juz zalozmy bakterie jak przy zapaleniach organow. Uswiadom sobie ze nerwica to TY i nie mysl o niej jak o czyms obcym... bo gdy uswiadomisz sobie ze to Ty to bedziesz wiedzial co zmienic i jak to w sobie zmienisz to bedzie ok :) a nie niektorzy maja nerwice uswiadamiaja sobie ze tak nie jest ale dalej to wraca... w sumie taka choroba ale tez troche blad... uswiadomic sobie ze z Nami nie jest tak jak w lękach ale narazie nie bedzie dobrze bo to nerwica... nie prawda bedzie dobrze i bedzie tak jak My chcemy.
I'll be where the eagles flying higher and higher
Offline
Posty
647
Dołączył(a)
20 gru 2007, 11:51

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do