po co jeszcze zyc

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

po co jeszcze zyc

przez Capsel 21 lip 2008, 21:33
po co mam zyc kiedy sil juz brak.Po co mam zyc jak sprobowalem juz wszystkiego zeby zyc normalnie i okazuje sie zyc normalnie nie moge.Po co mam zyc kiedy moge wybierac miedzy cierpieniem albo bardzo duzym cierpieniem, od czasu do czasu,nie czesto przeplatane mozliwoscia krzywdzenia tych na ktorych mi zalerzy. Po co mam zyc kiedy juz nic nie moze mi pomoc kiedy diagnoza brzmi ciezka choroba az do samej smierci. Zaraz zapytacie,opowiedz,sprecyzuj,tylko po co ? wyjasnialem juz dostateczna ilosc raz a w zamian nic przydatnego nie otrzymalem.
Offline
Posty
35
Dołączył(a)
13 lip 2008, 19:41

Re: po co jeszcze zyc

przez cadarxx 21 lip 2008, 22:12
Bo żyć trzeba, taka już rola człowieka. No i zawsze można liczyć na jakiś cud. Ja już różne cuda w życiu widziałem. Szkoda tylko, że żaden nie dotyczył mnie(tzn. nie te w pozytywnym sensie, bo w negatywnym jak najbardziej :/ ).
Offline
Posty
369
Dołączył(a)
23 maja 2008, 01:36

Re: po co jeszcze zyc

Avatar użytkownika
przez ashley 21 lip 2008, 22:47
Hej, czytam Twojego posta i wiem co czujesz, wyobrażam sobie jaką beznadzieję i bezsilność musisz czuć:( O mnie tak w skrócie: kilka lat meczylam sie z poważnymi problemami z psychą i to odcisnęlo takie ślady, że potem dluugo samo wracalo niezależnie ode mnie, to mną sterowalo, jednym slowem koszmar. Koszmarem jest życie i patrzenie dzień w dzień jak to rujnuje życie jak nie daje żyć normalnie. I jak już wszystko się ulożylo, zaczęlam normalnie żyć, wszytskie sprawy wrócily do normalności ja zobaczylam pewnego dnia, że tak na dobrą sprawę codziennie jeszcze mnie to nawiedza. Że to niezależne ode mnie pewne myśli. Niby neutralne ale wkurzaly na maxa bo ja ich przecież nienawidze. I wtedy pomyślalam sobie(w momencie kiedy już osiągnęlam duzy sukces bo wszystko się zmienilo o 180 stopni w normalność) że nie chcę tak żyć. Że nie chcę cale życie z tym żyć. Że to mnie tak boli, że już poprostu dlużej tego nie zniosę, walki z tym. Pojawila się myśl samobójcza. Mimo, że mialam już normale życie! Nigdy bym się nie zabila a jednak tak mnie to zirytowalo. Bylam wtedy wkurzona na maxa nagle caly opytmizm i nadzieja ze mnie wyfrunąl, nie widzialam przed sobą wolności, bo TO mi ją zabieralo.
Chcę żebyś wiedzial, że nie jesteś sam. Wielu ludzi czuje to samo co Ty. I wie jakie to jest dolująe, jakie wykańczające. Ale niezależnie od wszystkiego nie można tracić nadzieji. Trzeba żyć i walczyć z tym. Z tego co piszesz nie wiem jaka to choroba i nie pytam bo nie chcesz. Ale przecież może być lepiej. Musisz wybierać między cierpieniem a cierpieniem? A może jak się postarasz jak powalczysz to Twoje życie pzestanie być tylko cierpieniem a zacznie przeplatać się szczęściem? Mimo choroby można widzieć sens życia i walczyć o nie. Możesz walczyć o normalność, coś napewno uda Ci się osiągnąć, może nawet więcej niż myślisz. Warto żyć i choćby nie wiem jak bylo ciężko musimy o to życie walczyć. Czlowiek może bardzo dużo osiągnąć. Czasem nawet więcej niż myśli. Powodzenia;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
786
Dołączył(a)
06 lut 2007, 18:04

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: po co jeszcze zyc

przez ewaryst7 22 lip 2008, 12:33
Capsel, Po co???? A jak myślisz DLACZEGO , konający w cierpieniach ludzie , mają nadzieję i walczą do końca??? Bo warto jest żyć!!!Choćby nawet dla tych krótkich chwil , kiedy wydaje nam się , że jesteśmy szczęsliwi....Ja też choruję od lat!Rozpadła się moje rodzina , poumierali rodzice , A ja rozpaczliwie pragnę żyć!!!!!!!!!!!!!! Chcę czuć jak pachnie wiosna , chcę wdychać zapachy lata ,CHCĘ czuć!!!!!!!!!!!Depresja rzuciła mnie w błoto ...Ale ja chcę ŻYĆ!!!!!!!!!!!!!Bo świat jest piękny ....Życzę ci z całrgo serca , abyś odzyskal pragnienie życia.trzymaj się nie jesteś sam.
Offline
Posty
2102
Dołączył(a)
29 maja 2008, 08:11
Lokalizacja
Braniewo-City

Re: po co jeszcze zyc

Avatar użytkownika
przez zimbabwe 22 lip 2008, 13:55
Dziś też sobie zadaję to pytanie...
"Tatusiu, jaki jest sens życia?"
"Zaraz będą <<Fakty>> to się dowiesz!" :-D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
547
Dołączył(a)
04 sty 2008, 20:02
Lokalizacja
z epoki kamienia łupanego

Re: po co jeszcze zyc

Avatar użytkownika
przez whisper 22 lip 2008, 19:15
zimbabwe napisał(a):Dziś też sobie zadaję to pytanie...

I ja też...
You never wanted
To share
Your concept of your creation
With any other gods or worshippers
Your book isn't burned
It was never written
Avatar użytkownika
Offline
Posty
443
Dołączył(a)
26 mar 2008, 11:32

Re: po co jeszcze zyc

Avatar użytkownika
przez jaaa 22 lip 2008, 19:18
z ciekawosci czy sie nam odmieni;) z dobrych chwil ktore przeciez nas spotkaja chocby na pare krotkich chwil i z nadziei ze sie los odmieni;) do rymu;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1623
Dołączył(a)
22 sie 2007, 20:40

Re: po co jeszcze zyc

przez PLK 22 lip 2008, 21:31
Powodow jest bardzo wiele, ale kiedys zadalem sobie rowniez pytanie:
Jak juz naprawde jest wszystko jedno - to czemu nie zaczac zyc (dzialac) tak, jakby nie bylo NN?
Skoro juz nic gorszego nie oczekujesz - czemu nie?
PLK
Offline
Posty
24
Dołączył(a)
29 mar 2008, 00:08
Lokalizacja
WARSZAWA

Re: po co jeszcze zyc

Avatar użytkownika
przez pyzia1 22 lip 2008, 22:05
- dla innych
- bo tak trzeba
- bo nie ma innego wyjścia
Wszelkie przywiązanie jest koniec końców źródłem bólu.Szczęśliwi,którzy obywają się bez niego.Samotny nie opłakuje nikogo,nikt też nie płacze nad nim.Niech ten,kto nie chce cierpieć,kto czuje trwogę przed zgryzotą,uwalnia się od ludzi.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
745
Dołączył(a)
15 paź 2007, 10:28

Re: po co jeszcze zyc

przez staram się 22 lip 2008, 22:15
a na co cierpisz ?
Offline
Posty
241
Dołączył(a)
24 cze 2007, 10:39

Re: po co jeszcze zyc

przez Capsel 22 lip 2008, 23:53
staram się napisał(a):a na co cierpisz ?


N,NN,PTSD,Depresja,ZD,

wachac kwiatki,poczuc wiosne tak wiem tylko ze przy mojej chorobie to lizanie lodow przez szybe.Jak bylem mlodszy tez mialem chyba wiecej sily do walki czego ja nie sprobowalem u kogo nie bylem zeby z tego wyjsc. Teraz jestem na etapie ze lekarze sie poddali moga mnie leczyc az do samej smierci jak przewiduje.
Offline
Posty
35
Dołączył(a)
13 lip 2008, 19:41

Re: po co jeszcze zyc

przez staram się 23 lip 2008, 08:59
ja straciłem zupełnie pewność siebie po kryzysie jaki przeżyłem niedawno i żyje do tego stopnia że zastanawiałem sie czy rozumiem słowa wyobrażasz to sobie ?
Offline
Posty
241
Dołączył(a)
24 cze 2007, 10:39

Re: po co jeszcze zyc

Avatar użytkownika
przez ashley 23 lip 2008, 09:10
Z N, NN, PTSD, Depresją idze wygrać! Zobacz ile ludzi już to zrobilo. To jest ciężkie ale wykonalne. To, że lakarze się poddai(nie wiem co to znaczy) to nie znaczy, że Ty masz się poddać, bo to Twoje życie. A co to za choroba ZD? Pozdrawiam
Avatar użytkownika
Offline
Posty
786
Dołączył(a)
06 lut 2007, 18:04

Re: po co jeszcze zyc

Avatar użytkownika
przez scrat 23 lip 2008, 14:11
Jak nie chce mi się żyć to zaczynam wegetować... Myślę sobie - po co się zabijać? I tak mi już wszystko jedno, to przynajmniej się poprzyglądam. Inna sprawa że to sprzyja ryzykownym zachowaniom.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
2093
Dołączył(a)
17 lip 2007, 16:44
Lokalizacja
Warszawa

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do