zdrada

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

zdrada

Avatar użytkownika
przez Argish 03 mar 2015, 19:31
rozdarta19, nikt ci nie napisał ze się puszczasz hamuj ze słownictwem. Wybierz się do psychologa, porozmawiaj z chłopakiem o tym co cię męczy.
Tegretol 1-0-1
Deprexolet 0-0-1
Propranolol - doraźnie
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3062
Dołączył(a)
30 lis 2014, 19:16

zdrada

przez rozdarta19 03 mar 2015, 19:33
@Argish przeczytaj sobie cały wątek. Dziewczyna gdzieś pisała, że jest w 4 miesiącu ciąży a boi się, że to nie dziecko jej faceta chociaż, nie zdradziła go, nie pamięta niczego takiego ani nie chciała go zdradzić. Czy skoro każdy ma takie podejrzenia to znaczy, że jest coś na rzeczy? Troche to przeczy jakimkolwiek natręctwom bo wg. ciebie jeżeli ktoś ma nerwicę, że myśli że kogoś zabił a tego nie zrobił tylko sobie wmawia to znaczy, że "coś jest na rzeczy bo musiał coś przeskrobać i kogoś zabić..."

-- 03 mar 2015, 18:38 --

Wybacz mi po prostu napisałam posta z więlką chęcią zrozumienia moich lęków. Naprawdę nigdy nie napiłam się tak, żeby film mi się urwał. A nie rozumiem właśnie moich obaw co do tego, żebym go zdradziła. Po Waszych postach napadła mnie właśnie taka histeria, że kurcze a co jak masz/macie racje i coś zrobiłam chociaż nigdy w życiu nic nie chciałam zrobić, sama się boje być zdradzona i właśnie sama na tym sylwestrze nawet płakałam, że mój chłopak pisze z jakąś dziewczyną chociaż to ona do niego pisze głupoty nie on do niej. Przecież ktoś z 20 ludzi by zauważył, że coś zrobiłam złego. Większość czasu spędziłam z przyjaciółkami tańcząc i bawiąc się. Nikomu nie przyszły takie głupoty do głowy tylko mnie, naprawdę nie wiem co robić. Nie pamiętam ani mili sekundy żebym się do kogoś przystawiała albo z kimkolwiek coś zrobiła, nie jestem taka a sama robię z siebie w myślach najgorszego śmiecia...
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
03 mar 2015, 16:48

zdrada

Avatar użytkownika
przez Argish 03 mar 2015, 19:38
rozdarta19, czytałam twój wątek a nie innej dziewczyny. Nie będę ci się tłumaczyć ze swojej opinii a i nie wmawiaj mi ze cie nazywam puszczalska czy inna bo tego nie napisałam. Porozmawiaj z psychologiem i chlopakiem. Swoją drogą ile ty masz lat?

-- 03 mar 2015, 18:39 --

Nie twierdzę że to nie jest nerwica i dlatego proponuję psychologa .
Tegretol 1-0-1
Deprexolet 0-0-1
Propranolol - doraźnie
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3062
Dołączył(a)
30 lis 2014, 19:16

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

zdrada

przez rozdarta19 03 mar 2015, 19:43
Powiedziałam, przepraszam. Wiem, zrobiłam z siebie trochę gówniare bo przez internet nie da się wszystkeigo wytłumaczyć klarownie. Przypominam jeszcze raz, że problem nie leży w piciu bo naprawdę nie upiłam się do nieprzytomności, nie wiem jak to wytłumaczyć, byłam jedną z najtrzeźwiejszych osób, wiedziałam co robię.
Mówiłam już chłopakowi, rozmawiałam z nim. Powiedział, że nie bardzo wie czemu tak sądze, czemu panikuje itp bo przecież dowiedziałby się o tym tak czy inaczej, że nie jest zły że takie coś mu mówię, bo zapewniałam go że go nie zdradziłam pomimo że ma tak natarczywe takie myśli że panikuje, mam histerię, czuję się maksymalnie zdołowana. Przyjaciółki mi mówią, że te myślenie to absurd, znają mnie, wiedzą że w życiu nic takiego bym nie zrobiła, że byłam ciągle z kimś i nie ma takiej opcji. Nie wiem co robić już z życiem. Lat mam 20

-- 03 mar 2015, 18:49 --

Po prostu jeszcze spanikowałam po Twoim poście i już totalnie się zgubiłam. To jest tak irracjonalny lęk a naprawdę nie wiem dlaczego go mam. Histeria i panika zżerają mnie od środka. Nie umiem normalnie funkcjonować bo ciągle mam takie natarczywe myśli.
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
03 mar 2015, 16:48

zdrada

Avatar użytkownika
przez Argish 03 mar 2015, 19:50
rozdarta19, wyluzuj trochę bo bardzo się wszystkim przejmujesz. Nie masz nic na sumieniu i to jest najważniejsze po co wkręcić inne rzeczy a za chwilę zaczniesz analizować nie tylko co robisz ale i co mówisz. Psycholog dobra rzecz jak ci nie przejdzie to idź.
Tegretol 1-0-1
Deprexolet 0-0-1
Propranolol - doraźnie
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3062
Dołączył(a)
30 lis 2014, 19:16

zdrada

przez rozdarta19 03 mar 2015, 19:55
Dziękuję Ci za zrozumienie mnie :) Wiem właśnie. Mam duże wsparcie ale ciągle panikuję, nie umiem odpędzić od siebie złych myśli. Nigdy się nie czułam złym człowiekiem a przez takie sprawy robię z siebie jakiegoś śmiecia choć wiem, że za chłopaka oddałabym życie, boje się go stracić właśnie przez takie moje fanaberie, że w końcu nie wyrobie psychicznie. Już i tak się trochę uspokoiłam właśnie po tym jak przeczytalam cały ten wątek bo dziewczyny tutaj miały identycznie jak ja. Wmawiały sobie zdradę. Niektóre opowieści były krecha w kręchę jak moje, myślałam, że tylko ja tak o sobie myślę. Próbuję się uspokoić ale właśnie to analizowanie jest najgorsze, jak już się uspokajasz to mózg znowu Ci wmawia, że wszystkie logiczne fakty, że nic absolutnie nie zrobiłaś są nic nie warte i oczywiście wszyscy się mylą

-- 03 mar 2015, 19:05 --

Jeszcze do tego naprawdę, nieźle mnie nastraszyłaś tym że coś przeskrobałam... Przecież nie mogłabym nie pamiętać tak ważnej rzeczy, nie możliwe, żebym od razu nie miała wyrzutów sumienia. A już byłam spokojniejsza...
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
03 mar 2015, 16:48

zdrada

przez paulamysli 11 sie 2015, 10:49
Hej czy ktoś tu jeszcze zagląda? Mam podobny problem i chciałabym pporozmawiać z kims kto to zrozumie... proszę o Odpowiedź a podzielę się moimi myślami .. :-|
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
11 sie 2015, 10:45

zdrada

Avatar użytkownika
przez moje_mysli 11 paź 2015, 22:57
Mam nadzieję, że ktoś to jeszcze przeczyta. Dziewczyny, udało Wam się z tym wygrać? Zmagam się z tym problemem od roku.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
11 paź 2015, 22:35

zdrada

przez ponurax 04 lis 2015, 04:50
Hej mam tak samo jak wy u mnie to jest od 4 lat mam wspanialego partnera a drecza mnie takie mysli :( przechodze obojetnie gdzie nawet kolo starych dziadkow I wierze w to z calych sil ze np uprawialam z nimi sex I jestem pewna na 100 procent I nie potrafie sobie wytlumaczyc ze tego nie bylo ja jestem pewna I tyle.. a nie na leze do tych osob co chca zdradzac a wrecz cbolernie sie tego boje od 4 lat a obok kogo nie przejde to mysle ze sie ruchalam albo calowalam I ja juz sama nie wiem czy to prawda czy nie ale bardziej jestem zawsze na tak ze to na 200 procent sie stalo Booze nawet nie wie cie jaka to ulga wiedziec ze nie jestem z tym problemem sama :(:( wspolczuje wam wiem.jaki to bol
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
04 lis 2015, 04:43

zdrada

przez ponurax 04 lis 2015, 04:53
Dawaj mow co cie dreczy Chetnie wymienie doswiadczenia
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
04 lis 2015, 04:43

zdrada

Avatar użytkownika
przez abrakadabra xx 22 gru 2015, 05:16
Nie wybaczam zdrady a tym bardziej psychicznej, będąc zdradzonym i po powrocie do siebie partnerów to już nie to samo, w moich przypadku po zdradzie nigdy nie było już tak dobrze jak przed.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1208
Dołączył(a)
25 sty 2015, 03:04

zdrada

przez mamjuzdosc92 06 sty 2016, 22:27
Nic nie zrobiłyście, to tylko wasze obsesje. Ja was bardzo rozumiem, bo miałam/ mam coś podobnego, tylko że nie o zdradzie, ale o robieniu komuś krzywdy. Nie słuchajcie tu postów niektórych osób na ten temat, takich jak np. Argish. Z całym szacunkiem dla niego, może nie chciał źle, ale jak ktoś nie rozumie tego mechanizmu tej choroby to potem jest jak jest i takie posty jak te (cytuję) :

,, Skoro masz myśli, że się boisz czy nie zdradziłaś faceta na imprezie lub nie jesteś w ciązy z innym kolesiem to moze po prostu zaprzestań imprez i odstaw całkowicie alkohol. Skoro się boisz ciąży i wmawiasz różne rzeczy to widocznie (czego nie twierdzę) musiałaś się z jakimś facetem przespać na którejś z imprez. Przecież dzieci się z powietrza nie biorą lub po prostu zapominasz co robisz, a to znów sprowadza się do jednego. Nie imprezuj.
Sorry, ale mi to u ciebie nie wygląda na jakąś nerwice czy inne natręctwa tylko coś musi być na rzeczy widocznie coś przeskrobałaś. Jeśli nie sypiasz z innymi to nie ma się czego bać, a ty się boisz więc''

mogą naprawdę zranić. To tak samo jakby mi ktoś powiedział: skoro myślisz, że kogoś zabiłaś, to znaczy, że naprawdę tak musi być.
Panie mądraliński Argish, nerwica natręctw nie polega tylko na tak ,, popularnych'' czynnościach jak np. myciu rąk, liczeniu czegoś tam, sprawdzaniu czegoś po 1000 razy To że Tobie nie wygląda to nie znaczy, że nie jest.
Ona rozwala i czepia się wszystkiego na czym ci zależy. Nie tylko boisz się, że coś tam zrobisz ale także czy czasem już się czegoś nie dopuściłeś. A alkohol to taki dodatkowy fakt którego nerwica się doczepiła i obraca przeciwko autorce- bo skoro wypiła to znaczy, że tym bardziej mogła zdradzić( wg tych obsesyjnych myśli). Ten wirus umysłu będzie szukał każdego argumentu ,,za'' , że mogłaś to uczynić, a ty będziesz szukał ,,przeciw''( kompulsja). Taka ciągła, nieustająca walka. Niby wiesz, że to nieprawda, coś ci się w tych chorych myślach nie podoba, jakaś część ciebie jest przeciwko nim co odróżnia je od urojeń, bo tam byłbyś na 100 % przekonany, że to zrobiłeś i nie zastanawiałbyś się czy to prawda czy nie.
To choroba wątpliwości, niby czujesz, że to nieprawda, to kłóci się z twoim charakterem, ale chcesz mieć 100 % pewność, że wszystko jest w porządku.
Autorka kocha chłopaka, chce być mu wierna, nie chce go zdradzić, zależy jej na związku, więc te chore myśli próbują to rozwalić
Ja boję się np. że mogłabym pójść do więzienia, że mogłabym zrujnować sobie życie, psychicznego cierpienia, że ktoś by mógł przeze mnie cierpieć, umrzeć itp,boję się kary, że społeczeństwo by się ode mnie odwróciło, zostałabym potępiona;zależy mi żeby być pod tym względem ,,czystą'' . Morderstwo to dla mnie najgorsza zbrodnia, przeraża mnie, chyba nie wyobrażam sobie nic gorszego dlatego te obsesje poszły w tym kierunku . Nie boję się, że sobie mogłabym specjalnie zrobić krzywdę, bo po prostu nie miałabym przez to wyrzutów sumienia, boję się, ,że zrobię ją komuś.
mamjuzdosc92
Offline

zdrada

przez smutna...9 08 paź 2016, 18:16
hej
:why:
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
08 paź 2016, 18:03

zdrada

przez smutna...9 09 paź 2016, 12:05
pomocy,nie daje rady juz ....ma natretne mysli ze zdradziłam .Z kazdym faetem co gadam ma mysli ze zdradzilam ale jest to tak silne ze prawdziwe .NIE CHCE I SIE zyc.Mam dziecko i meza ,ale nie moge z tymi myslai funkcjonowa.POMOCY.
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
08 paź 2016, 18:03

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 15 gości

Przeskocz do