znów to samo:(

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

znów to samo:(

Avatar użytkownika
przez jaaa 11 cze 2008, 23:55
nie wiem czy to dobry dział ale serio znow ten sam schemat ,znalazlam miejsce na staż,facet prosi mnie o wyslanie CV- i co z tego ze wysle jak znow wiem ze nie pojde na rozmowe- nigdy nie bylam ,boje sie jej a moze nie tyle jej co wlasnych mysli?

mysli ze sie nie nadaje do tego ,ze sa lepsi ,ze to nie moje progi
firma prestizowa jest...

ze sie nie sprawdze

a to staz przeciez ma byc tylko:(
rycze i nie wiem co robic


jak nie wyjse to skolei zaluje ale boje sie zlapac szansy i tak siedze w domu tylko i nic robie matko jajuz tak dluzej nie moge zyc:( przez to wyzywam sie na rodzinie ze mnie taka urodzili i wychowali:(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1623
Dołączył(a)
22 sie 2007, 20:40

Re: znów to samo:(

przez Mafju88 12 cze 2008, 00:27
idz i sie staraj o ta prace bo tak samo ona jest dla Ciebie jak i dla innych. Tam masz wykonywac swoje obowiazki i na poczatku nie bedzie szlo dobrze ale z czasem pojmiesz i bedzie tak jak powinno byc przeciez zawsze tak jest ;) tylko inni wiedza ze tak jest i sie tego nie boja wiec tu akurat musze Ci powiedziec WEZ SIE W GARSC i marsz na rozmowe :D to praca dla Ciebie ;)
I'll be where the eagles flying higher and higher
Offline
Posty
647
Dołączył(a)
20 gru 2007, 11:51

Re: znów to samo:(

Avatar użytkownika
przez jaaa 12 cze 2008, 00:33
ale ja w to nie wierze ,czuje ze sa lepsi

i do tego czy isc na rozmowe jak na rozmowie mu powiem ze dopiero moge zaczac od pazdziernika?

a jak mnie tam zagnie jakimis pytaniami a mnie zamuruje to nawet nie bede wiedziala co odpowiedziec ...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1623
Dołączył(a)
22 sie 2007, 20:40

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: znów to samo:(

Avatar użytkownika
przez pyzia1 12 cze 2008, 11:36
Pomyśl, że jeśli się nie dostaniesz to nigdy więcej już nie zobaczysz tych ludzi. I że Ci to zwisa. Mi to czasem pomaga.
Wszelkie przywiązanie jest koniec końców źródłem bólu.Szczęśliwi,którzy obywają się bez niego.Samotny nie opłakuje nikogo,nikt też nie płacze nad nim.Niech ten,kto nie chce cierpieć,kto czuje trwogę przed zgryzotą,uwalnia się od ludzi.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
745
Dołączył(a)
15 paź 2007, 10:28

Re: znów to samo:(

przez kabaretka 12 cze 2008, 13:03
pyzia1 ma racje,
tez sobie tak mysle, bo co masz do stracenia, a jak ci sie uda to wyobraz sobie jak z siebie dumna bedziesz, przelamiesz sie, najlepiej wogle o tym nie mysl, postaraj sie to potraktowac jak kolejna rzecz.

dla mnie najgorzej jest jak przed spotkaniem o pracy wszyscy mi mowia ze bedzie dobrze, dlatego nigdy nikomu nie mowie o tym.

3mam kciuki.
Offline
Posty
51
Dołączył(a)
15 maja 2008, 12:20
Lokalizacja
Anglia

Re: znów to samo:(

Avatar użytkownika
przez jaaa 12 cze 2008, 15:26
dalej nie wyslalm Cv czekam do wtorku na rozmowe z terapeutka myslicie ze to nie bedzi enie ladnie jak CV mu wysle po tygodniu?


przelamac mi sie najgorzej jest
ze sa lepi niz ja co pokonczyli Uniwerystety a jak zwykka prywatna uczlenie...
do tego nigdy nie mialam zadnej rozmowy kwalifikacyjnej a tu odrazu isc na gleboka wode? wszedzie trzeba umiec sie sprzedac a ja ,nie wiem nawet jak zyje i z łaski zyje:( to dziwne ze wogole mam marzenia i wiem gdzie bym chciala pracowac ale co z tego:(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1623
Dołączył(a)
22 sie 2007, 20:40

Re: znów to samo:(

Avatar użytkownika
przez pyzia1 13 cze 2008, 11:34
to dziwne ze wogole mam marzenia i wiem gdzie bym chciala pracowac ale co z tego:(


To wogóle nie jest dziwne. jaaa, pisząc takie rzeczy poniżasz samą siebie. Niekoniecznie inni są od Ciebie lepsi, nawet jeśli skończyli lepsze uczelnie. A co do sprzedania siebie - potraktuj tą rozmowę jako trening. Za pierwszym razem może być najtrudniej, ale nawet jeśli Cię nie przyjmą to zdobędziesz jakieś doświadczenie właśnie w tym, jak się na takich rozmowach prezentować.
Wszelkie przywiązanie jest koniec końców źródłem bólu.Szczęśliwi,którzy obywają się bez niego.Samotny nie opłakuje nikogo,nikt też nie płacze nad nim.Niech ten,kto nie chce cierpieć,kto czuje trwogę przed zgryzotą,uwalnia się od ludzi.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
745
Dołączył(a)
15 paź 2007, 10:28

Re: znów to samo:(

Avatar użytkownika
przez jaaa 13 cze 2008, 13:11
tu chyba chodzi o ten lęk ze nie wiem czy ja sobie dam rade juz tam bedac

dajmy na to rozmowa pojdzie OK
ale jak zadadza mi pytanie czy dam sobie rade na stanowisku
to skad ja moge wiedziec czy dam jak nigdy tego nie robilam wczesniej???
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1623
Dołączył(a)
22 sie 2007, 20:40

Re: znów to samo:(

przez Mafju88 13 cze 2008, 13:39
to trzeba mowic ze sobie dasz rade ;)nie ma innej mozliwosci :P
I'll be where the eagles flying higher and higher
Offline
Posty
647
Dołączył(a)
20 gru 2007, 11:51

Re: znów to samo:(

Avatar użytkownika
przez jaaa 13 cze 2008, 23:01
wyslalam to cv i zaluje
wszyscy w rodzinie sa przeciwnikami tego stazu i nie wierza we mnie wiec jak ja mam chciec:( bez popracia

mowia ze staz to za grosze i jeszcze bede musiala palcic za mieszkanie w warszawie


nie rozumieja ze to moje pragnienie i ze dzieki stazowi podnioslaby mi sie samoocena
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1623
Dołączył(a)
22 sie 2007, 20:40

Re: znów to samo:(

przez Jola27 13 cze 2008, 23:23
jaaa wiesz w ksiegarni jest ksiazka pd tytułem
potega podswiadomosci
naprawde jest siwietna mi bardzo pomogła nauczysz sie wierzyc w siebie powodzenia i pozdrawiam
Offline
Posty
305
Dołączył(a)
30 maja 2008, 10:32

Re: znów to samo:(

Avatar użytkownika
przez jaaa 13 cze 2008, 23:27
ja nie potrzbuje ksiazki ja nie wiem co mam robic,a powtarzanie mantr uwierz w siebie mi nie pomaga

sama podjac decyzje mi bylo ciezko by wyslac cv
a teraz widze ze wszystkie moje dycje sa negowane

dla nich najlepiej jak bym zostala w lbn i prace miala

ale ja wiem ze jak znajde jakims cudem prace to nie bede zadowolona bo nie bede sie do niej nadawac
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1623
Dołączył(a)
22 sie 2007, 20:40

Re: znów to samo:(

przez lola1980 16 cze 2008, 21:17
Opisujesz problem, który ja kiedyś też miałam. Poszłam na staż (na rozmowie stresa miałam cholernego) ale dzięki temu, że miałam staż zostawili mnie w tej firmie. Taka szansa może więcej Ci się nie trafić, mnie rodzina też nie popierała a jedna zrobiłam tak jak ja chciałam. I opłacało się. Powiem Ci najlepsze - jak zostawili mnie w tej firmie i zaczęłam niezłą kasę zarabiać to nagle moja rodzinka "wielce zadowolona i dumna". I pomyśl co by było gdybym tam nie poszła! Zaufaj sobie, uwierz w siebie, my osoby z natręctwami wbrew pozorom jesteśmy dobrymi pracownikami, skrupulatnymi, dokładnymi itd. Uwierz mi, że przeszłam przez to więc wiem co mówie. Pozwól sobie na popełnianie błędów, nie myśl, że nie dasz rady. Na początku zawwsze jest trudniej zanim wszystkiego się nauczysz. Idź tam jeśli tego pragniesz, twoje pragnienia są najważniejsze!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Offline
Posty
23
Dołączył(a)
16 gru 2007, 23:09

Re: znów to samo:(

przez seawolf123 17 cze 2008, 00:14
Swiete slowa. Twoje pragnienia są najwazniejsze. Ja dowiedzialem sie o tym stosunkowo niedawno, ale Lola ma rację. Nie pójść ze względu na NN? I pozwolic jej wygrac? ....Wizualizacja NN jako komety, ktora leci na inna planete i rozstrzaskuje sie na niej z impetem..moze to niech bedzie symbolem NN? A przed wyjsciem pomyslisz tak o niej i jeszcze "kopniesz" , zeby szybciej sie "rozbiła"..?? Mnie pomagało wiele razy.../ moze piłka ktora kopiesz z cale sily, a ktora tonie w morzu /..

W kazdym razie pojsc musisz. Trzymam kciuki:)) !!
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
16 cze 2008, 18:30

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google Ads [Bot] i 6 gości

Przeskocz do