Pozbycie się natręctwa - sposoby

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

Pozbycie się natręctwa - sposoby

przez annnnna 04 maja 2008, 22:33
Czy można pozbyć się natręctwa jakimś "domowym sposobem" samą "siłą woli"???? Wizyta u psychiatry czy psychologa jakoś mnie nie kusi. Jestem uprzedzona i tłumaczenie, że to jak pójście do internisty w niczym mi nie pomaga. Do tej pory zawsze sobie jakoś radziłam, najczęściej po prostu przeczekiwałam, kolejne natręctwa pojawiały się i znikały same - mniej lub bardziej upierdliwe. Ogólnie rzecz biorąc funkcjonowałam w społeczeństwie w miarę poprawnie. Ostatnio jednak postanowiłam walczyć z moim najgorszym przyzwyczajeniem - skakaniem przed lustrem w łazience, najpierw kilka minut na lewej nodze, potem prawej i tak non stop dopóki się nie zmęczę (a wydajność mam naprawdę niezłą), a potem jak trochę odpocznę to od nowa. Najgorzej jest przed egzaminami. Odkryłam, że gdybym czas spędzony na skakaniu, mogła przeznaczyć na naukę - miałabym już co najmniej doktorat. Numer polega na tym, że takie bezsensowne skakanie bardzo mnie uspokaja, wycisza, nadaje sens mojemu życiu, a myśl o rzuceniu tego wywołuje lekką panikę. Plusem skakania jest super kondycja i sylwetka modelki :D Ale ten efekt można uzyskać za pomocą np. jazdy na rowerze, a nie poprzez psychogeniczne podrygi :cry: :cry: W sumie sama nie jestem pewna czy to co mam to nerwica natręctw. Może sobie tylko to wmawiam :( Zabawne jest to, że moja mama miała to samo w młodości, też skakała identycznie jak ja, tyle tylko, że jej samo przeszło, bez niczyjej pomocy. Więc może jak ja się trochę postaram...
Tak więc, mając na uwadze to wszystko co napisałam, byłabym wdzięczna za jakąś radę. Pozdrawiam
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
04 maja 2008, 21:44

Avatar użytkownika
przez jaaa 04 maja 2008, 22:42
a po co skaczesz? jaki jest tego sens?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1623
Dołączył(a)
22 sie 2007, 20:40

przez annnnna 04 maja 2008, 23:12
Hmmm żeby się uspokoić jak się zdenerwuje, i zrobić coś z nadmiarem energii, pomarzyć, poprzeżywac wydarzenia, które ostatnio się mi przydarzyły, przeanalizować moje różne sytuacje,problemy itd. I to wszystko podczas skakania. Posadzenie tyłka na kanapie zamiast skakania - nie działa :(
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
04 maja 2008, 21:44

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez Mafju88 04 maja 2008, 23:58
Hmmm żeby się uspokoić jak się zdenerwuje, i zrobić coś z nadmiarem energii, pomarzyć, poprzeżywac wydarzenia, które ostatnio się mi przydarzyły, przeanalizować moje różne sytuacje,problemy itd. I to wszystko podczas skakania. Posadzenie tyłka na kanapie zamiast skakania - nie działa Sad


GŁU PO TA. Psychiatra, leki i psychoterapia ;)
I'll be where the eagles flying higher and higher
Offline
Posty
647
Dołączył(a)
20 gru 2007, 11:51

Avatar użytkownika
przez jaaa 05 maja 2008, 01:07
to lepioej zrob wdech i przezyj wszystko w myslach bez skakania

psychiatra leki jak mafju mowi;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1623
Dołączył(a)
22 sie 2007, 20:40

Re: Pozbycie się natręctwa - sposoby

Avatar użytkownika
przez grb1 11 maja 2008, 15:04
tak tylko musi być to dobry psychiatra... ja np miałem takiego co odrazu chciał mnie zamknąć w psychiatryku. :/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
47
Dołączył(a)
08 sie 2007, 12:09

Re: Pozbycie się natręctwa - sposoby

przez Halina65 11 maja 2008, 16:07
annnnna napisał(a):Czy można pozbyć się natręctwa jakimś "domowym sposobem" samą "siłą woli"???? Wizyta u psychiatry czy psychologa jakoś mnie nie kusi. Jestem uprzedzona i tłumaczenie, że to jak pójście do internisty w niczym mi nie pomaga. Do tej pory zawsze sobie jakoś radziłam, najczęściej po prostu przeczekiwałam, kolejne natręctwa pojawiały się i znikały same - mniej lub bardziej upierdliwe. Ogólnie rzecz biorąc funkcjonowałam w społeczeństwie w miarę poprawnie. Ostatnio jednak postanowiłam walczyć z moim najgorszym przyzwyczajeniem - skakaniem przed lustrem w łazience, najpierw kilka minut na lewej nodze, potem prawej i tak non stop dopóki się nie zmęczę (a wydajność mam naprawdę niezłą), a potem jak trochę odpocznę to od nowa. Najgorzej jest przed egzaminami. Odkryłam, że gdybym czas spędzony na skakaniu, mogła przeznaczyć na naukę - miałabym już co najmniej doktorat. Numer polega na tym, że takie bezsensowne skakanie bardzo mnie uspokaja, wycisza, nadaje sens mojemu życiu, a myśl o rzuceniu tego wywołuje lekką panikę. Plusem skakania jest super kondycja i sylwetka modelki :D Ale ten efekt można uzyskać za pomocą np. jazdy na rowerze, a nie poprzez psychogeniczne podrygi :cry: :cry: W sumie sama nie jestem pewna czy to co mam to nerwica natręctw. Może sobie tylko to wmawiam :( Zabawne jest to, że moja mama miała to samo w młodości, też skakała identycznie jak ja, tyle tylko, że jej samo przeszło, bez niczyjej pomocy. Więc może jak ja się trochę postaram...
Tak więc, mając na uwadze to wszystko co napisałam, byłabym wdzięczna za jakąś radę. Pozdrawiam


Są takie sposoby, ale najpierw trzeba spotkać terapeutę, który je zna! Ja odwiedziłam swojego tylko kilka razy i wtedy podpowiadał mi, co zrobić i jak. I zadziałało! Nie mam już żadnych natręctw!! Polecam PZP na Mochnackiego w Wawie i terapeutę Marcina Ohl!
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
24 kwi 2008, 19:46

Re: Pozbycie się natręctwa - sposoby

przez clover 13 maja 2008, 17:31
Biore leki min. na natrectwa, niby cos tam pomoglo, ale przy bardziej stresujacej sytuacji tych natrectw jest wiecej i denerwuje przy tym sie strasznie, sama sie nakrecam. Najwazniejszy jest spokoj, samokontrola, opanowanie itd ale to chyba nie jest nam pisane...
Offline
Posty
105
Dołączył(a)
06 kwi 2008, 14:09

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 18 gości

Przeskocz do