Myśli na temat tego, co by było gdybym była lesbijką.....

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

Myśli na temat tego, co by było gdybym była lesbijką.....

przez lola1980 01 maja 2008, 18:55
Mam pytanie. Czy ktoś z Was miewa natrętne mysli, że może stać się lesbijką lub gejem itp. Ja kilka razy wkręcałam sobie, że może jestem lesbijką np. gdy patrzyłam na koleżankę z pracy, wkręcałam sobie, że jestem podniecona (ogólnie mówiąc należę do osób, które lubią sex i często jestem podniecona - czasami nawet w pracy ; ale myślenie, że mogę być lesbijką wzbudza we mnie lęk ).
Jestem w normalnym związku mam wspaniałego męża, którego kocham i chcę z nim być, jestem z nim szczęśliwa. Powiem Wam, że nigdy takich myśli nie miałam przynajmniej myśli tego typu. Na nn zachorowałam gdy miałam 15 lat. Kilka lat przerwy bez choroby. Teraz mam 28 i znowu mnie dopadły. Nie są już tak nasilone jak kiedyś ale wróciły. Myślę, że sobie z tym poradzę dzięki terapeucie do którego chodzę. W końcu kilka lat temu żyłam bez nich i wiem, że można bez nn żyć.
Ciekawa tylko jestem czy macie myśli tego typu...
Offline
Posty
23
Dołączył(a)
16 gru 2007, 23:09

przez Mafju88 01 maja 2008, 19:03
temat Homoseksulizm w Nerwicy lękowej... tam prawie wszyscy maja natrectwa lub lęk z tego powodu ;) w NN bo bardzo czesto spotykane ;)
I'll be where the eagles flying higher and higher
Offline
Posty
647
Dołączył(a)
20 gru 2007, 11:51

przez lola1980 01 maja 2008, 19:14
Dzięki za odpowiedź. Pozdrawiam
Offline
Posty
23
Dołączył(a)
16 gru 2007, 23:09

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez mariusz123567 02 maja 2008, 07:57
lola ja sie z tym mecze od polowy stycznia .... na poczatku jak nie wiedzialem, ze to nerwica myslalem "ale mi sie w glowie po tylu latach poprzerwacalo":P
Offline
Posty
144
Dołączył(a)
09 mar 2008, 17:00

przez lola1980 03 maja 2008, 20:34
mariusz123567 napisał(a):lola ja sie z tym mecze od polowy stycznia .... na poczatku jak nie wiedzialem, ze to nerwica myslalem "ale mi sie w glowie po tylu latach poprzerwacalo":P


mariusz a jakiego typy są twoje myśli, bardzo jestem ciekawa - jak możesz to opisz je pozdr
Offline
Posty
23
Dołączył(a)
16 gru 2007, 23:09

przez mariusz123567 03 maja 2008, 23:27
siedze w samochodzie obok ojca mojej dziewczyny i mam lek atak jakby ze zaraz bede widzial go nagiego cos w tym stylu, ze bede mial natret ze ja z nim, a wiadomo, ze mi daleko do takiego czegos... juz jest lepiej ale sam fakt... Najbezpieczniej czuje sie przy bracie i moim przyjacielu, jesli chodzi o mezczyzn.
Offline
Posty
144
Dołączył(a)
09 mar 2008, 17:00

przez lola1980 04 maja 2008, 12:02
mariusz123567 napisał(a):siedze w samochodzie obok ojca mojej dziewczyny i mam lek atak jakby ze zaraz bede widzial go nagiego cos w tym stylu, ze bede mial natret ze ja z nim, a wiadomo, ze mi daleko do takiego czegos... juz jest lepiej ale sam fakt... Najbezpieczniej czuje sie przy bracie i moim przyjacielu, jesli chodzi o mezczyzn.


Wiesz ja też mam natretne myśli tego typu - ostatnio jak byłam na szkoleniu z pracy to miałam natręty, że robię to z koleżanką, która mnie szkoli itd. (na szczęście nie trwało to długo) jakieś dwa dni. Jeszcze nigdy nie miałam takich natręctw ale ustąpiły. Mój terapeuta twierdzi, że jedną z przyczyn jest to, że tak naprawdę potrafię kochać ale miłość traktuję jak karę "za coś tam"nie potrafię jeszcze stwierdzić za co i dlaczego - np. kiedy mam ochotę na sex z moim mężem to przed tym zawsze sprzątam, coś porządkuję itd i robię to zupełnie nieświadomie. Robię to również po sexie. Terapeuta twierdzi, że nie potrafię "iść na całość" ale dlaczego nadal szukam przyczyn. Pamiętaj, że te myśli same z siebie się nie biorą-gdzieś należy szukać przyczyn. Jeśli nie wiesz dlaczego wystepują u Ciebie te myśli - co jest ich bezpośr. przyczyną to: rada mojego terapeuty - nie uciekaj od nich - zadaj sobie pytanie? i co z tego, że mogę być gejem lub lesbijką w moim przypadku. Co się takiego wydarzy gdy nim zostanę. Odpowiedz sobie na to pytanie.
Ps
Na szczęście to tylko natręctwa (głupie myśli, które wystepują również u ludzi nie chorujących na nn) - a to, że się pojawiają nie świadczy o tym, że będę lesbijką czy ty będziesz gejem- na 100% będziemy w normalnych związkach.
A czy ty mariusz chodzisz na terapię???
Offline
Posty
23
Dołączył(a)
16 gru 2007, 23:09

przez mariusz123567 04 maja 2008, 14:55
bylem raz u psychologa, to mnie pocieszyl ze mysli nie zmienia mojej orientacji hehehe bylem szczesliwy jak male dziecko przez ... 2 dni :)

teraz ide 30 maja dopiero na 2 wizyte....

wiesz co mi ustapily te natrectwa na razie na chwile... choc mam schize przed gejostwem, przed homoseksualizmem ale ze np. usiade na krzesle i mam strach ze tma bedzie np. penis i ja na tym usiade nieswiadomie ;/ tak mi to wyobraznia robi no ciezko mi sie z tym zyje ;/ przez to pewnioe ze kumple czesto udawali gejow, jeden siadal drugiemu na kroczu, jeden przed drugim udawal ze robia sobie nazwajem loda :/

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 1:57 pm ]
w sumie to wiesz ja sie nie zastanawiam nad tym co by bylo... co szczerze mowiac, wiem ze to mi nie grozi :) ja sie tego brzydze, jest mi to obce, nie mam pocaigu do mezczyzn, chociaz w nerwicy jest tak, ze boimy sie ze z nas wyjdzie cos co jest nam obce :)
Offline
Posty
144
Dołączył(a)
09 mar 2008, 17:00

przez vesna84 04 maja 2008, 16:49
tradycyjnie, ja też coś napisze. lola1980, ja mam takie same lęki jak Ty od ok 2 miesięcy.jestem od 6lat w zwiazku z facetem, jest mi dobrze, oczywiscie mogłoby być lepiej ale wiesz jak jest... chodze na terapie plus dopomagam sobie lekami.moim zdaniem to dobre rozwiazanie.niedawno moja koleżanka powiedziała że dobrze mi w nowej fryzurze , ja sie wystraszyłam, potem mialam natrety, że jedynie co mnie czeka to związek z nią..:/ dramat... te mysli mnie bolą, dlatego, że od zawsze marzyłam zeby miec męża, wspaniały slub, a przez te natrety poddaje w watpliwosc wszystkie moje dotychczasowe marzenia...
i niech zawsze hip-hop jak kawa na nogi mnie stawia:)
Offline
Posty
84
Dołączył(a)
21 kwi 2008, 09:44

przez mariusz123567 04 maja 2008, 18:10
vesna Twoj przypadek jest straszny, w sensie ze po tylu latach cie to zlapalo...


ja cale zycie przebywalem z kumplami, sporadyczne randki z kobietami, jakies czesto zauroczenia w kobietach, 11 meisiecy z kobieta i mam wrazenie, ze gdy nie bylem w zwiazku sobie zbyt duze oczekiwania co do tego zrobilem ... i lekki zawod. Mimo, ze mi jest tak na prawde dobrze :)
Ostatnio edytowano 05 maja 2008, 08:37 przez mariusz123567, łącznie edytowano 1 raz
Offline
Posty
144
Dołączył(a)
09 mar 2008, 17:00

przez lola1980 04 maja 2008, 18:42
mariusz123567 napisał(a):vesna Twoj przypadek jest straszny, w sensie ze po tylu latach cie to zlapalo...


ja cale zycie przebywalem z kumplami, sporadyczne randki, jakies czesto zauroczenia, 11 meisiecy z kobieta i mam wrazenie, ze gdy nie bylem w zwiazku sobie zbyt duze oczekiwania co do tego zrobilem ... i lekki zawod. Mimo, ze mi jest tak na prawde dobrze :)


Vesna rozumiem Cię - ja do tych myśli podchodzę trochę z dystansem, wiem, że łatwo się mówi, ale dzieki terapeucie czuję się lepiej. Ja te myśli miałam może 3 razy w ciagu trzech dni i to dwa tygodnie temu i nie były tak intensywne - teraz ich nie mam i mam nadzieję, że nie będę miała.
Ale nawet gdy się pojawią oleje je. Ja do terapeuty chodzę raz w tygodniu i jest mi łatwiej i oczywiście mam wspaniałego męża, który wie na czym polega moja choroba i cały czas mnie wspiera.
Ja przed ślubem też miałam rózne wątpliwości ale to czego pragnęłam było silniejsze. Myślę vesna, że tobie też się uda - musisz byc tylko pewna swoich pragnień i realizować je:) pozdr
Offline
Posty
23
Dołączył(a)
16 gru 2007, 23:09

przez vesna84 04 maja 2008, 20:30
dzięki za wsparcie, to bardzo dużo dla mnie znaczy.jesteście kochani. niepokój towarzyszy mi niemal codziennie, to naprawde męczące
i niech zawsze hip-hop jak kawa na nogi mnie stawia:)
Offline
Posty
84
Dołączył(a)
21 kwi 2008, 09:44

przez Mafju88 04 maja 2008, 20:59
vesna84 napisał(a):dzięki za wsparcie, to bardzo dużo dla mnie znaczy.jesteście kochani. niepokój towarzyszy mi niemal codziennie, to naprawde męczące


myślałaś nad psychoterapia? jesli ktos chce pogadac o terapii to prosze pisac na moje gg 4740684 moze ja cos powiem co ona daje :) bo naprawde pomaga:)
I'll be where the eagles flying higher and higher
Offline
Posty
647
Dołączył(a)
20 gru 2007, 11:51

przez vesna84 05 maja 2008, 08:58
Mafju, chodzę na psychoterapie, moja terapeutka jest również lekarzem psychiatrą, naprawde kompetentna osoba. stwierdziła oczywiście, że uczepiłam sie tego homoseksualizmu jak rzep do psiego ogona...:/ ona problem widzi w moim długim i póki co nierozwijającym sie zwiazku (mam na myśli ślub, zakładanie rodziny) co na ten temat myślicie??
i niech zawsze hip-hop jak kawa na nogi mnie stawia:)
Offline
Posty
84
Dołączył(a)
21 kwi 2008, 09:44

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 17 gości

Przeskocz do