Częste oddawanie kału...

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

Częste oddawanie kału...

przez xanax 29 maja 2011, 14:44
Ja również mam ten problem, o którym zresztą pisałem na tym forum. Wiążę go ściśle z przyjmowanymi lekami-antydepresantami.
xanax
Offline

Częste oddawanie kału...

przez NN Paweł 29 maja 2011, 14:54
Do tego myśl, że z nerwicą na temat czystości (mycie rąk itp.) mógłbym sobie łatwo poradzić, a mój problem jest cięższy..

Niedawno rzuciłem palenie, nie obgryzam paznokci.. a tego nie mogę sam złamać..
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
29 maja 2011, 13:58

Częste oddawanie kału...

przez imponderabilia 29 maja 2011, 20:36
ja mam taki sam problem, nie jesteś sam :)
gdy siedzę w domu mogę iść do toalety raz na 2 dni, a gdy trzeba gdzieś wyjść, od razu pędzę :)
to strasznie utrudnia życie, sytuacje stresowe (dla każdego co innego, ale na przykład głupi egzamin) potęgują objawy, a o miejscu bez dostępu do toalety myślę jak o koszmarze, to samo miejsce, gdzie musisz być i nie możesz wyjść przez jakiś dłuższy czas (właśnie np. egzamin, którego nie chcesz przerwać, tylko go napisać)
ja zaczęłam brać leki, powiem szczerze, że w miarę pomogło, nie biegam co chwilę i mniej się boję "sytuacji bez wyjścia", ale niedługo idę na psychoterapię, żeby spokojnie dojść do siebie i czuć się jeszcze lepiej
Offline
Posty
30
Dołączył(a)
18 kwi 2011, 11:46

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Częste oddawanie kału...

przez niespokojny 29 maja 2011, 21:41
O właśnie... sraczka przed egzaminami! :lol: Niby to normalne przy strachu, ale problem w tym, że inni się tak egzaminów nie boją. Ale podczas samego egzaminu nigdy tego problemu nie miałem. Wyraźnie widać tutaj, że to oczekiwanie jest najgorsze, człowiek snuje czarne scenariusze...
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
14 maja 2011, 15:04

Częste oddawanie kału...

Avatar użytkownika
przez Badziak 29 maja 2011, 22:30
NN Paweł napisał(a):Niedawno rzuciłem palenie, nie obgryzam paznokci.. a tego nie mogę sam złamać..

No właśnie... Ludzie myślą, że rzucanie nałogu to nic takiego, a to ogromny stres dla organizmu. Kumulacja napięcia, które nie znajduje ujścia.
Zaburzenia depresyjno-lękowe z elementami fobii społecznej:
Anafranil SR (klomipramina) 150 mg
Amizepin (karbamazepina) 400 mg

+ terapia behawioralno-poznawcza :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1412
Dołączył(a)
19 kwi 2010, 23:21

Częste oddawanie kału...

przez NN Paweł 29 maja 2011, 22:31
Jest mi lepiej wiedząc, że nie jestem sam. Jak sobie z tym dawalas rade?
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
29 maja 2011, 13:58

Częste oddawanie kału...

Avatar użytkownika
przez Badziak 29 maja 2011, 23:23
Tzn. nie mam problemu częstego oddawania kału, ale do niedawna paliłam fajki i do teraz obgryzam paznokcie. Z fajkami poradziłam sobie szybko. Byłam przygotowana na ogromną potrzebę zapalenia, rozdrażnienie i obniżenie nastroju. Przeczytałam książkę motywującą, która obalała mity nt. palenia ("że to odstresowuje", "że to się lubi"). Przez pierwszy tydzień było okropnie i chodziłam ospała, ale dalej byłam zmotywowana do rzucenia. Potem było z górki, a teraz ciągnie mnie tylko w sytuacjach dużego przygnębienia. W pewien sposób kompensuję fajki obgryzaniem. Teraz i tego nawyku muszę się pozbyć, bo dostałam pracę w miejscu, gdzie klienci zwracają uwagę na ręce. Za dwa dni zakładam tipsy i wierzę, że to skutecznie powstrzyma mnie od wkładania paluchów do buzi. Tyle że nie ufam sobie zanadto w tej kwestii, bo gryzę już przeszło 20 lat. Mam nadzieję, że tym razem uda się porzucić to na zawsze. Na tipsach już kilka razy potrafiłam, ale głównie na okres miesiąca czy dwóch. Dłużej nie wytrzymałam.

Dobry jest też sposób wzięcia jednego palca "pod ochronę". W pierwszym miesiącu chronisz jeden przed swoimi zębiskami. Potem drugi, trzeci... I tak aż do całej ręki. Motywacji starczyło mi do czterech. :mrgreen:
Zaburzenia depresyjno-lękowe z elementami fobii społecznej:
Anafranil SR (klomipramina) 150 mg
Amizepin (karbamazepina) 400 mg

+ terapia behawioralno-poznawcza :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1412
Dołączył(a)
19 kwi 2010, 23:21

Częste oddawanie kału...

przez NN Paweł 31 maja 2011, 17:15
Pytanie było raczej skierowane do imponderabili. Więc imponderabilio mówisz leki pomogły? teraz jest lepiej? dajesz sobie radę?
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
29 maja 2011, 13:58

Częste oddawanie kału...

przez imponderabilia 01 cze 2011, 20:34
ponieważ miałam silne bóle brzucha, biegunki, właśnie to nagminne lęki (o wszystko) i od razu "mus" do toalety, dostałam m.in. sulpiryd, który na te sprawy jest podobno najlepszy, na początku dostałam go nawet od internisty, psychiatra potwierdził i lekko zwiększył dawkę, biorę 2x100mg
różnicę widzę zdecydowanie, choć muszę jeszcze zminimalizować różne sytuacje stresowe, które potęgują objawy
dodatkowo biorę setaloft, pewnie też jakoś mnie uspokaja przy tym wszystkim, ale na brzuch przede wszystkim sulpiryd
Offline
Posty
30
Dołączył(a)
18 kwi 2011, 11:46

Częste oddawanie kału...

przez iwonka26 19 paź 2011, 11:10
Witam serdecznie
mam ten sam problem, przez to zamknełam się w domu i tak juz prawie dwa lata.....próbowałam różnych terapii ale nic nie dało teraz czekam na kontakt od psychologa i chyba zaczne brać Citalopram, który został mi przypisany na ataki paniki ,ale lezy w szufladzie od 3 miesięcy....Boje sie brac antydepresanty...
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
19 paź 2011, 10:07

Częste oddawanie kału...

przez robert60 14 wrz 2012, 18:09
I jak? Poradził sobie ktoś skutecznie z tym problemem? Jakie macie rady?
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
14 wrz 2012, 18:07

Częste oddawanie kału...

przez noris 23 wrz 2012, 19:40
mam to samo stary. TO SAMO! Zaczeło się jak miałem 9 lat, radzę sobie bez leków, nerwica lękowa/natręctw żadnej wizyty u lekarza i 0 leków. Było ciężko, czasami masakra ale daje rade, teraz jest tak dobrze, że można powiedzieć prawie w ogóle nie mam objawów. Wiesz co pomogło? Sport i zainteresowanie ;-)
Offline
Posty
27
Dołączył(a)
18 cze 2012, 20:42

Częste oddawanie kału...

przez cvbnm 31 sie 2013, 12:12
Witam

Czy ktos sobie poradzil z tym problemem, mam to samo i dopiero się zaczynam rozglądać za skutecznym sposobem pozbycia się tego "czegos". Dzieki za pomoc
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
31 sie 2013, 12:06

Częste oddawanie kału...

Avatar użytkownika
przez true 01 wrz 2013, 18:13
ja mam podobnie , na tle nerwowym , gdzies trzeba isc , cos zalatwic , najpierw WC pozniej wychodze :D nerwowka-kiblowka
Avatar użytkownika
Offline
Posty
386
Dołączył(a)
11 sie 2013, 18:42

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do