Powołanie...?

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

Powołanie...?

przez Adziulka 13 wrz 2016, 09:22
Dawno tu chyba nikt nie zaglądał. Jak tam wasza sytuacja? Bo ja chodzę do psychologa, było juz na prawdę dobrze, a teraz znowu wraca to wszystko. Ciagle myśle ze Bóg nie daje za wygrana i walczy o ten zakon dla mnie, zebym w koncu odpuściła i ze nie da mi spokoju dopóki sie nie zgodzę.
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
17 maja 2016, 13:30

Powołanie...?

Avatar użytkownika
przez refren 13 wrz 2016, 15:55
Nie można podejmować żadnej decyzji pod przymusem, więc tej sytuacji nie da się tak rozwiązać w ten sposób, żeby Ciebie do czegoś zmusić. Bóg nie może działać z naruszeniem ludzkiej wolności. I natrętne myśli nie sprawią, że zobaczysz w tym rzekomym powołaniu więcej sensu niż teraz, bo patrząc racjonalnie nadal go nie będzie. Więc te myśli są bezcelowe i nigdy nie doprowadzą do czegoś dobrego.
All men will be sailors, then, Until the sea shall free them...
Avatar użytkownika
Online
Posty
3279
Dołączył(a)
05 sty 2013, 20:12

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 17 gości

Przeskocz do