jak radzić sobie z natrętnymi myślami? w nerwicy natręctw??

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

jak radzić sobie z natrętnymi myślami? w nerwicy natręctw??

Avatar użytkownika
przez potegapodswiadomosci 31 mar 2008, 13:30
jak radzić sobie z natrętnymi myślami? w nerwicy natręctw??
wasze sposoby, znane wam albo z ksiązek, albo z doświadczen u psychologa!co robic, aby sie nie pojawiały i co najwazniejsze by nie urochamiały tej okropnej machiny lęku!?Moj sposob jest taki, ze zastepuje mysli, negatywne pozytynymi tym samym wchodza mi one w nawyk.W OGOLE CHYBA ZAUWAYZłAM, ze podłozem, leki przed tymi myslami, jest niewiara w siebie!!i brak zaufania do siebie, a takze zbyt surowe osądzanie samej siebie.

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 12:31 pm ]
TAK NAPRAWDE NASZ MOZG SKłADA SIE Z 2 CZESCI!!swiaodmosci i podswiadomosci!
Swiadomosc, to nasze poglady, czesto prawdy w ktore wierzymy, lub, kktore wpojono nam w dziecinstwie i to własnie swiadomosc najczesniej poprzez błędne wnioski i poglady podsyca w nas lęk , czesto powiazany z natretnymi myslami, czesto przykrymi dla nas..podswiadmosci natomiast, wszystko co"usłyszy od swiadmosci" przyjmuje za prawde, bo podswiadmomosci nie jest logiczna, ani racjonalna, bierze wszystko za prawde, i ona sprawia, ze kiedys pomyslimy o czyms przykrym,zacyznamy sie lękac, itd..zaczyna bic szybciej serce..itd..takie cos moze prowadzic do nerwic i innych zaburzen!Grunt to zdac sobie, sprawe, ze sami decydujemy o tym jak sie czujemy.Myslmy pozytywnie, a bedzie sie działo pozytywnie!a nie odwrotnie, bo tez bedzie działo sie jak, pomyslimy.Nie usuwajmy na siłe negatywnych mysli, bo one w ten sposob nie odejda, robmy to na spokojnie , odprezeni najlepiej w połsnie, odprezeni!wiem, ze łatwo powiedziec, mysl!pozytywnie!, ale trzeba sie starac!czasem te natręctwa są silniejsze ode mnie, ale nie damy sie prawda?:)

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 1:42 pm ]
to ja podam moje sposoby, codziennie powtarzanie sobie w ciszy i spokoju, nie przez wymuszane tego na sobie, ale trzeba sie autentycznie zrelaksowac, zeby moc zaczac wypowiadac te słowa
w książce sa tez mantry, ktore powinni sie powtarzac np
"we wszystkim kieruje mną nieskończona mądrośc!Cieszę się pełnią zdrowia , a w moim ciele i duchu działa prawo harmonii.Piekno, miłosc,spokój i dostatek są zawsze moim udziałem.Całym moim zycia rządza zasady słusznego postepowania i Bozy ład.Wiem, ze to załozenie zasadza sie na wiecznych prawach zycia, wiem, czuję i wierze, ze moja podswiadomosc urzeczywistni moje swiadome myslenie wiernie az po najdrobniejsze szczegóły"Wypowiadajac te słowa, musisz nprawde w nie wierzyc i naczej nie podziałaj, pomysl, sobie, ze estes wart tej wiary!!w te słowa i w siebie!

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 1:44 pm ]
na mnie działaja pozytywnie mantry z ksiazki"potega podswiadomosci" w książce ktore powinno sie powtarzac kilka razy dziennie np
"we wszystkim kieruje mną nieskończona mądrośc!Cieszę się pełnią zdrowia , a w moim ciele i duchu działa prawo harmonii.Piekno, miłosc,spokój i dostatek są zawsze moim udziałem.Całym moim zycia rządza zasady słusznego postepowania i Bozy ład.Wiem, ze to załozenie zasadza sie na wiecznych prawach zycia, wiem, czuję i wierze, ze moja podswiadomosc urzeczywistni moje swiadome myslenie wiernie az po najdrobniejsze szczegóły"Wypowiadajac te słowa, musisz nprawde w nie wierzyc i naczej nie podziałaj, pomysl, sobie, ze estes wart tej wiary!!w te słowa i w siebie!

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 1:45 pm ]
powtarzajcie tez te sobie" Kazda komorka, kazdy nerw, kazda tkanka, i kazdy organ mojego ciała(tu mozesz podac, np wątrobe jesli masz problkem z wątroba) oczyszcza sie w tej chwili i zdrowieje"
[ :P
wiele razy w ciagu dnia powtarzaj z wiara i ufnoscia, bo przeciez jestes tego wart!!"Jestem zdrow i sprawny , silny, życzliwy, zrównoważony i szczesliwy"!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :szukam:

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 1:51 pm ]
ciag dalszy moich sposob na natretne mysli i lęk
czytając te słowa już robi się lepiej .
to prawda powtarzając wciąż pozytywne słowa powodujemy pozytywną myśl a potem czyn poz.-----ja polecam książki cayce-go dalajlamy ....byłam wiecznie zagniewana i w środku mnie ściskało na wszystkich i wszyystko---niby szłam na kompromis pod warunkiem że był po mojej myśli ---dzisiaj nie oczekuję niczego od ludzi jest ok.jak coś robię dla innych to tylko dlatego że tego chcę...jest dużo lepiej ale wracają natrętne myśli czasami i rośnie wściekłość --wtedy myślę o tym co już wiem nie napędzam się ,wyciszam przywołuję dobre myśli....natomiast żal do przeszłości i do osób które przyczyniły się do naszych myśli złych należy IM WYBACZYĆ....
, ale zeby wybaczyc innym, trzeba NAJPIERW WYBACZYC SOBIE!!
nawet te głupie natretne mysli, je trzeba sobie wybaczyc i samemu pozwolic na nie,nie krytykowac siebie za nie, powiedziec sobie,skoro sa znaczy, ze sa jakos mi potrzebne by zrozumiec swoje wewntrze sprzecznosc!!
mysle, ze lek starch i nawracajace mysli negatywne, wynikaja,wlasnie z braku WYBACZENIA SAMEMU SOBIE!!!jesli sobie nie wybaczysz, nikt inny ci nie wybaczy, ale ty innym tz nie bedziesz wstanie wybaczyc!
Nasze WIELKIE JA(czyli mi prawdziwi), jest silniejsze niż nasze Małe Ja(czyli, nasze lęki i nerwice) i ciągle w to wierze!!
Dzieki trudnym doświadczeniom stajemy się silniejsi!
Posty
82
Dołączył(a)
31 mar 2008, 13:25

Avatar użytkownika
przez napoleon 31 mar 2008, 23:09
dzięki że to napisałaś! właśnie takich porad szukam :)
Pozdrawiam!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
99
Dołączył(a)
27 lis 2007, 12:44
Lokalizacja
Francja

Avatar użytkownika
przez potegapodswiadomosci 01 kwi 2008, 00:22
napoleon wiesz, ze jakos milej mi sie zrobiło, ze mogłąm komus:)pomoc:)
sama od razu sie lepiej czuje:)w tym szalenstwie jest metoda:)
tzn w pomaganiu innym:)
jak bedziecie miec swoje sposoby dawajce@@piszcie!!ale bez narzekania!!tylko same pozytywne rady! :P
Nasze WIELKIE JA(czyli mi prawdziwi), jest silniejsze niż nasze Małe Ja(czyli, nasze lęki i nerwice) i ciągle w to wierze!!
Dzieki trudnym doświadczeniom stajemy się silniejsi!
Posty
82
Dołączył(a)
31 mar 2008, 13:25

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

pp

przez lola1980 01 kwi 2008, 12:39
potegapodswiadomosci napisał(a):napoleon wiesz, ze jakos milej mi sie zrobiło, ze mogłąm komus:)pomoc:)
sama od razu sie lepiej czuje:)w tym szalenstwie jest metoda:)
tzn w pomaganiu innym:)
jak bedziecie miec swoje sposoby dawajce@@piszcie!!ale bez narzekania!!tylko same pozytywne rady! :P


Zgadzam się z Tobą w 100%. Też borykam się z natrętnymi myślami (ale na dzień dzisiejszy głównie z jedną - (czuję ogromny żal do siostry mojego męża - kiedyś nie traktowała mnie dobrze i ja ciągle to pamietam natrętnie powraca mi ta myśl) mimo iż nasze stosunki trochę się poprawiły. Ale tak jak mówisz chodzi o to aby móc umieć sobie wybaczyć i innym. Bez wybaczenia nie ma uzdrowienia. To jest cholernie trudne ale musimy się starać. Zgadzam się równiez z tym, że musimy sobie bardziej ufać. Ja często rozmawiam sama ze sobą w spokoju i ciszy, uczę się zaufania do siebie, pytam siebie samą jak sie czuję, zwracam się do siebie w pozytywnych słowach. To mi pomaga a przede wszystkim uczy mnie to szacunku do siebie i zaufania. My osoby z natręctwami musimy mysleć pozytywnie (nawet wtedy gdy nie zawsze nam się udaje). Powiem Wam szczerze, że natręctw można się pozbyć właściwie całkowicie. Mnie się udało 7 lat żyć bez nich- niestety teraz wróciły a to tylko dlatego, że znowu się zatraciłam, nie zwracałam uwagi na to co jest dla mnie ważne, co w życiu jest ważne, często dotykały mnie systuacje stresujące a ja zamiast dalej pracować nad sobą "wszczepiłam" w siebie tyle złości i negatywnych emocji, że w końcu coś we mnie wybuchło. Ale wiem jedno, skoro raz udało mi się pokonać te myśli (a właściwie zrozumieć samą siebie dzięki tym myślom) to uda się i drugi raz. Potrzeba tylko włożyć w to dużo pracy. Nie jest to proste ale warto.
Offline
Posty
23
Dołączył(a)
16 gru 2007, 23:09

Avatar użytkownika
przez potegapodswiadomosci 01 kwi 2008, 13:54
lola , a co takiego zrobiłas?ze przez te 7 lat wytrwałąs bez natretnych mysli?

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 1:16 pm ]
znalezione w siecie..o tym..jak pzobyc sie natretnych mysli

"
Nie jestem żadnym ekspertem w stosunkach damsko-męskich ale mam metodę na pozbycie się natrętnych myśli. Jeśli ci nie pomoże zmiana sposobu myślenia o niej za pomocą metody opisanej powyżej spróbuj tego.

Twoja reakcja na nią jest niczym innym jak tylko schematem myślowym którego nauczył się twój mózg. Wcześniej zawsze gdy ją zobaczyłeś myślałeś o niej intensywnie. Mózg nauczył się tego procesu. Cała zabawa polega na tym żeby nauczyć umysł na ten bodziec (ona) reagować inaczej. Za każdym razem gdy o niej pomyślisz zauważ to i powiedz "stop". Wtedy zaczynasz myśleć np. o tym co zrobić sobie na obiad. Najlepiej niech będzie to coś co cię wcale nie interesuje. Twój umysł szybko wyczyści się z tego co cię nie interesuje. Gdy znowu zaczniesz o niej myśleć powtarzasz proces. I tak kilka razy. Po jakimś czasie mózg nauczy się nowego sposobu myślenia o niej. Proste :lol: .

Możesz to też zrobić w transie. Wtedy wyobrażasz sobie sytuację gdy o niej myślisz. Widzisz siebie jak o niej myślisz. Wtedy wyobrażasz sobie siebie że myślisz o czymś innym. I tak robisz kilka razy. Ta metoda działa lepiej.

Pozbyłem się dzięki temu schematu myślowego którym się dobijałem. W sumie nie był taki zły ale mi bardzo przeszkadzał. "

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 1:47 pm ]
dla pocieszenia:)i to nie jest prima aprilisowy zart wypisze osoby znane cierpiace na te chorobe:)
* Dr. Samuel Johnson
* Donald Trump
* Cameron Diaz
* Jim Eisenreich
* Albert Einstein
* Ian Puleston-Davies
* David Beckham
* Rose McGowan
* Dan Ackroyd
* Aaron Bagnola
* Fred Durst
* David Beckham
* Tim Howard
* Charlie Sheen
* Howard Hughes
* Joey Ramone
* Marc Summers
* Leonardo DiCaprio
* Michael Jackson
* Howie Mandel

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 1:54 pm ]
Howard Hughes
Roseanne Barr
Howie Mandel
Martin Scorsese
Howard Stern
Marc Summers
Michelangelo
Stanley Kubrick
Harrison Ford
Jane Horrocks
Penélope Cruz
Billy Bob Thornton
Warren Zevon
John List
Thomas 'Stonewall' Jackson
John George Haigh
Andrew Kehoe
Volkert van der Graaf
Paul Gascoigne
Nikola Tesla
John Melendez
Kathie Lee Gifford
Ludwig van Beethoven

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 9:04 pm ]
2.1. Systematyczna desensytyzacja i technika implozywna.



Systematyczna desensytyzacja jest stosowana najczęściej wobec pacjentów dotkniętych objawami fobii. Stosowana jest w celu zmiany niepożądanych reakcji pacjenta na specyficzne obiekty bądź sytuacje. Desensytyzacja prowadzi do zaniku reakcji unikania wobec obiektów lub sytuacji, które wywołały irracjonalny lęk.
Metoda ta polega na tym, że u pacjenta pozostającego w stanie głębokiej relaksacji wywołuje się kolejno wyobrażenia szeregu bodźców i sytuacji wzbudzających u niego lęk.
Pacjenta należy nauczyć wchodzić w stan relaksacji zazwyczaj stopniowo, poprzez rozluźnianie różnych grup mięśni. Jednocześnie pacjent razem z terapeutą opracowuje listę wyobrażonych scen budzących coraz większy lęk.
Sesja terapeutyczna polega na wyobrażeniu sobie przez pacjenta poszczególnych scen w warunkach głębokiej relaksacji. Rozpoczyna się od sytuacji i bodźca najmniej lękotwórczego i powtarza tak długo, aż lęk przestaje towarzyszyć wyobrażeniom. Następnie ćwiczy się podobnie drugą z kolei sytuację, potem trzecią, dopóki nawet najsilniejszy bodziec nie przestanie wywoływać uczucia lęku.18
Sesje terapeutyczne trwają dopóki wszystkie pozycje z listy, będą mogły być wyobrażone, nie budząc niepokoju. Sesje trwają około trzydziestu minut i odbywają się z częstotliwością od dwóch do trzech razy w tygodniu. Cała terapia może trwać kilka tygodni lub nawet miesięcy.
Systematyczna desensytyzacja obejmuje trzy etapy:
– wyćwiczenie relaksacji mięśni;
– zestawienie hierarchii bodźców i sytuacji lękotwórczych;
– właściwa desensytyzacja: łączenie wyobrażenia sytuacji wywołujących lęk z relaksacją.
Stosując tą technikę, doprowadza się do wytworzenia hamowania warunkowego w stosunku do zaburzonego zachowania. Następuje przewarunkowanie – reakcje nieprzystosowawcze zostają zastąpione przez zachowania pożądane. Proces hamowania uzyskiwany jest w sytuacji, w której jednocześnie występują u pacjenta tendencje do dwóch niezgodnych reakcji. Wywołanie reakcji fizjologiczne, przeciwstawnej w stosunku do lęku, tłumi reakcję lękową.19
Ostatnio coraz bardziej popularna staje się desensytyzacja „in vivo”, tj. stopniowe przyzwyczajenie się do nieprzyjemnych bodźców, występujących bezpośrednio w naturalnych warunkach, a nie tylko w wyobraźni. Część badaczy opowiada się za stanowiskiem, iż dłuższa desensytyzacja na realne bodźce jest bardziej skuteczna od polegania jedynie na wyobraźni. Zdarza się jednak, że niektórzy pacjenci przeżywają bardzo silny lęk na myśl o konfrontacji z realną sytuacją, iż nie sposób ich nakłonić do wykorzystania tej metody.
Technika implozywna polega na modyfikacji zachowań przez pozbawienie wzmocnień za zachowania niepożądane. Polega ona na wyobrażeniu sobie sytuacji wzbudzających lęk lub przebywania w niej przez dłuższy czas bez podejmowania prób ucieczki.
Pacjent na polecenie terapeuty wyobraża sobie sytuacje lękowe i przeżywa związane z nimi uczucia. „Sesje zaczyna się od bodźców o najmniejszej wartości lękotwórczej. Podczas sesji, gdy pacjent wyobraża sobie sytuacje lękowe, terapeuta pobudza jego wyobraźnię, aby utrzymać u niego względnie wysoki poziom lęku. Wraz z końcem sesji lęk pacjenta zaczyna słabnąć. W ten sposób zostaje wygaszona u pacjenta reakcja unikania bodźców, jakie dotychczas wywoływały u niego lęk.”20
Stosując tę technikę doprowadza się do wygaszenia niepożądanej reakcji na skutek braku jej wzmocnienia.
Nasze WIELKIE JA(czyli mi prawdziwi), jest silniejsze niż nasze Małe Ja(czyli, nasze lęki i nerwice) i ciągle w to wierze!!
Dzieki trudnym doświadczeniom stajemy się silniejsi!
Posty
82
Dołączył(a)
31 mar 2008, 13:25

przez mariusz123567 03 kwi 2008, 15:09
dzieki ! twoje posty sa swietne, duzo zrozumialem dzieki temu

mam tak , ze brzydzilem sie homoseksualizmu, nasmiewalem z tego, koledzy udawali it, widze jak ludzie udaja gejow, moze im topasuje , ale moj mozg od kad mam nerwice (czy tez podobno jestem opetany;D wierze w to i w to) moj mozg pokazuje mi wszystko, z czego sie smiaelm brzydzilem i najgorszy jest lek przed lekiem... mam lęki, przed tym, że bede mial lek na jakis temat... dodam, ze mi wszystko przechodzi , odkad czytam Twoje posty ! :) you be great (takim slangiem :):D:)
Offline
Posty
144
Dołączył(a)
09 mar 2008, 17:00

Avatar użytkownika
przez jaaa 03 kwi 2008, 15:50
wow beckham i diaz fajowo
skad to wiesz? oni maja ZOK?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1623
Dołączył(a)
22 sie 2007, 20:40

Avatar użytkownika
przez potegapodswiadomosci 03 kwi 2008, 17:42
ano na zagranicznych stronach to pisza
wiesz, tylkko my Polacy sie tak wstydzimy naszych chorob!:)
Nasze WIELKIE JA(czyli mi prawdziwi), jest silniejsze niż nasze Małe Ja(czyli, nasze lęki i nerwice) i ciągle w to wierze!!
Dzieki trudnym doświadczeniom stajemy się silniejsi!
Posty
82
Dołączył(a)
31 mar 2008, 13:25

przez mariusz123567 03 kwi 2008, 19:22
potegapodswiadomosci, powiedz mi, co robisz jesli nie masz lekow i zeby nie wracaly (o ile je masz) ?:)
Offline
Posty
144
Dołączył(a)
09 mar 2008, 17:00

Avatar użytkownika
przez potegapodswiadomosci 04 kwi 2008, 11:41
z lękiem to róznie bywa, raz jest raz nie ma..nie biore narazie zadnych psychotropow jak bedzie potrzeba,pojde do psychiatry,mam juz nagraną Panią ktora, podobno moze mi pomoc..ale poki co..wspomagam sie lekami naturalnymi neospasmina..+staram sie akceptowac mój lęk..to wtedy on znika..staram sie akceptowac moje negatywne mysli , to wtedy nie nawracaja.tylko przelatuja..Staram sie te natrstne mysli bagatelizowac, nie wierze w nie..i mimo iz powoduja u mnie wyrzuty sumienia, staram sie nimi nie przejmowac..nie zajmowac sie nimi, nie analizuje ich..Tak naprawde wiem,ze musze znimi zyc i je zaakceptowac, a wtedy moj wrog sie oswoi!
Najgorsze co moze byc to walka z nimi!!One wtedy wracaja z podwojna siła!
Tak naprawde trzeba zdac sobie sprawe, ze to sa tylko mysli i tyle!!
Nasze WIELKIE JA(czyli mi prawdziwi), jest silniejsze niż nasze Małe Ja(czyli, nasze lęki i nerwice) i ciągle w to wierze!!
Dzieki trudnym doświadczeniom stajemy się silniejsi!
Posty
82
Dołączył(a)
31 mar 2008, 13:25

Avatar użytkownika
przez tweety 04 kwi 2008, 11:50
Właśnie, podałaś krótki ale konkretny sposób radzenie sobie z natrętnymi myślami: nie walczyć, traktować je jak powietrze. Tylko te wyrzuty sumienia....:(. O ile nie mam problemów z lekceważeniem absurdalnych myśli typu jak nie staniesz tak na płytkach, to się stanie to i to, tak z natręctwami poważniejszymi (np. wróć się, bo kogoś przejechałeś samochodem), to ciężko bagatelizować, bo wyrzuty sumienia paraliżują.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
14 lut 2008, 18:07

Avatar użytkownika
przez potegapodswiadomosci 04 kwi 2008, 11:58
ale powiedzcie skad w nas tyle wyrzutow sumienia?nawet za własne mysli?to absurdalne..znaczy,sie ze jestesmy chyba wrazliwymi i dobrymi ludzmi?
Nasze WIELKIE JA(czyli mi prawdziwi), jest silniejsze niż nasze Małe Ja(czyli, nasze lęki i nerwice) i ciągle w to wierze!!
Dzieki trudnym doświadczeniom stajemy się silniejsi!
Posty
82
Dołączył(a)
31 mar 2008, 13:25

Avatar użytkownika
przez tweety 04 kwi 2008, 12:52
Skąd te myśli = skąd ta choroba/przypadłość. Bo podatność naszej głowy, bo błędy (niezawinione często) wychowawcze rodziców, bo nie natrafiliśmy na pomoc na samym początku i wyuczyliśmy się pewnych nawyków/uwrażliwiliśmy źle sumienie. A co do wyjątkowości, to pewien ksiądz powiedział mi, że wszyscy co trafili do niego z nerwicą natręctw, to osoby wrażliwe i inteligentne. Jednak nie popadajmy w samouwielbienie. ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
14 lut 2008, 18:07

Avatar użytkownika
przez potegapodswiadomosci 08 kwi 2008, 14:54
znalezioen w sieci sposoby na natrętne mysli
"Obserwować. Dać przepłynąć. Nie dawać się wciągać w łańcuchy skojarzeń i wspomnień. Przeszłość już była, warto docenić to, co było dobre, ale nie ma co tracić energii na przeżywanie tego raz jeszcze we własnej głowie. Bo życie płynie dalej i dzieje się tu i teraz. Warto sobie o tym wciąż przypominać. Warto konfrontować się z rzeczywistością zamiast tkwić we własnym umyśle. Nie warto zbytnio uciekać w robienie przeróżnych “rzeczy”, bo myśli uderzą potem ze zdwojoną mocą. A przy tym wszystkim…traktuj siebie dobrze i z wyrozumiałością. Jeśli czujesz potrzebę odpoczynku i odcięcia się - zrób to, zrelaksuj się tak, jak najbardziej lubisz. Ważne by cały czas być świadomym tego, co się dzieje."

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 1:55 pm ]
"Niepotrzebnie się starasz oczyścić umysł - kiedy myślisz "Pozbądź się wszystkich myśli" automatycznie zaczynasz myśleć jakiej to myśli chcesz się pozbyć - w ten sposób sprawiasz ,że się ona pojawia - a odgonić ją nie tak łatwo.
Ty nie myśl "Muszę oczyścić umysł" tylko poprostu to zrób.. Oczyszczanie umysłu nie polega na odpędzaniu myśli ale na nie zwracaniu na nie uwagi.
A jeżeli pojawi sie z nikąd jakaś myśl to pod żadnym pozorem nie analizuj jej ani nie myśl "Nie! Znowu jakaś myśl! Muszę się jej pobyć" - w ten sposób sprawisz tylko ,że zamist odejść stanie się silniejsza.

Próbuj sobie odliczać od 100 do 0 i się na tym skupić, gdy przyjdzie jakaś myśl, to ją olać i liczyć sobie dalej. Aż do skutku"
Nasze WIELKIE JA(czyli mi prawdziwi), jest silniejsze niż nasze Małe Ja(czyli, nasze lęki i nerwice) i ciągle w to wierze!!
Dzieki trudnym doświadczeniom stajemy się silniejsi!
Posty
82
Dołączył(a)
31 mar 2008, 13:25

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: EWS i 5 gości

Przeskocz do