Czy w Waszych szkolach nauczyciele wiedzieli ze macie NN ?

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

Czy w Waszych szkolach nauczyciele wiedzieli ze macie NN ?

przez Zmęczona 28 mar 2008, 21:28
no to pytanie z tematu :-) , zastanawiam sie czy mam ich o tym poinformowac czy nie...
Offline
Posty
46
Dołączył(a)
04 lip 2006, 20:02

Avatar użytkownika
przez whisper 28 mar 2008, 22:36
Ja powiedziałam tylko wychowawczyni i jeszcze wręczyłam jej zaświadczenie od psychologa :P Ale to było stosunkowo niedawno i zrobiłam to tylko dlatego, że już prawie przestawałam do szkoły chodzić przez moje lęki i musiałam to jakoś usprawiedliwiać...
Myślę, że wszyscy nauczyciele nie muszą wiedzieć wystarczy jak powiesz wychowawcy, jeśli będziesz się z tym lepiej czuła :smile:
You never wanted
To share
Your concept of your creation
With any other gods or worshippers
Your book isn't burned
It was never written
Avatar użytkownika
Offline
Posty
443
Dołączył(a)
26 mar 2008, 11:32

Avatar użytkownika
przez Bananovy 05 kwi 2008, 22:26
Jak ja powiedziałem to zaczeli mnie traktować jak debila i psychicznego. Nie rozumieli w ogóle tego co mnie dręczyło. Myśleli że to jakaś choroba psychiczna, traktowali mnie jak dziecko upośledzone, pamiętam te sztuczne uśmieszki, żaden z nauczycieli nie chciał ze mną rozmawiać bo myśleli że ja to taki gnojek z zaburzeniami, że powiedzą coś co mi nie będzie odpowiadało to że stane się agresywny i takie tam. W szkole nie ma kompetentnych osób którzy by wiedzieli co i jak. Mało jaka szkoła ma psychologa, zazwyczaj pedagoga, a on nie [przym, u mnie] nie wiedział co to jest NN.

Pzd!
Przeszłość niech na zawsze zostanie przeszłością, bez tego nie zmierzysz się z teraźniejszością(...)
Każdy się czegoś boi - każdy bywa niepewny, nikt nie jest doskonały, każdy popełnia błędy.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
27
Dołączył(a)
15 mar 2008, 19:12

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez SLVK 15 kwi 2008, 14:26
to normalne.ryzyko jest duze tak jak napisal bananowy.duzo zalezy od ludzi w szkole.po moim zachowaniu domyslali sie ze cos sie ze mna dzieje.napady nn w szkole to bardzo ciezka sprawa zeby nie dac po sobie poznac.bylo mi bardzo ciezko ale mimo to nie zdecydowalem sie nikomu powiedziec.80% nauczycieli nie znosilo mnie chodzilem do kilku szkol srednich.raz nie zdalem.w nastepnej wychowawczyni po, kilku miesiacach chciala sie mnie pozbyc.i ja mialem im powiedziec ze mam nerwice.doly itd?w zyciu!nie potrzebuje łaski!zaraz by ze mnie zrobiliby wariata.to mi nie bylo potrzebne.bral swiadomosci spoleczenstwa o tym o co tu na prawde chodzi.niestety.ale to tylko moje zdanie .kazdy przypadek jest inny,nikt nie moze sie tym w pelni sugerowac

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 1:36 pm ]
mialem duzo problemów w szkole przez nn ale nigdy nikomu nie zdecydowalem sie powiedziec co sie ze mna dzieje.nie z tymi ludzmi.kazdy musi sie sam nad tym
indywidualnie zastanowic
Offline
Posty
24
Dołączył(a)
02 kwi 2008, 14:37

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do