zapominam języka w gębie !

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

zapominam języka w gębie !

Avatar użytkownika
przez jaaa 21 lut 2008, 23:07
z emocji nerwow - ktos mi przygadal,ponizyl totalnie albo cos a ja siedze jak cicha glupio sie smieje jakby nic sie nie stalo albo plete cos glupiego

nie umiem przygadac nawet jak wiem ze mam racje i pelno argumentow

mowie tu o sytucajach ktore nie naleza do codiznnych... rzacz jasna tylko sa nowe z zaskoczenia sie dzieja... :cry:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1623
Dołączył(a)
22 sie 2007, 20:40

przez Mafju88 22 lut 2008, 11:45
To normalne raczej ze czlowiek w takich sytuacjach sie moze peszyć. Pozatym naprawde jesli jest ciezki temat i ktos jest przybity to ciezko o tym mowic... ale to juz nie wynik nerwicy ;)
I'll be where the eagles flying higher and higher
Offline
Posty
647
Dołączył(a)
20 gru 2007, 11:51

przez oka22 23 lut 2008, 02:12
cześć JAAA ,ja mam też taki problem często mi się zdarza że ktoś mi dogaduje a ja nie odpowiem ,jestem speszona ,kończy się na tym że ktoś mi zjechał głowę.żle się z tym czuję ,nie radzę sobie z właściwym wyrażaniem swoich emocji i uczuć.myślę że uczucia i emocje to problem w moim życiu.Może nie tylko w moim ,może ktoś porozmawia o tym ?
1 krok do tyłu a 2 do przodu =1 do przodu
Offline
Posty
262
Dołączył(a)
18 lis 2007, 23:38

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez marconeri 23 lut 2008, 16:21
Taak a najlepsze jest to że gdy jest po wszystkim i ochłonę, no może nie od razu bo być może kilka dni albo i dłużej będzie mi to siedzieć w głowie i dręczyć, to myślę że to nie do mnie ktoś mówił że to jakiś słaba inna niż ja osoba musiała być a zupełnie nie ja, ja na pewno wybrnąłbym z tego inaczej a jednak wiem że to ja a może nie już sam nie wiem ............. czy ktoś czasem czuje tak jak ja o sobie jak o kimś innym.........?
in time it could have been so much more the time is precious I know
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
22 lis 2007, 23:34
Lokalizacja
Kraków

Avatar użytkownika
przez zimbabwe 23 lut 2008, 19:45
Ja z nerwów nie mogę gadać przy dwóch osobach - mojej wychowawczyni, która uczy mnie niemieckiego i przy takiej jednej dziewczynie z klasy, która jest feministką, jest bezczelna, chamska, popisuje się "depresją" (a tak naprawdę wcale jej nie ma!), i do tego śmierdzi niemytym ciałem. Czasem żałuję że tej dziewuchy nie wywalili jak mogli, a było blisko. Ona śmieje się ze mnie i patrzy tak jakby z góry, chodzę z nią na historię sztuki i jak miałam referat to nie mogłam znieść jej wzroku i jąkałam się, a normalnie się nie jąkam... :cry: Ja wiem, że nie każdy musi i nie każdy musi mnie lubić, że jestem "nienormalna" i dziwna, ale ja czuję od niej bijącą nienawiść w moją stronę, choć ja jej NIC nie robię, więc skąd ta nienawiść :?:
"Tatusiu, jaki jest sens życia?"
"Zaraz będą <<Fakty>> to się dowiesz!" :-D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
547
Dołączył(a)
04 sty 2008, 20:02
Lokalizacja
z epoki kamienia łupanego

Avatar użytkownika
przez Gods Top 10 24 lut 2008, 19:30
Tym postem udowadniasz Anand22, jaką filozofię wyznajesz - "argument siły". Podczas, gdy inni wyznają filozofię "siły argumentu". Teraz wiadomo, dlaczego kobiety nie mają szans w rozmowach z Tobą, nie ta siła i nie ta kategoria wagowa :shock:
"Każdy głupiec umie rozbić szybę, ale tylko niewielu potrafi ją wstawić."
W. Wharton "Stado"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3084
Dołączył(a)
01 paź 2006, 16:49

Avatar użytkownika
przez midaa 24 lut 2008, 22:28
Temat ciekawy. Nie mamy dać się obrażać i stłamsić.:roll:
Ze mną było tak ,że jak nie było nerwicy to dawałm sobie radę- nigdy nie pozwoliłam sobie dmuchać w kaszę. A teraz ? Bywa różnie.

Czasami mam wrażenie,że czegoś nie powiem,bo sie chamuję.Wogóle to każdą docinkę odbieram bardzo osobiście i potem to przeżywam, zupełnie nie potrzebnie się przejumję, wiem to,ale jakoś nie potrafie tego zmienić.

Temat rzeka... :?
MICHAEL JACKSON 1958-2009 [*] Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
135
Dołączył(a)
13 gru 2007, 12:52

Avatar użytkownika
przez jaaa 24 lut 2008, 22:30
marconeri napisał(a):Taak a najlepsze jest to że gdy jest po wszystkim i ochłonę, no może nie od razu bo być może kilka dni albo i dłużej będzie mi to siedzieć w głowie i dręczyć, to myślę że to nie do mnie ktoś mówił że to jakiś słaba inna niż ja osoba musiała być a zupełnie nie ja, ja na pewno wybrnąłbym z tego inaczej a jednak wiem że to ja a może nie już sam nie wiem ............. czy ktoś czasem czuje tak jak ja o sobie jak o kimś innym.........?



dokladnie po wszystkim ba sucho nagle dostaje olsnienia moglam tak przygladac ,tak odpowiedziec atak mecze sie juz 8 dni nad moimi bledami slownymi i ze wyszlam zle itp

mam nadzieje ze ten ktos tego co mowilam nie wzial na powaznie
ehh czego musze chorowac na NN :/
anand takkkk nie ma co agresja budzi agresje- powodzenia ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1623
Dołączył(a)
22 sie 2007, 20:40

Avatar użytkownika
przez Gods Top 10 26 lut 2008, 15:59
Anand22, znowu mierzysz swoją miarą, swoimi doświadczeniami cały świat.
W szkole średniej ani razu nie musiałem uczestniczyć w bójkach. Byli kolesie, którzy próbowali mi dogryzać, próbowali mną pomiatać - wyśmiałem ich, a po tym, jak ich upokorzyłem w ich własnym gronie, darowali sobie.
Tak więc dla mnie argumentem jest przede wszystkim słowo, dopiero gdy słowo zawodzi, konieczne może się okazać użycie siły. Przy czym i siły trzeba używać z głową, by konsekwencje były możliwie jak najmniejsze.
"Każdy głupiec umie rozbić szybę, ale tylko niewielu potrafi ją wstawić."
W. Wharton "Stado"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3084
Dołączył(a)
01 paź 2006, 16:49

Avatar użytkownika
przez Bananovy 20 mar 2008, 21:05
Też mam podobny problem, na początku głowa jest pełna pomysłów, riposta przychodzi łatwo, a jak przychodzi co do czego to nic, pustka w głowie i byle frajer zaczyna cie z błotem mieszać.. A 15 minut później ma sie nienajlepsze samopoczucie bo przypominają ci sie wszystkie riposty, pojawiają się myśli typu: "..a mogłem mu tak powiedzieć..."
Przeszłość niech na zawsze zostanie przeszłością, bez tego nie zmierzysz się z teraźniejszością(...)
Każdy się czegoś boi - każdy bywa niepewny, nikt nie jest doskonały, każdy popełnia błędy.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
27
Dołączył(a)
15 mar 2008, 19:12

Avatar użytkownika
przez grb1 21 mar 2008, 14:29
he mam to samo, może to jest lęk społeczny
Avatar użytkownika
Offline
Posty
47
Dołączył(a)
08 sie 2007, 12:09

Avatar użytkownika
przez Bananovy 25 mar 2008, 18:41
A może po prostu zbyt dużo emocji, albo już wcześniej wykształcone mechanizmy w psychice
Przeszłość niech na zawsze zostanie przeszłością, bez tego nie zmierzysz się z teraźniejszością(...)
Każdy się czegoś boi - każdy bywa niepewny, nikt nie jest doskonały, każdy popełnia błędy.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
27
Dołączył(a)
15 mar 2008, 19:12

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 18 gości

Przeskocz do