Poczucie winy...

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

Poczucie winy...

Avatar użytkownika
przez grown-up19 26 sty 2008, 16:42
Witam. Moim głównym problemem są natręctwa myślowe: lęk przed zrobieniem komuś krzywdy, niepewność co do swojej orientacji seksualnej itp. Chciałem zapytać czy ktoś jeszcze oprócz mnie odczuwa poczucie winy gdy czuje się dobrze. Tak jak dzisiaj np, mam dobry humor być może wieczorem wyskoczę na jakąś imprezę, ale... No właśnie, mam ciągle poczucie winy, że czuję się w miarę dobrze, że nagle to się skończy i znów napadną mnie te chore myśli, albo co gorsza zrobię coś komuś lub sobie. Strasznie to upierdliwe i daje nieźle w kość...
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
171
Dołączył(a)
03 sty 2006, 23:03
Lokalizacja
Podkarpacie

przez Mafju88 26 sty 2008, 17:33
grown-up19 mamy dokladnie to samo :/ tez poczucie niepewnosci orientacji :/ w dodatku mysli zeby komus i sobie nic nie zrobic. Pragne Cie uspokoic bo ja z tego wychodzilem dopoki sie nie wystraszylem ze mam schize :) Musisz sobie uswiadomic kilka faktow i naprawde wszystko odwroci sie momentalnie. W moim przypadku tak bylo :) a co do tego ze komus cos zrobisz albo sobie... nie bylo przypadku zeby ktos kto sie tym martwi zrobil cos komus tu czesto o tym pisza bo to potwierdzone fakty:) takze daj sobie z tym akurat spokoj :) a poczucie winy? ja tego nie mam ale sadze ze to tez czyms spowodowane. Moze tym wlasnie ze nie chcesz komus cos zrobic
I'll be where the eagles flying higher and higher
Offline
Posty
647
Dołączył(a)
20 gru 2007, 11:51

przez Odoaker 26 sty 2008, 18:05
Cieszę się, że ktoś podziela moje obawy. Tylko ja jednak myślę trochę inaczej. Jeśli jest idealnie, to znaczy, że musi stać się coś złego. Życie nie może być idealne. A mam taki charakter, że niełatwo jest mnie podporządkować. Dlatego zamiast przyjmować na plecy te ciężary, które daje mi życie (a jestem pewny, że mi je da) sam sobie je wkładałem. Jakim prawem los może mnie sprawdzać? Sam siebie sprawdzę. I tym sposobem potrafiłem zepsuć nawet najmilsze chwile... Na szczęście walczę z tym poprzez pozytywne autosugestie i zdarza mi się to coraz rzadziej. Wam radzę zrobić to samo. Bądźcie optymistami i starajcie się wziąć z życia to, co najlepsze. Proponuje zrobić sobie najpierw "godzinę bez stresu". Na godzinę odcinacie się od świata i robicie to, co lubicie najbardziej. Czytacie dobrą książkę, szydełkujecie, haftujecie, oglądacie filmy... Potem zróbcie sobie "dzień bez stresu". Odpędzajcie każdą złą myśl. Podchodźcie, przynajmniej przez jeden dzień, do rzeczy poważnych niepoważnie (ja tak robiłem - pomogło). Będzie dobrze. Musi być dobrze.
Offline
Posty
24
Dołączył(a)
25 sty 2008, 14:38

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez kania 28 sty 2008, 19:00
Witam! mam dokładnie to samo :( ciągłe poczucie winy, niby dobry humor ale jednak coś jest nie tak:/ a także obawy przed zrobieniem komuś krzywdy, czego nie chce!!! dziwne to ale walczę z tymi chorymi myślami i wizjami a przynajmniej się staram ;)
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
28 sty 2008, 18:51

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Majestic-12 [Bot] i 16 gości

Przeskocz do