mam zaburzenia obsesyjno kompulsywne - zalamana:(

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

Avatar użytkownika
przez jaaa 26 gru 2007, 18:36
chwytam ;) tez tak kiedys mialam co do dzwiekow ale przestalam ich szukac bo sobie wytlumaczylam ze ufam przeciez sobie
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1623
Dołączył(a)
22 sie 2007, 20:40

przez 1507 26 gru 2007, 18:52
to jedna z form mojej nerwicy depresyjno-lękowej, do tego zjechane myśli , małe duszności, skoki ciśnienia, stany napięcia , obniżenie nastroju, poczucie wyobcowania, czasem kłopoty ze snem, nerwowości , wszystko mnie drażni, brak apetytu, nadmierny apetyt, mruganie powiekami, brak radości, nie mogę się skupiś nad tekstem, niechęć do pracy i zainteresowań, najchętniej siedział bym w domu i spał. Coś pominąłem? :)
1507
Offline

Avatar użytkownika
przez jaaa 26 gru 2007, 19:06
no do duzo pracy masz nad soba ;)

ja mam jedynie obsesje i gdyby nie leki chyba bym wykitowala
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1623
Dołączył(a)
22 sie 2007, 20:40

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez 1507 26 gru 2007, 19:50
jak brałem leki to 80% tego g... miałem z głowy, i dlatego wracam a w zasadzie wróciłem do leków
1507
Offline

Avatar użytkownika
przez jaaa 26 gru 2007, 19:52
a ile juz byles bez lekow?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1623
Dołączył(a)
22 sie 2007, 20:40

przez 1507 26 gru 2007, 19:57
w tym roku od marca bez przeciw lękowych potem w lipcu wszedłem w coaxil, odstawiłem we wrześniu bo nasiliły mi się myśli zjechane i od września do teraz bez niczego , w zasadzie w piątek zacząłem leki brać

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 7:58 pm ]
za wiele rzeczy niestety jestem sam odpowiedzialny , za dużo myślę nad sobą i z jednego g... przechodzę do drugiego g...

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 8:35 pm ]
jaaa ile masz lat?
1507
Offline

Avatar użytkownika
przez jaaa 26 gru 2007, 21:14
23 a ty?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1623
Dołączył(a)
22 sie 2007, 20:40

przez 1507 27 gru 2007, 10:25
35 i męcz mnie całość od 3 lat a ciebie?
1507
Offline

Avatar użytkownika
przez jaaa 27 gru 2007, 14:14
najpierw w wieku 18 lat jakis niecaly rok zaczynajac od silnych mysli to coraz lzejszych az dalam sobie sama rade z tym ( nie wiedzialam ze to choroba) a teraz to od 7 miesiecy - w tym tylko jedna obsesja ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1623
Dołączył(a)
22 sie 2007, 20:40

przez 1507 27 gru 2007, 14:23
TAK BYWA trzeba działać bo to przechodzi z jednej formy w drugą

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 2:30 pm ]
przedtem to miałem jeden a wzasadzie dwa problemy, bałem sie o własne zdrowie że w danym momęcie coś mi się stanie i miałem ataki paniki, serce ciśnienie, poczucie zagrożenia, i praca jak miałem mieć kontakt z pracodawcą , pracą to wywoływało to u mnie silne spadki nastroju, płacz, i lęk. A teraz problem stanowię dla siebie ja sam, nie ufam sobie, przyglądam się własnym reakcjom, boje się choroby psychicznej, mam dziwne odczucia wyobcowania z poczuciem ogromnego ciężaru i tego się też boję. I ogarnia mnie myśl ze tego odczucia się nie pozbedę ze tak juz zostanie, i że nie ma na to lekarstwa. A efekty dalej wiadomo jakie są.
1507
Offline

przez martha 06 sty 2008, 21:31
Jestem pełna podziwu, ze Wam te leki pomagają. Ja po nich tylko chodziłam przytępiona, ciągle mi się chciało spać w dodatku strasznie tyłam, bo apetyt miałam iście koński, gorzej się uczyłam, wszystko robiłam jakoś beznamiętnie i mniej przywiązywałam wagi do swojego wyglądu (a zdecydowanie mi to na dobre NIE wychodziło).A i jeszcze po wszystkich rodzajach leków (a w sumie po kolei próbowałam 4) miałam okropny mlekotok i rozregulowany okres.A natręctwa miałam przez ten cały czas, czasem po 2 tygodnie bez przerwy byłam nieobecna duchem bo ciągle coś mielilam w głowie i ciągle miałam miękkie nogi ze strachu (albo ściśnięty brzuch - na zmianę)i na dodatek nie wiem czy jako skutek uboczny od leków, czy co, wpadłam w stan depresyjny i nic mnie nie cieszyło tylko płakałam bez powodu. Jak odstawilam leki, po jakimś czasie o wiele lepiej i trzeźwiej mi się myślało i nauczyłam się zwalczać natręctwa własnymi siłami i -mówię Wam - nigdy w życiu nie czulam się tak wyzwolona...
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
06 sty 2008, 05:55

przez 1507 06 sty 2008, 22:07
też miałem tak po odstawieniu leków ale potem i tak wróciło
1507
Offline

Avatar użytkownika
przez jaaa 06 sty 2008, 23:01
ja skolei mam tak dobrze ze nie chce odstawiac leku
biore jeden a jest tak jak byc powinno
czy te leki lecza tylko czy tylko powoduja ze nie ma sie objawow a jak rzuce je to wroci mi to wszystko?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1623
Dołączył(a)
22 sie 2007, 20:40

Avatar użytkownika
przez linka 06 sty 2008, 23:42
jaaa napisał(a):biore jeden a jest tak jak byc powinno
czy te leki lecza tylko czy tylko powoduja ze nie ma sie objawow a jak rzuce je to wroci mi to wszystko?

Mamy ze sobą dużo wspólnego jaaa ;)
Ja mam dokładnie tak jak ty, a pytanie które zadałaś na koniec postu towarzyszy mi już od jakiegoś czasu.
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Przeskocz do