Nerwica Natręctw, leczenie a normalne funkcjonowanie

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

Nerwica Natręctw, leczenie a normalne funkcjonowanie

przez mentos88 05 paź 2007, 15:42
Witam.Od dluższego czasu zmagam się z nerwicą natręctw jak większośc użytkowników tego forum.Nie wiedzialem,ze ja mam dopóki nie odwiedzilem znajomego psychiatry.Przypisal mi lek o nazwie BIOXETIN, który poniekąd skutkuje,ale biore go w najwyższej dawce 3 tabletek na dobę, bo mniejsze nie dawały rezultatów.Może ktoś z Was również stosuje leki z tej grupy??Mój problem polega na tym,że jednocześnie spożywam alkochol, niekiedy substancje ze wzmożoną ilością THC w zawartości(ale bardzo sporadycznie).Jednak mój problem w zasadniczej częsci dotyczy życia seksualnego.Czy nik z Was w związku z tą chorobą i leczeniem nie ma żadnych problemów?/a jeśli ma to jak sobie z nimi radzi??pozdrawiam wszystkich.
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
05 paź 2007, 15:33

przez gigs77 17 paź 2007, 18:25
Witam.Ja brałem lek o nazwie SERONIL lek ten poparty był rozcną psychoterap.efekt mizerny.Obecnie sam próbuje z tym walczyć.
By dokonać wielkich dzieł, powinniśmy nie tylko planować, ale również wierzyć.
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
17 paź 2007, 18:04
Lokalizacja
GRYFINO

działanie leków

przez polianna 17 kwi 2008, 19:05
oczywiście, psychotropy przygaszają często popęd seksualny, np SEROXAT
ale warto spróbować, niektórym leki pomagają, niektórym nie, ponoć im wcześniej tym lepiej
ja mam natręctwa od ósmego roku życia, ale nikt mnie jako dziecko nie zaprowadził do psychologa, nagle zaczęło mi być tak niedobrze i czułam się tak zmęczona, że przestałam wychodzić z domu - wtedy się zainteresowali
za szybko jednak przerwano moje leczenie farmakologiczne, więc nie wiem czy SERONIL mi w czymś pomógł czy nie
teraz, po 12 latach codziennego zmagania się z jakimś natręctwem, bez znajomych i przyjaciół (bo jak ich zdobyć, kiedy ma się np. obsesję na punkcie zdobywania najlepszych wyników w szkole albo chodzi się w kółko po szkolnym korytarzu) jest mi już wszystko jedno, czy istnieje jakiś lek, który by mi pomógł, nie mam siły i dość wytrwałości, żeby nie przerywać terapii, a lekarze ... cóż, tu nie chodzi o profesjonalizm, oni nie mają serca, zwykłego ludzkiego współczucia i umiejętności wejścia w czyjąś sytuację.
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
17 kwi 2008, 14:27

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do