Nerwica Natręctw - Moja historia, objawy, co zrobić...

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

Re: Nerwica Natręctw - Moja historia, objawy, co zrobić...

przez Lilly11 10 sie 2008, 22:49
Wspolczuje, to moje leki to nic w porownaniu z tym. Najlepiej nerwice lecza inni ludzie, towarzystwo z ktorym sie przebywa. Musi byc trzezwo myslace i nietraktujace twej choroby powaznie. Mi pomoglo to, ze kuzyni i siostra wysmiali moje leki ( Wiem co myslicie, ze to chamskie) dzieki czemu stwierzdzilam, ze tak naprawde jestem normalna tylko wyolbrzymiam wszystko i wymyslam sobie choroby. Jesli nie jest to zadna choroba, to nie sa to tez zadne obawy. Najgorzej jak inni zaangazuja sie w twoja chorobe. Wtedy wpadasz w panike, ze to juz koniec, ze masz cos z glowa i nie ma juz dla ciebie nadzieji, dlatego najlepiej przebywac z lekkoduchami, ktorzy nie zastanawiaja sie nad takimi rzeczami i nie analizuja kazdego swojego czynu.
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
10 lip 2008, 23:04

Re: Wykonuje natrectwa aby zapobiec pewnemu wydarzeniu.

przez Mafju88 11 sie 2008, 00:55
Jakbys nie wykonywal natrectw to i tak by sie nic nie stalo. Wiec radze dac sobie spokoj o ile to mozliwe oczywiscie... z kompulsjami.. bo pozniej ciezko sie od tego odzwyczaic a pozatym to jak z alkoholem... slepa uliczka.
I'll be where the eagles flying higher and higher
Offline
Posty
647
Dołączył(a)
20 gru 2007, 11:51

Re: Zniszczone zycie. Znieksztalcony profil twarzy przez nerwice

przez ewaryst7 11 sie 2008, 15:28
PanWielkieNic, witaj . Powiedz , czy byleś chciaż z tym u lekarza? Czy leczysz się?A może to twoja wyobrażnia płata ci figle , i wcale nie jesteś zniekształcony?
Offline
Posty
2102
Dołączył(a)
29 maja 2008, 08:11
Lokalizacja
Braniewo-City

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Zniszczone zycie. Znieksztalcony profil twarzy przez nerwice

przez Mafju88 11 sie 2008, 16:16
Depersonalizacja - poczucie utraty własnej tożsamości. Osoba czuje, że nie jest sobą, czuje, że jest obca dla siebie, zmieniła się. Może pojawić się poczucie dziwności, deformacji własnego ciała. Symptom ten pojawia się zarówno w chorobach psychicznych jak i w zaburzeniach psychicznych np. nerwicach
I'll be where the eagles flying higher and higher
Offline
Posty
647
Dołączył(a)
20 gru 2007, 11:51

Re: Ciężki przypadek nerwicy natręctw

przez music 11 sie 2008, 22:31
Hej!!
Też mam NN od kilka lat i ostatnio jest o wiele lepiej. A ten tekst:

anna54 napisał(a): po 3 tygodniach chcę tam znowu wrócić, bo tylko chory rozumie chorego.
Od zdrowych można wyłącznie usłyszeć, weź się w garść, za mało dajesz z siebie, nie walczysz z chorobą, kiedy ta głupota wywietrzeje Ci z głowy.


Od zdrowego możesz się nauczyć jak być zdrowym ;) Kilka uwag ode mnie - nie jestem jakimś mentorem, ale swoje w NN przeszedłem a skoro masz już te NN tyle lat, to może któraś z tych uwag Ci pomoże:

1) myśl o sobie jak o zdrowej osobie
2) jak najwięcej kontaktu ze zdrowymi ludźmi
3) terapia - jeśli jedna nie skutkuje to jakaś inna(leki kiedyś brałem, ale teraz nie biorę i nie zamierzam brać)
4) co do samych natręctw - jeśli chodzi o wirusy, bakterie, zarazki itd. - da się z tego wyleczyć - ja się wyleczyłem - czasem to wraca ale to już jest pikuś.
5) stawiam sobie wyzwania - specjalnie czasem wystawiam się na próby - powstrzymuje się żeby nie myć rąk itd. - jeśli się uda to satysfakcja gwarantowana. Staram się uczyć jak mój umysł ma reagować i myśleć w pewnych sytuacjach, żeby nie myślał o natręctwach itd.
6) żadnego użalania się nad sobą!!
do dzieła!

P. S.
też jestem informatykiem:)
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
25 wrz 2006, 14:43
Lokalizacja
Lodz

Re: Zniszczone zycie. Znieksztalcony profil twarzy przez nerwice

przez fish-ka 12 sie 2008, 11:23
KONIECZNIE idź do lekarza.
Jesteś młody, nie daj się temu całkiem zniszczyć.
Zmarnowana młodość bardzo boli...
Offline
Posty
31
Dołączył(a)
24 lip 2008, 17:52
Lokalizacja
Kraków

Re: Zniszczone zycie. Znieksztalcony profil twarzy przez nerwice

przez PanWielkieNic 12 sie 2008, 16:50
Ale gdzie, dakad? Strasznie sie tego wstydze, z domu nie wychodze. To jest masakra. Nie mam pieniedzy na jakies korekcje plastyczne. Prosze, pomozcie mi, nie wiem jak, ale pomozcie. Mam ochote sie zabic przez to. Tak tego strasznie zaluje. Juz nic nie pomaga. ;-((( Nie wytrzmam, jak kazdy bedzie sie glupio usmiechal, jak bede prowadzil auto, albo szedl z kims, siedzial ze znajomymi. Nie moge skonczyc przez to szkoly. Prosze...
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
10 sie 2008, 16:20

Re: Ciężki przypadek nerwicy natręctw

przez dunkan 12 sie 2008, 19:24
anna54 skontaktuj sie ze mna polece Ci pewnego lekarza , napisz mi PW . bedzie dobrze! podrawiam
Offline
Posty
70
Dołączył(a)
17 sty 2008, 23:40

Re: Zniszczone zycie. Znieksztalcony profil twarzy przez nerwice

przez Mafju88 12 sie 2008, 20:16
Idz do psychologa jak najszybciej bo to nie fizycznie tylko psychicznie tak Ci sie wydaje. I oczywisciedo psychiatry zacznij leczyc nerwice. Pozdrawiam
I'll be where the eagles flying higher and higher
Offline
Posty
647
Dołączył(a)
20 gru 2007, 11:51

Re: Zniszczone zycie. Znieksztalcony profil twarzy przez nerwice

Avatar użytkownika
przez wróbelek Elemelek 12 sie 2008, 21:26
PanWielkieNic, musisz się przemóc, ostatecznie od ludzkich spojrzeń i osądów się nie umiera;) dasz rade!!:) szkoda się z tym męczyć, więc najlepiej byłoby jakbyś poszedł do psychologa moze i o tym powiedział, ja na twoim miejscu to nawet prywatnie bym poszła, bo w NFZ już nie wierzę;> powodzenia:)
<><><> Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą!! <><><>
Posty
757
Dołączył(a)
29 lip 2008, 13:49

Re: Zniszczone zycie. Znieksztalcony profil twarzy przez nerwice

przez PanWielkieNic 13 sie 2008, 10:20
Boze... Dzieki za pomoc...
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
10 sie 2008, 16:20

Re: Nerwica Natręctw - Moja historia, objawy, co zrobić...

przez PanWielkieNic 13 sie 2008, 19:03
Tak? To posluchajcie mojej historii. W wieku okolo 10 lat moi rodzice zauwazyli, ze jest ze mna cos nie tak. Ruszalem glowa na boki co jakis czas. Mysleli, ze to przez dlugie wlosy. Obcieli je. Nic to nie zmienilo. Lekarz - Nerwica. Mielismy sie zglosic na wizyte, jesli sie nie poprawi. Nie poprawilo sie, wizyty tez nie bylo. Poznie doszly inne natrectwa. Dotkanie rzeczy po kilka razy, uderzanie lokciem o sciane, wychodzenie z pomieszczenia tylem. Wszystko, z powodu obawy przed czyms strasznym, co moze nadejsc, albo poprostu dla spokoju zranionej '' duszy '' - ( '' duszy '', bo Boga nie ma, to wszystko sprawa naszej chorej psychiki, i to, ze bedziesz wymiawial jakies slowa, nie patrzyl jak ktos trzyma cos tam, albo naciskal ta sama literke na klawiaturze kilka razy nic nie zmieni, bo i tak sie nic nie stanie). Zylem dalej, z tym wszystkim, moich starych wielki chu... to interesowalo. Zaczalem cpac, nie skonczylem liecum. W miedzy czasie, dopadlo mnie natrectwo, ktore zniszczylo mnie juz na zawsze, nieodwracalne w skutkach. Przez cpanie dostalem depresji i nierwica sie zaostrzyla. Natrectwo o ktorym mowie, to zaciskanie miesni jednego profilu twarzy z calej sily, przez okolo trzy lata. Zanim sie zorientowalem, mialem znieksztalcony lewy profil. Teraz nie lubie spotykac sie z przyjaciolmi, jezdzic autem, nie moge pracowac ani sie uczyc. Mam przerosniete miesnie i delikatnie zminiony owal oka z profilu. Bylem zlotym dzieckiem tatusia i mamusi. Teraz jestem nikim i nie jestem do niczego zdolny. Kazdego rana o tym mysle, pluje sobie w brode, rozrywa mnie rozpacz, gniew i zal... sproboj z TYM żyć.
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
10 sie 2008, 16:20

Re: Zniszczone zycie. Znieksztalcony profil twarzy przez nerwice

przez tentypmariusz 13 sie 2008, 23:34
ja bedac dzieckiem nie swiadomy robilem rozne miny przez jakis czas caly czas ;p i mnie straszono ze mi tak zostanie.
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
25 lip 2008, 23:31

Re: Zniszczone zycie. Znieksztalcony profil twarzy przez nerwice

przez PanWielkieNic 15 sie 2008, 08:30
Wiesz co? Sorry, ale jestes glupi i nie potrafisz czytac ze zrozumieniem.
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
10 sie 2008, 16:20

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 16 gości

Przeskocz do