Nerwica Natręctw - Moja historia, objawy, co zrobić...

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

przez mariusz123567 27 kwi 2008, 01:10
a ja kiedys tak dziwnie robilem nosem i przeszlo ;p zaginalem paznokcie i ojciec mnie straszyl ze mi tak zostanie i bede chory i przeszlo ;) czyli... MINIE :d
Offline
Posty
144
Dołączył(a)
09 mar 2008, 17:00

duży problem (przynajmniej dla mnie)

przez filikiewicz 27 kwi 2008, 15:46
Witam!

chodzi mi o to,że jako osoba cierpiąca na nerwicę natręctw mam problem, który pewnie większość z was uzna za błachy. otóż jakiś czas temu pewien znajomy mi osobnik wszedł w konflikt z prawem( o bardzo błachą sprawę)
potem policja chodziła po domach i zastraszała ludzi żeby się wygadali. ja z zastraszenia wspomniałem nazwisko jeszcze jednej osoby, która maczała w tej sprawie palcce, ale policja do niej nie dotarła. powiedziałem, że ta osoba rozmawiała z inną osobą o tej sprawie, która jest oskarżona w procesie o ten czyn. problem jest w tym, że ta osoba co powiedziałem że rozmawiała z tą oskarżoną o tej sprawie ma do mnie wielki żal, choć była powołana tylko na światka. wszyscy mi tłumaczą, że żadna w tym moja wina, a ja się ciągle przejmuję że przezemnie będzie miała osoba, którą wymieniłem kłopoty. tłumaczę sobie też, że ja powiedziałem tylko, że ona rozmawiała tylko z tą tamtą drugą osobą i na podstawie tego jej przecież nie oskarżą - musieli by coś jeszcze na nią znależć, ale to już nie moja wina wtedy. lecz na daremno, bo już od ponad miesiąca myślę ciągle o tym, bez przerwy analizuję, obwiniam się, nie czerpię radości z życia tylko się martwię i wszyscy mi mówią że to nie moja wina. to mnie zabija. pomocy !!! jeszcze dodam, że wszystko wskazuje, że wszystko będzie dobrze a ja się i tak zadręczam. i jeszcze taki defekt, że jak pomyślę o czymś przyjemnym to automatycznie zaczynam się dręczyć tą sprawą czyli jakby mój umysł robił mi na złość. po prostu paranoja.
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
27 kwi 2008, 15:04

przez pikpokis 28 kwi 2008, 07:36
wiesz co.... zobacz naprawde w niczym nie zawiniles! w NICZYM! a wiesz jakie sa osoby.... nie przejmuj sie! postapiles zgodnie ze swoim sumieniem i uczciwoscia! powiedz to sobie! zrszta sam piszesz ze to blaha sprawa:) nikt nikogo nie zabil:) sluchaj moze napisz sobie na kartce to wszystko co swiadczy ze dobrze postapiles! bo tak przeciez jest i sobie to czytaj! wiem ze glupie ale nic innego rano nie przychodzi mi do glowy.... postanow sobie ze z kazdym dniem wyjdziesz z tych mysli: kup sobie magnez, moze pocwicz troche, pobiegaj, sluchaj ulubionej muzyki i powiedz sobie : czym ja sie martwie! przeciez to glupie!

trzymam kciuki zeby ci to minelo!
Offline
Posty
378
Dołączył(a)
12 gru 2006, 11:16

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez grb1 28 kwi 2008, 12:07
jaaa napisał(a):skad ta pewnos cze nikt takich nie ma jak ty:P


bo ja mam przekichane, ja mam myśli na temat swojego zdrowia... co mi właściwie jest... non stop sobie coś wkręcam... powiem Ci że to nie jest miłe i już nie wiem czy siebie mogę zaliczyć pod nerwice natręctw... ja teraz nie wiem nic... jestem taką chodzącą niewiadomą... :/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
47
Dołączył(a)
08 sie 2007, 12:09

przez filikiewicz 29 kwi 2008, 16:38
wielkie dzięki za odpowiedź :smile:
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
27 kwi 2008, 15:04

przez Patrysssia 29 kwi 2008, 20:53
Macie tak czasami że coś was wytrąci z równowagi a wy nie macie czasu "się z tym bawić" i odsuwacie to do podświadomości? I potem np. boli was głowa? Ja tak mam od tygodnia, peka mi łeb bo swoje wszystkie stresy schowałam do środka i juz nie wiem co mam robić.
Offline
Posty
23
Dołączył(a)
04 kwi 2008, 11:47

Avatar użytkownika
przez jaaa 29 kwi 2008, 21:24
wyjmij je na zewnatrz przeanalizuj i pogrzeb na amen
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1623
Dołączył(a)
22 sie 2007, 20:40

Pomóżcie!!!

przez MartaF 05 maja 2008, 11:14
Kochani, wszysyc piszecie o natrętnych myślach, a ja mam inne objawy... Pewnego dnia wpadła mi do głowy myśl, że nie kocham i od tego momentu mam blokadę przed moim Narzeczonym. Męczę sie od roku... biore rozne leki i nic nie pomaga, blokada - tak jakbym sie przed Nim zmknela. Straszliwie cierpie, nikt nie moze mi pomoc - tak bardzo chce z Nim być i nie chce odchodzic... Co to moze byc????
Offline
Posty
76
Dołączył(a)
05 maja 2008, 11:07

przez vesna84 05 maja 2008, 11:41
MartaF, czasami dopadają nas właśnie takie dziwne i bolesne mysli, to jest właśnie nerwica, atakuje coś na czym Ci bardzo zależy. mnie od 2 miesięcy nachodzi myśl, a co jeżeli jestem lesbijką, a o tym nie wiem?? myśl ta kołacze mi sie po głowie 24 godziny na dobe. biore leki, chodze na terapie.narazie większej poprawy nmie ma. odsunełam sie od mojego chłopaka, co mnie bardzo boli, ale te myśli kontrolują wszystko.
i niech zawsze hip-hop jak kawa na nogi mnie stawia:)
Offline
Posty
84
Dołączył(a)
21 kwi 2008, 09:44

mam pytanie, czy da się zmienić

przez ja850 10 maja 2008, 20:31
czy da się zgłupieć,czy da sie zapomnieć mądrości
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
22 lut 2008, 16:33

Czy da się przeżyć przeżycia myślami,myśląc ?

przez ja850 10 maja 2008, 22:21
jeżeli byście odpowiedzieli że tak dodało by mi to wiary i nadzieji na życie.
Chodzi o to że przeżycia mają to coś tą mechanike ,tą fizykę to coś.Czy da się przeżyć przeżycie nie doświadczając go tylko myśląc ,umysłowo?
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
22 lut 2008, 16:33

Re: Czy da się przeżyć przeżycia myślami,myśląc ?

przez celineczka3 11 maja 2008, 07:40
ja850 napisał(a):jeżeli byście odpowiedzieli że tak dodało by mi to wiary i nadzieji na życie.
Chodzi o to że przeżycia mają to coś tą mechanike ,tą fizykę to coś.Czy da się przeżyć przeżycie nie doświadczając go tylko myśląc ,umysłowo?

Nie wiem czy rozumiem o co Ci chodzi ale jesli o to czy nasze zycie wewnetrzne to jedynie jakas mechanika myslenia napedzana neuroprzekanikami to chyba mozna powiedziec ze tak. Mam wrazenie ze wspolczesna psychiatria wie juz na tyle duzo o psychice ludzkiej ze mozna wysnuc taki wniosek. Biada jednak czlowiekowi ktory probuje zaszufladkowac psychike ludzka do jednego wzorca uwazajac ze kazda jest naka sama i niezmienna. Taka tendencje maja osoby z nerwica natrectw, one staraja sie wszytko szufladkowac i ukladac tymczasem psychika ludzka to ostatnie miejsce gdzie mozna robic cos takiego, w ten sposób moze i pozbywamy sie pewnych niechcianych rzeczy ale tym samym odbieramy jej czar i urok chaosu niepoukladania, czasmi ambiwalencji uczuc, roznych odcieni uczucia.....ktore jednak paradoksalnie,jak pozwala im sie istniec staja sie niesamowicie logiczne. Jak to powiedzial Tuwim: ''Z chaosu ład sie tworzy....''tym krótkim zdaniem pokazujac jakimi prawami rzadzi sie nasza psychika:):)Dlatego lepiej zamiast zglebiac mechanike myslenia zajac sie prawdziwym poznawaniem siebie czyli wlasnych emocji:):)
celineczka3
Offline

Re: Czy da się przeżyć przeżycia myślami,myśląc ?

Avatar użytkownika
przez grb1 11 maja 2008, 15:14
Jak to powiedzial Tuwim: ''Z chaosu ład sie tworzy....''tym krótkim zdaniem pokazujac jakimi prawami rzadzi sie nasza psychika:):)
to mi się podobało :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
47
Dołączył(a)
08 sie 2007, 12:09

Coś na uspokojenie?

Avatar użytkownika
przez grb1 11 maja 2008, 15:16
Co myślicie... co będzie dobre na uspokojenie, bo brałem tyle rzeczy że teraz sam już nie wiem, meliska na pewno odpada
Avatar użytkownika
Offline
Posty
47
Dołączył(a)
08 sie 2007, 12:09

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

Przeskocz do