Nerwica Natręctw - Moja historia, objawy, co zrobić...

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

Nerwica Natręctw - Moja historia, objawy, co zrobić...

Avatar użytkownika
przez Olmici 05 lis 2013, 10:20
Bierzesz leki? Na pewno w tym wypadku pomogą chyba nie ma na co czekać ... i trzymaj się jakoś do tej pory. Nie jesteś nienormalna i to da radę leczyć więc spokojnie. Będzie lepiej tylko daj sobie pomóc!
Szukaj światła w morzu cieni ...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
156
Dołączył(a)
01 lut 2013, 13:09

Nerwica Natręctw - Moja historia, objawy, co zrobić...

przez ksiezniczka123 05 lis 2013, 11:41
Nawet nie wiesz jak mnie to męczy, sama już siebie analizuje i im głębiej to robię i staram się siebie tłumaczyć tym jest po prostu gorzej, im więcej czytam na tym forum o nerwicy natręctw i o tym właśnie natręctwie tym bardziej doszukuje się że na pewno to mnie nie dotyczy i ja jestem inna, że się usprawiedliwiam, już na prawdę przychodzą mi takie obsesyjne myśli na myśl że w okresie w którym o tym nie myślałam (o tej pedofilii) tak bardzo (to było jakieś 4 lata oczywiście raz lepiej raz gorzej, raz więcej myśli raz mniej, raz bardziej się przejmowałam raz mniej) - bo jak wspomniałam nie zamartwiałam się tym kiedy miałam inne problemy bądź byłam szczęśliwa i potrafiłam zwalczać lub jakoś nie przejmować się tymi myślami. A teraz oczywiście przyszły myśli że ja to zaakceptowałam i na pewno wtedy w tym okresie byłam pedofilem - no masakra... jakie to myśli mogą przyjść, najpierw się czuje ulgę jak się to wszystko czyta(to forum) a potem się analizuje wszystko i doszukujesz się potwierdzenia że jesteś zboczeńcem.. a to jest masakra bo przecież nawet ludzie tam pisali że tak na prawdę należy ignorować bądź nie przejmować się tymi myślami, że nawet pewnie lepiej jak one są ale nie rozmyślasz (no coś takiego nie chcę nawet tego przekręcać bo zaraz myślę że się usprawiedliwiam) ale to chyba lepiej jak się nad nimi panuje i tylko pozawalasz im przepłynąć, ja się do nich przyzwyczaiłam i jak mówię już mi nie przeszkadzały tak bardzo potrafiłam z tym żyć i jakoś być szczęśliwa, na prawdę kiedy miałam miłość itd to w ogóle mi się to wydawała abstrakcja, niby coś pomyślałam ale to nie było ważne, choć chyba nie do końca jak teraz z perspektywy czasu patrzę byłam taka szczęśliwa, bo zawsze jakieś problemy musiały być, jak nie na tym tle to na innym. To wpajanie sobie wykańcza, wczoraj już płakałam bo jak wyczytałam że pedofil nie przejmuje się tym wszystkim to zaraz sobie wcisnęłam że pewnie ja też teraz się nie przejmuje już i że zaakceptowałam to a przecież to zupełnie co innego bo on akceptuje swoje zachowanie w stosunku do dzieci, to że je wykorzystuje i nie widzi w tym nic złego, ale oczywiście jak się ma nerwicę wszystko można przerobić, ja wczoraj już płakałam, miałam po postu takie myśli okropne że już nic dobrego nie będzie, że zawsze będę taka nienormalna i że tak na prawdę to ja jestem dziwna... eh.. straszne to jest, dziękuje za to że mi tak odpisałaś, najgorsze że ja bardzo wstydzę się o tym powiedzieć terapeucie bo boję się że po prostu on tego nie zrozumie i że on pomyśli że ja na prawdę jestem pedofilem... straszne to jest:(((
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
04 lis 2013, 18:42

Nerwica Natręctw - Moja historia, objawy, co zrobić...

Avatar użytkownika
przez Olmici 06 lis 2013, 09:47
Na pewno nie pomyśli, że jesteś bądź pewna i spokojnie. Ale wiesz, że musisz się udać o pomoc? Sama możesz nie dać rady ... nie warto czekać trzeba dać sobie pomóc!
Szukaj światła w morzu cieni ...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
156
Dołączył(a)
01 lut 2013, 13:09

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Nerwica Natręctw - Moja historia, objawy, co zrobić...

przez geddes 06 lis 2013, 16:40
a czy tos z was bral takie laki jak: setaloft anafranil lub asciprex?
Offline
Posty
81
Dołączył(a)
21 paź 2013, 11:23

Nerwica Natręctw - Moja historia, objawy, co zrobić...

przez ksiezniczka123 06 lis 2013, 23:01
Dziękuje Ci ślicznie za to że mi odpisujesz... wiesz.. wiem że sama nie dam rady, bo jak mówiłam już myślałam że sobie z tym poradziłam, na prawdę byłam tego pewna i potrafiłam żyć z tym i jakoś funkcjonować a kiedy wróciło to z taką siłą.. i teraz to już takie rzeczy sobie wkręcam że żyć się odechciewa po prostu.. przytłacza mnie to wszystko co musiałabym powiedzieć i te myśli które przychodzą do głowy są tak straszne a to wszystko należałoby powiedzieć.. ciekawe czy jest ratunek na to wszystko:(...:(
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
04 lis 2013, 18:42

Nerwica Natręctw - Moja historia, objawy, co zrobić...

Avatar użytkownika
przez Olmici 07 lis 2013, 09:51
Ja w tej chwili lecę na anafranilu.

Nie dziękuj nie ma za co. W takim razie musisz się zebrać w sobie i iść do psychologa/psychiatry. Nie wstydź się bo nie ma czego. Tego się nie wybiera i trzeba to jak najszybciej w miarę zatrzymać. Po co tracić życie jak można z tym żyć normalnie. Życzę wszystkiego dobrego i dużo dużo siły do walki z tym cholerstwem.
Szukaj światła w morzu cieni ...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
156
Dołączył(a)
01 lut 2013, 13:09

Nerwica Natręctw - Moja historia, objawy, co zrobić...

przez geddes 07 lis 2013, 10:10
no ja tez wlasnie biore anafranil bo setaloft nie przyniosl efektow. Mam zwiekszona dawke do 2 dziennie i biore od przeszlo miesiąca ale widoczne sa tylko skutki uboczne
Offline
Posty
81
Dołączył(a)
21 paź 2013, 11:23

Nerwica Natręctw - Moja historia, objawy, co zrobić...

Avatar użytkownika
przez Olmici 07 lis 2013, 10:14
Jakie?? Ja też tyle biorę i jeden myk bardzo poprawił jego działanie ...
Szukaj światła w morzu cieni ...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
156
Dołączył(a)
01 lut 2013, 13:09

Nerwica Natręctw - Moja historia, objawy, co zrobić...

przez geddes 07 lis 2013, 10:31
jestem strasznie rozkojarzona trzesa mi się rece przez brak apetytu mam anemie a przy tym czeste zawroty glowy mroczki nocne poty

-- 07 lis 2013, 10:32 --

poprzedni psychitra przepisal mi aciprex lecz gdy bylam na wizycie u innego on odradzil mi go i dal setaloft i może to był blad

-- 07 lis 2013, 10:38 --

ogolnie nie spotkałam w internecie żeby ktoś po za podstawowymi objawami nn pisal o takim objawie jakie mi towarzyszy. Wiadomo pojawiające się zle myśli które prowadza do przymusowego powtarzania danej czynności. Tez tak mam tylko u mnie kosciol obrazy swiete powodują ze te zle myśli się poglebiaja a wtedy boje się ze modląc się również te zle myśli o tym ze cos się komus stanie ze to również zostanie potraktowane jak modlitwa. Ze te zle myśli w kontakcie z rzeczami switami maja wieksza moc
Offline
Posty
81
Dołączył(a)
21 paź 2013, 11:23

Nerwica Natręctw - Moja historia, objawy, co zrobić...

Avatar użytkownika
przez khaleesi 07 lis 2013, 11:59
geddes, natręctwa religijne. Też miałam podobne.
"Zajmij się życiem albo umieraniem"
Nie wystarczy mieć rozum, trzeba jeszcze posiadać go tyle, by go nie mieć za dużo.~~Andre Maurois
Jest cechą głupo­ty dos­trze­gać błędy in­nych, a za­pomi­nać o swoich
Avatar użytkownika
Offline
Mistrz Avatara
Posty
12625
Dołączył(a)
20 lis 2010, 22:09
Lokalizacja
Kraina Czarów ekm Smoczków! :)

Nerwica Natręctw - Moja historia, objawy, co zrobić...

przez geddes 07 lis 2013, 12:22
khaleesi a jak to u Cb wygladalo? bo w necie pisze np. ze bluźnienie na Boga itp. ale ja tak nie mam
Offline
Posty
81
Dołączył(a)
21 paź 2013, 11:23

Nerwica Natręctw - Moja historia, objawy, co zrobić...

Avatar użytkownika
przez khaleesi 07 lis 2013, 12:32
geddes, lepiej nie rozwodzić się bo to krępujące dla mnie ;) a po co czytasz o NN? Nie czytaj za dużo bo sobie jeszcze przybierzesz do głowy dodatkowe natrectwa. ;)
"Zajmij się życiem albo umieraniem"
Nie wystarczy mieć rozum, trzeba jeszcze posiadać go tyle, by go nie mieć za dużo.~~Andre Maurois
Jest cechą głupo­ty dos­trze­gać błędy in­nych, a za­pomi­nać o swoich
Avatar użytkownika
Offline
Mistrz Avatara
Posty
12625
Dołączył(a)
20 lis 2010, 22:09
Lokalizacja
Kraina Czarów ekm Smoczków! :)

Nerwica Natręctw - Moja historia, objawy, co zrobić...

przez geddes 07 lis 2013, 12:51
no wiem ze nie powinnam czytac ale robie to bo mam nadzieje zeb ktoś mi w tym pomoze ze mnie zrozumie
Offline
Posty
81
Dołączył(a)
21 paź 2013, 11:23

Nerwica Natręctw - Moja historia, objawy, co zrobić...

przez ksiezniczka123 08 lis 2013, 16:07
Dlaczego akurat mnie to spotkało? przecież to nie daje żyć, najgorzej jest jak nie znajduje u siebie jakiegoś objawu o którym tutaj piszecie nerwicy natręctw tez miałam coś z powtarzaniem czynności parzystym ale udało mi się to zwalczyć nawet teraz znów jest to nasilone i myśli też parzyście do tego dochodzą inne krępujące rzeczy które muszę powtarzać, nie wytrzymuje już bo po prostu zaczynam sobie wkręcać wszystko co najgorsze, zaczynam myśleć że tak na prawdę to mnie podnieca i że uciekam przed tym już dużo razy miałam tak że mówiłam jest ok i potem nie no tylko się usprawiedliwiasz teraz już nawet nie mam że jest coś ok od razu wiem cały czas że jest źle i żyje z takim ciężarem, dzisiaj siedziałąm i się popłakałam po prostu nie mogę już tego znieść, zaczynam wątpić w siebie, boje się że przez to że 5 lat mi to towarzyszy a nawet dłużej (z przerwami oczywiście o których pisałam) już się stałam taka zboczona, w sensie pedofilem masakra nie mogę nawet tego pisać to jest tragiczne po prostu, ja nie wiem jak ja to wszystko mam opowiedzieć terapeucie, przecież to jest straszne a jednocześnie tak bardzo chciałabym żeby ktoś mi pomógł... wariuje, boję się że będę chciała zrobić coś złego choć mam nadzieje że nie dojdzie do tego.. wstydzę się o tym powiedzieć mamie na przykład strasznie ona jest dobra i mam z nią doby kontakt ale ona by tego mam wrażenie nie zrozumiałą choć sama chorowała na nerwice ale nie taką.. :(..

-- 08 lis 2013, 16:15 --

I jeszcze do tego stopnia doszło że ja po prostu myślę że jak o tym nie myślę i się nie zadręczam to coś jest nie tak, tak jakby mi mówiło "straciłaś czujność" na pewno już jesteś taka bo już nawet z tym nie walczysz, okropne to jest:(....

-- 08 lis 2013, 16:17 --

i siedzi człowiek i się zadręcza i zero w ogóle jakiejś takiej lekkości w sercu, tylko ciągłe zadręczanie się a jak trochę lepiej to przypomnienie, choć u mnie już jest tylko źle
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
04 lis 2013, 18:42

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do