Nerwica Natręctw - Moja historia, objawy, co zrobić...

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

Nerwica Natręctw - Moja historia, objawy, co zrobić...

Avatar użytkownika
przez mark123 10 mar 2013, 21:35
No w moim przypadku mówiąc ogólnie, to jest tak, że wzwód mam, gdy: wyobrażę sobie, że pomagam jakiejś cierpiącej osobie (jakiejkolwiek), pocieszam ją, albo że ratuję ją z cierpienia (czasem jest to cierpienia spowodowane jakimś problemem życiowym, a czasem siłami nadprzyrodzonymi); oraz gdy wyobrażę sobie, że jestem w grupie jakichś cierpiących osób w jednym pomieszczeniu i wspieramy się nawzajem. Podczas masturbacji również tylko takie rzeczy sobie wyobrażam.

Co jest w tym przypadku bardziej prawdopodobne, że wynika to z nerwicy czy z parafilii ?
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10131
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Nerwica Natręctw - Moja historia, objawy, co zrobić...

przez neverer 11 mar 2013, 11:46
mark123, w Twoim przypadku z pewnością nie jest to objaw nerwicy natręctw, jednak byłbym też ostrożny co do formułowania wniosków że jest to parafilia - obstawiałbym raczej zaburzenia emocjonalne - być może tak bardzo pragniesz intymności z innymi, a jednocześnie tak mocno jest nastawiony sceptycznie co do Twoich szans powodzenia na to, że szukasz jakichś możliwości które by te szanse zwiększyły - stawiasz w swoim umyśle na budowanie relacji opartej o silne przeżycia połączone z wdzięcznością za ocalenie... ja w taki właśnie sposób widzę Twoją sytuację
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
21 lut 2013, 22:06

Nerwica Natręctw - Moja historia, objawy, co zrobić...

Avatar użytkownika
przez mark123 11 mar 2013, 14:05
neverer napisał(a):mark123, w Twoim przypadku z pewnością nie jest to objaw nerwicy natręctw, jednak byłbym też ostrożny co do formułowania wniosków że jest to parafilia - obstawiałbym raczej zaburzenia emocjonalne - być może tak bardzo pragniesz intymności z innymi, a jednocześnie tak mocno jest nastawiony sceptycznie co do Twoich szans powodzenia na to, że szukasz jakichś możliwości które by te szanse zwiększyły - stawiasz w swoim umyśle na budowanie relacji opartej o silne przeżycia połączone z wdzięcznością za ocalenie... ja w taki właśnie sposób widzę Twoją sytuację

A czy możliwe, żebym coś w tym stylu miał już w wieku 12-13 lat ? Wtedy zacząłem się masturbować, pamiętam moją pierwszą fantazję podczas masturbacji, wyglądała dokładnie tak:

jestem ja i jeszcze inni ludzie w pomieszczeniu, jesteśmy zakładnikami porwanymi przez terrorystów, mamy brudne dłonie i trzymamy się za nie, pocieszamy się i czekamy na pomoc.
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10131
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Nerwica Natręctw - Moja historia, objawy, co zrobić...

przez Anna Maria 14 mar 2013, 11:52
Ostatnio codziennie o 20-stej kładę się do łóżka z komputerem,trochę poszperam i o 21 zasypiam.Wczoraj odczuwałam bardzo silny lęk,że mój plan dnia się zawalił.Nie sądziłam,że mam natręctwa,ale jednak mam pod tym względem. :(
Anna Maria
Offline

Nerwica Natręctw - Moja historia, objawy, co zrobić...

przez JOSE 2 15 mar 2013, 13:21
mark123 napisał(a):Czy nerwica natręctw może doprowadzić do nieprawidłowych preferencji seksualnych ? Nie chodzi mi tutaj o myśli, lecz o rzeczywiste nakierowanie preferencji seksualnych na nieprawidłowy tor.


Nigdy, z tym ukierunkowaniem się rodzimy. To sprawa genów, a nie uwarunkowań zewętrznych jak chciałyby pisuary. (pewna partia).
Moja NN pojawiła się chyba od narodzenia. Od najmłodzych lat wszyscy mi mówili, dlaczego ciągle mrugam powiekami. Nie mogłem tego tiku powstrzymać. Póżniej pojawił się tik kiwania ciągle głową w znaku tak, czyli z góry na dół. W wieku ok. 11-12 lat postanowiłem coś z tym zrobić (zaczęto mnie nazywać kiwogłowka). Te tiki nie zawsze mogłem kontrolować. Zauważyłem, że jeżeli kiwię głową na znak nie, to nie wywołuje to takiej sensacji, jak ciągłe tak. Po prostu robiłem to dziesięciokrotnie mniej i za każdym razem wzbudzało to mą czujność.
Naprawdę walczyłem z tym , angażując się całkowicie. Z mruganiem wygrałem, z kiwaniem w czasie najgorszego stresu w 90%, teraz w stu..
Nie wiedziałem najgorszego --- że mam czad.
Co do dzieciństwa i starości - dalej wybieram niektóre cegły w trotuarze. :D
Dawniej Rambo.
Offline
Posty
233
Dołączył(a)
13 lis 2011, 00:03

Nerwica Natręctw - Moja historia, objawy, co zrobić...

przez Niunka87 22 mar 2013, 17:35
U mnie tez zaczelo sie od tikow nerwowych, dopiero niedawno zdalam sobie sprawe ze to byl poczatek mojej nerwicy. Naszczescie przeszlo z wiekiem, ale niestety znienilo sie na gorsze natrectwa nad ktorymi nie moge juz zapanowac. Czekam na terapie juz pare tygodni. Mam od paru dni bole nerwowe, nie mam juz ze soba sily. Juz niewiem czym sie zajac aby polepszyc albo sie troche uciszyc. Macie jakies pomysly??
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
08 lut 2013, 13:17

Nerwica Natręctw - Moja historia, objawy, co zrobić...

przez Wasyl 27 mar 2013, 12:20
Witam moja historia z nerwicą zaczyna się od mlodych lat szkoły podstawowej począwszy od wmawiania sobie wszystkich chorób skończywszy na wszystkich chorobach psychicznych, w późniejszych latach licealnych problem ponownie powrócil i trwał kilka dobrych miesięcy postanowiłem że udam sie na psychoterapie i do lekarza ciężką pracą zapomniałem że mam nerwicę przez 4 lata było pięknie wiadomo były drobne lęki i stany podnerwicowe ale szybko o nich zapominałem istna sielanka (leki brałem tylko przez 3 miesiące ). Niestety na początku 2013 roku strasznie przeraziłem się że mogę coś sobie zrobić ta myśl nie dawała mi spokoju wpadłęm w duży atak paniki i zdałem sobie sprawę że to wszystko wróciło... Nie czekając na nic postanowiłem wrócić do psychoterapii i udałem sie ponownie do lekarza przepisał mi Arketis oczywiści stwierdził nerwicę i zaburzenia lękowe . Lek biore juz prawie 5 tygodni myśli są napewno mniej intensywne ale jednak męczą najgorsze jest to że teraz pojawiają sie u mnie myśli w osobie trzeciej np. (zabijesz /zabij się zabij kogoś ) i odrazu nakręcam się że slysze jakieś glosy chociaż wiem że to ja sam wywołuje te myśli nie świadomie staram sie je zaakceptować ale jest coraz gorzej nie wiem czy jest to normalne w nerwicy może to juz inna choroba proszę o porady w kontynuacji brania leku i czy takie myśli są normalne w nerwicy pozdrawiam i życze sukcesów. Dodam że nie dawno obroniłem się i zostałem inżynierem do tego czy czynnie uprawiam kickboxing i boję sie że trafie na jakiś oddział i to wszystko sie skończy albo poslucham swoich myśli i naprawde zrobie krzywdę komuś albo sobie
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
02 mar 2013, 20:18

Nerwica Natręctw - Moja historia, objawy, co zrobić...

przez disassociative 29 mar 2013, 20:30
Hej, nie wiem czy wybrałem dobry wątek... Chciałem zapytać czy nerwica natręctw może nie objawiać się przez długie lata, ale dopiero później doprowadzić do nerwicy lękowej?
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
24 mar 2013, 22:30
Lokalizacja
okolice Rzeszowa

Nerwica Natręctw - Moja historia, objawy, co zrobić...

Avatar użytkownika
przez mark123 30 mar 2013, 02:47
Jeszcze mnie jedna rzecz zastanawia.

Czasami robię coś takiego, że smaruję sobie ręce mydłem, albo płynem do naczyń. Smaruję je zawsze taką samą ilość razy, po każdym razie (za wyjątkiem ostatniego) od razu spłukuję płyn/mydło pod wodą. Po ostatnim posmarowaniu nie spłukuję od razu, tylko trochę później. Rytuał ten wykonuję zazwyczaj wieczorem, ale nie każdego wieczoru. Podczas rytuału nie występuje żaden lęk, występuje natomiast uczucie potrzeby, aby moje ręce były suche i pomarszczone, wyobrażam sobie, że robiąc tak, daję jakiejś cierpiącej osobie ulgę w cierpieniu. Podczas wykonywania tego rytuału występuje też podniecenie seksualne, czasami silne i odczuwanie przyjemności.

Czego to może być objaw ?
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10131
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Nerwica Natręctw - Moja historia, objawy, co zrobić...

Avatar użytkownika
przez refren 01 kwi 2013, 18:55
Moim zdaniem tego, że mógłbyś naprawdę pomagać potrzebującym. Może nerwica Ci wtedy odpuści.
All men will be sailors, then, Until the sea shall free them...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3284
Dołączył(a)
05 sty 2013, 20:12

Nerwica Natręctw - Moja historia, objawy, co zrobić...

przez Strun 05 kwi 2013, 12:59
Miałem nerwice lękową, która obecnie się przeobraziła w nerwice natręctw. Powiem wam, że lękowa to jest horror w porównaniu z nerwica natręctw, ale jak miałem lękową to natręctw nie było albo bardzo sporadyczne, a teraz liczę wszystko, wracam się żeby dotknąć czegoś bo inaczej stanie się coś strasznego itp. jest coraz gorzej. Ale to nic, od soboty mam natręctwo, które mi rujnuje życie i całkowicie nie potrafię się pozbierać i błagam, doradzacie mi coś bo oszaleję. Byłem w kościele w Wielką Sobotę i siedzę w ławce, ludzie stoją z koszykami w kolejce, no i po czasie wychodzę z kościoła, i co się dzieje dalej, a no stoi plecami do mnie ładna kobieta, piękne pończochy i coś tam mówi do syneczka, odwrócona w przeciwna stronę niż ludzie w kolejce, miała idealna fryzuje, pięknie spięte włosy że tak powiem, bardzo w moim guście, no i idę powolutku by ona się odwróciła by zobaczyć ja po twarzy, a ona twardo coś temu dziecku tłumaczy no i przeszedłem i wyszedłem z kościoła nie widząc jej twarzy. Pojechałem do domu i zaczęła się jazda, multum myśli, że to mógł być istny anioł z twarzy, chciałem się tam wrócić, ale już minęło sporo czasu i pewnie poszła do domu. Nawet nie chcę jej poznać tylko zobaczyć jej twarz, to by ukoiło mnie całkowicie. Od tygodnia mam mega doła, bo jest to sprawa której nie można zakończyć, np. przepraszając kogoś i mieć go z głowy, bo nie wiem jaki mógłby istnieć sposób by teraz zobaczyć jej twarz, chyba żaden. Oglądałem kamery w kościele na necie, galerie, ale nie ma nic aktualnego, normalnie ragedia, to mi się śni i myślę o tym na okrągło. Marzę by zobaczyć tą twarz, nawet gdyby miałą być najbrzydsza na świecie, ale by uzyskać tą pewność, że wiem jak wyglądała po twarzy. Takiej jazdy jeszcze nie miałem, nie wiem jak z tego wyjść, myślałem, że minie po 2 dniach a tu tydzień prawie i nic. Oglądałem dziś 4 godziny NK i FB z kobietami z mojej miejscowości i wybierałem blondynki itp. które ją z tyłu przypominały i próbuje sobie wmówić, że to była jedna z nich, ale to że nie mam pewności że to była ona a nie jakiś anioł wcielony nie daje mi żyć. Jak widzicie fest jazda, takiej jeszcze nie miałem. Poradźcie coś bo dostaje do głowy i mam doła wszechczasów. Gdyby ktoś przyszedł i powiedział, że za 1000 zł mogę się na minutę wrócić do tej chwili, zapłaciłbym bez odrobiny żalu, byle zobaczyć jej twarz nawet gdyby miała być ochydna.
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
05 kwi 2013, 12:36

Nerwica Natręctw - Moja historia, objawy, co zrobić...

przez ssss 11 kwi 2013, 21:21
Ja też choruję na tą gównianą chorobę (przynajmniej ja tak uważam) i nie wiem już jak sobie z tym radzić :( Boję się nawet tutaj napisać o tym w obawie że mnie wyśmieją bo zawsze tak było....
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
11 kwi 2013, 20:51

Nerwica Natręctw - Moja historia, objawy, co zrobić...

Avatar użytkownika
przez mark123 12 kwi 2013, 13:16
refren napisał(a):Moim zdaniem tego, że mógłbyś naprawdę pomagać potrzebującym. Może nerwica Ci wtedy odpuści.

Przeanalizowałem ostatnio jeszcze parę rzeczy i doszedłem do wniosku, że mogę mieć mocno zaburzoną "integrację" pomiędzy fizjologicznym podnieceniem seksualnym, a tym co rzeczywiście czuję emocjonalnie.

-- 12 kwi 2013, 13:42:10 --

Fizjologiczna aktywność seksualna mojego organizmu chyba "oderwała się" od prawdziwych pragnień seksualnych i pojawia się patologicznie niezależnie od tego, czy w danym momencie rzeczywiście czuję takie pragnienie, czy czuję coś innego.
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10131
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Nerwica Natręctw - Moja historia, objawy, co zrobić...

przez Niunka87 15 kwi 2013, 13:46
SSSS witaj :) Nikt Cie tutaj nie wysmieje :) Napisz cos wiecej o sobie :) po to tutaj jestesmy aby sie wspierac nawzajem i rozumiec. Pozdrawiam
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
08 lut 2013, 13:17

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 4 gości

Przeskocz do