Nerwica Natręctw - Moja historia, objawy, co zrobić...

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

Nerwica Natręctw - Moja historia, objawy, co zrobić...

przez janusz.side 13 gru 2012, 15:46
Witajcie.
Od dawna czytam forum ale dopiero teraz odważyłem się napisać o sobie.
Od kiedy jestem chory – nie mam pojęcia w chwili obecnej mam 29 lat i pamiętam że już w podstawówce miałem „problemy” które powodowały że życie było coraz trudniejsze.
Generalnie rodzice nie widzieli problemu i dopiero moja ówczesna dziewczyna a teraz już żona uświadomiła mnie co się ze mną dzieje i powiem Wam szczerze że bardzo się cieszę że nie jestem sam, że jest Nas więcej.
Co do objawów nie mam myśli samobójczych a moje fobie skupiają się na ciągłym sprzątaniu, myciu wszystkiego, ręce, bilet (karta), torba, telefon, biurko w pracy wraz z fotelem, sprzątanie gruntowne mieszkania po wyjściu gości itp. Generalnie nie jest to nic strasznego i przez kilkanaście lat nauczyłem się z tym żyć.
Byłem u psychiatry – fantastycznym człowieku który uświadomił mnie że moje fobie stają się niebezpieczne nie dla mnie a dla mojego otoczenia – kazałem żonie zachowywać się tak jak ja chce (kazałem Jej codziennie myć głowę, gasić światło przez ręcznik papierowy itp.). Dopiero lekarz powiedział mi że nie mogę kazać Jej zachowywać się w określony sposób. Żona na spotkania z psychiatrą chodziła ze mną i to ona mówiła więcej niż ja.
Moja żona doskonale wie jak wyprowadzić mnie z sytuacji. W zeszłym roku właśnie w okolicach zimy wróciliśmy do domu wściekli na siebie. Moja żona wykąpała się i już miała położyć się spać ale o coś się pokłóciliśmy położyła się na podłodze a potem do łóżka. Nie wytrzymałem i pobiłem Ją  - nie jest łatwo o tym mówić….
Ta sytuacja spowodowała że zdecydowałem się na leczenie. Od miesiąca biorę ANAFRANIL 75 mg i już widzę wielką poprawę – chociaż to że żona myję głowę co drugi dzień (tak ustaliliśmy) nie wyłącza światło przez ręcznik papierowy, ja nie myje torby, biletu itd. Generalnie poprawę widzimy i jesteśmy z tego powodu szczęśliwi.
Teraz w okresie lipca 2013 spodziewamy się naszego pierwszego dziecka – a ja w marcu idę do szpitala na 10 tygodni aby pozbyć się tej choroby. Generalnie po lekach jestem pełen optymizmu że się uda i będzie miedzy nami już zupełnie ok.
Na koniec mojego wpisu życzę Wam abyście spotkali w życiu tak wyrozumiałego człowieka jak moja żona, która żyjąc z takim człowiekiem jak ja nie poddała się i walczy o mnie bardziej niż ja o siebie. Nie wiem czy chciałbym być z takim człowiekiem jakim ja jestem.
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
13 gru 2012, 15:27

Nerwica Natręctw - Moja historia, objawy, co zrobić...

przez michall 14 gru 2012, 14:47
sheask1990 napisał(a):czy próbowałes leki działające na zasadzie wychwytu zwrotnego? pomagaja, uwierz :)


Wszelkie leki to uzależniacze, po których człowiek staje się robotem. Lepiej pić meliskę.
Offline
Posty
26
Dołączył(a)
06 lis 2011, 16:53

Nerwica Natręctw - Moja historia, objawy, co zrobić...

przez sto 16 gru 2012, 19:47
janusz.side cieszę się, że Twoja żona jest oparciem w chorobie. Wygraj z tym gównem dla niej.

Pierwszy raz napisałam na tym forum w styczniu, czy dawno. Zastanawiałam się wtedy co mam zrobić. Kilka dni temu w końcu powiedziałam mężowi o nn. Na początku nie zrozumiał. Powiedział, że nie widzi nic dziwnego w tym, że lubię jak jakieś rzeczy mają swoje miejsce, czy nawet je kilka razy dotknę. Dopiero jak opowiedziałam mu o tym, że ja muszę to zrobić bo stanie się coś złego, że jak nie zrobię to o tym myślę, złapał się za głowę. Ale teraz może będzie mi łatwiej. Żyję z tym już 14 lat, czasami są gorsze dni, czasami lepsze. Kiedy jestem przy nim jest dużo lepiej, teraz kiedy on wie o tym to też staram się mniej dotykać, mniej liczyć. Jestem przy Nim spokojniejsza. Myślę o leczeniu.
Ostatnio edytowano 22 gru 2012, 13:56 przez *Monika*, łącznie edytowano 1 raz
Powód: usunięto część zdublowanego postu
sto
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
24 sty 2012, 22:04

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Nerwica Natręctw - Moja historia, objawy, co zrobić...

przez szmaragdowa55 19 gru 2012, 13:05
Witam,
Czytając to forum, pocieszyłam się trochę ponieważ istnieją ludzie tacy jak ja lub bardzo podobni. Właściwie z moje problemy z nerwami a właściwie nerwicą trwają już z jakieś 8 lat. Nie wiem do dziś czy jest to nerwica, ale czytając Wasze wypowiedzi myślę, że tak. Ogólnie rzecz biorąc mam bzika na punkcie swojego zdrowia, chodź do lekarza idę w ostateczności. Ręce myję bardzo często, ponieważ wszędzie są bakterie i to mnie obrzydza. Oprócz tego nie umiem usiedzieć na miejscu nic nie robiąc, często muszę się drapać, czy ruszać nogą, zaciskać szczękę lub zmieniać pozycje i sama nie wiem dlaczego po prostu jest to silniejsze ode mnie. Jeszcze z 1,5 roku temu miałam coś takiego, że bez przerwy w myślach nuciłam jakąś piosenkę nie mogłam się na niczym skupić ale też nie mogłam temu zaprzestać. Gdy miną jedne natręctwa to przychodzą kolejne np. był taki czas że w kościele zawsze dopadały mnie jakieś brzydkie myśli i w myślach wulgaryzmy, a potem robiło się mi duszno, bardzo boje się tez duchów i szatana. Miałam robione badania serca ponieważ wieczorami dostawałam ataków duszności i myślałam że umrę, ale badania wyszły dobrze, duszności ustały. Teraz gdy się czymś przejmuję lub denerwuje to strach paraliżuje mi ciało i wydaje mi się ze nie myśle wtedy racjonalnie bo gdy troche ochłone to patrze na to w inny sposób. Jak nerwy puszcza to moje ciało jest obolałe od napiętych mięśni a moja głowa pęka. Wiem że wkońcu musze cos z tym zrobic bo znikaja jedne natrectwa a przychodza inne i tak w kółko :( ale glupio mi opowiadac przed kims swoich dziwactwach. :(
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
19 gru 2012, 12:24

Nerwica Natręctw - Moja historia, objawy, co zrobić...

przez zmienny 19 gru 2012, 17:20
Witaj, to nie sa dziwactwa a zwlaszcza dla takiego czlowieka, bo on spotyka takich ludzi wielu i dla niego to zwykle powiklania zdrowotne.
zmienny
Offline

Nerwica Natręctw - Moja historia, objawy, co zrobić...

przez lukas78 21 gru 2012, 17:22
czy to nerwica natrectw?

Witam serdecznie wszystkich,

Podejrzewam u siebie nerwice natrectw myslowych. Od pewnego czasu wkrecam sobie zupelnie irracjonalne rzeczy glownie dotyczace roznych chorob, przewaznie zakazenie wirusem HIV. Juz 6 lat temu wymyslilem sobieni stad ni zowad, ze zostalem nakluty w autobusie miejskim zakazona igla (byl bardzo duzy scisk). Mysli te obezwladniaja mnie zupelnie, czasem siedze tylko i googluje objawy, czytuje fora itp. Nastepnie bylo uklucie sie igla na plazy, chodzilem na bosaka i igla owszem lezala, nie czulem zadnego uklucia, nie bylo sladow, jednak wylaczylo mnie to prawie z zycia na dluzszy czas. Oczywiscie robilem juz wielokrotnie testy i wtedy sie uspokajam by nastepnie kwestionowac prawdziwosc wyniku, podmienienie probek z krwia itd. nadchodza owszem chwile spokoju ale zazwyczaj czyms sie martwie, jest to albo strach o najblizszych ze zgina, umra, cos im sie stanie albo jakies inne "pierdoly" ktore urastaja do nieziemskich rozmiarow w mojej glowie. obecnie znow na tapecie jest HIV, jako ze witalem sie z osoba zakazona przez podanie reki a potem zobaczylem ze na palcu wskazujacym mam zadziora kolo paznokcia. kolejny stres, meczenie sie, non stop mysli i googlowanie. Z jednej strony mam wieksza lub mniejsza swiadomosc ze to jest irracjonalne, ale z drugiej natychmiast wkrecam sobie np ze nie widzialem krwi osoby z ktora sie witalem bo zdazyla juz wniknac do krwioobeigu albo byla niewidoczna. ze stresy dostaje ataki paniki, zalewaja mnie poty raz zimne raz gorace, boli czasem brzuch. w trakcie "ataku" czyli wkrecenia sobie czegos caly czas czuje jakies napiecie, ciezar na sercu. pamietam ze gdy bylem w okresie dorastania zaatakowaly mnie juz wtedy na pewien czas zupelnie niedorzeczne mysli ze jestem osoba transseksualna co absolutnie nie ma potwierdzenia w rzeczywistosci. czesto tez sprawdzam dzwi, kurki z gazem i inne rzeczy. Czy to moze byc nerwica natrectw myslowych? gdzie powinienem sie udac? do psychologa do psychiatry? czy leczenie farmakologiczne ma skutki uboczne? slyszalem ze dosc dobrze zdaje egzamin homeopatia w leczeniu NN. prosze o odpowiedz i rade
Ostatnio edytowano 22 gru 2012, 02:41 przez *Monika*, łącznie edytowano 1 raz
Powód: połączono z w/w wątkiem z uwagi na treść Twojego postu
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
21 gru 2012, 17:07

Nerwica Natręctw - Moja historia, objawy, co zrobić...

Avatar użytkownika
przez *Monika* 22 gru 2012, 02:47
lukas78, Witam Cię na forum :D

Twoje myśli mają charakter obsesji.
Dziś HIV, jutro inna obsesja...
Moim zdaniem możesz mieć też skłonności hipochondryczne.
Dużo w Tobie lęku.
Myślę, że jeśli w/w myśli utrudniają Ci funkcjonowanie, powinieneś pójść do psychiatry i poprosić o skierowanie na terapię.
Może terapia nie będzie długotrwała.
Zaburzenia lękowe leczy się przede wszystkim poprzez psychoterapię , wspomagając się lekami. Czasem leki są niezbędne, czasem zbędne.
Homeopatia....nie jestem jej przeciwnikiem, ale nie sądzę, żeby była skuteczna w leczeniu w/w zaburzeń.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Nerwica Natręctw - Moja historia, objawy, co zrobić...

Avatar użytkownika
przez khaleesi 22 gru 2012, 05:31
lukas78 napisał(a):czy to nerwica natrectw?

Witam serdecznie wszystkich,

Podejrzewam u siebie nerwice natrectw myslowych. Od pewnego czasu wkrecam sobie zupelnie irracjonalne rzeczy glownie dotyczace roznych chorob, przewaznie zakazenie wirusem HIV. Juz 6 lat temu wymyslilem sobieni stad ni zowad, ze zostalem nakluty w autobusie miejskim zakazona igla (byl bardzo duzy scisk). Mysli te obezwladniaja mnie zupelnie, czasem siedze tylko i googluje objawy, czytuje fora itp. Nastepnie bylo uklucie sie igla na plazy, chodzilem na bosaka i igla owszem lezala, nie czulem zadnego uklucia, nie bylo sladow, jednak wylaczylo mnie to prawie z zycia na dluzszy czas. Oczywiscie robilem juz wielokrotnie testy i wtedy sie uspokajam by nastepnie kwestionowac prawdziwosc wyniku, podmienienie probek z krwia itd. nadchodza owszem chwile spokoju ale zazwyczaj czyms sie martwie, jest to albo strach o najblizszych ze zgina, umra, cos im sie stanie albo jakies inne "pierdoly" ktore urastaja do nieziemskich rozmiarow w mojej glowie. obecnie znow na tapecie jest HIV, jako ze witalem sie z osoba zakazona przez podanie reki a potem zobaczylem ze na palcu wskazujacym mam zadziora kolo paznokcia. kolejny stres, meczenie sie, non stop mysli i googlowanie. Z jednej strony mam wieksza lub mniejsza swiadomosc ze to jest irracjonalne, ale z drugiej natychmiast wkrecam sobie np ze nie widzialem krwi osoby z ktora sie witalem bo zdazyla juz wniknac do krwioobeigu albo byla niewidoczna. ze stresy dostaje ataki paniki, zalewaja mnie poty raz zimne raz gorace, boli czasem brzuch. w trakcie "ataku" czyli wkrecenia sobie czegos caly czas czuje jakies napiecie, ciezar na sercu. pamietam ze gdy bylem w okresie dorastania zaatakowaly mnie juz wtedy na pewien czas zupelnie niedorzeczne mysli ze jestem osoba transseksualna co absolutnie nie ma potwierdzenia w rzeczywistosci. czesto tez sprawdzam dzwi, kurki z gazem i inne rzeczy. Czy to moze byc nerwica natrectw myslowych? gdzie powinienem sie udac? do psychologa do psychiatry? czy leczenie farmakologiczne ma skutki uboczne? slyszalem ze dosc dobrze zdaje egzamin homeopatia w leczeniu NN. prosze o odpowiedz i rade

I do psychologa i do psychiatry. Ja chyba pierwsze byłam u psychiatry
Homeopatia przy takich myślach natrętnych nic nie da. Wkręcać będziesz sobie jeszcze dużo bo na tym polega NN.
Nawet tą sytuację co opisałeś [ukłucie w autobusie ] czuł byś chyba, jakiś ślad by był ale ja wiem na jakiej zasadzie to działa bo sama leczę się na NN i wszystko jesteś w stanie wkręcic sobie.
"Zajmij się życiem albo umieraniem"
Nie wystarczy mieć rozum, trzeba jeszcze posiadać go tyle, by go nie mieć za dużo.~~Andre Maurois
Jest cechą głupo­ty dos­trze­gać błędy in­nych, a za­pomi­nać o swoich
Avatar użytkownika
Offline
Mistrz Avatara
Posty
12625
Dołączył(a)
20 lis 2010, 22:09
Lokalizacja
Kraina Czarów ekm Smoczków! :)

Nerwica Natręctw - Moja historia, objawy, co zrobić...

przez QueenForever 22 gru 2012, 05:46
Najlepsze efekty w leczeniu ZOK daje połączenie farmakoterapii z psychoterapią -z tym że najpierw leki (SSRI) po ok.2-3 miesiącach wdraża się psychoterapię.
QueenForever
Offline

Nerwica Natręctw - Moja historia, objawy, co zrobić...

przez lukas78 22 gru 2012, 09:50
Dziękuję wszystkim za cenne odpowiedzi. Czy ktoś mógłby polecić dobrego specjalistę w Warszawie albo Lublinie? Czy są też jakieś metody samodzielnej pracy ze sobą, które są stanie choć w niewielki sposób pomóc osobie cierpiącej na takie obsesje jak ja? A jak wy doraźnie radzicie sobie z natrętnymi myślami?
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
21 gru 2012, 17:07

Nerwica Natręctw - Moja historia, objawy, co zrobić...

przez cziki_83 22 gru 2012, 12:36
Lekarz przepisał mi niedawno escitalopram, jest to mój pierwszy lek. Zastanawiam sie jednak czy go brać, czy moje objawy mogą się nasilić po zaczęciu brania leków. Z drugiej jednak strony, jeśli jest coś co może mi pomóc, to czemu z tego nie skorzystać.
Offline
Posty
25
Dołączył(a)
26 lis 2012, 13:08

Nerwica Natręctw - Moja historia, objawy, co zrobić...

Avatar użytkownika
przez *Monika* 22 gru 2012, 13:58
sto napisał(a):janusz.side cieszę się, że Twoja żona jest oparciem w chorobie. Wygraj z tym gównem dla niej.

Dla siebie niech wygra, dla nikogo innego.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Nerwica Natręctw - Moja historia, objawy, co zrobić...

przez desdemona89 22 gru 2012, 20:03
lukas78, Objawy jak najbardziej pasują do NN. Zamiast się męczyć zapisz się do psychiatry i zacznij leczenie. Im później tym gorzej z tym walczyć. Ja mam podobne objawy.
Rexetin- 40 mg
21.12.2012- pierwsza wizyta u psychiatry
18.02.2013- terapia początek!
Offline
Posty
52
Dołączył(a)
03 gru 2012, 19:18

Nerwica Natręctw - Moja historia, objawy, co zrobić...

przez agatriczeee 23 gru 2012, 18:26
pomózcie błagam .....chetnie napisze swoja chistorię,,,,pomózcie
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
23 gru 2012, 16:44

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do