Nerwica Natręctw - Moja historia, objawy, co zrobić...

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

Nerwica Natręctw - Moja historia, objawy, co zrobić...

przez kokosek87 28 lut 2012, 01:19
to ja tak mam z kąpaniem,ze musze sie myc tak jak mi pasuje,co w efekcie daje nawet 20metrow wody i wiecznie mi moj gada,ze przesadzam,ale ja tak mam juz od jakis 3 lat i nie wiem jak to zmienic:( a powiedzcie czy wy tez macie takie lepsze dni?bo ja np mam takie dni,ze czuje sie gorzej a mam takie kiedy prawie nie czuje objawow i krocej sie myje,mniej mi wszystko przeszkadza i mam wiecej energii..w ogole nie wiem czy to ma zwiazek,ale mam wrazenie ze ta nn mnie strasznie meczy,po poludniu jestem wykonczona,a jak nie zdrzemnę sie po pracy to do 22 mi ciezko wytrzymac,poradzcie cos,bo pisze i pisze a nikt nie chce sie wypowiedziec..
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
21 lut 2012, 23:12

Nerwica Natręctw - Moja historia, objawy, co zrobić...

przez madziak12341 28 lut 2012, 11:08
Witam
Mam zaburzenia obsesyjno-kompulsywne, prócz tego zaburzenia osobowości. Odbyłam półroczną terapię na oddziale zaburzeń osobowości i według zaleceń powinnam kontynuować terapię wglądową, ale zastanawiam się, czy natrętne myśli, czynności, lęki nie powinno się leczyć behawioralnie. Te natręctwa mi nie pozwalają normalnie funkcjonować, jestem ciągle rozdrażniona, a jak nie zrobię, bądź nie pomyślę czegoś co dyktuje mi podświadomość, co jest zupełnie pozbawione sensu, to mam wrażenie, że coś się złego wydarzy, np. oślepnę, przytyję. Uczę się teraz do matury i naprawdę jest mi ciężko skupić się na nauce, jeśli co chwilę muszę wstawać do stołu i poprawiać obrus, alb 20 razy zapalać i gasić światło dopóki nie poczuję w środku chwilowej ulgi, bo jeśli tego nie zrobię to np. oślepnę i w ten sposób nie zdam, bo nie będę mogła się uczyć.. to chore.. W przeszłości brałam neuroleptyki niby na lęki, na "posklejanie mnie" jak to tłumaczył lekarz, ale brałam duże dawki i przez to też wkręcałam sobie choroby psychiczne, jak schizofrenia. .
Nie wiem jak już walczyć z tymi natręctwami, we wtorek zaczynam terapię analityczną, a ja nie wiem czy to jest najlepsza forma pomocy, do tego ona jest bardzo kosztowna
Ostatnio edytowano 28 lut 2012, 11:21 przez Artemizja, łącznie edytowano 2 razy
Powód: połączono z wątkiem zbiorczym
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
15 sty 2012, 16:14

Nerwica Natręctw - Moja historia, objawy, co zrobić...

przez Kokojoko 28 lut 2012, 21:23
kokosek87 napisał(a):to ja tak mam z kąpaniem,ze musze sie myc tak jak mi pasuje,co w efekcie daje nawet 20metrow wody i wiecznie mi moj gada,ze przesadzam,ale ja tak mam juz od jakis 3 lat i nie wiem jak to zmienic:( a powiedzcie czy wy tez macie takie lepsze dni?bo ja np mam takie dni,ze czuje sie gorzej a mam takie kiedy prawie nie czuje objawow i krocej sie myje,mniej mi wszystko przeszkadza i mam wiecej energii..w ogole nie wiem czy to ma zwiazek,ale mam wrazenie ze ta nn mnie strasznie meczy,po poludniu jestem wykonczona,a jak nie zdrzemnę sie po pracy to do 22 mi ciezko wytrzymac,poradzcie cos,bo pisze i pisze a nikt nie chce sie wypowiedziec..


Kiedy jestem wśród znajomych lub poza domem (czyli rzadko bo na własne życzenie się izoluję) mniej myślę o NN, analizuję, krócej się myję (nie wiedzą o NN, nie chcę by wiedzieli). Najgorzej jest wieczorami kiedy jestem sama lub po ciężkim dniu... NN strasznie męczy. Długo śpię, często leżę w czasie dnia. Długie mycie się jest męczące samo w sobie. I te dręczące myśli...
Kokojoko
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Nerwica Natręctw - Moja historia, objawy, co zrobić...

przez thedoglov 01 mar 2012, 20:21
Dawno mnie tutaj nie było i widze ze temat sie troszeczke rozkręcił , postanowilam wejsc tutaj i zobaczyc czy nadal sa tutaj takie osoby jak ja czyli normalne ineczej :mrgreen: bo ostatnio mam wrazenie ze tylko a świruje a kazdy wokoło jest normalny :mhm:
Strasznie drecza mnie moje przypadłości , codzienne rytuały doprowadzaja mnie do obłedu :/ codzienne czynnosci staja sie dla mnie wielkim ciezarem , juz nie wiem co ze sobą zrobić :/
Rano kiedy wstaje wszystko sie zaczyna od pierwszych czynnosci jakie musze wykonac :

- kiedy otwieram oczy musze pomyslec o czymś miłym i przyjemnym żeby cały dzien był dla mnie miły ,
- kiedy spogladam w lustro musze pomyslec o osobie żyjącej bo inaczej boje sie ze mi sie cos stanie :/
- kiedy ide do wc musze spłukać prawa reka bo lewa jest po stronie serca i jeszcze by przez przypadek zarazki przenikły do mojego organizmu ( paranoja)
- jak przechodze przez próg musze pomyslec o osobie zyjacej bo inaczej cos mi sie stanie

i to co mnie wytraca z rownowagi najbardziej , jak cos robie w pracy to obsesyjnie sprawdzam czy wszystko jest na swoim miejscu , wiem ze jest ale mimo to 5 razy to sprawdzam , a i tak idac do domu probuje sobie wyobrazić jak to robilam i czy na pewno wszystko jest dobrze zrobione , jak z kims rozmawiam to pozniej pol dnia to analizuje czy moj rozmówca dobrze mnie zrozumial , a moze pomyslal ze chcialam go obrazic albo ze źle na niego spojrzalam , zle sie usmiechnelam itd


czy to nn czy zeswirowalam na calego ??
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
18 lis 2011, 18:44

Nerwica Natręctw - Moja historia, objawy, co zrobić...

Avatar użytkownika
przez Słoniątko34 02 mar 2012, 13:03
somebody_23 a już myślałam,że nikt o tym nie wspomni.U mnie to dotyczy natrętnych myśli. Czasem są przecież dni gdy na prawdę nie zapowiada się nic złego a ja boję się byc szczęśliwa bo zaraz spotka coś złego moich bliskich. Moja Psychoterapeutka zaproponowała mi, żebym to co mnie dobrego spotka w danym dniu zapisywała w zeszycie,tak spróbowałam i wszystko byłoby ok gdyby nie to, że na następny dzień okazało się,że bliska mi Osoba zachorowała. Dlatego nawet jak wiem, że jest wszystko super to boję się o tym nawet myślec i przestałam robic te zapiski. A z wyobrażeniami o czyichś wypadkach - zaczęło prześladowc mnie uczucie,że stanie się coś mojemu kochanemu Dziadkowi i jak to będzie kiedy umrze,te myśli mnie przerażały -miałam wtedy 17 lat. I stało się tak jak myślałam- Dziadziuś ciężko zachorował i zmarł
...idz obok mnie i bądz moim Przyjacielem...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
53
Dołączył(a)
15 lut 2012, 16:58
Lokalizacja
Góra

Nerwica Natręctw - Moja historia, objawy, co zrobić...

przez patrykPL 02 mar 2012, 13:18
witam mam do was sprawe od jakis kilku miesiecy bo dokladnie niewiem od ile juz to mam ale mam jakies dziwne triki np: ruszam caly czas ramionami akurat to mnie nie wkurza najbardziej ale tez troche drazni. I wlasnie teraz chcialbym przejsc do moje najbardzej znienawidzonego natrectwa jakie moze byc i teraz chce wam o tym natrectwie opowiedziec. na biurku mam lampke,glosniki i taka figurke no i gdy poprostu siedze przy kompie caly czas mam w glowie te rzeczy i wyobrazam sobie ze te rzeczy stoja nie rowno i je dociskam do sciany bo mam biurko przy scianie moglbym odsunac biurko od sciany albo poprostu wziasc te rzeczy z biurka ale to by bylo gorze dla mnie niz te dociskanie tych rzeczy do sciany , poprostu nie nawidze jak cos sie zmienia np: przemeblowanie gdy jak rzecz stoi gdzies indziej. i wlasnie te natrectwa dociskanie tych rzeczy mnie dobijaja najbardziej nie umie tego wywalic z glowy i co minute bym musial tak robic ale proboje z tym walczyc. drugie natrectwo jest takie ze gdy jem cos z mama przy jednym stole umnie w pokoju i gdy nakruszymy to ja kaze jej to sprzatnac ale poprostu ja wszystko sptrzam po danym posilku bo nie niechce zeby byl taki syf a gdy sprzatne juz albo moja mama potem ustawiam stół zeby byl rowno. trzecim natrectwem jest to ze po kazdym posilku mysje rece, no niby normalne prawda ale gdy juz umyje rece i je powacham ze nadal mi smierdza jakims posilkiem spozytym to musze znow je umyc i tak caly czas. co to moze byc za choroba czy to wogole choroba jest
Ostatnio edytowano 02 mar 2012, 13:22 przez Artemizja, łącznie edytowano 1 raz
Powód: z uwagi na tematykę połączono z wątkiem zbiorczym
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
02 mar 2012, 13:04

Nerwica Natręctw - Moja historia, objawy, co zrobić...

Avatar użytkownika
przez Słoniątko34 02 mar 2012, 13:38
taa...moje licho też nie śpi...heh :( Mam natrętne myśli o tym,że jak otworzę drzwi z zamka, zaraz właduje mi się do mieszkania morderca i pozabija moją Rodzinę a mnie "specjalnie" oszczędzi. Daję jedzenie moim zwierzakom tylko prawą ręka bo lewa "wróży" nieszczęście, jak ktoś chce usiąśc obok mnie w kolejce albo stanąc za mną to odchodzę jak najdalej i szukam wolnej przestrzeni (czyt: bez ludzi) Każdego dnia sprawdzam najpierw czy żadne z moich zwierząt nie jest przypadkiem chore, potem karmienie, spacer i po powrocie kawa dla mnie i śniadanie dla suni a wszystko to w połączeniu z moimi małymi rytuałami, o których trochę za długo by pisac. Najdziwniejszym dla mnie moim dziwactwem jest to,że nie wyjdę/wejdę na klatkę schodową jeśli schodzi,wychodzi etc... ktoś obojetnie sąsiad czy obcy, a jak mi się przydarzy,że już ktoś jest na schodach to czasem zmuszam się do wyjścia z domu czy wejścia do klatki schodowej żeby nie pomyśleli,że jestem jakaś dziwna ale zazwyczaj to staram się jakoś nie zauważenie przemknąc się do domu bądz też na podwórko.

-- 02 mar 2012, 12:51 --

PatrykPL Witam i powiem Ci tak jak w Shreku: -Się nie martw! Głowa do góry! Pozdrawiam :D
...idz obok mnie i bądz moim Przyjacielem...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
53
Dołączył(a)
15 lut 2012, 16:58
Lokalizacja
Góra

Nerwica Natręctw - Moja historia, objawy, co zrobić...

przez patrykPL 02 mar 2012, 13:55
wlasnie powiem ci ze martwie sie bo chce w przyszlosci byc normalny a nie miec takie glupie nawyki a boje sie ze jak bym poszedl do jakies lekarza z tym to powie ze to jest od grania na komputerze ze niby sie denerwuje grajac itd... a to nie prwada granie na kompurrze to moja cala pasja uwielbiam grac i nie wyobrazam sobie tego nie robic to moje hooby :D
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
02 mar 2012, 13:04

Nerwica Natręctw - Moja historia, objawy, co zrobić...

Avatar użytkownika
przez Słoniątko34 02 mar 2012, 14:08
Masz rację- hobby to nie choroba,więc na pewno lekarz o tym nawet nie wspomni. A co do "głupich nawyków" jeśli czytałeś mój post powyżej ja też mam nerwicę natręctw ale chodzę do psychoterapeuty i psychiatry i jakoś daję radę tylko trzeba się przełamac i pójśc do tych lekarzy i pozwolic sobie pomóc.
...idz obok mnie i bądz moim Przyjacielem...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
53
Dołączył(a)
15 lut 2012, 16:58
Lokalizacja
Góra

Nerwica Natręctw - Moja historia, objawy, co zrobić...

przez patrykPL 02 mar 2012, 14:11
ile ty sie juz leczysz?
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
02 mar 2012, 13:04

Nerwica Natręctw - Moja historia, objawy, co zrobić...

Avatar użytkownika
przez Słoniątko34 02 mar 2012, 14:15
około 1,5 roku wcześniej nie wiedziałam,że mam nerwicę natręctw

-- 02 mar 2012, 13:16 --

a mam ją jak się okazało od dziecka
...idz obok mnie i bądz moim Przyjacielem...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
53
Dołączył(a)
15 lut 2012, 16:58
Lokalizacja
Góra

Nerwica Natręctw - Moja historia, objawy, co zrobić...

przez patrykPL 02 mar 2012, 14:16
i nadal masz te natrectwa?

-- 02 mar 2012, 13:22 --

najbardziej jestem ciekaw przez co mam te natrectwa
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
02 mar 2012, 13:04

Nerwica Natręctw - Moja historia, objawy, co zrobić...

Avatar użytkownika
przez Słoniątko34 02 mar 2012, 14:25
a Ty myślisz,że lekarze to cudotwórcy? :D Jak każda choroba tak też nn nie leczy się pstryknięciem palcami,tu też trzeba czasu i cierpliwosci

-- 02 mar 2012, 13:27 --

a coś Ci przychodzi do głowy? skąd takie a nie inne natręctwa Cię dopadły?
Ostatnio edytowano 04 mar 2012, 12:44 przez Artemizja, łącznie edytowano 1 raz
Powód: usunięto zdublowaną część postu
...idz obok mnie i bądz moim Przyjacielem...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
53
Dołączył(a)
15 lut 2012, 16:58
Lokalizacja
Góra

Nerwica Natręctw - Moja historia, objawy, co zrobić...

przez thedoglov 04 mar 2012, 12:43
patrykPL

Wydaje mi sie ze raczej na 100% lekarz kazal by Ci odstawic chociaz by na jakis czas granie chociaz wydaje mi sie ze to nie tutaj lezy problem ;)
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
18 lis 2011, 18:44

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do