Leki na koncentrację, pamięć.

Masz pytanie związane z lekami ? Chcesz podzielić się 'wrażeniami' z innymi ? Farmakologia czy psychoterapia... ?

Antydepresanty a bezsenność

przez happy_woman 01 maja 2007, 00:23
Na nerwice zaczelam leczys sie jakies pol roku temu. Pierwszym przepisanym dla mnie lekiem byl Lexapro.Czulam sie po nim dobrze ,bylam kompletnie wyluzowana i spokojna. Od lat cierpie tez na bezsennosc,zaburzenia snu. Bralam ten lek 2 tyg po czym zrezygnowalam sama i poszlam do psychiatry. Psychiatra dal mi Effexor xr( odpowiednik Efektinu er),biore to juz 3 tydzien i to samo .Wybudzam sie w nocy o 2,3 i tak do rana juz nie umiem usnac. Dziwi mnie to bo lekarz przepisal mi ten lek zeby wlasnie uleczyc ta bezsennosc ktora wg niego jest skutniem mojej nerwicy. Wizyte mam za 2 tyg. Pod reka mam clonazepam albo xanax ale nie chce tego brac bojac sie uzaleznienia. Juz nie mam sil ,to wyszytko wydaje mi sie blednym kolem.
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
26 mar 2007, 02:51
Lokalizacja
USA

Avatar użytkownika
przez pfompfel 01 maja 2007, 00:30
Będąc u neurologa został mi przepisany bardzo dobry syrop - działa w 10 min i człowiek zasypia na wiele godzin. ... i 12 h z głowy bo tyle działa (nie mozna samochodem jezdzić, nawet po przebudzeniu)
To Atarax.

http://www.przychodnia.pl/el/leki.php3?lek=257
Avatar użytkownika
Offline
Posty
74
Dołączył(a)
30 kwi 2007, 00:20
Lokalizacja
Opole // śląsk

przez bellarossa 01 maja 2007, 00:33
a ja brałam przez miesiac zoloft. a dzis podjełam decyzje ze juz z tym koncze bo cały dzien bym mogła tylko spac a w nocy nie moge.. nic a nic.. siedze i sie mecze..:(
co dalej z moim życiem?
Offline
Posty
32
Dołączył(a)
15 kwi 2007, 12:46
Lokalizacja
warszawa

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez kasztan 01 maja 2007, 16:15
ja biorę na sen imovane ale jestem od tego uzalezniony i muszę zapodawć teraz sobie 2 tabletki... ale na sen jest dobry olzapan tyle tylko że kacur z rana jest okropny po tym eheheh nie jestes sam w będnym kole ja też nie mogę zasnąć do jakiejś 2 w nocy i sie męczę po tem bo śpię do 14 po południu...
http://siemianswir.blog.onet.pl/
zapłodnij mnie szczęściem jak wiatr swym podmuchem zapładnia kwiaty...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
75
Dołączył(a)
26 mar 2007, 15:11

Avatar użytkownika
przez agapla 02 maja 2007, 15:49
No pewnie że jak się śpi do 14 to potem nie można zasnąć w nocy , to całkiem normalne zachowanie organizmu ! ja też miałam wielkie problemy z bezsennośćią i też odsypiałam w dzień ! to jest błedne koło ! jak się organizm przyzwyczi do takiego trybu to koniec .Dlatego zamiast prochów polecam cieżki wysiłek fizyczny na powietrzu za dnia, wit z serii B ,kłaść sie o równych porach w wywietrzonym i zaciemnionym mieszkaniu i przed snem podwójna dawka melisy lub mieszanki ziołowej na sen .Nie ma zmiłuj kazdy od tego zaśnie (oczywiśce trzeba powoli przyzwyczaić organizm do zmian) ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1167
Dołączył(a)
21 mar 2006, 22:31

Nie jesteś sama z takim problemem...

przez magdalena1984 03 maja 2007, 11:02
Ja na bezsenność cierpie od kilku lat. Ma to charakter wegetatywny, wraca co jakiś czas z podwojoną siłą. Miałam pisany najpierw Coaxil i Stilnox- kompletnie nic nie pomagały, nic a nic. Później Cloranxen i też nic, nie wspominając o benzodiazepinach, których już lekarz mi nie chciał przepisać, bo brałam zbyt długo. Od ok 1,5 tygodnia biorę Mianserynę i efekt jest tai sobie: do 2 w nocy nie mogę spac, a rano to spałabym do 11!Muszę wracać do pracy, studia kończę w tym roku, więc nie wiem już czy przypadkiem nie będe musiała rzucić pracy, bo fizycznie nie daje rady i czuje sie wykończona. A do tego dochodzą lęki przed samym spaniem:( Koszmar... i nie jest prawdą, że fizyczne zmęczenie na to pomaga. Bezsenność to blokada umysłu- lęk przed samym momentem zaśnięcia. A przecież sen jest naturalną czynnością fizjologiczną organizmu podobno...
Pozdrawiam i życze dużo zdrowia.
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
16 kwi 2007, 22:13

przez arielWRO 03 maja 2007, 11:38
Jedynie co moge ci polecic jezeli chodzi o bezsennosc to WYSILEK FIZYCZNY.Najlepiej w morderczej wersji.W dzien bieganie , plywanie , obojetnie co ... ja nawet jak szedlem do dziewczyny to wbigalem po schodach na 7 pietro , do siebie na 8 ... :P pozniej jakas pilka nozna ... a jak sie czlowiek tak wypompuje to sen przyjdzie sam bez zadnych wspomagaczy.
Aha i najepiej zrob sobie przed snem ciemnie , bez zadnego TV , kompa , muzyki.Kiedy sie polozysz i sie odprezysz po prostu powylaczaj wszystko , idz wczesniej do toalety , zjedz cos , zeby czasem w nocy te czynniki cie nieobudzily.To naprawde pomaga , wiem to po swoim przykladzie :)
Offline
Posty
29
Dołączył(a)
29 mar 2007, 14:27
Lokalizacja
Wrocław

przez happy_woman 03 maja 2007, 13:53
MOja nerwica i bezssenosc to kilkuletnia historia. Tyle dopiero od 2 miesiecy wiem ze to zaburzenia lekowe. Wczesniej robilam tysiac badan serca bo myslalam ze mam serce do wymiany. No i przy tym ta bezsennosc... Na poczatku pomagaly ziola ,melisa itd pozniej mealtonina a potem to juz bezsennos po 3 tyg z zrzadu. Cos okropnego idlatego poszlam do psychiatry ktory przepisal mi anty depresant. Niestety skutkiem uboczynym jest to ze wybudzam sie po 3 godz i musze brac xanax albo clonazepam. Boje sie panicznie uzaleznienia ale nie mam wyjscia. Tez pracuje i musze byc w jako takiej kondycji . Dziekuje za zyczenia zdrowia, wierze ze kiedys to wszytko minie i moje zycie bedzie wygladalo "normalnie". Pozdrawiam
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
26 mar 2007, 02:51
Lokalizacja
USA

Senność po lekach.

przez kasia2007 03 maja 2007, 16:25
czy to normalne zazywam coaxil z rana i na wieczór po jednej tabletce do tgo brałam xanax sr0,5 mg teraz zmieniłam ten xanax na zwykły 0,25mg.mój problem polega na tym ze codziennie około godziny 15 scina mnie z nóg poprostu musze sie spac połozyc bo bym zasneła na stojaco pózniej jak sie obudze jestesm jakos dziwnie rozbit nic mi sie nie chce i jestem jakby zmeczona a leki te zarzywam ponad 3 tygodnie .czy ktos mogłby mi odpowiedziec czy to tak jest z tym spaniem przy braniu obu leków czy moze którys z nich wywołuje takie działanie,wczesniej zanim zczełam brac leki takie rzeczy mi sie nie zdarzały.troche mnie to niepokoi skad to sie bierze.na dobra sparawe gorzej sie czuje niz przed braniem tych leków.moze i leki troche mineły ale ta sennosc jest straszna..... :oops: a ja nie moge sobie pozwolic na takie spanie bo mam małe dziecko ktore nie rozumie ze mama jest zmeczona i musi pospac:(
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
30 kwi 2007, 20:38
Lokalizacja
Szczecin

Droga Kasiu2007

przez Heliush 03 maja 2007, 16:49
To normalne działanie xanaxu. Na mnie on działa też nasennie , kiedy nic specjalnego się nie dzieje wokół mnie.Nawet wykorzystuję go ( czasem) jako wspomaganie zasypiania za co lekarz mnie zganił :)) Pisałaś że lekarz zaproponował Ci Xanax SR.
To chyba dobry pomysł , bo ten SR nie będzie Cię ścinał z nóg tak jak zwykły xanax . On sie powoli uwalnia do krwi i nie powinien dawać kopa , jak zwykły xanax.
Xanax SR ma szczytowe stężenie we krwi od 5do 11 godziny po zażyciu ( patrz ulotka (farmakokinetyka) i gdybyś go zażywała powiedzmy po południu to senność pojawiłaby się ewentualnie w momencie zasypiania..
Ewentualnie zmniejsz dawkę poranną.
Oczywiście ustal to z lekarzem
Ponadto , ta senność może po pewnym czasie Ci minąć.
Offline
Posty
70
Dołączył(a)
20 kwi 2007, 19:18

przez kasia2007 03 maja 2007, 16:56
moze faktycznie masz racje,ale jak brałam sr było to samo tyle tylko ze brałam go z rana,juto ide do lekarza imusze sie go poradzic moze sam coaxil
by wystarczył ponoc po nim nie jest sie sennym,tylko ze ja mam za pisany go dwa razy dziennie a w ulotce pisze zestosuje sie trzy razy dzinnie po jednej tabletce no chyba ze u osób starszych albo wyniszczonych to dwa razy,a ja ogólnie jestem zdrowa i nie jestesm jeszce tak stara mam 23 lata :D ponoc on tez działa przeciw lękowo ale nie usypia musze sie jutro wszystkiego dowiedziec .bo to spanie jest uciazliwe .tzn.ja lubie sobie pospac tylko gorzej jak sie obudze to jestem taka jakas do niczego :)
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
30 kwi 2007, 20:38
Lokalizacja
Szczecin

Droga Kasiu2007

przez Heliush 03 maja 2007, 16:58
Gorąco zachęcam Cię abyś zaproponowała lekarzowi ,aby Cię zwolnił z brania xanaxu tak na codzień, a żeby Ci go przepisał doraźnie. zawsze możesz mieć go pod ręką ( wtedy zwykły xanax , Nie SR) i szybko możesz go zażyć w trudnym momencie. W ten spos ób unikniesz uzależnienia.
Coaxil to dobry lek pozbawiony skutków ubocznych ,ale jak masz po nim lęki mino wszystko to może lekarz Ci zmieni na coś innego. Mi w wyjsciu z doła pomógł Cital. na prawdę dobry lek. Teraz biore coś innego ,ale ten Cital ( citalopramum) mnie wyciagnął z doła :lol:
Offline
Posty
70
Dołączył(a)
20 kwi 2007, 19:18

Drogi Heliush :)

przez kasia2007 03 maja 2007, 18:11
a ja sie tak boje zmiany leku tym bardziej ze za 8 dni wyjezdzam i moze nie zdazyc zadziałac a ja musz e sie jakos trzymac bo jade z połtorarocznym synem i musze byc przytomna bo on jest taki zywy ze chwila nie uwagi a cos zbroi,mam ni emiłe doswiadczenie z lekami pierwszy który dostałam o mało mnie nie wykonczył jeszcenigdy w zyciu tak zle sie nie czułam a zanywał sie seroxat wiem ze duzo ludzia pomaga ale niestety na mni estarsznie zle dziłał i własnie po tej przygodzie tak boje sie nowych leków. a czy cital ma duzo skutków ubocznych?????? bo jezeli nie to moze bym poprosiła lekarza o zmiane i usuniecie całkiem tego xanaxu.a xanax tak jak mowisz w razie czego,bo regularnie nie moge go brac na to wychodzi:0 :D
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
30 kwi 2007, 20:38
Lokalizacja
Szczecin

hej

przez Heliush 03 maja 2007, 19:00
To może rzeczywiście nie zmieniaj nic przed wyjazdem . Zwłaszcza ,że jak mówisz bierzesz go krótko. Może poproś o zwiększenie dawki tego coaxilu?
A ten Cital , poczytaj sobie na forum o citali , nawet sporo jest o tym leku Ja nie miałem skutków ubocznych po nim wogóle. A zadziałał po 2 tygodniach w pełni . Ja brałem też bioxetin ( ten polski Prozac czyli fuoxetynę) . Też jest ok ,ale więcej skutków ubocznych.. Teraz biorę Valafax , To dopiero daje kopa i mnóstwo skutków ubocznych .
Może poproś lekarza o tranxene ,żeby Ci dał do wypróbowaniazamiast xanaxu. Te3ż jest OK. Na prawde.
Pozdrawiam
Offline
Posty
70
Dołączył(a)
20 kwi 2007, 19:18

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 18 gości

Przeskocz do