Leki na koncentrację, pamięć.

Masz pytanie związane z lekami ? Chcesz podzielić się 'wrażeniami' z innymi ? Farmakologia czy psychoterapia... ?

Avatar użytkownika
przez kings 05 mar 2007, 23:26
Ja piłam często burlecytynę czy coś takiego, ale to chyba tzreba regularnie i długo. Jak wychodziłam ze szpitala po badaniach neurologicznych przepisano mi nootropil ( na receptę), którego nie brałam. Działa on na rozszerzenie naczyń krwionośnych mózgu i przez to jego większe dotlenienie i sprawność.
Mam też linka do jakieś strony z opisami naturalnych i nienaturalnych wspomagaczy, nie wiem czy można takie rzeczy umieszczac, ale co tam.
http://luskiewnik.strefa.pl/psychostymulantia/p5.htm

Nara pozdrowionka
'Gdy są jakiekolwiek wątpliwości to znaczy, że nie ma żadnych wątpliwości.....'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
181
Dołączył(a)
21 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Łódź

Avatar użytkownika
przez Róża 06 mar 2007, 09:30
Lecytyna jest świetna.Tylko ta w tabletkach.Też bez recepty.Nie dość,że wspomaga koncentrację,to wzmacnia siły fizyczne.tylko trzeba ją brać regularnie,przynajmniej ze dwa tygodnie.Nie ma przy tym żadnych skutków ubocznych.Polecam.
Bez ludzkiej pamięci przeszłość nie istnieje.
Pech nigdy nie zawiedzie:
przyjdzie w samą porę:)))
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1197
Dołączył(a)
02 gru 2006, 22:18
Lokalizacja
z ogrodu

przez edurbi 06 mar 2007, 15:00
stilnox jest niezly,
"Jesli sie skupisz na tym co zle,zabraknie miejsca na to co dobre"
Offline
Posty
85
Dołączył(a)
02 mar 2007, 09:30
Lokalizacja
slask

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez van strummer 06 mar 2007, 18:58
dzięki, sproboje z ta lecytyną

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 2:20 pm ]
witam mam kolejne pytanie, jakie leki niwelują sennosc? bo od dłuzszego czasu cierpie na zmianę na sennosc i bezsennosc, niestety to pierwsze nie moze miec miejsca, poprostu przez to nie moge sie skupic, uczyc i wiadomo co sie za tym ciągnie.. dltatego prosze o porady odnosnie tego typów leków niweujących sennosc, dodam ze przez pewien czas brałem tussipect czyli efedryne ale i z tym jest róznie bo czasami pomaga a czasami nie, moze zła dawka?

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 2:20 pm ]
witam mam kolejne pytanie, jakie leki niwelują sennosc? bo od dłuzszego czasu cierpie na zmianę na sennosc i bezsennosc, niestety to pierwsze nie moze miec miejsca, poprostu przez to nie moge sie skupic, uczyc i wiadomo co sie za tym ciągnie.. dltatego prosze o porady odnosnie tego typów leków niweujących sennosc, dodam ze przez pewien czas brałem tussipect czyli efedryne ale i z tym jest róznie bo czasami pomaga a czasami nie, moze zła dawka?
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
05 mar 2007, 00:45
Lokalizacja
Kraków

przez jenis 08 mar 2007, 00:03
estazolan, ale uzależnia , typowy na sen i nie chcą wypisywac pozdrawiam, ale lerivon jest ok. tylko w dzień zmula
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
06 mar 2007, 15:38
Lokalizacja
olsztyn

przez biangutsa 13 mar 2007, 20:27
dla mnie rewelka 'nasen 'z Kutna .pozdrawiam
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
11 mar 2007, 21:07

Avatar użytkownika
przez CIALO liceum DUSZA muzeum 14 mar 2007, 14:55
tez mam problemy ze snem. najpierw bralam zolpic, teraz dostalam stilnox, co du duzo gadac, teraz dodatkowo zaczne sie leczyc na uzaleznienie od tych srodkow. jak niemam tych lekow, to jest koszmar, niespie, krece sie z boku na bok, pojawiaja sie lęki. osobiscie niepolecam zadnych srodkow do spania, nawet jesli sie ma z tym problemy, mozna sie szybko uzaleznic, a potem jeszcze jeden problem do kolekcji. naprawde zaluje, ze zaczelam to brac.
tak naprawde, kazdy czlowiek ma czasem problemy ze spaniem, ale wtedy, zaden lekarz nieprzepisze mu takich srodkow, a nam nerwusom, tylko wspomnialam ze niemoge spac i juz dostalam ten cholerny zolpic, a teraz niemoge dojsc ze soba do ladu. zaden lekarz niebedzie mi przepisywal tego bez konca, a wyczytalam ze wybierajac juz jedno opakowanie- 20 tabl 10mg jestesmy juz sie w stanie uzaleznic. dlatego namawiam was na ostroznosc w tym kierunku.
gdybym byla madrzejsza wczesniej, to wolalabym wypic solidny napar z melisy, albo pomeczyc sie troche przed snem, dobry jest np wieczorny spacer.
pozdrawiam was serdecznie i cieplutko
i jeszcze jedno czy ktos z was kto bral ten zolpic lub stilnox, to widzial podwojnie i wszystko dookola sie ruszalo?? :lol:
lidia
NIEMOGE ZMIENIĆ ŚWIATA, NIEMOGE ZMIENIC LUDZI......NIEPOTRAFIE TEZ ZMIENIĆ SIEBIE.....
Posty
376
Dołączył(a)
27 lut 2007, 09:38
Lokalizacja
lodz

przez justynak26 17 mar 2007, 13:52
Lidio, ostatnio gdy byłam u pani doktor to pytałam czy nie uzależnię się od Imovanu, stwierdziła że nie. Niestety jeżeli go nie wezmę to noc mam z głowy. Nie śpię, kręcę się, nie mogę znaleźć sobie miejsca, oczywiście zaraz mnie wszystko boli, a w związku z tym, że mam problemy z kręgosłupem to jest to istna droga przez mękę. Jak tylko uda mi się usnąć to zaraz się budzę bo śnią mi się koszmary. Nie mam pomysłu w jaki sposób odstawić lek bez cierpienia. Pomóżcie
Offline
Posty
68
Dołączył(a)
10 lut 2007, 21:40
Lokalizacja
Ostróda

Avatar użytkownika
przez CIALO liceum DUSZA muzeum 18 mar 2007, 11:34
a ten ivoman jest na recepte? bo jesli nieuzaleznia to moze i ja skozystam?
NIEMOGE ZMIENIĆ ŚWIATA, NIEMOGE ZMIENIC LUDZI......NIEPOTRAFIE TEZ ZMIENIĆ SIEBIE.....
Posty
376
Dołączył(a)
27 lut 2007, 09:38
Lokalizacja
lodz

Bezsenność

przez justynak26 18 mar 2007, 15:00
Tak, jest na receptę i moim zdaniem uzależnia. Biorę go już prawie 2 miesiące i ciężko mi usnąć bez niego.
Offline
Posty
68
Dołączył(a)
10 lut 2007, 21:40
Lokalizacja
Ostróda

przez justynak26 18 mar 2007, 15:18
witam, ja zażywam Xetanor i mnie ten lek nie usypiał, miałam tylko problem z ziewaniem. Ziewałam jak hipopotam
Offline
Posty
68
Dołączył(a)
10 lut 2007, 21:40
Lokalizacja
Ostróda

Avatar użytkownika
przez Mizer 20 mar 2007, 22:27
kratka- a bierzesz może neuroleptyki? na mnie np. żaden antydepresyjny nie chce z nimi działać. i co najlepsze- zanim brałam neuroleptyki, to jeden antydepresant działał aż za bardzo, po kilku latach znowu go brałam- nie chciał działać.
i tak trzy inne, ostatnio effectin zrobił wiecej szkody niz pożytku, zbierać się muszę do tej pory.

ale wiadomo- co organizm to działanie.

antydepresyjne mnie zdecydowanie usypiają albo pobudzają nerwowo wieczorem
Ciesz się każdym dniem bo nigdy nie wiadomo, kiedy na Twój dom może najechać ciężarówka z gnojem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
877
Dołączył(a)
08 cze 2006, 17:29

Avatar użytkownika
przez Mona75 25 mar 2007, 00:16
Od dwóch miesięcy biorę fluoksetynę, która miała pobudzać. jak na razie śpię do 16 godz na dobę, miałam dwa ataki totalnej agresji, a poza tym żadnych zmian. Gdybym mogła, chodziłabym wszędzie z poduszką. To tak zawsze na początku?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
601
Dołączył(a)
24 mar 2007, 12:19
Lokalizacja
Wrocław

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości

Przeskocz do