Benzodiazepiny

Masz pytanie związane z lekami ? Chcesz podzielić się 'wrażeniami' z innymi ? Farmakologia czy psychoterapia... ?

Re: Benzodiazepiny pomagają mi w depresji ?

Avatar użytkownika
przez zaqzax 22 maja 2010, 22:57
Trochę mnie rozumieją i mi pomagają mimo że mam do nich uraz i lekko z nimi wiąże zaburzenia,
częściowo mnie utrzymują mimo takiego wieku, strasznie mi też wstyd, mogliby dalej mnie sponsorować,
ale to czarno widzę, no bo jak tak można.
"Gdybym polegał tylko na opinii psychiatrów, dawno bym nie żył"
Zaburzenia lękowo-depresyjne, Urojenia depresyjne, Dystymia, Osobowość unikająca i zależna.
Escitalopram 15mg
Amisulpryd 25-100mg
Alprazolam 1mg
Mianseryna 5mg (na sen)

Avatar użytkownika
Offline
Posty
631
Dołączył(a)
24 wrz 2007, 00:57
Lokalizacja
Europa

Re: Benzodiazepiny pomagają mi w depresji ?

Avatar użytkownika
przez *Monika* 22 maja 2010, 23:13
zaqzax,

Moja matka mnie trzymała pod kloszem, tezjestem uzalezniona od niej, od ojca raczej nie. Tłumaczęto tym,że będąc dzieckiem poważnie zachorowałam (miałam wtedy 2,5 roczku) i od tamtej chwili zawsze pod obserwacją mamy.Ach...też dużo tego było wszystkiego, nazbierało się przez te wszystkie lata. Chcę to poodkrecać. Mam nadzieję,że mi sieuda. Tobie też tego życzę.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Re: Benzodiazepiny pomagają mi w depresji ?

przez RafQ 23 maja 2010, 04:05
Zaqzak gdyby nasz kraj był normalnym krajem to większość z nas mogłoby sobie pozwolić na życie ktore w tej chwili wydaje się nieosiągalne.
Ja też mieszkam z rodzicami.I co w tym złego?Pomagają mi.Dzięki temu mogę realizaować jakieś tam moja marzenia czy plany (nieliczne rzeczy ktore mnie cokolwiek obchodzą).Bez ich pomocy byłoby to niemożliwe.Ba...nawet moja egzystencja byłaby prawdopodobnie niemożliwa ze względu na płace w naszym pier....nym kraju.

Monika - co do psychoterapii to uważam ze jest ona bardzo potrzebna.Jednak w niektórych przypadkach bardzo trudno o jej skuteczność.Jestem dystymikiem (taką mam diagnoze) i wszelkie próby psychoterapii u mnie kończyły się fiaskiem.W moim przypadku tylko leki,a jeżeli one zaczną działać to wtedy psychoterapia jak najbardziej wskazana.Będąc obojetnym na wszystko dookoła jak również na kontakty z ludźmi ciężko jest podjąć jakiekolwiek działanie a co dopiero skupic sie na psychoterapii.I to nie jest tylko moje zdanie ale także kilku lekarzy z którymi mialem do czynienia i którzy mnie prowadzą.
RafQ
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Benzodiazepiny pomagają mi w depresji ?

Avatar użytkownika
przez *Monika* 23 maja 2010, 09:20
RafQ,

Wiesz, nie jestem wszechwiedzaca, mogę się mylić. Ale nie jest tak,że ta obojętnośc moze wynikać z nieumiejętności wchodzenia w różne w relacje, często kończące sie w opinii chorego za nieudane? I dlatego uważam,że psychoterapia jest niezastąpiona. Jeśli mozesz sprostuj proszę moją wypowiedź.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Re: Benzodiazepiny pomagają mi w depresji ?

przez Zenonek 23 maja 2010, 10:09
Zaqzax Nie stawialem Ci zadnej diagnozy :shock: ! Pisalem ogolnie o ciezkich przypadkach.

Nic nowego sie nie dowiedziales ? Aha to wiedziales wczesniej o antydepresantach Pilica i o Afobazolu ?


Co do utrzymywania przez rodzicow - to normalne. W naszym kraju za normalna pensje (1800-2000 zl na reke) mozna co najwyzej sie wyzywic.
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Re: Benzodiazepiny pomagają mi w depresji ?

Avatar użytkownika
przez zaqzax 23 maja 2010, 15:24
Nie słyszałem o tych lekach, wątpię że mogą pomóc, bo już wiele próbowałem, z resztą
przecież to zależy też od psychiatry czy by chciał mi je wypisać i czy on uważa to za słuszne,
a jaki człowiek taki psychiatra, a wcale nie każdy tak chętnie wypisuje leki które chce pacjent.

Z resztą u mnie to jednak zależy od chorej osobowości, która tak mocno mnie niszczy, jestem
bezbronny, czuję się rozwalony totalnie, drażnią mnie ludzie zdrowi bo wiem że nie przyznam
się przy nich do choroby bo mnie odrzucą albo po prostu tacy ludzie nie lubią depresyjnych,
szczególnie kobiety, rzadko się jakaś lituje, bo facet ma być twardy, do tego nie lubię jak ktoś
mnie do czegoś namawia - bo kojarzy mi się to z przymuszeniem i budzi niepokój i autoagresję
bo nie potrafię się komuś postawić.
Nie mam nadziei dlatego bo to tak długo trwa i ciężko mi siebie wyobrazić, że tak nagle te ciągłe
depresyjne stany miną i to mnie dodatkowo przybija, bo czego nie zrobie to tylko na chwilę i tylko
odwróci uwagę ale jak wrócę do domu to to powróci prędzej czy później.
"Gdybym polegał tylko na opinii psychiatrów, dawno bym nie żył"
Zaburzenia lękowo-depresyjne, Urojenia depresyjne, Dystymia, Osobowość unikająca i zależna.
Escitalopram 15mg
Amisulpryd 25-100mg
Alprazolam 1mg
Mianseryna 5mg (na sen)

Avatar użytkownika
Offline
Posty
631
Dołączył(a)
24 wrz 2007, 00:57
Lokalizacja
Europa

Re: Benzodiazepiny pomagają mi w depresji ?

przez RafQ 23 maja 2010, 15:43
Monika - obojętność nie wynika z tego że mam problemy z kontaktami z ludźmi a z faktu że ze względu na obniżony nastrój na takie kontakty nie mam najmniejszej ochoty.

Zenonek - gdybym zarabiał 1800-2000 na ręke to byłbym bardzo zadowolony.
RafQ
Offline

Re: Benzodiazepiny pomagają mi w depresji ?

przez Zenonek 23 maja 2010, 16:41
Mysle, ze po antydepresantach Pilica Ci sie poprawi. Sa to leki, ktore beda znieczulaly podobnie do benzodiazepin plus dodatkowo bede bardzo silnie dzialaly antydepresyjnie.

Afobazol - bardzo wycisza, redukuje wku*wienie, napiecie oraz podnosi nastroj.
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Re: Benzodiazepiny pomagają mi w depresji ?

Avatar użytkownika
przez El Chupacabra 23 maja 2010, 18:39
Zenonek napisał(a):Mysle, ze po antydepresantach Pilica Ci sie poprawi. Sa to leki, ktore beda znieczulaly podobnie do benzodiazepin plus dodatkowo bede bardzo silnie dzialaly antydepresyjnie.

Afobazol - bardzo wycisza, redukuje wku*wienie, napiecie oraz podnosi nastroj.



Zanim wypuszcza na rynek te piguly Pilca, to minie pewnie z 5 lat :(

wola człowieka jest jego niebem
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1052
Dołączył(a)
22 sty 2009, 14:40
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Benzodiazepiny pomagają mi w depresji ?

Avatar użytkownika
przez *Monika* 23 maja 2010, 20:01
RafQ,

Będe drążyła temat.....z czegos wynika ten obniżony nastrój.........wiem,że z choroby, ale tą chorobę coś wywołało.......
Odnoszę wrazenie,ze nasze wypowiedzi zataczają błędne koło.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Re: Benzodiazepiny pomagają mi w depresji ?

przez Zenonek 23 maja 2010, 21:06
Chupacabra napisał(a):
Zenonek napisał(a):Mysle, ze po antydepresantach Pilica Ci sie poprawi. Sa to leki, ktore beda znieczulaly podobnie do benzodiazepin plus dodatkowo bede bardzo silnie dzialaly antydepresyjnie.

Afobazol - bardzo wycisza, redukuje wku*wienie, napiecie oraz podnosi nastroj.


Zanim wypuszcza na rynek te piguly Pilca, to minie pewnie z 5 lat :(




Ale za to jest wielce prawdopodobne , ze beda prawdziwym przelomem w leczeniu depresji i nerwic - zwlaszcza zaburzen nerwicowo-depresyjnych, czyli najbardziej popularnych odchylen.

Polaczenie benzo plus silniejsze dzialanie antydepresyjne niz TLPD !
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Re: Benzodiazepiny pomagają mi w depresji ?

Avatar użytkownika
przez El Chupacabra 23 maja 2010, 21:48
Ale za to jest wielce prawdopodobne , ze beda prawdziwym przelomem w leczeniu depresji i nerwic - zwlaszcza zaburzen nerwicowo-depresyjnych, czyli najbardziej popularnych odchylen.

Polaczenie benzo plus silniejsze dzialanie antydepresyjne niz TLPD !



Tego nie wiesz. Moze byc cala masa skutkow ubocznych, ktore wyjda dopiero jak lek bedzie na rynku.

Dzialanie podobne do benzo i TLPD - co z pamiecia ? co z potencja ? co z waga ?

Co z pacjentami z hipomania ?

Jest tyle znakow zapytania, ze nie ma co sie przedwczesnie podpalac.

wola człowieka jest jego niebem
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1052
Dołączył(a)
22 sty 2009, 14:40
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Benzodiazepiny pomagają mi w depresji ?

przez Zenonek 23 maja 2010, 21:55
Te leki maja byc znacznie lepiej tolerowane od obecnych. Dzialanie wynika z budowy chemicznej (oddzialywanie na gaba i kwasy glutaminowe plus inne). Jest cale info w topiku nowosci, innowacje.
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Re: Benzodiazepiny pomagają mi w depresji ?

Avatar użytkownika
przez zaqzax 23 maja 2010, 23:37
Ciężko powiedzieć czemu Cloranxen mi pomógł odrobinę, może po prostu pozwolił by puścił ten silny marazm ale generalnie
jednak benzodiazepiny nie pomagają w depresji lecz czasami tłumią jej efekty - czyli silny opór przed działaniem, czyli takie bardziej nerwicowe i mocno rezygnacyjne samopoczucie.
"Gdybym polegał tylko na opinii psychiatrów, dawno bym nie żył"
Zaburzenia lękowo-depresyjne, Urojenia depresyjne, Dystymia, Osobowość unikająca i zależna.
Escitalopram 15mg
Amisulpryd 25-100mg
Alprazolam 1mg
Mianseryna 5mg (na sen)

Avatar użytkownika
Offline
Posty
631
Dołączył(a)
24 wrz 2007, 00:57
Lokalizacja
Europa

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 14 gości

Przeskocz do