Benzodiazepiny

Masz pytanie związane z lekami ? Chcesz podzielić się 'wrażeniami' z innymi ? Farmakologia czy psychoterapia... ?

Re: Benzodiazepiny

przez old-Wujek_Dobra_Rada 15 lut 2010, 18:52
zgadzam się. Próbowałem brać magnez ale nic nie dawał. Dopiero hydroksyzyna.
old-Wujek_Dobra_Rada
Offline

Re: Benzodiazepiny

przez fobia 15 lut 2010, 18:55
ALEKSANDRA1, chodzi o to ,ze odstawic można wszystko - magnez był tylko przykładem - odsawienie nie jest równe odwykowi. np. ja odstawiłam xanax nie będąc przy tym uzalezniona od niego :roll:
Offline
Posty
2243
Dołączył(a)
12 wrz 2008, 01:39

Re: Benzodiazepiny

Avatar użytkownika
przez Paranoja 15 lut 2010, 18:56
masz rację, skończmy ten temat bo widzę nie rozumiecie tego, że nie każdy musi mieć skutki odstawienne.

poza tym jeśli przez miesiąc piłam dzień w dzień alkohol i potem przestalam i nie miałam problemów to też jestem alkoholikiem i muszę mieć odwyk?
Włączam tryb ninja jak jestem sam w domu i sprawdzam wszystkie pokoje czy przypadkiem gdzieś nie czeka na mnie seryjny morderca.
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1933
Dołączył(a)
10 gru 2009, 08:07

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Benzodiazepiny

przez ALEKSANDRA1 15 lut 2010, 18:59
Aha , nie ma większej błogości , ulgi , spokoju jak po benzo ( właśnie to uzależnia ), ale żyjesz jakbyś już była martwa , spotykasz się ze znajomymi i wiesz że oni są lepsi bo nie zażywają , a ja muszę , ale wtedy ważny jest ten moment.Człowiek nie patrzy na dzień następny , co może się stać.<Myślisz tylko o tym czy tabletek CI WYSTARCZY ,kiedy następna wizyta itp.... a potem jest jak u mnie.
Zaczynasz żałować każdego dnia , rzeczy , które się z tobą działy przed "leczeniem" wydają się być błachostką , ale powrotu nie ma.


To pijesz i bierzesz leki? :P :P
ALEKSANDRA1
Offline

Re: Benzodiazepiny

przez old-Wujek_Dobra_Rada 15 lut 2010, 19:04
ALEKSANDRA1 napisał(a):Aha , nie ma większej błogości , ulgi , spokoju jak po benzo ( właśnie to uzależnia ),

oj mylisz się :P

Paranoja napisał(a):To pijesz i bierzesz leki?


Jak więszkość pewnie ;)
old-Wujek_Dobra_Rada
Offline

Re: Benzodiazepiny

Avatar użytkownika
przez linka 15 lut 2010, 19:06
ALEKSANDRA1, ja brałam bezno i nie miałam nic takiego co opisujesz, ponadto odstawiłam bez żadnych skutków ubocznych...........a magnez był przykładem......
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Benzodiazepiny

Avatar użytkownika
przez Paranoja 15 lut 2010, 19:08
ALEKSANDRA1, nie piję teraz, ale mialam epizody w życiu kiedy mialam okresy w życiu że piłam dzien w dzień. Wtedy leków nie bralam
Włączam tryb ninja jak jestem sam w domu i sprawdzam wszystkie pokoje czy przypadkiem gdzieś nie czeka na mnie seryjny morderca.
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1933
Dołączył(a)
10 gru 2009, 08:07

Re: Benzodiazepiny

przez ALEKSANDRA1 15 lut 2010, 19:09
Czy to wszystko to jakaś plaga naszych czasów?

[Dodane po edycji:]

[quote="linka"]ALEKSANDRA1, ja brałam bezno i nie miałam nic takiego co opisujesz, ponadto odstawiłam bez żadnych skutków ubocznych...........a magnez był przykładem......[/

Widocznie wszystko masz w d...e., albo jeszcze nie wiesz co to życie.
ALEKSANDRA1
Offline

Re: Benzodiazepiny

przez old-Wujek_Dobra_Rada 15 lut 2010, 19:12
Miałem podobne problemy gdy odstawiałem benzo. Po odwyku mineło wszystko.
old-Wujek_Dobra_Rada
Offline

Re: Benzodiazepiny

przez ALEKSANDRA1 15 lut 2010, 19:13
Ile trwał u Ciebie odwyk?
ALEKSANDRA1
Offline

Re: Benzodiazepiny

przez paradoksy 15 lut 2010, 19:14
ALEKSANDRA1 napisał(a):Czy to wszystko to jakaś plaga naszych czasów?

[Dodane po edycji:]

linka napisał(a):ALEKSANDRA1, ja brałam bezno i nie miałam nic takiego co opisujesz, ponadto odstawiłam bez żadnych skutków ubocznych...........a magnez był przykładem......


Widocznie wszystko masz w d...e., albo jeszcze nie wiesz co to życie.


uprzejmie prosi się o nieubliżanie innym użytkownikom oraz zachowanie chociażby pozorów dyskusji, a nie wmawianie swojego zdania innym.
;)
paradoksy
Offline

Re: Benzodiazepiny

przez ALEKSANDRA1 15 lut 2010, 19:16
A co to - cenzura?
ALEKSANDRA1
Offline

Re: Benzodiazepiny

Avatar użytkownika
przez Paranoja 15 lut 2010, 19:19
na forum istnieje po prostu cos takiego jak regulamin. Polecam zapoznać się z nim.
Włączam tryb ninja jak jestem sam w domu i sprawdzam wszystkie pokoje czy przypadkiem gdzieś nie czeka na mnie seryjny morderca.
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1933
Dołączył(a)
10 gru 2009, 08:07

Re: Benzodiazepiny

przez ALEKSANDRA1 15 lut 2010, 19:21
Nikomu nic nie wmawiam ani nie narzucam , jedynie na własnym przykładzie ostrzegam , myślałam dokładnie tak samo jak Wy a widzisz jak to się skończyło.Każdy ma swój los we własnych rękach , ale jeśli można kogoś uchronić , to trzeba a tym mówić.
ALEKSANDRA1
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 14 gości

Przeskocz do