Benzodiazepiny

Masz pytanie związane z lekami ? Chcesz podzielić się 'wrażeniami' z innymi ? Farmakologia czy psychoterapia... ?

Re: jaki lek z grupy benzodiazepin jest najsilniejszy ?

przez magdalenabmw 11 sty 2010, 16:29
No coś Ty :shock: To chyba sie przejadę :mrgreen:
magdalenabmw
Offline

Re: jaki lek z grupy benzodiazepin jest najsilniejszy ?

przez hutch 11 sty 2010, 18:31
NNNNNNNNNNiee nnnoooo nie wysyłaj człowieka na ostry dyżur z takiego powodu
Cokolwiek co spędza sen z powiek wiesz tylko ty i nikt się nie dowie
...
http://www.youtube.com/watch?v=YIcMolthnX0
Offline
Posty
94
Dołączył(a)
15 mar 2009, 19:54

Re: jaki lek z grupy benzodiazepin jest najsilniejszy ?

Avatar użytkownika
przez linka 11 sty 2010, 18:43
RafQ napisał(a): wizyte u lekarza mam dopiero za 2 miesiące (jak zwykle odległe terminy u lekarzy z NFZ).

OMG zapraszam do mojego miasta.....tam się nie czeka na termin wizyty....idziesz i przyjmuje :smile:
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: jaki lek z grupy benzodiazepin jest najsilniejszy ?

przez polakita 11 sty 2010, 18:50
linka, chyba w twoim mieście nikt nie choruje "na głowę" może dlatego nie ma kolejek? :lol: w Wawie się czeka miesiąc lub półtora...

A co do ostrego dyżuru, to ja byłam na izbie przyjęć w szpitalu, jak nie mogłam spać szereg nocy pod rząd. Moze to nie jest ostry dyżur psychiatryczny, no ale mnie nie wywalili. Tylko pani pytała czy chcę zostać w szpitalu... ale nie chciałam!
polakita
Offline

Re: jaki lek z grupy benzodiazepin jest najsilniejszy ?

przez magdalenabmw 11 sty 2010, 19:26
Nic nie mówcie... W mojej przychodni zawsze pustki, wieje ciszą -idziesz i wchodzisz.
A do psychiatry terminy za 2 miesiące. Psycholog? Tylko ze skierowaniem od ich psychiatry i tylko PRYWATNIE ( a nazywają siebie 'Poradnia Zdrowia Psychicznego') :lol:
magdalenabmw
Offline

Re: jaki lek z grupy benzodiazepin jest najsilniejszy ?

przez Zachmurami 11 sty 2010, 20:27
hutch napisał(a):NNNNNNNNNNiee nnnoooo nie wysyłaj człowieka na ostry dyżur z takiego powodu


NNNNNie nooo, po diabla jakiekolwiek spotkania z lekarzem, wystarczą światłe rady wszechwiedzących forumowiczow typu hutch. :lol:

Powód (odstawienie?) jest błahy według Ciebie?


W Wawie są co najmniej dwa miejsca, gdzie można zasięgnąć konsultacji w ramach ostrego dyżuru psychiatrycznego - na Klinika na Sobieskiego i w Szpital Wolski.
Offline
Posty
228
Dołączył(a)
20 gru 2009, 22:12

Re: jaki lek z grupy benzodiazepin jest najsilniejszy ?

przez RafQ 11 sty 2010, 21:45
W moim mieście czeka się średnio do psychiatry ok 3 miesiące (NFZ czywiście),do psychologa około 4 mies.Prywatnie za to można w dniu rejestracji,tak więc nie ma potrzeby od razu na ostry dyżur psychiatryczny tak sądze.
Najłatwiej jest dostać się do endokrynologa z NFZ (tam też się lecze) około 6-12 miesięcy są terminy! :lol:

Co do samych objawów odstawiennych to u mnie występują praktycznie identyczne objawy jak w przypadku kaca po ostrym piciu dzień wcześniej.Miałem "przyjemność" tego doświadczyć niestety,ale objawy te jak wiadomo po alko trwały max 2-3 dni i miajały.Z benzo jest dużo gorzej z tego co widze.Od razu raczej nie da się zejść do zera z dnia na dzień po tak długim okresie stosowania.Myślę,że w tej chwili dawka 2x0.25 mg będzie w miarę optymalna bo niższa jest ponad moje siły.Muszę pracować i jakoś funkcjonować w tej pracy a gdybym chciał od razu zejść do zera musiałbym wziąć conajmniej 2 tyg urlopu.

Jeden z moich znajomych próbował odwyku i chcial zejść z 6mg clona dobowo z dnia na dzień.Efektem był atak padaczkowy i wizyta na intensywnej.Nie za ciekawa sprawa szczerze powiem i sama decyzja o zejściu z dawki tak szybko nie była zbyt mądra.

Leczyłem się u różnych lekarzy do tej pory i każdy z nich powiedział mi że mój przypadek jest dość ciężki i nietypowy.Jeżeli chodzi o psychologów to też próbowałem,chociaż mój lekarz psychiatra u którgo wtedy się leczyłem powiedziała że nie ma sensu próbować bo w moim przypadku to nie zadziała.Pani psycholog,do której poszedłem stwierdzila że po prostu nie wie jak może mi pomóc.Od tamtej pory odpuściłem sobie psychologów. :-|
RafQ
Offline

Re: jaki lek z grupy benzodiazepin jest najsilniejszy ?

Avatar użytkownika
przez linka 11 sty 2010, 21:47
polakita, leczy się sporo ludzi, w innej poradni czeka się na wizytę też półtora miesiąca .......nie wiem od czego to zależy........
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: jaki lek z grupy benzodiazepin jest najsilniejszy ?

przez zdesperowany1 11 sty 2010, 21:59
a u mnie w ramach NFZ idziesz i masz wizyte:P nawet codziennie;)
zdesperowany1
Offline

Re: Benzodiazepiny

Avatar użytkownika
przez bezsilna82 12 sty 2010, 01:25
witam, jak tak sobie przegladam wasze zapiski na temat odstawiania tabsow to zaczynam sie domyslac,ze te moje zawroty glowy (strasznie uciazliwe) sa chyba spowodowane odstawieniem gwaltownym leku.
od czerwca ubieglego roku leczylam sie na depreche,najpierw bralam Citalopram 20,po 4 m-cach Citalopram 30,nie bylo zadnej poprawy wiec lekarz zmienil mi tabsy na Sertaline najpierw 50 a po m-cu na 100mg.Niestety wciaz nie odczuwalam zmian i w zwiazku z tym iz kazda wizyta u psychiatry kosztowala nie malo (jak dla mnie) i nie widzialam zadnych wyraznych efektow,poprostu przestalam brac tabletki no i od tamtego czasu mam takiego krecka w glowie, ze szok.
Wiem, ze zachowalam sie nieodpowiedzialnie ale nie przypuszczalam, ze takie beda efekty odstawienia tych tabletek. Niestety na dzien dzisiejszy nie stac mnie na kolejna wizyte u lekarza i nie wiem co dalej robic,jak przeczytalam ze te skutki odstawienia tabsow moga trwac bardzo dlugo to az sie przerazilam. Co mam teraz zrobic?
Życie to męka. Najlepiej się wcale nie urodzić. Ale to szczęście ma jeden na tysiąc...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
27
Dołączył(a)
10 sty 2010, 23:10

Re: Benzodiazepiny

przez RafQ 12 sty 2010, 01:40
Leki,o których piszesz należą do antydepresantów z grupy SSRI i należą do bezpiecznych leków nie powodujących uzależnienia.Tak że nie masz się czego obawiać bo nawet jeżeli te leki odstawisz z dnia na dzień to żadnych poważniejszych objawów nie powinnaś mieć.
RafQ
Offline

Re: Benzodiazepiny

Avatar użytkownika
przez linka 12 sty 2010, 08:09
bezsilna82, to co opisujesz to raczej sama nerwica a nie reakcja na odstawienie leku tym bardziej, ze nie brałaś go długo.
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Benzodiazepiny

przez Zachmurami 12 sty 2010, 13:57
RafQ napisał(a):Leki,o których piszesz należą do antydepresantów z grupy SSRI i należą do bezpiecznych leków nie powodujących uzależnienia.Tak że nie masz się czego obawiać bo nawet jeżeli te leki odstawisz z dnia na dzień to żadnych poważniejszych objawów nie powinnaś mieć.



Skąd czerpiesz takie nieprawdziwe informacje? :roll: Jak najbardziej nagłe odstawienie leków z grupy SSRI może wywoływać skutki uboczne. Mam wrażenie że bagatelizujesz pewne sprawy...

Przy odstawieniu leków nasz ośrodkowy układ nerwowy najwyraźniej odczuwa, że jego struktura chemiczna została zaburzona - dlatego zarówno w pierwszych dniach ich stosowania czujemy się gorzej, a odstawienie tych leków może pociągać za sobą reakcje ze strony naszego organizmu.

bezsilna82, SSRI powinno odstawiać się stopniowo i powoli zmniejszając dawki. Najlepiej pod kontrolą lekarza. A to co opisujesz to typowe skutki odstawienia SSRI. Nie czuję się uprawniona do dawania rad - tu powinien wypowiedzieć się fachowiec. Być może trzeba będzie powrócić do leku, i odstawiać go jeszcze raz, ostrożnie POWOLI - ale jak - nikt stąd nie ma prawa udzielac takich wskazówek - vide regulamin! - proszę, skonsultuj się z fachowcem.

Trzymam kciuki! 8)[/quote]
Offline
Posty
228
Dołączył(a)
20 gru 2009, 22:12

Re: Benzodiazepiny

przez magdalenabmw 12 sty 2010, 14:03
Zachmurami napisał(a):
RafQ napisał(a):Leki,o których piszesz należą do antydepresantów z grupy SSRI i należą do bezpiecznych leków nie powodujących uzależnienia.Tak że nie masz się czego obawiać bo nawet jeżeli te leki odstawisz z dnia na dzień to żadnych poważniejszych objawów nie powinnaś mieć.



Skąd czerpiesz takie nieprawdziwe informacje? :roll: Jak najbardziej nagłe odstawienie leków z grupy SSRI może wywoływać skutki uboczne. Mam wrażenie że bagatelizujesz pewne sprawy...

[/quote]


Ostawienie jakiegokolwiek leku może dać skutki uboczne (ale jak nazwa wskazuje są to skutki uboczne, czyli nirepożądane) ale to nie znaczy że SSRI uzależnia bo nie uzależnia i są to naprawdę bezpieczne leki.

Z Encyklopedii:

'' Odstawienie [edytuj]

Donoszono o objawach odstawiennych (zawroty głowy, bóle głowy, zaburzenia snu, ogólne pogorszenie samopoczucia) w przypadku nagłego lub zbyt szybkiego odstawienia leków z grupy SSRI po dłuższym (ponad pół roku) okresie przewlekłego przyjmowania ich. Najczęściej dotyczyło to specyfików o krótszym okresie półtrwania. Nie oznacza to jednak, jakoby miały one działanie uzależniające.''
magdalenabmw
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do