Benzodiazepiny

Masz pytanie związane z lekami ? Chcesz podzielić się 'wrażeniami' z innymi ? Farmakologia czy psychoterapia... ?

Benzodiazepiny...

przez Kropeczka423 25 wrz 2009, 22:15
Moje pytanie do Was dotyczy tych leków.
Może niektórzy mają większe doświadczenie i mogą mi coś podpowiedzieć.
Mianowicie używam na depresje Citabax rano,a potem kolo 15 CLOranxen 5 mg.
Cloranxen moze zjadłam ze 15 tabletek.
Otorz dziś koło 15 ,kiedy miałam wziąc ten lek było mi strasznie niedobrze ,bralo mnie na wymioty.Bardzo jakieś złe samopoczucie było ,kołatanie serca.Dopiero jak użyłam tabletke wszystko przeszło.
Czy to świadczy o uzależnieniu.
Co myślicie????
Ostatnio edytowano 25 wrz 2009, 22:17 przez shadow_no, łącznie edytowano 2 razy
Powód: Temat przesunięty do działu leki - ogólnie
Offline
Posty
64
Dołączył(a)
29 sty 2009, 22:56

Re: Benzodiazepiny...

Avatar użytkownika
przez linka 25 wrz 2009, 22:19
Kropeczka423, a to nie był poprostu atak nerwicy?
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Benzodiazepiny...

przez Kropeczka423 25 wrz 2009, 22:26
linka656 ,chyba nie bo to nie pierwszy raz powiem szczeże(moze ze 3 razy)coś takiego mnie spodkało i o tej porze....niewiem juz niewiem sama.

[Dodane po edycji:]

Słuchajcie a co się dzieje jeśli człowiek sie uzależni???Jak to sie objawia??
Offline
Posty
64
Dołączył(a)
29 sty 2009, 22:56

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Benzodiazepiny...

Avatar użytkownika
przez linka 25 wrz 2009, 23:37
No niby czymś takim....ale to kurcze musiałabyś mieć bardzo bardzo poddatny na uzależnienia organizm.
Czy czytałaś wczesniej o uzależniającym działaniu benzo?
Bo mi to wynika na reakcję psychiczną organizmu:
-przeczytałaś o tym gdzieś
-boisz się, ze ciebie to spotka
-strach wyzwala takie reakcje
-myśłisz że to już nałóg
-boisz się i znowu strach znowu takie reakcje....
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Benzodiazepiny

przez kasja 26 wrz 2009, 15:02
czy ktoś miał może taki zestaw leków:
bioxetina 20mg
spamilan 5 mg
afobam 0.25
biosotal 40mg
dziennie
proszę o odpowiedz, bedę wdzieczna
Offline
Posty
192
Dołączył(a)
18 sty 2009, 11:17

Re: Benzodiazepiny

przez Kropeczka423 27 wrz 2009, 14:02
linka656 ,coś w tym jest.Już sie nie raz się przekonałam że organizm mój jest bardzo wrażliwy.Nie raz moge wkęcać sobie jakieś myśli i odrazu mnie na wymioty bierze lub mi jakoś niedobrze jest.Np brzydze się robakami wszelkimi pająkami.Gdybym sobie pomyślała ze któryś robal mógby gdzieś siedzieć na moim ramieniu to szok jest bo i obrzydzenie niedobrze..na wymioty mnie bierze.
Jezu dobrze ze nie jestem uzależniona od tego leku bo bym znowu problem miała.
Te benzodiazepiny to dziwne jakieś paskudztwo,....ale działają bo mam spokojną głowe zero stesu,życie jakby wolniejsze.Już niewiem co lepsze w tym zyciu.

Pozdrawiam serdecznie.
Offline
Posty
64
Dołączył(a)
29 sty 2009, 22:56

Re: Benzodiazepiny

przez kasia000 30 wrz 2009, 08:09
a czy odstawienie SSRI mozna porównać do odstawienia heroiny? skoro benzo mozna?
kasia000
Offline

Re: Benzodiazepiny

Avatar użytkownika
przez linka 30 wrz 2009, 13:25
kasia000, ja odstawienie SSRI (fluoksetyny) 20/40mg które bralam rok czasu przeszlam bezobjawowo, najpierw zeszłam z 40mg na 20, potem 20 co drugi dzień i pewnego dnia nie brałam i koniec.
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Benzodiazepiny

przez bartix3 30 wrz 2009, 18:56
SSRI także uzależniają, ale oczywiście nie tak jak benzo.
Amon_Rah weź po 1,5 roku brania SSRI nagle odstaw, zobaczymy czy nie będzie żadnych objawów odstawieniowych
bartix3
Offline

Re: Benzodiazepiny

przez RafQ 01 paź 2009, 01:01
Niby bezpieczne leki a pominięcie jednej dawki nieźle daje w du...
Zażywam Efectin 150 (Velaxin ER 150) i gdy pominę dawke mam niezłą jazde.Zawroty głowy,dreszcze,nadwrażliwość na światło,zaburzenia widzenia itp.Nie jest tak źle i tak sie wytrzymać ale to zastanawiające.
RafQ
Offline

Re: Benzodiazepiny

przez kasia000 01 paź 2009, 08:51
no właśnie -ja jak przestałm brać seroxat nagle-to myślałam ,że juz koniec ze mną-i jak tu mówic o NIE UZALEŻNIENIU?
kasia000
Offline

Re: Benzodiazepiny

Avatar użytkownika
przez linka 01 paź 2009, 10:48
kasia000, zaraz zaraz zaraz, mówimy tu o uzaleznieniu FIZYCZNYM - bo benzodiazepiny uzależniają fizycznie.

Psychicznie możesz się uzaleznić od witaminy C nawet więc nic w tym dziwnego że uzalezniłaś się od seroxatu, ludzie z depresją/nerwicą mają do tego tendencję.
Jednak nie nalezy porównywać odstawiania SSRi do heroiny czy benzo to zupełnie inne rodzaje uzależnień i reakcje organizmów.

Poza tym, odstawiałaś go pod kontrolą lekarza?
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Benzodiazepiny

przez kasia000 01 paź 2009, 13:34
nie :roll: :oops:
kasia000
Offline

Re: Benzodiazepiny

Avatar użytkownika
przez linka 01 paź 2009, 13:44
kasia000, nie będę pisać, że to nieodpowiedzialne itd. bo sama wiesz, przekonałaś się na własnej skórze już, może gdyby lekarz pokierował odstawianiem przeszłabyś je dużo lżej.
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do