Benzodiazepiny

Masz pytanie związane z lekami ? Chcesz podzielić się 'wrażeniami' z innymi ? Farmakologia czy psychoterapia... ?

przez clon25 08 lut 2008, 20:16
Z mojej strony jescze mogę dodac: pij dużo płynów...zwłaszcza wody i uzupełniaj magnez w organizmie.Jeśli masz możliwośc korzystaj z sauny.Pozdrawiam
Offline
Posty
69
Dołączył(a)
23 kwi 2007, 20:58

przez BirdyNamNam 08 lut 2008, 22:22
LoL skad wy bierzecie tych waszych lekarzy? ja bylem u dwoch psychiatrow i jak sie spytalem czy dostane jakies benzo do SSRI to powiedzieli kategorycznie, ze NIE! wspolczuje doktorkow ktorzy wypisuja recki na silne benzo na lewo i prawo rujnujac ludziom zdrowie
Offline
Posty
38
Dołączył(a)
16 mar 2007, 11:56

benzodiazepiny

przez xtc 10 lut 2008, 01:10
Benzo działają zajebiście (do czasu) , w pewnym okresie życia myślałem że znalazłem złoty środek na moje dolegliwości (stany lękowe , rozdrażnienie , niepokój) i nawet funkcjonowałem prawidłowo - pracowałem , prowadziłem samochód, spotykałem sie z ludźmi ale po dwóch latach potrafiłem zjeść 10 tabletek (relanium 5mg , oksazepam) i nic nieczułem . Kiedyś byłem wkurzony i zdesperowany i zażyłem przed snem trzy listki relanium 5mg (niechciałem sie rano obudzić ) i sie lekko przymulony obudziłem więc poszedłem do apteki po 3 tusipecty i już byłem gotowy do jazdy samochodem . Wniosek jest taki że benzodiazepiny to nie lekarstwa tylko takie uspakajacze . Osobiście preferuje clonazepam pod warunkiem że sie nie zażywa codziennie .

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 1:05 am ]
A dla zdesperenowanych na których benzo nie działa polecam heroine (na krótką mete z oczywistych względów) o alkoholu już nie wspomne .
xtc
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
10 lut 2008, 00:34

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez Dust 10 lut 2008, 16:37
Najgorsze w benzo to właśnie ten jeb... wzrost tolerancji organizmu na lek.Dlatego jak zauważe,że uodparniam się na dawkę,która zażywam to robie 1-2 tyg przerwy.

Aktualnie zażywam alprazolam w dawce 0.5-1 mg co 2 dzień.Próbowałem też Clonazepam 1mg,ale zrezygnowałem z niego na razie bo tolerancja na ten lek szybciej wzrasta niż przy alprazolamie (przynajmniej tak było w moim przypadku).

A odnośnie zażywania heroiny,to nie sądze żeby to był dobry pomysł :?
Dust
Offline

Avatar użytkownika
przez Bad Girl 10 lut 2008, 21:45
Też jestem ciekawa jakie benzo jest najsilniesze bo w moim przypadku Afobam 0,5 - 1mg nie daje żadnych efektów :/ to tak jakbym połykała sobie witamine c. ani się od tego nie uzależniam, ani nie odczuwam pozytywnych zmian. zupełnie na początku może coś tam mnie ruszyło. ale teraz kompletnie nic...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
349
Dołączył(a)
25 lut 2007, 13:46
Lokalizacja
Poznań

przez BirdyNamNam 10 lut 2008, 21:52
ja tylko raz mialem do czynienia z benzo - wlasnie Afobamem - wzialem 2mg i do tego piwo (specjalnie zeby cos poczuc), zadnego dzialania jednak nie odczulem wiec wywalilem ten lek - choc dla niektorych 0.5mg dziala swietnie...

silniejszy od alprazolamu jest Lorafen, Klonazepam - warto zebyscie poczytali watek o Klonazepamie na tym forum jak ten lek zmienia ludzi - ale to szatanska tabletka...
Offline
Posty
38
Dołączył(a)
16 mar 2007, 11:56

przez Dust 10 lut 2008, 22:42
Neuroticus napisał(a):I jak działają benzodiazepiny przy zażyciu większej dawki? Mam tu na myśli coś na poziomie 3,0mg. Wiele można przeczytać o nadużywaniu tych leków i mnie to ciekawi...


Po zażyciu większych dawek niż terapeutyczne u siebie zauważyłem:

alprazolam: wyraźna poprawa nastroju,jednocześnie opóźnienie czasu reakcji,dziwne uczucie "lekkości",mega spokój i opanowanie,w dawkach powyżej 1mg zmiana orientacji odnośnie upływu czasu oraz luki w pamięci

clonazepam: w dawce 2 mg - prawdziwa euforia,super samopoczucie i nastrój,uspokojenie a zarazem pojawienie się motywacji do działania,znikają lęki i wszelkie bariery które blokowała nerwica,prawie całkowicie usuwa derealizacjie (jeżeli się na nią choruje)
jak dla mnie "tabletka szczęścia" gdyby nie to pieprzone uzaleznienie,które dyskwalfikuje ten lek jeżeli chodzi o długotrwałe leczenie
Dust
Offline

Avatar użytkownika
przez rolingstone 11 lut 2008, 13:24
czy oksazepam to w miarę normalna benzo?
Nerwicę można pokonać :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
304
Dołączył(a)
04 kwi 2006, 12:52
Lokalizacja
Wawa

przez del 20 lut 2008, 03:50
ktore z tych benzodiazepin działaja najsilniej przeciwlękowo, najdluzej i przy okazji najlagodniej?

ktory byscie polecili

i co sadzicie o xanax vs lorafen?
del
Offline
Posty
89
Dołączył(a)
20 lut 2008, 03:28

przez Dust 20 lut 2008, 16:37
Moim zdaniem najlepiej żeby Twój lekarz psychiatra zadecydował co będzie w Twoim przypadku najlepsze (chyba że próbujesz leczyć się na własną ręke).
Do najsilniejszych benzodiazepin należy Clonazepam,ale np. alprazolam (Xanax/Alprox) na mnie lepiej działają jeżeli chodzi o łagodzenie lęków.

Mam kolegę,który 5 lat zażywał Cloranxen wraz z innymi lekami (w tym Lorafen).Jego stan był dość poważny (po próbie samobójczej trafił do szpitala) jednak dzięki leczeniu teraz czuje się dużo lepiej.Stopniowo odstawiał więc leki,co nie było łatwe po tak długim czasie ich zażywania.Ale zaznaczam że zażywał stałe dawki leków pomimo tego,że organizm powoli zwiększał tolerancje na lek (benzo).
Stopniowo odstawiał leki i z tego co mówił nie było to tak straszne jak niektórzy opisują (ale cały czas był pod kontrolą lekarza i to on ustalał plan zarówno leczenia jak i poźniejszego odstawiania leków)

Nie chce Ci polecać żadnego z benzo,gdyż uważam że to ostateczność.A jezeli już to nie obejdzie sie bez nich to leczeniem powinien kierować lekarz z prawdziwego zdarzenia.
Dust
Offline

przez del 20 lut 2008, 20:27
a co sadzicie o leki nieuzaleniajace wplywajace na GABA? jak Lyrica

czyli tzw slaby nieuzalenizjacy xanax (powstal roku temu)
del
Offline
Posty
89
Dołączył(a)
20 lut 2008, 03:28

przez Dust 20 lut 2008, 21:20
Hmmm... interesująca sprawa,nie słyszałem o tym leku wcześniej.Z tego co widze czytając info w sieci to stosunkowo nowy lek.Ciekawe jaka jest cena tego specyfiku w Polsce.
Dust
Offline

przez del 24 lut 2008, 02:51
50 zeta...cenia nigdy nie gra roli

wazne czy cos daje i jeszcze wazniejsze czy leczenie nie gorsze od objawow niepokoju ;)
del
Offline
Posty
89
Dołączył(a)
20 lut 2008, 03:28

przez Dust 11 mar 2008, 07:18
del napisał(a):50 zeta...cenia nigdy nie gra roli

wazne czy cos daje i jeszcze wazniejsze czy leczenie nie gorsze od objawow niepokoju ;)



Z tego co udało mi się dowiedzieć lek ten (Lyrica) nadaje się do długotrwałego leczenia.Faktycznie daje efekt podobny do benzo jednak ma inny mechanizm działania dzięki któremu rzekomo nie powoduje uzależnienia fizycznego.Po dłuższym okresie stosowania wzrasta nieco tolerancja na lek.
Cena jest dość wysoka i z tego co się dowiedziałem to lek pełnopłatny.
Minimalna zalecana dawka to 150mg dziennie (2x75).

Cenowo wygląda to mniej więcej tak: Lyrica 75 (14 tabl.) - 65zł
Lyrica 75 (56 tabl.) - 220zł
Lyrica 150 (56 tabl.) - 350zł

Przy najbliższej wizycie zapytam się lekarza co on myśli o tym leku.
Dust
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do