Benzodiazepiny

Masz pytanie związane z lekami ? Chcesz podzielić się 'wrażeniami' z innymi ? Farmakologia czy psychoterapia... ?

Benzodiazepiny

przez matthiasq 30 cze 2014, 11:21
Wiem od znajomego, że po prywatnym odtruciu dostaje Tranxene na dzień i Dormicum na noc.
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
14 mar 2014, 18:33

Benzodiazepiny

Avatar użytkownika
przez depas 09 lip 2014, 09:47
ala1983, też uważam oxazepam za jedno z najsłabszych benzo jakie stosowałem, a było i wiele. Za nic bym po nim nie usnął, chyba że zjadłbym pół opakowania.

serbinek26, zdecydowanie alprazolam (Xanax, Zomiren, Alprox itd.)
paroksetyna 40mg
mianseryna 60mg
amisulpryd 200mg


RIP Robin Williams (1951-2014)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2135
Dołączył(a)
14 lip 2012, 14:55
Lokalizacja
Opole

Benzodiazepiny

przez zeberka 12 lip 2014, 11:10
hej, dostałam od koleżanki 1 tabletke klonazepamu na 'gorszy dzień' jako że ostatni czas przez problem sercowy cały czas mam gorszy dzień tak walczyłam codziennie i nie chciałam nic brać, ale dziś czuje że ten dzień mnie przygniecie i to bardzo mocno, dlatego chciałabym za w czasu temu zapobiec i wziąć tą tabletke tylko nie wiem w jakiej ilości. Kiedyś podczas leczenia depresji brałam pramolan i był to jedyny lek który brałam jako 'poprawiacz humoru'. Chciałam zapytac o dawkowanie na pierwszy raz ile radzilibyście wziąć? Ćwierć czy pół? Pozdrawiam
Offline
Posty
20
Dołączył(a)
07 lip 2014, 22:11

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Benzodiazepiny

przez ala1983 12 lip 2014, 13:10
zeberka, A czemu od koleżanki? Do lekarza nie mozesz iść? I po co od razu takie clony?
"Objawy mają swoje znaczenie"
Zygmunt Freud (1856-1939)
Offline
Posty
3513
Dołączył(a)
19 lis 2011, 18:53
Lokalizacja
W drodze...

Benzodiazepiny

przez zeberka 12 lip 2014, 13:18
Koleżanka bierze, kiedyś podczas rozmowy tak wyszło że mi dała jedną jak już nie będe mogła wytrzymać. Nie chce chodzić po lekarzach i nie chce brać czegoś non stop, potrzebuje sie wyciszyć na jeden dzień tylko nie wiem w jakiej dawce mam tego tabsa wziąć..
Ostatnio edytowano 12 lip 2014, 13:49 przez Śmiercionauta, łącznie edytowano 1 raz
Powód: usunięto zdublowany tekst
Offline
Posty
20
Dołączył(a)
07 lip 2014, 22:11

Benzodiazepiny

przez ala1983 12 lip 2014, 13:44
zeberka, Na dawkowaniu clona się nie znam, bo nie brałam. Może ktoś inny doradzi.
"Objawy mają swoje znaczenie"
Zygmunt Freud (1856-1939)
Offline
Posty
3513
Dołączył(a)
19 lis 2011, 18:53
Lokalizacja
W drodze...

Benzodiazepiny

Avatar użytkownika
przez Arasha 12 lip 2014, 20:13
Po pierwsze Clonazepam jest lekiem przeciwpadaczkowym, ale faktycznie pomaga na napady lękowe. Nastroju Ci on raczej nie poprawi. I co myślisz, że jak jeden dzień weźmiesz, zobaczyć "jak fajnie", to nie będziesz chciała więcej :roll: ?

Co do Twojego pytania - ile masz wziąć ? - zasadnicza jest kwestia, jaką masz dawkę - Clonazepam występuje w postaci tabletek 0,5 mg ( lekko różowa tabletka ), taką możesz wziąć spokojnie w całości oraz 2 mg ( białe tabletki ), jak podzielisz na 4 części, to będziesz miała tyle, co jedna 0,5 mg. 2 mg nie polecam brać na pierwszy raz w całości :idea: zwłaszcza jeśli nie miałaś do tej pory doświadczenia z benzo, taka dawka może Cię "ściąć z nóg" :shock: , czego nie życzę.

Myślę też, że są lepsze medykamenty na problemy sercowe ;)

Ale Ty pewnie już wzięłaś ... 8)
Nie zamierzam się pod nikogo ustawiać, zamykać gęby, bo innym coś się nie podoba i brać na klatę czyichś zażaleń. Jestem sobą i sobą zamierzam pozostać.

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca
albo cymbał brzmiący.
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
5761
Dołączył(a)
24 lut 2014, 18:41
Lokalizacja
dostałam ostrzeżenie, bo się broniłam... sprawiedliwość... to fikcja!

Benzodiazepiny

przez super8 18 lip 2014, 15:21
zostali tu jeszcze jacyś kloniści? czy wszyscy już odstawiają?
super8
Offline

Benzodiazepiny

Avatar użytkownika
przez Arasha 18 lip 2014, 15:32
Zostali ... :D Czyli mam rozumieć, że nie jestem sama :P ? Długo bierzesz Clona ? W jakiej dawce ? Planujesz mały detoksik ? Ja chciałam, ale chyba nie dam rady :-|
Nie zamierzam się pod nikogo ustawiać, zamykać gęby, bo innym coś się nie podoba i brać na klatę czyichś zażaleń. Jestem sobą i sobą zamierzam pozostać.

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca
albo cymbał brzmiący.
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
5761
Dołączył(a)
24 lut 2014, 18:41
Lokalizacja
dostałam ostrzeżenie, bo się broniłam... sprawiedliwość... to fikcja!

Benzodiazepiny

przez super8 18 lip 2014, 15:46
4 miesiące z przerwami. aktualnie 4mg. a czy planuje detoksik? szczerze to klon powoduje, ze czuje sie jak dawniej - normalnie. to jedyne co mi pomaga. no ale wiadomo, branie klona to nie wyjście z problemów :D
super8
Offline

Benzodiazepiny

Avatar użytkownika
przez barbieturan 21 lip 2014, 17:38
Co myślicie o doraźnym braniu clonazepamu (2mg) ? jak reagujecie na ten lek? Ja wczoraj zapodałam sobie ok 3 mg i nie pamietam kiedy ostatnio tak dobrze sie czułam. Pozbyłam sie tym całym całego napięcia nagromadzonego przez kilka miesięcy. Dzis jestem ospała+ czuje pomału przebicia niepokoju, ktory najchętniej bym zniszczyła klonem ale tego nie zrobię. Jutro za to trudny dzień niezwykle wiec klon wejść bedzie musiał obowiązkowo. Jak bierzecie to w jakiej dawce i jak często by nie wpieprzyć się w uzależnienie ?
Jestem pod nieustannym gradem niepokojów. Czego chcę teraz, tego już nie chcę za chwilę. Gdy wszedłem już po schodach na górę, nie wiem jeszcze, w jakim będę nastroju, gdy wejdę do mieszkania. Muszę nagromadzić w sobie niepewności, zanim staną się one jakąś małą pewnością.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1268
Dołączył(a)
15 wrz 2013, 08:35

Benzodiazepiny

przez Linkaaa 27 lip 2014, 20:59
hej,
chcialaby sie was spytac o zdanie- wiem leki i dawki sprawa indywidualna i lepiej pytac lekarza, ale nie stety mieszkam za granico i jezyka tutejszego nie znam na tyle zeby sie z lekarzem dogadac. ten co mi leki przypisal zrobil to troche na odp-dol.
generalnie poprzedniej zimy mialam zalamanie nerwowe- wszystko runelo mi na glowe i przerodzilo sie w ciezka somatyzacjie i hipochondrie . lekow nie bralam, duzo rozmawialam z rodzina, zmienilam mieszkanie i ostatnio prace- czyli wszystko powinno isc na lepsze. i fakt powoli idzie. z tym ze jestem dalej cholernie somatyczna i mimo ze pracuje z psychologiem mam strasze spadki nastroju i nie mam sily na nic. mam wrazenie ze nerwy mam dalej tak ponapinane ze jak sie nie uspokoje to zadna praca nad soba nie da efektu... a pozatym nie chce sie juz meczyc - po jaka cholere
no i mam to co chcialam - 70 tabletek benzo. 40 x elenium (10mg) i 30 x neurol z zaleceniem 1 tabletki przed snem i na zmiane 10 dni jedno 10 dni drugie.
to jest duzo, i nie mam zamiaru tyle brac. mysle raczej o 20 dniach- 5 tabletek jednego a potem zmiana. co myslicie o takim planie? ja tylko chce wziasc przez chwle zeby moc oddetchnac i zaczac uprawiac sport, poczuc sie pewniej w nowej pracy, bardziej efektywnie pracowac z terapeuta.
jestem juz na drugim dniu - czuje sie spiaca ale bardziej skupiona i o dziwo aktywna wiec mysle ze w pracy bedzie ok. ale co mnie zdziwilo najbardziej- czuje sie jak kotka w marcu!! a podobno leki zmniejszaja libido
Offline
Posty
37
Dołączył(a)
15 cze 2014, 20:39

Benzodiazepiny

Avatar użytkownika
przez Arasha 27 lip 2014, 23:28
Linnkaaa,

Ty lepiej uważaj z tymi benzo :!: Mówię poważnie, z własnego doświadczenia ;) Jeżeli nie masz paraliżującyh lęków nie do pokonania, to po co się w to pakować. Owszem, będzie Ci na chwilę lepiej. Ale potem, jak z kolei nie weźmiesz, będziesz się czuła dużo gorzej niż teraz.

Jak już musisz brać benzo, to bierz raczej w naprawdę stresującej sytuacji, a nie codziennie. To są leki do doraźnego stosowania i na dłuższą metę nie pomagają. Od tego są antydepresanty i inne tabsy.

Mówi Ci to "szczęśliwa" użytkowniczka Clona ( również benzo ).

Pozdrawiam

-- 27 lip 2014, 22:34 --

barbieturan napisał(a):Co myślicie o doraźnym braniu clonazepamu (2mg) ? jak reagujecie na ten lek? Ja wczoraj zapodałam sobie ok 3 mg i nie pamietam kiedy ostatnio tak dobrze sie czułam. Pozbyłam sie tym całym całego napięcia nagromadzonego przez kilka miesięcy. Dzis jestem ospała+ czuje pomału przebicia niepokoju, ktory najchętniej bym zniszczyła klonem ale tego nie zrobię. Jutro za to trudny dzień niezwykle wiec klon wejść bedzie musiał obowiązkowo. Jak bierzecie to w jakiej dawce i jak często by nie wpieprzyć się w uzależnienie ?


Szczerze ? Nie polecam. Chociaż aktualnie tylko on mi pomaga. Ale biorę go zdecydowanie za długo, niestety. Jak chcesz coś więcej na ten temat - to wejdź sobie na wątek "Benzodiazepiny - moja walka z uzależnieniem i odstawianiem"

Jeżeli to Twoje pierwsze próby z benzo i już koniecznie coś musisz wziąć, to spróbuj Relanium bądź Tranxene ( choć nie gwarantuję, że efekt będzie taki jak po Clonie, raczej wątpliwe, ale być może Tobie pomoże ), ewentualnie zapodaj sobie mniejszą dawkę Clona. Clonazepam to jednak ciężki kaliber :P
Nie zamierzam się pod nikogo ustawiać, zamykać gęby, bo innym coś się nie podoba i brać na klatę czyichś zażaleń. Jestem sobą i sobą zamierzam pozostać.

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca
albo cymbał brzmiący.
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
5761
Dołączył(a)
24 lut 2014, 18:41
Lokalizacja
dostałam ostrzeżenie, bo się broniłam... sprawiedliwość... to fikcja!

Benzodiazepiny

przez Linkaaa 28 lip 2014, 18:51
no widzisz ja juz sama nie wiem, ssir nie chce- bo depresji jako takiej nie mam, czasem mam kilkudniowe epizody ale z tym potrafie sobie radzic, i jak patrze na ostatnie kilka miesiecy to widze wielka poprawe. wiec nie chce sie ciapac w ssir , zwlaszcza ze kilka lat temu eksperymentowalam z E i moj internista powiedzial ze ssir i tak nie zadzialaja jak powinny.
ja mam problem z somatyka, ja sie dusze ze stresu, czasem mi sie kreci w glowie i doslownie robi czarno przed oczami. juz mam refluks, problemy ze zgryzem i niepodoba mi sie to ze mnie dusi w klatce- boje sie ze kiedys mi sie zaczna autentycznie problemy z sercem. ze z tego wszystkiego nie mam sily na sport, a terapia nie jest wstanie mnie odblokowac musze sobie jakos pomoc. zreszta moj terapeuta ( psycholog nie psychiatra) stwierdzil ze to dobry pomysl.
tak jak mowie po kilku dniach czuje ulge, nie mam zamiaru brac duzej niz 2-3 tyg. boje sie co potem. ale nie widze juz alternatywy. z tych nerwow daje tylka w pracy- a nie moge bo jestem na okresie probnym, i nie mam sily na zadne hobby. wiec mam nadzieje ze sobie teraz nadrobie zeby miec sie czego trzymac jak przestane brac benzo.....

-- 29 lip 2014, 20:56 --

JA PIERNICZE!!!! wyrzucam to gowno!!! cholera , mialam takie mocne mysli samobojcze dzisiaj ze az sie przestraszylam bez kitu...................................................... cholera , musze sie wrocic do neurologa ..
Offline
Posty
37
Dołączył(a)
15 cze 2014, 20:39

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 21 gości

Przeskocz do