Benzodiazepiny

Masz pytanie związane z lekami ? Chcesz podzielić się 'wrażeniami' z innymi ? Farmakologia czy psychoterapia... ?

Benzodiazepiny

Avatar użytkownika
przez devnull 03 mar 2014, 20:02
ja już 3 rok jadę, nonstoping - 0,5mg Alprazolamu/24h
moja przyjaciółka, nie uwierzycie, 12 lat jechała na takiej samej dawce, zaszła w ciąże,
była zmuszona odstawić, nie wiem jakim cudem jej się udało, żadnego detoksu, 3 dni
się pomęczyła i jej minęło, urodziła dziecko i po roku znowu wróciła do alprazolamu.

więc nie demonizowałbym tak benzo, jest to idealny środek jeśli ktoś nie preferuje alkoholu,
a dodatkowo jest to po tysiąckroć bardziej bezpieczny środek.


nie dajcie się omotać i przypnąć sobie klapki pt. "uzależniony", bo to wy świadomie decydujecie
czy chcecie to brać czy nie, dzisiaj żyjemy w czasach obsesji i wszelkich używek.
wszyscy i tak umrzemy, więc moim zdaniem jeśli pomaga to warto żreć benzo,
oszczędzić sobie nerwów, właśnie zabraniając Wam zażywania benzodiazepin, pompują
rynek antydepresantów i innych leków (które też uzależniają! - nie dając efektu terapeutycznego)
- bo benzo są tanie jak barszcz i nie przynoszą zysków.
mi psychiatra wypisuje benzo, godząc się na fizyczne uzależnienie, kosztem wyższego komfortu życia.
wiem, że w każdej chwili mogę umrzeć, więc zwisa i powiewa mi takie uzależnienie, nie wyniszczy
mi to organizmu jak alko. dodatkowo wspomnę, że opisywałem już na tym forum, to co przez lata
zrobiły ze mną antydepresanty (głównie ssri) - i nie jest to tylko moja opinia,
więc śmieszy mnie ta cała kampania światowa przeciwko benzodiazepinom :D
to tak jakby uzależnionemu od amfetaminy podawać kokainę i wmawiać, że ona mniej szkodzi :D
a wiadomo że chodzi tylko o pieniądze :/

i pamiętajcie, zalęknionego łatwiej kontrolować, dlatego uzależnieni budzą postrach bo nie dadzą się zastraszyć.
"Gdybym polegał tylko na opinii psychiatrów, dawno bym nie żył"
Zaburzenia lękowo-depresyjne, Urojenia depresyjne, Dystymia, Osobowość unikająca i zależna.
Escitalopram 15mg
Amisulpryd 25-100mg
Alprazolam 1mg
Mianseryna 5mg (na sen)

Avatar użytkownika
Offline
Posty
1226
Dołączył(a)
20 kwi 2012, 00:52
Lokalizacja
centrum EU

Benzodiazepiny

Avatar użytkownika
przez EwaBraun 16 mar 2014, 19:58
kocham benzo, ratowały mnie podczas najgorszych ataków lękowych, brane z głową mogą naprawdę wiele pomóc. mają działanie terapeutyczne, ale raczej takie psychologiczne.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
90
Dołączył(a)
16 mar 2014, 19:38

Benzodiazepiny

przez tomek83 27 kwi 2014, 21:22
Od pół roku Alprox 0,25g.
Biorę doraźnie pół tabletki lub całą i muszę przyznać, że Alprazolam jest wspaniały.

Lek przypisał mi kardiolog gdy wygadałem się szczerze o swoich problemach
(psychiatra dał mi świństwo, a poprzedni cała masę świństw które nie dość, że nie działały to wywoływały skutki uboczne)

Dotychczas alprox uratował mi ważny egzamin i wiele zdrowia - drobnych sytuacji w życiu. Opuszczają mnie emocje, lęki, panika, samonakręcanie się do granic możliwości, znika myślenie autodestruktywne, włącza się spokojne racjonalne myślenie. Nie mogę brać na noc (sny depresyjne) ani prowadzić auta. Unikam też prowadzenia auta dzień po zażyciu. Jestem spokojniejszy, co ciekawe nawet gdy nie biorę, wiem, że w razie czego mogę liczyć na czyjąś pomoc, na pomoc leku. BTW na psychoterapii byłem kilka razy razy*.

Do tej pory (jak wspominałem zażywam doraźnie od pół roku) nie zużyłem jeszcze pierwszego opakowania, choć muszę przyznać, że jest to lek CHOLERNIE uzależniający (przynajmniej dla osoby której on pomaga). Np miałem nieraz taki stan, że chciałem czuć się źle żeby móc wziąć sobie tabletkę. Do alkoholu w ogóle nie ma porównania, alkohol przy tym to pikuś. Jeśli ktoś ma skłonności do uzależnień na wszelki wypadek odradzam. Był taki okres, że zapijałem smutki wódką z butelki ale to mnie nie brało, nie uzależniam się. Myślę, że nie jeden moim sposobem konsumpcji by się uzależnił, ja nigdy nie miałem skłonności do uzależnień od alko. Ale nie wmawiajcie sobie poczucia winy - uważam, że decyduje bardziej genetyka niż psychologia. W każdym razie jeśli ktoś jest podatny, lepiej benzodiazepin jednak nie brać, są "mocne". Jeśli ktoś nie ma wyjścia ale byłby w stanie egzystować bez zwiększania dawki to ja uważam (do skonsultowania z lekarzem!), że lepiej się tym świństwem truć latami regularnie małą dawką niż żyć tak straszliwie w lękach...

Pół tabletki odczuwam, jedna wystarcza aby skutecznie zadziałać, powyżej jednej czuję się naćpany. Moja masa ciała 75kg. Jeśli nie czujecie różnicy po zażyciu 0,25mg Alproxu to albo nie macie lęków i takiego nakręcającego destruktywnego się myślenia i to nie jest rozwiązanie na wasze problemy albo za mała dawka aczkolwiek nawet po zażyciu małej dawki jakakolwiek różnica powinna być wyczuwalna. Podejrzewam natomiast, że u zdrowego człowieka bez lęków prawdopodobnie alprazolam nie spowoduje istotnej reakcji oprócz wyostrzenia myślenia.

Jako ciekawostkę podam, ze zanim zacząłem przyjmować Alprox, dwa razy w życiu udało mi się (w wyniku psychoterapii, autoterapii i pomocy przyjaciół) osiągnąć stan zupełnie bez lęków w tłumie ludzi którzy potencjalnie mnie oceniają. Teraz uwaga, ten stan wtedy gdy czułem się zupełnie swobodnie bez lęków i bez leków (prawdopodobnie tak jak czuje się w takiej sytuacji zwykły człowiek) był bardzo zbliżony do stanu po zażyciu właściwej dawki Alprox. Dodam, ze odróżniam lęk od strachu i od stresu.

Także proszę przestać wieszać psy na benzodiazepinach. Gdyby te leki miały wyłącznie skutki uboczne zapewne do tej pory zostałyby wycofane z produkcji.

*) Dokładnie nie wiem co mi jest. Na psychoterapii byłem kilka razy. Mam lęki ale nie napady, raczej przewlekły lęk od dzieciństwa. Powracające co kilka lat epizody depresyjne. Mam prawie wszystkie objawy borderline ale o dość małym nasileniu. Diagnoza nerwica (lękowa) z depresją. Nie wiadomo jaka nerwica i jaka depresja. Terapeutka certyfikowana (i superwizor) nie była w stanie/nie chciała jednoznacznie orzec mimo kilkumiesięcznych spotkań. Moim problemem jest m.in. to, że zbyt wiele myślę oraz przeżyte traumy
Offline
Posty
45
Dołączył(a)
27 sty 2013, 15:26

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Benzodiazepiny

przez głupek 28 kwi 2014, 21:52
Od generalnie 3 lat w wyjątkowych sytuacjach wspomagałam się tranxene( jak jest gorzej zażywałam np 2 , 3 dni z rzędu, potem były tygodnie przerwy , potem znowu kilka dni na leku i znowu przerwa, często leku nie brałam w ogóle parę miesięcy)Na początku 10 mg działało super. Teraz już nawet 30 mg można powiedzieć nie działa prawie w ogóle. I mam takie pytanie jak to jest z tymi benzo. Czy jeżeli wyrobiła się u mnie juz tolerancja na tranxene i lek nie działa , to czy juz żadna inna benzodiazepina mi nie pomoże? Czy może pomóc jakaś inna , która ma inną substancję leczniczą? z góry dzięki za odpowiedź.I którą warto byłoby teraz wypróbować w takiej sytuacji?
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
28 kwi 2014, 21:43

Benzodiazepiny

przez betii 24 maja 2014, 23:02
Ktora benzodiazepina działa mocno ale nie seduje? ja biore lorafen, hm 1mg, abobam 1mg, hmm nie za bardzo.... najlepszy byl clonazepam, ale usypiał i lekarze nie chętnie go dają.
Mam egzamin i chcialam bym cos wziasc musze, dost.lorafen ale mi nie sluzy a jak wezme 2,5 to usne
Offline
Posty
265
Dołączył(a)
01 maja 2010, 17:38

Benzodiazepiny

przez ala1983 24 maja 2014, 23:18
betii,
Ktora benzodiazepina działa mocno ale nie seduje?

np. oxazepam.

-- 24 maja 2014, 22:58 --

Właściwie to doradzać nie powinnam w dziale leków :mhm: , bo jestem przeciwna ich braniu, jednak jakieś pojęcie mam po tylu latach doświadczeń, więc się tym dzielę...
"Objawy mają swoje znaczenie"
Zygmunt Freud (1856-1939)
Offline
Posty
3514
Dołączył(a)
19 lis 2011, 18:53
Lokalizacja
W drodze...

Benzodiazepiny

przez betii 25 maja 2014, 01:08
Dziekuje.ja tez nie jestem za benzo.ale w wyjatk.syt.musze.tata moj bral oksazep.ale na sen,ale sprobuje
Offline
Posty
265
Dołączył(a)
01 maja 2010, 17:38

Benzodiazepiny

przez ala1983 25 maja 2014, 22:40
betii, Pierwsze słyszę aby u kogoś powodował senność.

-- 25 maja 2014, 21:41 --

Ja raczej znam go od strony "rozluźniającej", podobnie jak kilka innych osób które znam.
"Objawy mają swoje znaczenie"
Zygmunt Freud (1856-1939)
Offline
Posty
3514
Dołączył(a)
19 lis 2011, 18:53
Lokalizacja
W drodze...

Benzodiazepiny

przez matthiasq 01 cze 2014, 00:47
@ala1983
Coś Ci się chyba pomyliło. Oxazepam to ja używam co kilka dni, właśnie przed snem i zawsze się spisuje.
Najsilniejszy nie-otumaniacz to zdecydowanie Rudotel.
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
14 mar 2014, 18:33

Benzodiazepiny

przez Przemol942 05 cze 2014, 22:15
Witam :) Czy łykanie 0.5 mg alprozalmu raz na tydzien, spowoduje uzależnienie? Mam taką prace, że niestety raz w tygodniu przechodze bardzo mocno stresujący dzień i zawsze te 0.5 mg alproxu mnie ratowało i działało idealnie. Czy takie stosowanie leku, przez cały rok spowoduje wyrazne efekty uboczne,uzależnienie?
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
05 cze 2014, 22:06

Benzodiazepiny

przez Marian_Paździoch 05 cze 2014, 22:17
Przemol942, łykam zwykle jednorazowo 1mg na tydzień i nic mi się nie dzieje, mimo tendencji do uzależnień. Nie raz też jestem 2-3 tyg w ogóle bez benzo i nie odczuwam jego braku.
Marian_Paździoch
Offline

Benzodiazepiny

przez ala1983 05 cze 2014, 22:27
matthiasq napisał(a):@ala1983
Coś Ci się chyba pomyliło. Oxazepam to ja używam co kilka dni, właśnie przed snem i zawsze się spisuje.
Najsilniejszy nie-otumaniacz to zdecydowanie Rudotel.

Zależy co i na kogo, a po drugie nie próbowałam wszystkich substancji, więc doradziłam tę, która mnie najmniej otłumaniala.. (spośród tych mocniejszych), jak zaznaczyła autorka pytania.
"Objawy mają swoje znaczenie"
Zygmunt Freud (1856-1939)
Offline
Posty
3514
Dołączył(a)
19 lis 2011, 18:53
Lokalizacja
W drodze...

Benzodiazepiny

przez Marian_Paździoch 05 cze 2014, 22:29
Mnie alprazolam w ogóle nie otumania. Poprawia wręcz koncentrację w stresujących sytuacjach (1mg).
Marian_Paździoch
Offline

Benzodiazepiny

przez serbinek26 23 cze 2014, 19:09
witam- a jakie benzo polecacie po odstawieniu alkoholu? nie mowie tu o tygodniowych ciagach tylko 2-3 dniowym melanzu-2 dni chodze wystraszony, nie moge spac itd- bralem Relanium ale po jednej ablete co kilka godzin i nic nie pomagalo ...
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
23 cze 2014, 19:06

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do