Benzodiazepiny

Masz pytanie związane z lekami ? Chcesz podzielić się 'wrażeniami' z innymi ? Farmakologia czy psychoterapia... ?

Re: Benzodiazepiny

Avatar użytkownika
przez NOfear 21 sty 2011, 23:40
Noi jeżeli ten lek na Ciebie źle działa to po co bierzesz?
Benzodiazepiny nie leczą tylko odurzają na pewien czas, trzeba się pilnować.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
73
Dołączył(a)
09 lis 2010, 01:13
Lokalizacja
małopolska

Re: Benzodiazepiny

przez Imre 21 sty 2011, 23:57
Efekty uboczne powinny się zmniejszyć po kilku dniach. Ja jak za pierwszym razem wziąłem 2 tabletki afobamu przed snem, a potem 1 rano to w trakcie zajęć byłem cholernie senny. Później jak tak nie było. Teraz biorę już tylko 2 przed snem, ale nawet jak brałem więcej to działało na mnie bardzo subtelnie.
Imre
Offline

Re: Benzodiazepiny

przez Noi 23 sty 2011, 01:55
NOfear napisał(a):Noi jeżeli ten lek na Ciebie źle działa to po co bierzesz?

przecież dopiero zaczynam to brać. poczekam parę dni, zobaczę co będzie i pójdę do lekarza.

Imre napisał(a):Efekty uboczne powinny się zmniejszyć po kilku dniach.

tylko, że mam wrażenie, że to nie tyle efekty uboczne, co (mam wrażenie) minimalne działanie leku.

dobra, koniec, nie będę już się egzaltować jedną głupią tabletką.
Noi
Offline
Posty
32
Dołączył(a)
19 sty 2011, 20:49

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Benzodiazepiny

Avatar użytkownika
przez NOfear 23 sty 2011, 16:29
W przypadku benzodiazepin nie ma czegoś takiego że lek się "rozkręca" po pewnym czasie, albo na Ciebie działa dobrze albo nie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
73
Dołączył(a)
09 lis 2010, 01:13
Lokalizacja
małopolska

Re: Benzodiazepiny

przez paradoksy 23 sty 2011, 16:33
ja żem napisał(a):czy któraś kobita stąd brała tabsy antykoncepcyjne i jednocześnie benzo? w ulotce moich tabletek jest napisane, że mogą wpływać na działanie benzo. tylko nie napisali w jaki sposób.
no i czy nie koliduje... bo łykam od czasu do czasu pochodną benzo i biorę tabsy.. a nie chciałabym niespodzianki.



podbijam pytanie
paradoksy
Offline

Re: Benzodiazepiny

przez Michuj 26 sty 2011, 20:23
Ja wczoraj przez te cholerne benzo mini masakre przeżyłem. Wpładłem na genialny pomysł, że odstawić od razu. A co mi tam, pomęczę się parę dni i będzie ok. Nie dało się. Jak zamykałem oczy to aż gałki oczne po podskakiwały. Po mięśniach chodziły mrówki, po całym ciele - makabryczne uczucie.
Więc powiedziałem, że muszę wziąść, bo nie kimnę, a następnego dnia kilka rzeczy miałem do zrobienia. Wziąłem kilka lorafenów, po czym dostałem tak kurewskiej akatyzji, że to było uczucie nie do zniesienia. Nie mogłem wystać, wysiedzieć nawet podczas chodzenia myślałem, że oszaleje. Organizm przez kilka dni pobudzenia i rozdrażnienia dostał nagle solidną dawkę uspokajacza i taki był efekt. Teraz już troszkę lepiej, ale uczucie było poprsotu straszne. Akatyzja 2.0. Następne odstawianie napewno będzie przemyślane i przeżucę się na najleżejsze benzo jakie mam- tranxene.
Miał ktoś podobnego tripa?
Michuj
Offline

Re: Benzodiazepiny

przez montechristo 26 sty 2011, 20:43
Michuj napisał(a):Ja wczoraj przez te cholerne benzo mini masakre przeżyłem. Wpładłem na genialny pomysł, że odstawić od razu. A co mi tam, pomęczę się parę dni i będzie ok. Nie dało się. Jak zamykałem oczy to aż gałki oczne po podskakiwały. Po mięśniach chodziły mrówki, po całym ciele - makabryczne uczucie.
Więc powiedziałem, że muszę wziąść, bo nie kimnę, a następnego dnia kilka rzeczy miałem do zrobienia. Wziąłem kilka lorafenów, po czym dostałem tak kurewskiej akatyzji, że to było uczucie nie do zniesienia. Nie mogłem wystać, wysiedzieć nawet podczas chodzenia myślałem, że oszaleje. Organizm przez kilka dni pobudzenia i rozdrażnienia dostał nagle solidną dawkę uspokajacza i taki był efekt. Teraz już troszkę lepiej, ale uczucie było poprsotu straszne. Akatyzja 2.0. Następne odstawianie napewno będzie przemyślane i przeżucę się na najleżejsze benzo jakie mam- tranxene.
Miał ktoś podobnego tripa?


Siema Michał.

Ja pożegnałem benzo. Dzięki jeszcze raz:)
Trzymaj sie przyjacielu

Pozdrawiam
Offline
Posty
753
Dołączył(a)
08 gru 2009, 15:27

Re: Benzodiazepiny

przez Michuj 28 sty 2011, 03:48
Mi to coś topornie idzie. Już kończą się perspektywy na leki nasenne... Nie mam pomysłu już co brać. Przerobiłem wszystko, z większością neuro... Wkurwie się, to zrobie sobie maraton no-sleep, po paru dniach będę tak zjebany, że usnę siłą rzeczy. :hide:
Michuj
Offline

Benzodiazepiny

przez Michuj 10 lut 2011, 21:51
Odstawiaj 0,25 tygodniowo.
Michuj
Offline

Benzodiazepiny

przez montechristo 10 lut 2011, 21:54
No tak...bo inaczej się posr....asz i ....pozyga.....sz.

Znam z autopsji:):):)
Offline
Posty
753
Dołączył(a)
08 gru 2009, 15:27

"catch 22"

przez polhen 11 lut 2011, 11:46
witam wszystkich !

od 12 lat choruje na depresje i przez caly ten okres jestem leczony, jednakze depresja to tylko czubek gory lodowej - poniewaz moim glownym problemem jest bol fizyczny w okolicach splotu slonecznego, ktory usmierzam przyjmujac beznodiazepiny (xanax), problem w tym, ze xanax podkreca moja depresja, tym samym nie moge skutecznie walczyc z choroba, nadmieniam jednoczesnie, ze jestem uzalezniony od "benzo" poniewaz biore go juz okolo 10 lat...i tutaj kolko sie zamyka tzn. nie moge zejsc z "benzo" poniewaz usmierza moj bol, co z kolei napedza depresje i tak trwam juz tyle lat, nie majac szans na wyleczenie depresji tak dlugo jak dlugo bede bral "benzo", dlatego tez mam tutaj pytanie, czy ktos Was spotkal sie z takim przypadkiem i jak probowal czy tez rozwiazal podobny problem ?
z gory serdecznie dziekuje na kazda odpowiedz...

pol
Ostatnio edytowano 11 lut 2011, 12:41 przez Korba, łącznie edytowano 1 raz
Powód: połączono z wątkiem o benzo.
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
11 lut 2011, 11:43

Benzodiazepiny

Avatar użytkownika
przez Korba 11 lut 2011, 13:12
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Benzodiazepiny

przez uzytkownik 18 lut 2011, 21:50
Jeśli już ziołowe to polecam Neopersen Forte.

Porównanie zawartości melisy:
Persen/Persen Forte - 25 mg
Neopersen Forte - 300 mg

Powiem szczerze, że jak na ziołowy "lek", to neopersen naprawdę działa.
uzytkownik
Offline

Benzodiazepiny

przez khali 20 lut 2011, 14:31
skoro benzo pomagają to dlaczego (nawet jak się uzależni) każdy chce to odstawiać i wrócić do stanu sprzed leczenia? czy są jakieś skutki nadużywania bądź długotrwałego stosowania benzodiazepin poza zwiększoną tolerancją i uzależnieniem?
who owns my heart?
Offline
Posty
113
Dołączył(a)
30 sty 2011, 20:02

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości

Przeskocz do