Benzodiazepiny

Masz pytanie związane z lekami ? Chcesz podzielić się 'wrażeniami' z innymi ? Farmakologia czy psychoterapia... ?

Re: Benzodiazepiny

przez Misiek_NL 22 lis 2010, 14:35
Bo czytałem o tym trochę... i doszedłem do wniosku że benzo to syf jest jednak.... Anafranil sobie sostawie ale z benzo chciałbym zejść... Dzisiaj nie wziołem benzo... czuje sie troche niepewnie ale zobaczymy jak będzie ;)
Misiek_NL
Offline

Re: Benzodiazepiny

przez RafQ 22 lis 2010, 21:18
Brałeś stosunkowo małe dawki przez krótki okres czasu,więc może nawet nie uzależniłeś się jeszcze.Powinno pójść gładko i może nawet tego nie odczujesz.A jeżeli już,to najwyżej będziesz schodził stopniowo i będzie ok.

Pozdr.
RafQ
Offline

Re: Benzodiazepiny

przez Misiek_NL 22 lis 2010, 21:20
RafQ, Dzięki...
Misiek_NL
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Benzodiazepiny

przez montechristo 22 lis 2010, 21:53
No ja brałem przez 1,5 miecha i mam taki meksyk z schodzeniem z 1,5mg Clona że szok.
Offline
Posty
753
Dołączył(a)
08 gru 2009, 15:27

Re: Benzodiazepiny

przez Misiek_NL 23 lis 2010, 19:58
RafQ, Mam jeszcze jedno pytanie....

W tamtą sobotę wziołem rano swój zestaw rutotel 5 mg anafranil 10 mg i afobam 0,25 mg to było około 8:30 rano... około 12:00 wypiłem ze szwagrem cwiartke na pół... i potem około 17:00 0,5 l na dwóch.. i jak wracałem do domu około 23:00 to spotkałem kolege i wypiliśmy jeszcze jedną 0,5 l na dwóch i po jednym piwie... Następną dawkę leków taką samą wziołem w niedziele po południu... Kac gigant. I od poniedziałku nie piję...

Czy jak już minoł tydzień to coś mi jeszcze może się stać ?? Czy już się nie martwić ??
Misiek_NL
Offline

Re: Benzodiazepiny

przez maciek038 24 lis 2010, 18:30
witam aj zażywałem afobam kilka miesięcy , kolejnie xanax kilka miesięcy po czym wróciłem do pernazyna od ktorej zaczynalem,moja terapia trwa 8 lat i powiem szczerze ze nie zaowarzylem uzaleznienia od xanaxu czy afobamu, aprzyznam ze calkiem spore dawki zazywalem, teraz mam diazepam ale biore zadko co najwyrzej kilka dziennie ale zadko.choc przyznap ze przerazily mnie troszeczke teksty o uzaleznieniu. pozdrawiam
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
22 lis 2010, 20:38

Re: Benzodiazepiny

przez RafQ 24 lis 2010, 23:29
Misiek_NL napisał(a):RafQ, Mam jeszcze jedno pytanie....

W tamtą sobotę wziołem rano swój zestaw rutotel 5 mg anafranil 10 mg i afobam 0,25 mg to było około 8:30 rano... około 12:00 wypiłem ze szwagrem cwiartke na pół... i potem około 17:00 0,5 l na dwóch.. i jak wracałem do domu około 23:00 to spotkałem kolege i wypiliśmy jeszcze jedną 0,5 l na dwóch i po jednym piwie... Następną dawkę leków taką samą wziołem w niedziele po południu... Kac gigant. I od poniedziałku nie piję...

Czy jak już minoł tydzień to coś mi jeszcze może się stać ?? Czy już się nie martwić ??


Nie no,przecież alko już dawno zeszło z Twojego organizmu.Ja bym wogóle odradzał alko przy lekach,bo np. Tobie nic sie będzie a druga osoba po takim miksie trafi na intensywną.
Ja mieszałem alko z lekami i nigdy mi nic nie było.Jednak od około 6 miesięcy wogóle nie pije i nie zamierzam.Dość mam problemów z głową i nie chce ryzykować,że mi odp..rdoli całkowicie ;) .
RafQ
Offline

Re: Benzodiazepiny

przez katris 25 lis 2010, 13:46
Przy poprzednim "rzucie" choróbska brałam benzo 2 lata, schodziłam bardzo powoli, bez większych problemów, teraz znowu biorę i benzo mi mniej szkodzą, niż jakiekolwiek dodatkowe antydepresanty, które są ponoć bezpieczniejsze i nie uzależniają.
Offline
Posty
34
Dołączył(a)
02 paź 2010, 19:25

Re: Benzodiazepiny

przez montechristo 25 lis 2010, 20:55
benzo brane doraźnie jest ok ale idąć tym tropem to zapalenie heroiny doraźnie też uspokoi, wzięcie amfy doraźnie pobudzi że całą noc mozna się uczyć - ale i w tym i w tym przypadku uzaleznienie jest mozliwe a zejscie i z tego i tego tak samo trudne

wiem bo przerabiałem dragi a teraz nie mogę zejsć z Clonozepamu
Offline
Posty
753
Dołączył(a)
08 gru 2009, 15:27

Re: Benzodiazepiny

przez zdesperowany1 25 lis 2010, 22:02
benzo brane doraźnie jest ok ale idąć tym tropem to zapalenie heroiny doraźnie też uspokoi, wzięcie amfy doraźnie pobudzi że całą noc mozna się uczyć - ale i w tym i w tym przypadku uzaleznienie jest mozliwe a zejscie i z tego i tego tak samo trudne


Sam sobie zaprzeczyles;)
zdesperowany1
Offline

Re: Benzodiazepiny

przez montechristo 25 lis 2010, 22:09
zdesperowany1 napisał(a):benzo brane doraźnie jest ok ale idąć tym tropem to zapalenie heroiny doraźnie też uspokoi, wzięcie amfy doraźnie pobudzi że całą noc mozna się uczyć - ale i w tym i w tym przypadku uzaleznienie jest mozliwe a zejscie i z tego i tego tak samo trudne


Sam sobie zaprzeczyles;)



no właśnie nie:)
Offline
Posty
753
Dołączył(a)
08 gru 2009, 15:27

Re: Benzodiazepiny

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 25 lis 2010, 22:10
montechristo, witam w klubie, różni nas tylko benzo - ja nie mogę zejść z xanaxu
Ludzie koty chodzą własnymi ścieżkami

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Everything is boring and everyone is a fucking liar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7327
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Re: Benzodiazepiny

przez montechristo 25 lis 2010, 22:13
chojrakowa napisał(a):montechristo, witam w klubie, różni nas tylko benzo - ja nie mogę zejść z xanaxu


Powiedz mi.....masz tak że się boisz nie wziąć??
Ja mam taki pomysł żeby w któryś weekend odpuścić clona i wziać relanium i potem odpuścić całkowicie.
Powiem tak - wkur.wia mnie to
Offline
Posty
753
Dołączył(a)
08 gru 2009, 15:27

Re: Benzodiazepiny

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 25 lis 2010, 22:16
montechristo, jak cholera się boję, bo wiem co mnie czeka - a może teraz będzie gorzej? Już piąty miesiąc.
I tak zeszłam z dawki, co nie zmienia faktu, że boję się, że nie starczy mi go do 15 grudnia, kiedy mam wizytę, ani tego, że znów będę się płaszczyć o receptę ("to już ostatnia") u psychiatry.
A czuję, że powinnam brać więcej. Już nie pomaga i kombinuję jak skręcić ją na clona albo więcej xanaxu, łapię się na tym czasem. :oops:
Ludzie koty chodzą własnymi ścieżkami

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Everything is boring and everyone is a fucking liar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7327
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do