Ziołowe leki łagodnie uspokajające

Masz pytanie związane z lekami ? Chcesz podzielić się 'wrażeniami' z innymi ? Farmakologia czy psychoterapia... ?

Ziołowe leki łagodnie uspokajające

przez iiwaa 31 sie 2016, 13:00
Witajcie.
Chciałabym zapytać - jakie ziołowe leki uspokajające polecacie? Potrzebuję ich doraźnie - de facto na teraz. Zniknie przyczyna stresu (mam nadzieje, ze zniknie niedlugo) - nie bede ich brac. Nerwy uniemozliwiaja mi skupienie sie na pracy, ktora musze wykonac dzisiaj, wiec szukam czegos, co mnie uspokoi, ale nie otumani.
Z góry dziękuję za radę! :)
iiwaa
Offline

Ziołowe leki łagodnie uspokajające

Avatar użytkownika
przez Kontrast 31 sie 2016, 13:12
waleriana moze.
Nie znam roli którą gram, wiem tylko, że jest moja - niewymienna.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4226
Dołączył(a)
13 cze 2014, 22:18
Lokalizacja
TKI

Ziołowe leki łagodnie uspokajające

przez iiwaa 31 sie 2016, 13:19
Kontrast napisał(a):waleriana moze.


To cpa moj kot :D

W ogole mozliwe jest uspokoic sie tak, zeby normalnie funkcjonowac jakby nigdy nic? W zalozeniu, ze czynnik silnego stresu dalej istnieje?
iiwaa
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Ziołowe leki łagodnie uspokajające

Avatar użytkownika
przez Kontrast 31 sie 2016, 13:25
Jesli nie bierzesz i nie bralas calego tego chrustu z lasu dostepnego w aptece to troche tak. Mozna połączyć walerianę, melisę i coś tam jeszcze. To takie łączniki uspokajające ale nieusypiające.
Hydroksyzyna będzie najlepsza ale moze ci sie chciac spac po tym. Jest dostępna w środku na uczulenia ataraks czy cos tam. To na pewno zadziała.
Nie znam roli którą gram, wiem tylko, że jest moja - niewymienna.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4226
Dołączył(a)
13 cze 2014, 22:18
Lokalizacja
TKI

Ziołowe leki łagodnie uspokajające

przez iiwaa 31 sie 2016, 13:31
Kontrast napisał(a):Jesli nie bierzesz i nie bralas calego tego chrustu z lasu dostepnego w aptece to troche tak. Mozna połączyć walerianę, melisę i coś tam jeszcze. To takie łączniki uspokajające ale nieusypiające.
Hydroksyzyna będzie najlepsza ale moze ci sie chciac spac po tym. Jest dostępna w środku na uczulenia ataraks czy cos tam. To na pewno zadziała.


Srodki przeciwalergiczne to syf. Wiem, bo bralam na alergie i opuchlizne - taki mocny, pochodna kortyzolu, sterydowy. Odplywalam ekspresowo.
iiwaa
Offline

Ziołowe leki łagodnie uspokajające

Avatar użytkownika
przez Michellea 31 sie 2016, 14:00
W tych wszystkich preparatach najczęściej jest waleriana.
Melisa, rumianek też trochę uspokaja. Jak pijesz kawę to zamień na zieloną herbatę :P

iiwaa napisał(a):Srodki przeciwalergiczne to syf. Wiem, bo bralam na alergie i opuchlizne - taki mocny, pochodna kortyzolu, sterydowy. Odplywalam ekspresowo.

Ale hydroksyzyna nie jest sterydem :D Masowo ją dają pacjentom w szpitalach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2656
Dołączył(a)
04 sty 2016, 14:11
Lokalizacja
Warszawa

Ziołowe leki łagodnie uspokajające

przez iiwaa 31 sie 2016, 14:10
Michellea napisał(a):W tych wszystkich preparatach najczęściej jest waleriana.
Melisa, rumianek też trochę uspokaja. Jak pijesz kawę to zamień na zieloną herbatę :P

iiwaa napisał(a):Srodki przeciwalergiczne to syf. Wiem, bo bralam na alergie i opuchlizne - taki mocny, pochodna kortyzolu, sterydowy. Odplywalam ekspresowo.

Ale hydroksyzyna nie jest sterydem :D Masowo ją dają pacjentom w szpitalach.


Melisa na mnie dziala jak woda. Kawa chyba tez. Jestem milosniczka slabej kawy - farbowanego mleka :P pewnie za bardzo mi cisnienia nie podnosi.

Nie mam pojecia co to za srodek ;)
Chyba ze wystepuje w Zyrtecu - Zyrtec bralam. Nie dzialal na mnie wcale - ani nie zmniejszyl opuchlizny, ani nie chcialo mi sie spac, ani nic. Dopiero encorton zrobil swoje.

Juz nie musze. Czynnik stresowy sie wyeliminowal - sam. Czuje teraz taka blogosc i spadek napiecia, ze az nie moge sie ruszyc - a denerwowalam sie od 8 rano, w chwili pisania tutaj mialam najmocniejszy stres.
iiwaa
Offline

Ziołowe leki łagodnie uspokajające

przez AlexCCC 31 mar 2017, 18:52
Kupiłem w aptece valerin max i valerin sen bo nerwica i inne jazdy bez jakiś większych niż zwykle schiz :mrgreen: wróciła.To zmiana klimatu i ta wiosna tak na mnie zawsze działa.Brałem już wiele leków perazyne,zolafren i inne,leczenie miałem zakończone przez psychiatre już 1,5 roku temu ale wiecie jak zjeb...cie sobie zdrowie to nie zawsze wszystko wraca do normy.Jak myślicie kochani pomoże to trocheęw trudniejszych chwilach?pozdrawiam
Offline
Posty
95
Dołączył(a)
17 lis 2014, 16:33

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do