Neuroleptyki w leczeniu depresji?

Masz pytanie związane z lekami ? Chcesz podzielić się 'wrażeniami' z innymi ? Farmakologia czy psychoterapia... ?

Neuroleptyki w leczeniu depresji?

Avatar użytkownika
przez cozicozicozi 08 mar 2016, 16:01
Jak się spisują leki przeciwpsychotyczne/neuroleptyki w leczeniu depresji? Nie mam ich zaleconych ale jestem ciekaw, bo przeglądając internet znalazłem przypadki kiedy były przepisywane w depresji właśnie. Kiedy może mieć to logiczne uzasadnienie i nie mieć na celu tylko prewencji ewentualnego samobójstwa? Jak ich skuteczność w depresji? Ktoś ma jakieś doświadczenie?
Znów cholerne upiory czepiają się mych skrzydeł,
nie chcę groźnych demonów, wolę te dobrotliwe.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
497
Dołączył(a)
14 lut 2016, 16:30

Neuroleptyki w leczeniu depresji?

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 08 mar 2016, 16:02
Temat rzeka- ale zaraz tu walnę mały elaboracik podparty teorią oraz autopsją, tylko skoczę po objawienia na balkon.
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

Neuroleptyki w leczeniu depresji?

Avatar użytkownika
przez elo 08 mar 2016, 16:03
taka kweta jest zajebista na depre

poletzam
elo
f20.0 f42.2 g40
kweta 100
akineton 2
klorazepan 20
propranolol 30
abilify 30
solian 400
potas 540
klonik 2 okazjonalnie
depakine chrono 600


https://www.youtube.com/watch?v=_xUFjl8LzmY&feature=kp
https://www.youtube.com/watch?v=RFzi8IQS-yY
Avatar użytkownika
elo
Offline
Posty
7687
Dołączył(a)
26 cze 2013, 13:56
Lokalizacja
dolny slask

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Neuroleptyki w leczeniu depresji?

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 08 mar 2016, 16:55
Z neuroleptykami/lekami przeciwpsychotycznymi jest związany ten szkopuł, że lwia część pacjentów, która otrzymała jakiś neuroleptyk na problemy niezwiązane z epizodem psychotycznym, tj. właśnie np. z tytułu zaburzeń depresyjnych, lękowych i innych, zaczyna główkować... ale jak to... "to są przecież leki na psychozy schizofreniczne!", "ciężki kaliber!", "mocne psychotropy!", ale po co, a na co, a komu to potrzebne. Jest to jednak nadmierne uproszczenie zagadnienia.

Skuteczność neuroleptyków w psychozach schizofrenicznych (przynajmniej zgodnie z hipotezą dopaminową) wynika głównie z działania antydopaminergicznego, blokady receptorów dopaminowych D2/D3, chociaż atypowe neuroleptyki tam posiadają jeszcze inne przydatne w tej kwestii wodotryski (np. blokada 5-HT2). Klasycznych neuroleptyków (jak chlorpromazyna, haloperidol) nie powinno nikomu przyjść do głowy przepisywać ludziom z depresją (choć niestety niektórym konowałom przychodzi to do głowy), bo mogą przynieść skutek dokładnie odwrotny do zamierzonego, z uwagi na swoje działanie depresjogenne.

Atypowe neuroleptyki to już inna broszka, bo posiadają znacznie szerszy profil farmakologiczny/ receptorowy- mogą być np. częściowymi agonistami receptora 5-HT1a, antagonistami/odwrotnymi agonistami receptorów 5-HT2a,5-HT2c i innych receptorów serotoninowych, antagonizować receptor 5-HT7, antagonizować receptory alfa-1 i/ lub alfa-2 adrenergiczne (autoreceptory i heteroreceptory), być antagonistami/odwrotnymi agonistami receptora histaminowego H1 itp. To wszystko może przemawiać za skutecznością konkretnych substancji w innych zaburzeniach niż psychotyczne.

Swojego czasu toczyły się na forum owocne krucjaty dotyczące właśnie wykorzystania neuroleptyków w depresji, stronnictwa były generalnie dwa, optujące za a nawet przeciw, no i jeszcze było jakieś pośrednie, bardziej wyważone, stanowisko. Prawda jak zwykle pewnie leży po środku.

Od strony formalnej wygląda to tak, że wiele agencji medycznych (FDA-USA, TGA-Australia, PMDA-Japonia, MHRA- UK, EMA-Europa) zarejestrowało określone neuroleptyki do konkretnych wskazań na danym terytorium. Oczywiście lekarze też je stosują off-label na milion pinscet sto dziwinscet innych rzeczy. Neuroleptyków zazwyczaj nie stosuje się w monoterapii zaburzeń depresyjnych, jako jedyny lek, ale jako dodatek/augmentacja do leku podstawowego (LPD).

Przykłady:
- sporo neuroleptyków jest przez FDA zarejestrowanych do leczenia ChAD, konkretnie w fazie maniakalnej albo depresyjnej, mieszanej albo przy remisji (działania normotymiczne/stabilizujące);
- preparat złożony Symbyax (fluoksetyna + olanzapina) ma wskazanie od FDA do leczenia choroby afektywnej jednobiegunowej/ depresji endogennej;
- amisulpryd(Solian) jest we Włoszech zarejestrowany do leczenia dystymii/ depresji przewlekłej pod nazwą handlową "Deniban" w monoterapii(wyjątek);
- sulpiryd jest stosowany w zaburzeniach depresyjnych, lękowych (nerwicowych) i przy problemach gastrycznych;
- arypiprazol(Abilify) ma wskazanie od FDA jako add-on do leczenia depresji, tików i autyzmu;
- risperidon(Rispolept) od FDA jako add-on w leczeniu autyzmu, NN/ OCD (off-label);
- kwetiapina XR ma wskazanie od FDA jako add-on w leczeniu MDD/depresji;

Neuroleptyki(przynajmniej niektóre) mają to do siebie, że wykazują zupełnie inne działanie w niskich dawkach oraz w dawkach średnio-wysokich. Flagowy przykład to chyba sulpiryd/amisulpryd:

W dawkach 400-1200mg amisulpryd wykazuje działanie przeciwpsychotyczne i jest skuteczny przy objawach wytwórczych, w przypadku zaostrzenia schizofrenii - działa jako antagonista D2 i D3, blokuje postsynaptyczne receptory D2 w układzie limbicznym.

Z kolei w niskich dawkach (25-100mg) blokuje presynaptyczne receptory D2 i D3, czego efektem jest wzmożone uwalnianie dopaminy i odhamowanie dopaminergiczne. Ponadto jest antagonistą 5-HT7, co może odgrywać kluczową rolę w jego działaniu antydepresyjnym.


Podobnie rzecz ma się z kwetiapiną. Tutaj można zobaczyć do jakich receptorów/transporterów w jakich dawkach kwetiapina wykazuje największe powinowactwo- http://bipolarnews.org/wp-content/uploa ... roquel.jpg

Autopsja:
- 1mg risperidonu na NN/OCD <- rekomenduję trzymać się od tego pęta Lucusia jak najdalej :lol: ;
- 25-100mg amisulprydu <- absolutnie genialny środek przeciwdepresyjny,antyaustyczny, w tym pomocny przy myślach natrętnych, 5+ ;
- kwetiapina zwykła (25-100mg) <- absolutnie rewelacyjny środek nasenny, zmulaczo-zwarzywiacz(ale nie w znaczeniu pejoratywnym) będący klasą samą w sobie;
- arypiprazol 7,5-15mg <- jako add-on przeciwdepresyjny fajny, niestety ta cholerna akatyzja...
- kwetiapina XR <- jako normotymik/ add-on przeciwdepresyjny taka sobie;
Reszta nie warta odnotowania.
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

Neuroleptyki w leczeniu depresji?

Avatar użytkownika
przez cozicozicozi 08 mar 2016, 16:58
Lord Kapucyn, dzięki za tak obszerną odpowiedź! :)
Znów cholerne upiory czepiają się mych skrzydeł,
nie chcę groźnych demonów, wolę te dobrotliwe.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
497
Dołączył(a)
14 lut 2016, 16:30

Neuroleptyki w leczeniu depresji?

przez serwis123 18 lis 2016, 22:02
To jak to jest z tą kwetiapianiną jest antagonistą czy agonistą receptora dopaminergicznego D2?? Działa na fobie społeczną czy raczej może trosze zaszkodzić ?
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
16 lis 2016, 16:24

Neuroleptyki w leczeniu depresji?

Avatar użytkownika
przez Monster6 18 lis 2016, 22:37
serwis123, Jest antagonistą D2(blokuję dopaminę).Za jej przeciwdepresyjne działanie prawdopodobnie odpowiada metabolit kwetiapiny norkwetiapina która jest agonistą 5-HT1A,antagonistą 5-HT2C oraz hamuje wychwyt zwrotny noradrenaliny.
Może być stosowana w FS jednym pomaga a dla innych bezużyteczna w tym względzie.
Choroba afektywna dwubiegunowa typ I
''Odważni nie żyją wiecznie lecz ostrożni nie żyją w ogóle.''
Avatar użytkownika
Offline
Posty
983
Dołączył(a)
01 maja 2016, 17:52

Neuroleptyki w leczeniu depresji?

przez serwis123 18 lis 2016, 23:54
Czyli jak blokuje to jest jej mniej tak??(dopaminy) a jak jest jej mniej to według wielu teorii może wystepować przez to FS?Czyli teoretycznie nie powinna sluzyc w leczenie FS? A w praktyce jest roznie

Dobrze rozumiem ?
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
16 lis 2016, 16:24

Neuroleptyki w leczeniu depresji?

Avatar użytkownika
przez Monster6 19 lis 2016, 00:09
serwis123, TAK,nie znam teorii FS ale możliwe,jest przepisywana w FS ale nie jako leki pierwszego rzutu,w praktyce jest różnie
Kwetiapina może działać przeciwlękowo więc i przy FS u nie których może działać.

''Kwetiapina w postaci preparatów o spowolnionym uwalnianiu w dawkach 25–300 mg/dobę może być stosowana w leczeniu zaburzeń lękowych takich jak zaburzenia lęku panicznego, zaburzenia lękowe uogólnione oraz fobia społeczna.''
Choroba afektywna dwubiegunowa typ I
''Odważni nie żyją wiecznie lecz ostrożni nie żyją w ogóle.''
Avatar użytkownika
Offline
Posty
983
Dołączył(a)
01 maja 2016, 17:52

Neuroleptyki w leczeniu depresji?

przez serwis123 19 lis 2016, 09:43
Rozumiem. Dzieki :)
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
16 lis 2016, 16:24

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do