Warto brać leki?

Masz pytanie związane z lekami ? Chcesz podzielić się 'wrażeniami' z innymi ? Farmakologia czy psychoterapia... ?

Warto brać leki?

Avatar użytkownika
przez monapayne 09 mar 2016, 19:21
warrior11 napisał(a):Lord Kapucyn,
Dobrze,że wspominasz o przerytym organiźmie.Warto o tym pomyśleć,zanim wejdzie się w psychotropy.
Generalnie łatwo się w to wchodzi,ale już wyjść z tego,to czasami prawdziwa sztuka.


+ 2
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1351
Dołączył(a)
24 lip 2013, 15:12

Warto brać leki?

Avatar użytkownika
przez linka 09 mar 2016, 19:27
Ja zazdroszczę osobom które mają luksus wyboru - brać/ nie brać leków ....... u mnie nie było takiej opcji :roll:

Swoją drogą, po co idziecie do psychiatry jak nie wykupujecie przepisanych leków? Tak z ciekawości.....
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Warto brać leki?

Avatar użytkownika
przez agusiaww 09 mar 2016, 19:33
Lucid Dream napisał(a):a psychoterapia może mi coś dać? Jak tak mnie pobudziły te leki to chce to jakoś wykorzystać.
Mam problemy od dziecka i niewiele pamiętam z początków mojej nerwicy i dystymi.
na mnie psychoterapia nie dziala, ani te gadanie itp.
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6261
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Warto brać leki?

Avatar użytkownika
przez linka 09 mar 2016, 19:39
agusiaww napisał(a):
Lucid Dream napisał(a):a psychoterapia może mi coś dać? Jak tak mnie pobudziły te leki to chce to jakoś wykorzystać.
Mam problemy od dziecka i niewiele pamiętam z początków mojej nerwicy i dystymi.
na mnie psychoterapia nie dziala, ani te gadanie itp.


Żeby zadziałało potrzeba kilku czynników, po pierwsze porządny terapeuta, po drugie wykonywanie poleceń terapeuty - nawet jeśli wydają się bez sensu, po trzecie czas, trzeba czasu - ja pierwsze efekty zauważyłam po 4-5 miesiącach cotygodniowych spotkań.'

Rozwala mnie jak ktoś po dwóch spotkaniach z mgr. psychologii stwierdza, że takie "gadanie" to nie dla niego......... pokory i cierpliwości ludzie :)
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Warto brać leki?

Avatar użytkownika
przez monapayne 09 mar 2016, 19:41
linka napisał(a):Ja zazdroszczę osobom które mają luksus wyboru - brać/ nie brać leków ....... u mnie nie było takiej opcji :roll:

Swoją drogą, po co idziecie do psychiatry jak nie wykupujecie przepisanych leków? Tak z ciekawości.....


Nie miałas takiej opcji, tzn.?

Psychiatra ustala diagnozę, człowiek jest ciekawy, bo zmęczony życiem albo psychika albo to i to i potem ma nadzieje, ze wyjdzie na prosta i nie będzie mieć huśtawkek nastrojów, nie będzie czuł się ciagle gorszy, nie będzie się bal zasnąć, nie będzie miał hipochondrii, ze zacznie znów doceniać świat.

Człowiek czyta ulotkę, ma świadomość, ze to chemia i się boi.

Więc się zastanawia.

Człowiek myśli, ze to będzie jak po benzo.

Lekarz daje lek, a człowiek myśli, wow, to minęło.

Ale okazuje się, ze myśli i emocje nie są takie proste. Często robi się jeszcze większy bałagan. Potem można wpaść w pułapkę.

i znów mamy jeszcze wiecej doświadczenia życiowego w konsekwencji. Czyli koło.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1351
Dołączył(a)
24 lip 2013, 15:12

Warto brać leki?

Avatar użytkownika
przez agusiaww 09 mar 2016, 19:44
linka, akurat nie bylam na dwoch spotkaniach, poza tym pracuje z psychoterapeutami i sami mowia ze to lipa, a poza tym mnie sami wyrzucili z psychoterapii bo cytuje: nie pomozemy Pani ...no to halo. Psychoterapia jest dobra dla kogos kto nie potrafi sobie ulozyc zycia, badz unika sytuacji np. lękowych itd. Ja nie unikam, wiem w czym u mnie problem i mi psychoterapia g. da na moje objawy somatyczne. Ps. Poza tym sama jestem po psychologii (m.in) i sadze ze to sciema :mrgreen: :lol:
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6261
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Warto brać leki?

Avatar użytkownika
przez linka 09 mar 2016, 19:49
monapayne byłam w stanie, delikatnie mówiąc lekko "warzywnym" i o krok od zawalenia studiów, nie wychodziłam z domu, schudłam do 55kg (wzrost 175 cm), bezsenność...... więc nawet jakbym nie chciała ich brać to by mi je matula do paszczy siłą wcisnęła, a tak na serio - wtedy zżarłabym cokolwiek byleby było lepiej.

Trzeba uważać, bo i lekarze są różni i przepisują benzo kilka lat ciurkiem :roll: , ale też ważyć korzyści i straty........

Agusia - tacy ludzie nie powinni pracować w takim zawodzie :roll: , a to, że cię wyrzucili - jak nie chce się współpracować to chyba oczywiste, że nie zmusi się kogoś do pomocy :)

W końcu jest jeszcze nerwica/depresje i lęki endogenne ......
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Warto brać leki?

Avatar użytkownika
przez monapayne 09 mar 2016, 19:58
Tez byłam w takim stanie. Jedyna różnica to 39 kg było.
Trafiłam do szpitala. Myślałam, ze zafunduja mi lżejsze leki.
Za ataki histerii dostałam neuroleptyki na dzień dobry.
"Słowo trauma z greki oznacza ranę, a wie pan jak jest sen po niemiecku? Traum. Rany rodzą potwory"
was: robot
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1351
Dołączył(a)
24 lip 2013, 15:12

Warto brać leki?

Avatar użytkownika
przez linka 09 mar 2016, 20:06
Ja w życiu problemów z jedzeniem nie miałam, a tu nagle takie coś, pełno somatyzacji, ja byłam wycofana bardziej więc coś na aktywizację ale też i uspokojenie myśli. Padło na fluoksetynę + alprazolam i tak następne kilka lat (już bez benzo) udało się trafić idealnie.

Skutki uboczne - przy wchodzeniu na dawkę terapeutyczną - chyba wszystkie - koszmar......... ale później zupełnie nic, no pić alkoholu nie mogłam bo kac trwał kilka dni o lękach nie wspomnę...... jak pisałam, odstawienie przebiegło spokojnie.

Zostało spłycenie - taki chillowy "tumiwisizm" - służy mi w życiu ;)
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Warto brać leki?

Avatar użytkownika
przez monapayne 09 mar 2016, 20:12
Ja nie wiem czemu nie mogłam jeść. Starałam się, ale nie mogłam. Potem miałam coś na styl psychozy. Gdybym miała normalne relacje z mama albo kimś bliskim to bym nie trafiła do szpitala. Do dziś wychodzę z tych leków, odczuwam skutki uboczne.

Mam nadzieje, ze kiedyś minie, bo jest co raz lepiej. Staram się wyciągnąć coś z tego leczenia pozytywnego, ale jak wspominam co się ze mną działo to widzę, ze straciłam dużo czasu życia. Poza tym cierpiałam z negatywów na neuro.

Nie rozumiem polskich szpitali. Za zbyt ciasne i człowiek nie może odpocząć. Są chore.
"Słowo trauma z greki oznacza ranę, a wie pan jak jest sen po niemiecku? Traum. Rany rodzą potwory"
was: robot
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1351
Dołączył(a)
24 lip 2013, 15:12

Warto brać leki?

Avatar użytkownika
przez mark123 09 mar 2016, 20:37
linka napisał(a):Swoją drogą, po co idziecie do psychiatry jak nie wykupujecie przepisanych leków? Tak z ciekawości.....

Ja poszedłem, bo psycholog mnie "zmusił". Powiedział, że nie będę mieć terapii, jeśli nie zgodzę się na konsultacje psychiatryczną, czy nie ma jakichś przeciwwskazań do terapii.
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10130
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Warto brać leki?

Avatar użytkownika
przez cozicozicozi 09 mar 2016, 20:40
Pewnie Ci kazał iść, bo się bał, że jak coś sobie przykładowo zrobisz to bedzie miał usprawiedliwienie, że byłeś u psychiatry, bo przecież i to psychiatra powinien wykryc, że coś takiego może sie stać. Dotatkowo, pewnie sam nie wie co Ci jest, bo nie jest lekarzem.
Znów cholerne upiory czepiają się mych skrzydeł,
nie chcę groźnych demonów, wolę te dobrotliwe.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
497
Dołączył(a)
14 lut 2016, 16:30

Warto brać leki?

Avatar użytkownika
przez monapayne 09 mar 2016, 20:48
Dlatego psycholog i psychiatra powinni współpracować. Ale nie odsyłać jeden do drugiego. Psychiatra powinien w ogóle mieć empatie i być wyczulonym na to co sobą prezentuje pacjent. A nie co mówi.
"Słowo trauma z greki oznacza ranę, a wie pan jak jest sen po niemiecku? Traum. Rany rodzą potwory"
was: robot
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1351
Dołączył(a)
24 lip 2013, 15:12

Warto brać leki?

Avatar użytkownika
przez mark123 09 mar 2016, 20:58
cozicozicozi napisał(a):Pewnie Ci kazał iść, bo się bał, że jak coś sobie przykładowo zrobisz to bedzie miał usprawiedliwienie, że byłeś u psychiatry, bo przecież i to psychiatra powinien wykryc, że coś takiego może sie stać. Dotatkowo, pewnie sam nie wie co Ci jest, bo nie jest lekarzem.

Psycholog kazał mi iść do psychiatry ze względu na stwierdzenie przez niego depresji i nietypowych zaburzeń odżywiania i żeby psychiatra stwierdził, czy to nie stanowi jakichś przeszkód w psychoterapii.
A psychiatra nie powiedział mi, co mi jest. Odniosłem jednak wrażenie, jakby trochę podejrzewał spektrum psychotyczne, bo "wiercił mi dziurę w brzuchu" o objawy pozytywne psychozy. Część takich objawów mam, ale nie przyznałem się, bo nie chcę mieć diagnozy F2x, bo to by oznaczało dużo silnych psychotropów.
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10130
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 17 gości

Przeskocz do