co na uspokojenie, żeby nie powodowało senności?

Masz pytanie związane z lekami ? Chcesz podzielić się 'wrażeniami' z innymi ? Farmakologia czy psychoterapia... ?

co na uspokojenie, żeby nie powodowało senności?

Avatar użytkownika
przez coccinella 11 paź 2015, 21:56
Błagam... potrzebuje czegoś na uspokojenie, żeby się nie stresować, ale czegoś co nie zamuli i na czym da się żyć, pracować jak człowiek... może być na recepte. Błagam :(
Nie chce mi się.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
807
Dołączył(a)
21 wrz 2012, 17:41
Lokalizacja
Warszawa

co na uspokojenie, żeby nie powodowało senności?

przez marti27 11 paź 2015, 22:43
chyba każdy lek, który uspokaja mniej lub bardziej powoduje senność... ale może się myle
Offline
Posty
150
Dołączył(a)
19 sty 2013, 23:02
Lokalizacja
krk

co na uspokojenie, żeby nie powodowało senności?

przez alu 11 paź 2015, 23:32
coccinella, niestety uspokojenie idzie dość mocno w parze z sennością. Próbowałaś Hydroksyzyny? Mnie np. nie usypia w ogóle, ale wiem, że innych wręcz przeciwnie.
alu
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

co na uspokojenie, żeby nie powodowało senności?

Avatar użytkownika
przez coccinella 12 paź 2015, 16:53
Dziekuje, nie próbowałam.
Nie chce mi się.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
807
Dołączył(a)
21 wrz 2012, 17:41
Lokalizacja
Warszawa

co na uspokojenie, żeby nie powodowało senności?

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 12 paź 2015, 16:58
coccinella,
na "uspokojenie"? , ale konkretnie antylękowe , czy jak ?
Bez zamuły , to tylko Afobazol , baclofen .
Ew. jakaś lekka benzodiazepina w odpowiednio niskiej dawce ( np . signopam , lorafen ) .
Hydroxyzynę bym sobie odpuścił , szajs .
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9004
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

co na uspokojenie, żeby nie powodowało senności?

przez popiol 12 paź 2015, 22:33
Benzo jakieś lekkie np. klorazepan/tranxene. Hydro, to moim zdaniem jest bardziej usypiające od benzo.
popiol
Offline

co na uspokojenie, żeby nie powodowało senności?

Avatar użytkownika
przez coccinella 12 paź 2015, 22:36
bralam Lorafen doraźnie i mega usypiał. Uspokojenia na nim nie czulam.
Dostalam dzis tą hydroksyzyne, zobaczymy...
Nie chce mi się.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
807
Dołączył(a)
21 wrz 2012, 17:41
Lokalizacja
Warszawa

co na uspokojenie, żeby nie powodowało senności?

przez tylkospokojnie 23 paź 2015, 00:34
Przepraszam za odgerzebywanie starego tematu lecz watek wydaje sie byc dostosowany do mojego pytania. Od kilkunastu lat zmagam sie nerwica/depresja. Nie jestem fanem lekow lecz jakis czas temu lekarz rodzinny przepisal mi Trittico CR w dawce 150mg i po 4-5 tygodniach lek faktycznie zadzialal - znacznie sie uspokoilem, lepiej spalem jednym slowem zylem jak czlowiek. Niestety trittico powodowalo u mnie niesamowita sennosc dlatego zmienilem lek na Escitolpram Activis 10mg ktory nie dziala wcale (po 10 tygodniach stosowania) oprocz tego, ze sennosc znikla bez sladu. Problem w tym, ze jestem teraz w Anglii i w Polsce bede dopiero na swieta. Moze ktos z was poradzi mi w jaki sposob moglbym pozyskac jakas konkretna porade/recepte? Moze konsultacje online? Dziekuje za wszelka pomoc.
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
22 paź 2015, 23:36

co na uspokojenie, żeby nie powodowało senności?

Avatar użytkownika
przez Wudezet 23 paź 2015, 18:40
na uspokojenie, bez efektu senności polecam l-teaninę. Szału nie ma, ale nie usypia.
"Jeśli płacicie ludziom za to, że nie pracują, a każecie im płacić podatki gdy pracują, nie dziwcie się, że macie bezrobocie." ~Milton Friedman

amisulpryd 100mg 1-0-0
alprazolam 0,5-2mg doraźnie
Avatar użytkownika
Offline
Posty
616
Dołączył(a)
22 cze 2014, 19:35
Lokalizacja
Kołobrzeg

co na uspokojenie, żeby nie powodowało senności?

przez tylkospokojnie 24 paź 2015, 00:50
Dziekuje za odpowiedz. Teanina wydaje sie byc rozsadnym rozwiazaniem, do tego witaminy, duzo ruchu i owocow i moze wyjde na swoje :) Jeszcze raz dzieki za pomoc.
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
22 paź 2015, 23:36

co na uspokojenie, żeby nie powodowało senności?

przez marti27 29 lis 2015, 21:15
Hydro dziala usypiajaco bardzo, przynajmniej na mnie
Offline
Posty
150
Dołączył(a)
19 sty 2013, 23:02
Lokalizacja
krk

co na uspokojenie, żeby nie powodowało senności?

Avatar użytkownika
przez Wudezet 04 gru 2015, 21:35
ja teraz stosuję amisulpryd w dawce do 100mg i w tej dawce działa to antydepresyjnie, uspokaja, ale także lekko stymulująco, pomaga na pamięć i koncentrację - nie zamula. Powyżej dawki 100mg już zanika stymulacja, a przeważają efekty antydepresyjne i sedacyjne.
"Jeśli płacicie ludziom za to, że nie pracują, a każecie im płacić podatki gdy pracują, nie dziwcie się, że macie bezrobocie." ~Milton Friedman

amisulpryd 100mg 1-0-0
alprazolam 0,5-2mg doraźnie
Avatar użytkownika
Offline
Posty
616
Dołączył(a)
22 cze 2014, 19:35
Lokalizacja
Kołobrzeg

co na uspokojenie, żeby nie powodowało senności?

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 04 gru 2015, 22:32
Taaak, zgadzam się, 100mg amisulprydu to bardzo fajna sprawa. ;)
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

co na uspokojenie, żeby nie powodowało senności?

Avatar użytkownika
przez coccinella 04 gru 2015, 22:44
Dark Passenger napisał(a):amisulprydu

ale rozumiem, że nie jest to lek do stosowania doraźnego, tylko takiego na stałe.
Będę teraz brać Moklobemid.
Nie chce mi się.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
807
Dołączył(a)
21 wrz 2012, 17:41
Lokalizacja
Warszawa

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 14 gości

Przeskocz do