Niedobory witamin i mikroelementów w depresji i lęku

Masz pytanie związane z lekami ? Chcesz podzielić się 'wrażeniami' z innymi ? Farmakologia czy psychoterapia... ?

Niedobory witamin i mikroelementów w depresji i lęku

Avatar użytkownika
przez INTEL 1 07 kwi 2015, 15:42
Moim zdaniem to najrozsądniejsze dzialanie.
Najpierw badania - potem suplementacja.
Ja kiedys sobie zrobiłem poziomy elektrolitów czyli sód potas wapń i magnez.
Nigdy nie stosowałem przed tymi badaniami żadnej suplementacji, chlałem jak każdy facet, żarłem na co tylko miałem ochotę. Poziomy oczywiście w normie.
Obawiam się, że z witaminami i innymi duperelami jest podobnie.
Jeżeli ktoś nie ma powaznej choroby metabolicznej, nie stosuje jakiejś idiotycznej diety to wszystkie poziomy witamin i minerałów będzie miał NIESTETY w porządku.
Pisze NIESTETY ponieważ niskie poziomy tychże dawały by wielką uzasadnioną nadzieję że ich wyrownanie do poziomu normy zaowocowało by powrotem do zdrowia.
Wrzucanie tych wszystkich supli "w ciemno" to głupota sprokurowana reklamami i pobożnymi życzeniami.
Okazuje się że demoniczna kawa, która jakoby według reklamodawców drastycznie wypłukuje magnez dostarcza jednocześnie tego magnezu więcej niż wypłukuje.
Wszelakie niedobory to medialny mit.
Patrząc przez godzinę na telewizję można by dojść do wniosku że mamy epidemię niedomagnezownia.
Może w afryce ma to coś wspólnego z prawdą.
...nie mam podpisu...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1513
Dołączył(a)
11 maja 2013, 18:07
Lokalizacja
Śląsk

Niedobory witamin i mikroelementów w depresji i lęku

przez padaka 07 kwi 2015, 15:54
Ja bym polecał przeanalizować objawy niedoborów, ale też nadmiarów witamin i minerałów oraz przyjrzeć się ciału. Wątpię, aby jedynym objawem niedoboru jakiejś witaminy lub minerału, była nerwica czy depresja. Wtedy ew. robić badania.

PS. Branie witamin nawet bez niedoborów, wcale nie jest bezsensowne, bo taka witamina B6 redukuje skutki uboczne różnych leków.
F21 F42 G48
Paroksetyna 20mg
Olanzapina 10mg
Lewetiracetam 2000mg
Offline
Posty
271
Dołączył(a)
31 gru 2014, 12:28

Niedobory witamin i mikroelementów w depresji i lęku

przez Znerwicowany Tomcio 07 kwi 2015, 20:04
Zalogowałem się ponownie, żeby wam powiedzieć co mi pomogło.
1. Witamina D- na początku suplementacji polecam brać od 15 000 uj - 50 000 uj dziennie. Póżniej można brać dać dawkę podtrzymującą 5 000 uj- 10 000 uj, no chyba że latem w południe spędzimy minimum pół godzinny na słońcu. Warto dodać, że należy witaminę d przyjmować z witaminą k2. Ponieważ witamina d zwiększa przyswajania wapnia, a witamina k2 dba o to żeby ten wapń trafił do kości i zębów. Jeśli bierzemy samą witaminę d, to wapń może zacząć osiadać na tętnicach ! Olej kokosowy również zwiększa wchłanialność wapnia. Poza tym zawsze zażywamy witaminę d z posiłkiem, który zawiera tłuszcz. Inaczej w ogóle się nie przyswoi albo przyswoi się niewiele.
2. Witamina B-50, Niacyna (B3) może wyleczyć schizofrenie, nerwice, depresje albo przynajmniej znacznie zredukować objawy, jednak dawki sugerowane są często za małe. Powinno się stopnio zwiększać dawki zaczynając najlepiej od dawki 25mg-100mg. Zamiast kupować drogie suple Swansona, polecam kupić bardziej ekonomicznie niacyna w proszku 500g za 11 zł, jednak do tego potrzeba będzie waga elektroniczna.
3. Jod, można kupić tani płyn lugola, jednak musi to być roztwór wodny, a nie preparat z gliceryną ! Można samemu zrobić w domu płyn lugola. Jest wiele przepisów na internecie i będziemy mieli litr płynu za grosze. Najlepiej zaczynać od 1 kropli i dopiero po kilku tygodniach stosowania zwiększyć dawkę do 2 kropli. Nie wolno brać wielkich ilości na początku, bo można dorobić się nadczynności tarczycy. Wszystko musi się odbywać stopniowo i najlepiej pod kontrolą endokrynologa.
4. Betaina HCL z pepsyną- betaina występuje naturalnie w burakach lub kiszonej kapuście. Jest to substancja pobudzająca żołądek do wydzielania kwasu solnego. Kwas solny potrafi zneutralizować szkodliwe substancje w pożywieniu i zwiększa wchłanialność składników odżywczych, witamin i enzymów z pożywienia. Betaina pomaga nam trawić białka. Spora ilość osób z chorobami psychicznymi nie trawi poprawnie białek ! Jak wiadomo białka są rozbijane na niezbędne nam aminokwasy, skoro nasz żołądek nie trawi białek, to nie wytworzy się serotonina (obniżony nastrój) czy melatonina ( bezsenność) i inne niezbędne aminokwasy. Moja matka ma stwierdzony refluks żołądka. Lekarze podawali jej leki neutralizujące kwasy żołądkowe ! Bez kwasu solnego nasz żołądek ma ogromne problemy z trawieniem, a jak wiadomo choroby psychiczne czy fizyczne często się zaczynają od żołądka, wątroby czy jelit. Odkąd podaje jej betaine, czyli lecze ją na odwrót niż lekarze, objawy zaczynają ustępować. Jednak tu nie ma cudów i betaine trzeba brać bardzo długo żeby skleiła nam jelita( wiele niebezpiecznych białek przechodzi przez nasze dziurawe jelita), odgrzybiła organizm i oczyściła krew. Kuracja powinna trwać minimum rok. Najpierw zacznymy od 1 kaps potem zwiększamy do 2-3 kapsułek. Można również wybrać tańszą wersję i zakwasić żołądek octem jabłkowym. Przed posiłkiem wlewamy dwie duże łyżki do połowy szklanki z wodą i pijemy 15 minut przed posiłkiem.
5. Do każdej szklanki wody dosypujemy szczyptę soli himalajskiej. Musi to być sól czysta, bogata w minerały. Nie może to być przetworzona sól z marketu ! Może to być tylko sól himalajska lub sól kłodawska. Sól jest bogata w 84 minerały, które tracimy razem z moczem i które musimy regularnie uzupełniać. Chodzi o to żeby nie tylko wypić wodę i zaraz ją wysikać, ale również ją przyswoić. Poza tym co wspomaga produkcje kwasu solnego w żołądku ? Chlor+sól ! a nam się wmawia, żebyś unikali soli w kuchni. Oczywiście musimy unikać soli przetworzonej, ale nie tej bogatej w minerały.
6. Cynk, Magnez ( polecam chlorek magnezu lub siarczan magnezu 1 kg c.z.d.a) wychodzi dużo taniej i więcej niż w tabletkach z apteki. Często występuje tam tlenek magnezu czyli bardzo słabo przyswajalna forma. Poza tym Selen ( wystarczą 2-3 orzechy brazylijskie dziennie lub jakiś dobry preparat), chrom itd
7. Unikanie nabiału ponieważ zawiera ciężko strawną laktozę( cukier) i kazeinę( białko) oraz unikanie białego pieczywa, ponieważ biała mąka zawiera dużo glutenu, a gluten jest ciężkostrawnym i niebezpiecznym dla naszego zdrowia białkiem. Jeśli już chcemy spożywać nabiał, to tylko fermentowany bogaty w bakterie korzystne dla naszej mikroflory jelit. Najlepiej spożywać probiotyki w postaci kiszonej kapusty, fermentowanego mleka bądż jogurtu. Unikamy również przetworzonych węglowodanów, ponieważ sacharoza ograbia nasz organizm z niezbędnych witamin. Jest to jeden z najniebezpieczniejszych cukrów. Również należy uważać na produkty które zawierają glukozę, czy syrop glukozowo-fruktozowy.

Co do betainy i kwasu solnego jedna ważna informacja. Betaina zakwasza żołądek, ale nie organizm. Żołądek musi być zakwaszony, a organizm zasadowy. Betaina zakwasza nam żołądek, a następnie odkwasza cały organizm, jednak ten proces może trochę potrwać.
Po tej kuracji ustąpiła mi fobia społeczna w 80%, mam więcej energii, lepiej śpie, wzrosła sprawność intelektualna, odporność fizyczna i psychiczna. Mamie ustąpiła zgaga po posiłkach i stosunkowo nieulaczalna choroba ( według medycyna akademickiej) zaczyna ustępować !. Mam jeszcze wiele innych przydatnych informacji, ale opiszę je innym razem, bo dużo tego jest.
Studiowałem to wszystko bardzo długo i nie są to informacje wyssane z palca. Jest wiele badań ( mogę dać linki ) które potwierdzaj skuteczność poszczególnych terapii. Jak i linki do obserwacji wielu lekarzy, którzy leczyli w ten sposób chorych pacjentów.
Znerwicowany Tomcio
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Niedobory witamin i mikroelementów w depresji i lęku

Avatar użytkownika
przez Psychopharm 08 kwi 2015, 10:24
Ktoś tu czytał pana Ziębę :mrgreen:
Odsprzedam 2 opakowania folianu 5 mg (30 tab.) firmy LifeExtension - jest to odpowiednik Deplinu, leku stosowanego jako augmentacja leczenia lekiem przeciwdepresyjnym: https://www.deplin.com/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
896
Dołączył(a)
30 mar 2015, 08:03

Niedobory witamin i mikroelementów w depresji i lęku

przez Znerwicowany Tomcio 08 kwi 2015, 17:48
Nie tyle czytał, co zastosował. A wiedza nie użyta w praktyce, to tak jakby się jej nie miało tak naprawdę. Robiłem jeszcze różne mikstury z witaminy c, lecytyny, magnezu, MSM i tak dalej, więc starałem się być kreatywny i nie robić wszystkiego jak mistrz Zięba nakazał. Mogę tylko zarekomendować tą terapię ( szczególnie betainą) bo to naprawdę ogromnie pomaga. Na dodatek chciałem zaznaczyć, że nikogo nie zniechęcam do terapii, bo to jest naprawdę ogromnie przydatne. Sam planuje się wybrać na terapię, bo jest jeszcze pare spraw których witaminy nie rozwiążą.
Znerwicowany Tomcio
Offline

Niedobory witamin i mikroelementów w depresji i lęku

Avatar użytkownika
przez Psychopharm 09 kwi 2015, 09:10
Ja przeczytałem książkę, próbowałem stosować wyższe dawki witaminy c ale już po 1 g mam przykrą biegunkę. I cała terapia witaminą c poszła się walić :) Nie wyobrażam sobie zastosować proponowanych choćby w przeziębieniu dawek, bo cały dzień pewnie bym spędził w wc...
Odsprzedam 2 opakowania folianu 5 mg (30 tab.) firmy LifeExtension - jest to odpowiednik Deplinu, leku stosowanego jako augmentacja leczenia lekiem przeciwdepresyjnym: https://www.deplin.com/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
896
Dołączył(a)
30 mar 2015, 08:03

Niedobory witamin i mikroelementów w depresji i lęku

przez Małgośka85 09 kwi 2015, 19:10
Ja miałam napady lekowe i częste uczucie niepokoju. Do tego strasznie męczyły mnie skurcze nóg w nocy. Lekarz zalecił mi brać chela mag b6. Narazie działa. :) I cena nie zabija.
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
09 kwi 2015, 18:57

Niedobory witamin i mikroelementów w depresji i lęku

Avatar użytkownika
przez Psychopharm 16 maja 2015, 10:38
Zrobiłem sobie badanie witaminy D - wynik 6,3 ng/ml, a więc bardzo nisko. Od wczoraj biorę 8000 j.m. witaminy D.
Odsprzedam 2 opakowania folianu 5 mg (30 tab.) firmy LifeExtension - jest to odpowiednik Deplinu, leku stosowanego jako augmentacja leczenia lekiem przeciwdepresyjnym: https://www.deplin.com/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
896
Dołączył(a)
30 mar 2015, 08:03

Niedobory witamin i mikroelementów w depresji i lęku

przez bonsai 16 maja 2015, 10:42
Psychopharm, oj, to naprawdę masz bardzo niski ten poziom. Przyjmuj ją z czymś tłustym i zbadaj sobie wapń całkowity za trzy miesiące. W kropelkach bierzesz?
bonsai
Offline

Niedobory witamin i mikroelementów w depresji i lęku

Avatar użytkownika
przez Psychopharm 16 maja 2015, 10:58
Biorę tą w płynnych kapsułkach (tam jest chyba olej czy coś). Wapń teraz badałem to w normie, później zbadać bo może podskoczyć, tak?
Odsprzedam 2 opakowania folianu 5 mg (30 tab.) firmy LifeExtension - jest to odpowiednik Deplinu, leku stosowanego jako augmentacja leczenia lekiem przeciwdepresyjnym: https://www.deplin.com/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
896
Dołączył(a)
30 mar 2015, 08:03

Niedobory witamin i mikroelementów w depresji i lęku

przez bonsai 16 maja 2015, 11:03
Tak, przy 8000 j.m. trzeba zbadać koniecznie i dobrze jest przyjmować magnez (to antagoniści z wapniem, więc można trochę ograniczyć jego wzrost we krwi). Nie wiem, jaką masz karnację i jak często bywasz na dworze w słoneczne dni oraz jak otyły jesteś. ;) Te zmienne mają wpływ na zapotrzebowanie na witaminę D. Im człowiek ciemniejszy, starszy i grubszy tym więcej tej witaminy trzeba zażywać, żeby poziom osiągnął stan pożądany (czyli 30-50 ng/ml - w zależności od norm laboratoryjnych).
bonsai
Offline

Niedobory witamin i mikroelementów w depresji i lęku

Avatar użytkownika
przez Psychopharm 16 maja 2015, 11:13
Ze względu na deprechę i lęk mało przebywam na zewnątrz, nie jestem otyły, karnacja raczej jasna. Celuję w poziom między 50 a 80 ng/ml. Wiem, że minie dużo czasu zanim go osiągnę. Wg. Ciebie kiedy najlepiej zrobić kolejne badanie witaminy D?
Odsprzedam 2 opakowania folianu 5 mg (30 tab.) firmy LifeExtension - jest to odpowiednik Deplinu, leku stosowanego jako augmentacja leczenia lekiem przeciwdepresyjnym: https://www.deplin.com/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
896
Dołączył(a)
30 mar 2015, 08:03

Niedobory witamin i mikroelementów w depresji i lęku

przez bonsai 16 maja 2015, 11:21
Mnie zajęło pół roku, żeby dojść do stanu 40 ng/ml, ale startowałem z 18 ng/ml i brałem 4000 j.m. Skoro nie jesteś grubawy, to przy takiej dawce ja bym jednak zrobił następne badanie po 3-4 miesiącach, koniecznie z tym wapniem. Ok. 100 ng/ml to już jest poziom toksyczny, może dojść do zwapnienia niektórych narządów (tu głównie nerki mogą ucierpieć) lub tworzenia się złogów (blaszki miażdżycowe w tętnicach). Można się przed tym ochronić zażywając jednocześnie witaminę K2. Tylko kto o tym wszystkim będzie pamiętał (niedługo to cały worek różnych proszków będziemy jeść). ;)
bonsai
Offline

Niedobory witamin i mikroelementów w depresji i lęku

Avatar użytkownika
przez Psychopharm 16 maja 2015, 11:28
Poczułeś jakąś różnicę w samopoczuciu między 18 a 40 ng/ml?
Odsprzedam 2 opakowania folianu 5 mg (30 tab.) firmy LifeExtension - jest to odpowiednik Deplinu, leku stosowanego jako augmentacja leczenia lekiem przeciwdepresyjnym: https://www.deplin.com/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
896
Dołączył(a)
30 mar 2015, 08:03

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do