Kto bierze antydepresanty conajmniej 10 lat ?

Masz pytanie związane z lekami ? Chcesz podzielić się 'wrażeniami' z innymi ? Farmakologia czy psychoterapia... ?

Kto bierze antydepresanty conajmniej 10 lat ?

Avatar użytkownika
przez devnull 24 lut 2015, 01:42
Jako, że sam od 15 lat się leczę szukam podobnych przypadków co ja,
by poszerzać horyzonty i może dowiedzieć się czegoś istotnego,
jakieś spostrzeżenia i taktyki z lekami nauczone przez lata.
W tematach o lekach panuje straszny nieład i zakładam ten topic
właśnie dla starych "wyjadaczy" po to by odfiltrować osoby, które
w tym temacie na własnej skórze niewiele przeżyli.

No i z góry moje zasadnicze pytania:
- Jaki antydepresant najdłużej zażywałeś/aś ?
- Jaki był najdłuższy okres nieprzerwanego zażywania go ?
- Jakie inne antydepresanty zażywaliście dłużej jak 6 miesięcy - jak je tolerowaliście ?
- Jakie leki pomocnicze (benzo/nasenne/itp.) zażywałeś/aś najczęściej w zestawie ?
- Czy masz przewlekłe zaburzenia ze strony układu pokarmowego, czy były przed leczeniem czy pojawiły się wraz z nim ?
- Czy cierpisz na częste bóle głowy lub migreny ? Napisz czy tylko zwykłe bóle głowy czy też migrenowe.
- Czy podejmowaliście się psychoterapii, jak długo, ile razy, w jakim nurcie ?
- Czy byliście "nerwowymi/depresyjnymi" już w dzieciństwie ?

Te pytania pozwolą mi porównać swój przypadek do Waszego i może znajdę jakieś wspólne mianowniki.
"Gdybym polegał tylko na opinii psychiatrów, dawno bym nie żył"
Zaburzenia lękowo-depresyjne, Urojenia depresyjne, Dystymia, Osobowość unikająca i zależna.
Escitalopram 15mg
Amisulpryd 25-100mg
Alprazolam 1mg
Mianseryna 5mg (na sen)

Avatar użytkownika
Offline
Posty
1226
Dołączył(a)
20 kwi 2012, 00:52
Lokalizacja
centrum EU

Kto bierze antydepresanty conajmniej 10 lat ?

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 24 lut 2015, 08:23
"Staż": akurat 10 lat;
"Co"- depresja atypowa(ostatnio ->>> spektrum ChAD/atypowy ChAD) + OCD
Pierwszy lek: paroksetyna;
Jaki antydepresant najdłużej zażywałeś: moklobemid;
Jaki był najdłuższy okres nieprzerwanego zażywania go: kilkanaście miesięcy;
Jakie inne antydepresanty zażywaliście dłużej jak 6 miesięcy: sertralina, fluoksetyna, co do escitalopramu mam wątpliwości czy 5 czy 6 miesięcy, klomipramina- leków z inych grup niż LPD i tych krócej niż 6 miesięcy nie wymieniam - jak je tolerowaliście: dobrze, na klomipraminie typowe skutki uboczne wynikające z działania antycholinergicznego, na fluoksetynie za pierwszym razem "patologiczne" ziewanie;
Jakie leki pomocnicze (benzo/nasenne/itp.) zażywałeś/aś najczęściej w zestawie: różnie- alprazolam, diazepam, estazolam, lorazepam, zolpidem, zopiklon, chlorprotiksen, kwetiapina, promazyna, perazyna (ostatnie 4 LPP "na spanie"), sulpiryd/amisulpryd jako "dodatek", risperidon, arypiprazol ostatnio, karbamazepina, walproiniany(dupakina itp. :P ), lamotrygina, mianseryna, mirtazapina(głównie też "na spanie");
Czy masz przewlekłe zaburzenia ze strony układu pokarmowego, czy były przed leczeniem czy pojawiły się wraz z nim- nie i nie, mój up w ogóle jest jak terminator;
Czy cierpisz na częste bóle głowy lub migreny ? Napisz czy tylko zwykłe bóle głowy czy też migrenowe- tak, a właściwie cierpiałem- przed lamo- raczej "zwykłe" bóle głowy, od święta migrena;
Czy podejmowaliście się psychoterapii, jak długo, ile razy, w jakim nurcie- kilka razy, najdłużej 2 lata, w nurcie poznawczo-behawioralnym oraz grupowa;
Czy byliście "nerwowymi/depresyjnymi" już w dzieciństwie- nie, ale już we wczesnym dzieciństwie prezentowałem natręctwa;

No i nawajżniejsze imho pytanie- co z tych LPD/innych o właściw. p/depresyjnych było najlepsze? Moklobemid, sertralina, escitalopram, amisulpryd.
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

Kto bierze antydepresanty conajmniej 10 lat ?

przez magnolia84 24 lut 2015, 10:56
12 lat z jedną przerwą (pełna ok. 4 remisja po wenlafaksynie)

devnull napisał(a):- Jaki antydepresant najdłużej zażywałeś/aś ?


fluoksetynę przez ok. 3 lata

devnull napisał(a):Jaki był najdłuższy okres nieprzerwanego zażywania go ?


ok. 3 lata

devnull napisał(a):Jakie inne antydepresanty zażywaliście dłużej jak 6 miesięcy - jak je tolerowaliście ?


wymieniam wszystko, co brałam:
wenlafaksyna - świetnie
alprazolam - jak woda więc nie potrafię stwierdzić
tianeptyna - j/w
citalopram - j/w
sulpiryd - j/w
klomipramina - j/w
milnacipran - jako jedyny preparat przyjmowałam tylko tydzień. To był tydzień z życia wycięty
fluoksetyna - zażywana w dzień - padałam od senności, kiedy zamieniłam pory przyjmowania - ok, kiedy raz zdarzyło mi się zapomnieć przyjąć dawki zemdlałam i wylądowałam na izbie przyjęć. Ogólny stan - bardzo dobry.

devnull napisał(a):Jakie leki pomocnicze (benzo/nasenne/itp.) zażywałeś/aś najczęściej w zestawie ?


alprazolam raz dziennie w postaci Neurol SR w zestawie z tianeptyną i sulpirydem


devnull napisał(a):Czy masz przewlekłe zaburzenia ze strony układu pokarmowego, czy były przed leczeniem czy pojawiły się wraz z nim ?


Tak. Pojawiły się od czasu leczenia.


devnull napisał(a):Czy cierpisz na częste bóle głowy lub migreny ? Napisz czy tylko zwykłe bóle głowy czy też migrenowe.


Ból głowy to u mnie rzadkość, ale od 2 lat (od czasu, kiedy przyjmuję paroksetynę) miewam go często.


devnull napisał(a):Czy podejmowaliście się psychoterapii, jak długo, ile razy, w jakim nurcie ?


Nie.


devnull napisał(a): Czy byliście "nerwowymi/depresyjnymi" już w dzieciństwie ?


Tak, nerwowa. (ojciec alkoholik)
magnolia84
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Kto bierze antydepresanty conajmniej 10 lat ?

Avatar użytkownika
przez Arasha 24 lut 2015, 11:46
devnull napisał(a):Jako, że sam od 15 lat się leczę szukam podobnych przypadków co ja,
by poszerzać horyzonty i może dowiedzieć się czegoś istotnego,
jakieś spostrzeżenia i taktyki z lekami nauczone przez lata.
W tematach o lekach panuje straszny nieład i zakładam ten topic
właśnie dla starych "wyjadaczy" po to by odfiltrować osoby, które
w tym temacie na własnej skórze niewiele przeżyli.

Bardzo sensowny temat :great: Popieram, bo już dawno zauważyłam, że w wątkach lekowych robi się bałagan.

- Jaki antydepresant najdłużej zażywałeś/aś ?
Zażywam nieprzerwanie od 7 lat mirtazapinę we wszystkich możliwych dawkach ( za wyjątkiem 7,5 mg ). Pomaga mi wyłącznie na spanie ( wywołuje efekt nasenny ), dawka była uzależniona od aktualnego nasilenie problemów ze snem. Im większa, tym bardziej odczuwane łaknienie przed snem. Wzrost wagi ze względu na bardzo silny stres i lęki przez kilka lat nieodczuwalny ( wręcz schudłam ).
- Jaki był najdłuższy okres nieprzerwanego zażywania go ?
Jak wyżej.
- Jakie inne antydepresanty zażywaliście dłużej jak 6 miesięcy - jak je tolerowaliście ?
Innych antydepów nie biorę ze względu na lęk przed ubokami ( próby kilkudniowe się nie liczą ). Najdłużej brałam chyba 5 miesięcy fluo ( o dziwo obyło się bez uboków, ale była wprowadzona razem z mirtą ). Niestety efekt terapeutyczny w postaci większej siły i napędu do życia trwał może z miesiąc z hakiem, dlatego po paru miesiącach rzuciłam w cholerę. Ale muszę przyznać, że wyleczył mnie z silnych bólów głowy, karku i oczu ( masakra ), zlikwidował na dobre pseudo alergię, której przed depresją nie miałam
- Jakie leki pomocnicze (benzo/nasenne/itp.) zażywałeś/aś najczęściej w zestawie ? Wyłącznie benzo ( najdłużej alprę - ponad 3 lata codziennie nasennie, przed mirtą, z innych benzo to doraźnie Estazolam, Signopam, obecnie od dłuższego czasu Clonazepam ... diazepam i klorazepat praktycznie na mnie nie działały, podobnie hydra ) Aha od jakiegoś czasu razem z mirtą biorę nasennie 50 mg kwetiapiny ( wcześniej brałam 100 mg, ale nie czułam się po tej dawce najlepiej )
- Czy masz przewlekłe zaburzenia ze strony układu pokarmowego, czy były przed leczeniem czy pojawiły się wraz z nim ? Od ponad 3 lat mam zdiagnozowaną nietolerancję glutenu, która podobno może wywoływać stany depresyjne, staram się przestrzegać diety ( wyeliminowałam zwykłe pieczywo ), ale nie udaje mi się na 100%. Zdarzały się okresy bólów żołądka, które leczyłam pantoprazolem z dość dobrym skutkiem, na jelita brałam Duspatalin ( bardzo szybkie działanie, wystarczało kilka dni brania )
- Czy cierpisz na częste bóle głowy lub migreny ? Napisz czy tylko zwykłe bóle głowy czy też migrenowe. Miałam silne bóle głowy przed leczeniem fluoksetyną. Obecnie zdarzają się sporadycznie ... staram się przetrzymać / ewentualnie biorę 2 tabsy Etopiryny ( działanie przeciwbólowe odczuwam po 1,5 godz. )
- Czy podejmowaliście się psychoterapii, jak długo, ile razy, w jakim nurcie ?
Kilka razy ... niestety były to bardzo krótkie próby. 1 psychoterapia grupowa parę lat temu, również zakończona przed czasem ( po 7 tyg. )
- Czy byliście "nerwowymi/depresyjnymi" już w dzieciństwie ? Jestem mega nerwowa, odkąd pamiętam. Hydrę brałam już w podstawówce ( pewnie dlatego teraz nie działa :roll: ) Natręctwa i problemy ze snem mam od dziecka. Lęki pojawiły się trochę później. Depresja 10 lat temu.
Nie zamierzam się pod nikogo ustawiać, zamykać gęby, bo innym coś się nie podoba i brać na klatę czyichś zażaleń. Jestem sobą i sobą zamierzam pozostać.

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca
albo cymbał brzmiący.
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
5761
Dołączył(a)
24 lut 2014, 18:41
Lokalizacja
dostałam ostrzeżenie, bo się broniłam... sprawiedliwość... to fikcja!

Kto bierze antydepresanty conajmniej 10 lat ?

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 24 lut 2015, 12:01
devnull, A teraz Ty odpowiedz na swoje pytania. ;) Jeszcze pewnie Zbychu, miko, Marian i elfrid się wypowiedzą, ewentualnie jakieś niedobitki i na tym się skończy.
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

Kto bierze antydepresanty conajmniej 10 lat ?

przez miko84 24 lut 2015, 12:38
Ja się nie wypowiem bo mi się nie chce ;) W skrócie napiszę, że biorę antydepy od 2008 roku a więc nie ma 10 lat. Najdłużej brałem eseseraje i tianeptynę (paro 7 miesięcy, tianeptynę 8 miesięcy w tym 4 z bupropionem). Mogę napisać tylko o tym, że długotrwale brane SSRI spowodowały spłycenie afektu i motywacji, miałem też inne uboki typu nasilenie potliwości, problemy krążeniowe (przyspieszenie akcji i siły bicia serca) i bóle głowy (których nigdy nie miałem przed braniem leków) - problemów jelitowych nie zauważyłem.

Z wszystkich leków które brałem największą poprawę miałem po mirtazapinie (nic wielkiego, ale poprawa w anhedonii, powrót reaktywności nastroju, zmiana postrzegania i działanie przeciwlękowe były na tym leku najmocniejsze z wszystkich które brałem) - częściową też po bupropionie i tianeptynie. Antycholinergiki zawsze mnie wyciszały i uspokajały. Ani benzo ani alko nigdy na mnie specjalnie za dobrze nie działały.
miko84
Offline

Kto bierze antydepresanty conajmniej 10 lat ?

Avatar użytkownika
przez natrętek 24 lut 2015, 12:40
Leczę się od 17 lat (OCD, zab. depresyjne nawracające i zaburzenia os. mieszane).

Jaki antydepresant najdłużej zażywałeś/aś ?

sertralina 5 lat

Jaki był najdłuższy okres nieprzerwanego zażywania go ?

3 lata

Jakie inne antydepresanty zażywaliście dłużej jak 6 miesięcy - jak je tolerowaliście ?

anafranil (suchość w ustach), fluoksetyna (brak uboków), paroksetyna (zobojętnienie emocjonalne, spłycenie afektu), mianseryna (przybranie na wadze), mirtazapina (przybranie na wadze)

Jakie leki pomocnicze (benzo/nasenne/itp.) zażywałeś/aś najczęściej w zestawie ?

z nasennych: zopiklon, o działaniu nasennym: mianseryna i mirtazapina
z benzo: lorazepam, diazepam
z neuroleptyków: sulpiryd, rysperydon

Czy masz przewlekłe zaburzenia ze strony układu pokarmowego, czy były przed leczeniem czy pojawiły się wraz z nim ?

Nie mam.

Czy cierpisz na częste bóle głowy lub migreny ? Napisz czy tylko zwykłe bóle głowy czy też migrenowe.

Jako dziecko miewałem dość często raczej zwykłe bóle głowy, obecnie głowa boli mnie bardzo rzadko, kilka razy w roku.

Czy podejmowaliście się psychoterapii, jak długo, ile razy, w jakim nurcie ?

1. Rok 1998: psychoterapia indywidualna w nurcie poznawczo - behawioralnym (1 rok)
2. Rok 2009: psychoterapia indywidualna w nurcie psychodynamicznym (1 rok)
3. Rok 2010: psychoterapia grupowa w nurcie psychodynamicznym w ramach oddziału dziennego (przez 3 miesiące codziennie)
4. Rok 2011: psychoterapia grupowa w nurcie psychodynamicznym w ramach oddziału dziennego (przez 3 miesiące codziennie)
5. Rok 2014: psychoterapia grupowa w nurcie psychodynamicznym w ramach oddziału dziennego (przez 3 miesiące codziennie)
6. Rok 2015: psychoterapia indywidualna w nurcie psychodynamicznym w trakcie (zapowiada się kilkuletnia)

Czy byliście "nerwowymi/depresyjnymi" już w dzieciństwie ?

Tak, w dzieciństwie byłem bardziej nerwowy. Zaczęło się od moczenia nocnego do 9 roku życia a w 13 roku życia doszły pierwsze objawy OCD, które przeobraziły się w pełnowymiarowy obraz kliniczny, jako 18 latek nie dawałem już z tym rady i zaczęła się depresja.
Gdy nie ma możliwości się zmienić, trzeba nauczyć się żyć ze swoją osobowością.
4w5/ISFJ
Avatar użytkownika
Offline
Posty
708
Dołączył(a)
31 paź 2009, 14:46
Lokalizacja
Kraków

Kto bierze antydepresanty conajmniej 10 lat ?

przez ala1983 24 lut 2015, 14:31
Zaczelam dokladnie 14 lat temu, pamietam jak dzis :-| - styczen 2001, mialam niespelna 18 lat.

- Jaki antydepresant najdłużej zażywałeś/aś ?

SNRI Wenlafaksyna
- Jaki był najdłuższy okres nieprzerwanego zażywania go ?

Kilka lat, ale nie jestem w stanie okreslic ile dokladnie. Przerwy nawet do roku.
- Jakie inne antydepresanty zażywaliście dłużej jak 6 miesięcy - jak je tolerowaliście ?

Bylo ich sporo, ale wszystkie ponizej 6 miesiecy, wiec nie wymieniam. Tolerowalam zle, wiec zawsze wracalam do wenlafaksyny.
- Jakie leki pomocnicze (benzo/nasenne/itp.) zażywałeś/aś najczęściej w zestawie ?

Kiedy dzialanie wenli slablo, najczesciej dokladalam alprazolam lub klorazepat.
- Czy masz przewlekłe zaburzenia ze strony układu pokarmowego, czy były przed leczeniem czy pojawiły się wraz z nim ?

Zespol jelita wrazliwego juz od dziecka, forma zaparciowa :pirate:
- Czy cierpisz na częste bóle głowy lub migreny ? Napisz czy tylko zwykłe bóle głowy czy też migrenowe.

Nie, nigdy nie mialam z tym problemu (pomijajac czas schodzenia z benzo)
- Czy podejmowaliście się psychoterapii, jak długo, ile razy, w jakim nurcie ?

Dopiero po kilkunastu latach pokladania nadziei w lekach.
3 lata psychodynamiczna 1 x w tygodniu - poczatkujacy terapeuta, niewiele zdzialal.
Od listopada 2013 roku psychoanalityczna, lacznie z polrocznym pobytem w szpitalu. I tu diametralnie moje zycie zaczelo sie zmieniac :8):
- Czy byliście "nerwowymi/depresyjnymi" już w dzieciństwie ?

Zawsze bylam depresyjna, bez zycia i spowolniona psychoruchowo.
"Objawy mają swoje znaczenie"
Zygmunt Freud (1856-1939)
Offline
Posty
3513
Dołączył(a)
19 lis 2011, 18:53
Lokalizacja
W drodze...

Kto bierze antydepresanty conajmniej 10 lat ?

przez miko84 24 lut 2015, 15:19
PS. Dobrze, że odklejono przypięte tematy, ja bym ich jeszcze więcej poodpinał żeby było widać wątki.
miko84
Offline

Kto bierze antydepresanty conajmniej 10 lat ?

Avatar użytkownika
przez devnull 24 lut 2015, 18:33
Wow! Wielkie dzięki za odpowiedzi, przyda mi się takie info w swoim dalszym leczeniu oraz
będę się z niektórymi kontaktować by wymieniać doświadczenia i poszerzać wiedzę.

Moje odp. na te pytania:

- Najdłużej Citalopram (7 lat), potem Escitalopram (prawie 5 lat).
- 7 lat.
- Sertralina - średnio tolerowana, zaburzenia ze str. ukł pokarmowego, migreny, ataki agresji i niepokój.
- Alprazolam, Amisulpryd, Hydroxyzyna, Lerivon.
- Mam przewlekle refluks żołądka, nadkwaśność - od leków.
- Tak, od dziecka mam migreny i bóle głowy.
- 8 krotnie, 3x grupowe (2x 3 mieś, 1x 6mieś), 5 indywidualnie (analityczna, gestalt, pozaw.-behaw. - od 3 mieś do 2 lat)
- Tak, od dziecka mam "szajbe".

-- 24 lut 2015, 18:41 --

miko84 napisał(a):PS. Dobrze, że odklejono przypięte tematy, ja bym ich jeszcze więcej poodpinał żeby było widać wątki.


Też mnie to ucieszyło, bo był bajzel w tym podtemacie.
"Gdybym polegał tylko na opinii psychiatrów, dawno bym nie żył"
Zaburzenia lękowo-depresyjne, Urojenia depresyjne, Dystymia, Osobowość unikająca i zależna.
Escitalopram 15mg
Amisulpryd 25-100mg
Alprazolam 1mg
Mianseryna 5mg (na sen)

Avatar użytkownika
Offline
Posty
1226
Dołączył(a)
20 kwi 2012, 00:52
Lokalizacja
centrum EU

Kto bierze antydepresanty conajmniej 10 lat ?

Avatar użytkownika
przez groza 12 mar 2015, 05:21
Niepotrzebnie zawęziłeś do takiej zawrotnej ilości lat. Wg mnie starczyłyby nawet 3 lata. Naprawdę nie trzeba się truć tak długo lekami, by wiedzieć, co to za dziadostwo może być. I jak czytam, że krótszy okres brania nie pokazuje, co te prochy robią - to mi sie śmiać chce :smile:
devnull napisał(a):Moje odp. na te pytania:

- Najdłużej Citalopram (7 lat), potem Escitalopram (prawie 5 lat).

No i ja biorę od 6 lat. Sęk w tym, że to samo, co ty :D
Przez 4,5 roku Citalopram i odpowiedniki, potem 1,5 roku Escitalopram.
Nie, nie mam żadnych problemów z żołądkiem, nie mam nadkwaśności. Bóle głowy mam parę razy w roku (podobno bóle głowy są związane z przekonaniem o byciu nie dość dobrym, nie robieniem czegoś należycie, z perfekcjonizmem). Nigdy nie byłam na terapii. Do 14 roku życia byłam nadpobudliwa, żywa. Potem stałam się nieśmiała, wycofana, no i nerwowa, zwłaszcza po 18-tce. Możliwe, że miała na to wpływ sytuacja między rodzicami (mieszkali ze sobą, ale nie rozmawiali). Od kiedy pamiętam drżą mi ręce.

Teraz lecę sobie na Efectinie (wychwyt zwrotny serotoniny i noradrenaliny), przepisany przez psychiatrę na rozruszanie, bo tamte ciulstwo tyle mi dało, że było mi wszystko jedno. Po tych latach brania nie miałam żadnych marzeń, ambicji, nie zależało mi by coś mieć, nie zależało mi na zwiazkach, zerwane kontakty z kim się da (w sumie nie zależało mi na kontakcie z kimkolwiek). Ja nie miałam też depresji - po prostu było mi wszystko jedno, nic mi się nie chciało robić. Wisiało mi też, że jest mi wszystko jedno.
No po prostu czysta wegetacja bez celu - z roboty do domu i abarot, siedzenie w necie.
Tak nie było na początku brania - ale do tego doszło po latach brania, nasilało się z czasem.
Na Efectinie chyba zaczęło się jakieś myślenie (bo zaczęłam dla odmiany mieć teraz depresję :lol: biorę gdzieś tak od 4 miesięcy z rzerwą), oraz faktycznie więcej mam motywacji. Już nie jest mi tak wszystko jedno, jak na tamtym dziadostwie. Wszystko, tylko nie ta obojętność, bo przez to życie można sobie zmarnować przez brak motywacji do WSZYSTKIEGO.

Człowieku, ja po 5 latach brania tych prochów się zastanawiałam, jaka ja bym była bez nich i chciałam przestać to dziadostwo wreszcie brać - a ty piszesz, że trza dekady, by się na tym poznać, weź pan nie żartuj :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
113
Dołączył(a)
30 lis 2007, 21:07

Kto bierze antydepresanty conajmniej 10 lat ?

Avatar użytkownika
przez Pasman 12 mar 2015, 09:00
[quote="groza"]Niepotrzebnie zawęziłeś do takiej zawrotnej ilości lat. Wg mnie starczyłyby nawet 3 lata. Naprawdę nie trzeba się truć tak długo lekami, by wiedzieć, co to za dziadostwo może być. I jak czytam, że krótszy okres brania nie pokazuje, co te prochy robią - to mi sie śmiać chce :smile:
[/quote]

Mam pomimo krótszego stażu, takie samo zdanie.
Wszystkie wymienione tutaj porady moga byc nieprawidłowe. Stosujesz na własne ryzyko !
Avatar użytkownika
Offline
Posty
762
Dołączył(a)
18 sty 2010, 05:32
Lokalizacja
Łódź

Kto bierze antydepresanty conajmniej 10 lat ?

przez miko84 12 mar 2015, 09:43
Dobrze, że ludzie dostrzegają takie skutki działania tych leków, bo wydaje mi się (z tego co czytałem na forach), że jeszcze parę lat temu mało kto zdawał sobie sprawę, że te leki mogą tak działać.

To zabawnie brzmi ale człowiekowi w apatii ciężko dostrzec, że ma apatię (właśnie przez tą apatię).
miko84
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 14 gości

Przeskocz do