Ciągłe zmęczenie a napięcie

Masz pytanie związane z lekami ? Chcesz podzielić się 'wrażeniami' z innymi ? Farmakologia czy psychoterapia... ?

Ciągłe zmęczenie a napięcie

przez arnibarni 28 gru 2014, 23:35
coccinella

Twoją całą energie zabierają lęki,organizm jest w trybie gotowości,cały czas i nie mozesz wyluzować.Czytałem częśc wczesniejszych postów.Problemem jest Twoja niecierpliwość przerobiłaś jesli dobrze przeczytałem 8 leków w niecały rok a każdemu z nich powinnaś dac 3 miesiące na rozkręcenie sie.Uważam że 40 mg fluo dałoby Ci jako taki napęd,ale Tobie brak cierpliwosci i dlatego sie nie wyleczysz.
'Gdy gra się kończy, król i pionek wracają do tego samego pudełka'.
Włoskie przysłowie
Offline
Posty
236
Dołączył(a)
08 paź 2014, 20:53

Ciągłe zmęczenie a napięcie

Avatar użytkownika
przez coccinella 28 gru 2014, 23:47
arnibarni napisał(a):
coccinella

Twoją całą energie zabierają lęki,organizm jest w trybie gotowości,cały czas i nie mozesz wyluzować.Czytałem częśc wczesniejszych postów.Problemem jest Twoja niecierpliwość przerobiłaś jesli dobrze przeczytałem 8 leków w niecały rok a każdemu z nich powinnaś dac 3 miesiące na rozkręcenie sie.Uważam że 40 mg fluo dałoby Ci jako taki napęd,ale Tobie brak cierpliwosci i dlatego sie nie wyleczysz.

nie w rok, w ponad 2 lata. Każdy lek brałam minimum 3 miesiące, niektóre dłużej.
Lęków jako lęków nie mam, ale jest napięcie, które rzeczywiście może pochłaniać energię.
Nie chce mi się.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
807
Dołączył(a)
21 wrz 2012, 17:41
Lokalizacja
Warszawa

Ciągłe zmęczenie a napięcie

przez marti27 09 lut 2015, 13:47
Mi Fluo dodawała energiii
Offline
Posty
150
Dołączył(a)
19 sty 2013, 23:02
Lokalizacja
krk

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Ciągłe zmęczenie a napięcie

Avatar użytkownika
przez coccinella 09 lut 2015, 13:50
Idę w tym tygodniu do psychiatry. Od ponad 3 tygodni biorę 200mg Sertry, wcześniej mniejsze dawki, czyli około 5 tygodni w sumie.
Nie działa... nie czuje sie lepiej, jestem zmeczona, w dodatku budze się w nocy i mam koszmary :(

Jakieś propozycje? Psychiatra ostatnio wspominała o lekach starej generacji, że możeby spróbować.
Myślałam o Moklobemidzie jeszcze, bo nie brałam ,a ponoć na energie jest spoko albo Reboksetyna. SSRI już chyba nie, bo żaden nie działał...
Nie chce mi się.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
807
Dołączył(a)
21 wrz 2012, 17:41
Lokalizacja
Warszawa

Ciągłe zmęczenie a napięcie

przez marti27 09 lut 2015, 17:37
Moklo ponoć podnosi energię, tak slyszalam.
Offline
Posty
150
Dołączył(a)
19 sty 2013, 23:02
Lokalizacja
krk

Ciągłe zmęczenie a napięcie

Avatar użytkownika
przez warrior11 09 lut 2015, 18:10
coccinella,
Nie oczyścisz zatrutego jeziora,wlewając w nie coraz to nowe wiadra chemikaliów,podobnie jest
z Twoim organizmem,wypróbowałaś prawie wszystkie antydepresanty i żaden nie działał..
Twój organizm chce Ci powiedzieć,że jest zmęczony,że ma dość chemii,zacznij go właściwie odżywiać
a nie zatruwać,nie łudź się,że będziesz czuła się lepiej sięgając tym razem po jeszcze bardziej toksyczne
leki starej generacji.
Wolność kocham i rozumiem..wolności oddać nie umiem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
996
Dołączył(a)
19 gru 2013, 16:19

Ciągłe zmęczenie a napięcie

Avatar użytkownika
przez coccinella 09 lut 2015, 21:10
to co Twoim zdaniem powinnam zrobic?
Nie chce mi się.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
807
Dołączył(a)
21 wrz 2012, 17:41
Lokalizacja
Warszawa

Ciągłe zmęczenie a napięcie

przez depresja24h 09 lut 2015, 21:36
coccinella, ludzie przestańcie wreszcie oceniać lek z własnej perspektywy. To, że Tobie 40 mg fluo pomoże może okazać się cukierkiem dla drugiej osoby. 1 miesiac - 2 miesiące wystarczy aby powiedzieć coś o leku. Jak po miesiącu nie czujesz nic, absolutnie nawet delikatnej poprawy, to pewnie lek nie zadziała, można jeszcze spróbować wyższej dawki, lek po miesięcu powinien się powoli rozkręcać, a po 3 miesiąch powinien osiągnąć swoje apogeum. Jak nie działa, SZKODA CZASU. Jeżeli laska nie reagujesz pewnie jesteś lekooporna. Masz opcje:
1) elektrowstrząsy - przejściowe zaburzenia pamięci, najwyższa skuteczność antydepresyjna
2) wlewy ketaminowe - ketamina podana dożylnie (także wysoka skuteczność)
3) rTMS - stymulacja magnetyczna mózgu (klinika w Warszawie)
4) stymulacja nerwu błędnego - koszt 50 tys. na 5 lat (metoda chirurgiczna)
Offline
Posty
402
Dołączył(a)
22 maja 2014, 22:24

Ciągłe zmęczenie a napięcie

przez arnibarni 10 lut 2015, 00:15
depresja24h

Pieprzysz głupoty.Mi fluo zaczęło działać po 3 miesiącach,teraz po 5 miesiącach działa jeszcze lepiej.Gdybym był taki niecierpliwy i oceniał lek po miesiącu,dwóch stosowania tak jak radzisz to teraz wieszałbym na nim psy.

1) elektrowstrząsy - przejściowe zaburzenia pamięci, najwyższa skuteczność antydepresyjna
2) wlewy ketaminowe - ketamina podana dożylnie (także wysoka skuteczność)
3) rTMS - stymulacja magnetyczna mózgu (klinika w Warszawie)
4) stymulacja nerwu błędnego - koszt 50 tys. na 5 lat (metoda chirurgiczna)

Nie bądź śmieszny i zejdź na ziemie.
'Gdy gra się kończy, król i pionek wracają do tego samego pudełka'.
Włoskie przysłowie
Offline
Posty
236
Dołączył(a)
08 paź 2014, 20:53

Ciągłe zmęczenie a napięcie

przez lunatic 10 lut 2015, 00:23
arnibarni napisał(a): Pieprzysz głupoty.Mi fluo zaczęło działać po 3 miesiącach,teraz po 5 miesiącach działa jeszcze lepiej.Gdybym był taki niecierpliwy i oceniał lek po miesiącu,dwóch stosowania tak jak radzisz to teraz wieszałbym na nim psy.

ale fluoksetyna to nie sertralina czy jakikolwiek inny lek, to jest przestarzały lek który wkręca się miesiącami i dlatego tak późno działa, moklobemid mozna oceniac po 1-2 tygodniach bo ma taki szybki początek dzialania i wcale nie trzeba czekac 3 miesiące z oceną
dla mnie fluoksetyna to ostatni lek jaki bym tknął właśnie przez wieczne czekania na efekty
Offline
Posty
5335
Dołączył(a)
07 lis 2010, 10:55

Ciągłe zmęczenie a napięcie

Avatar użytkownika
przez coccinella 10 lut 2015, 15:24
depresja24h napisał(a):coccinella, ludzie przestańcie wreszcie oceniać lek z własnej perspektywy. To, że Tobie 40 mg fluo pomoże może okazać się cukierkiem dla drugiej osoby. 1 miesiac - 2 miesiące wystarczy aby powiedzieć coś o leku. Jak po miesiącu nie czujesz nic, absolutnie nawet delikatnej poprawy, to pewnie lek nie zadziała, można jeszcze spróbować wyższej dawki, lek po miesięcu powinien się powoli rozkręcać, a po 3 miesiąch powinien osiągnąć swoje apogeum. Jak nie działa, SZKODA CZASU. Jeżeli laska nie reagujesz pewnie jesteś lekooporna. Masz opcje:
1) elektrowstrząsy - przejściowe zaburzenia pamięci, najwyższa skuteczność antydepresyjna
2) wlewy ketaminowe - ketamina podana dożylnie (także wysoka skuteczność)
3) rTMS - stymulacja magnetyczna mózgu (klinika w Warszawie)
4) stymulacja nerwu błędnego - koszt 50 tys. na 5 lat (metoda chirurgiczna)

brzmi strasznie i chyba wolałabym tego uniknąć...

nie wiem już sama, psycho proponuje mi reboksetynę. Ale czy jest sens brac samą czy lepiej z czymś połączyć?
Nie chce mi się.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
807
Dołączył(a)
21 wrz 2012, 17:41
Lokalizacja
Warszawa

Ciągłe zmęczenie a napięcie

Avatar użytkownika
przez warrior11 10 lut 2015, 15:35
coccinella,
Napisałem pw
Wolność kocham i rozumiem..wolności oddać nie umiem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
996
Dołączył(a)
19 gru 2013, 16:19

Ciągłe zmęczenie a napięcie

Avatar użytkownika
przez Arasha 10 lut 2015, 15:42
warrior11 napisał(a):coccinella,
Nie oczyścisz zatrutego jeziora,wlewając w nie coraz to nowe wiadra chemikaliów,podobnie jest
z Twoim organizmem,wypróbowałaś prawie wszystkie antydepresanty i żaden nie działał..
Twój organizm chce Ci powiedzieć,że jest zmęczony,że ma dość chemii,zacznij go właściwie odżywiać
a nie zatruwać,nie łudź się,że będziesz czuła się lepiej sięgając tym razem po jeszcze bardziej toksyczne
leki starej generacji.

Stety lub nie, ale masz dużo racji :bezradny: Sama to uświadomiłam sobie już jakiś czas temu i nie chodzi nawet o moje osobiste doświadczenia, ale lekturę postów innych użytkowników i opisywane przez nich "efekty" leczenia. Obrazu całej sytuacji dopełniają ciągnące się kilometrami kolejki u psychiatrów ( kiedyś tego nie było na taką skalę ! ).

Nie twierdzę tym samym, że nie należy próbować, jeżeli ktoś ma jeszcze siłę na jakiekolwiek próby. Zawsze jest cień szansy, że a nuż jeszcze jakiś lek zadziała. Czego z serca w tym miejscu wszystkim życzę ;)

Co do innych metod ... uważam, że elektrowstrząsy wydają się dobrą alternatywą zwł. dla osób lekoopornych oraz lekofobicznych. Żeby tylko jeszcze były dostępne :bezradny:
Nie zamierzam się pod nikogo ustawiać, zamykać gęby, bo innym coś się nie podoba i brać na klatę czyichś zażaleń. Jestem sobą i sobą zamierzam pozostać.

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca
albo cymbał brzmiący.
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
5761
Dołączył(a)
24 lut 2014, 18:41
Lokalizacja
dostałam ostrzeżenie, bo się broniłam... sprawiedliwość... to fikcja!

Ciągłe zmęczenie a napięcie

przez joaszka 10 lut 2015, 15:55
coccinella, badałaś hormony tarczycy?
joaszka
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości

Przeskocz do