Czy ten lek jest.... bezpieczny ?

Masz pytanie związane z lekami ? Chcesz podzielić się 'wrażeniami' z innymi ? Farmakologia czy psychoterapia... ?

Czy ten lek jest.... bezpieczny ?

przez Schwarzi 18 lis 2013, 18:58
Witam.

Dzisiaj w końcu udałam się na wizytę do psychiatry. Stwierdził u mnie Aspergera i przepisał dziwny lek o nazwie "depakine chrono 300". Z tego co czytam to lek jest również na padaczkę i manię. Ale mniejsza. Chodzi o to,że mam dziwne opory przed braniem jakichkolwiek leków "na głowę" (zapewne przez to,że wszędzie słyszę marudzenia o efektach ubocznych), tym bardziej,że koleś sam mi powiedział,że mogę przy tym zamulać. Wie ktoś może,czy ten lek jest w miarę bezpieczny ? Mam na myśli to,czy nie spowoduje jakiś nieodwracalnych zmian w mojej psychice (efektów ubocznych) ?

Z góry dzięki za odpowiedzi :)
Offline
Posty
405
Dołączył(a)
24 sie 2011, 00:14

Czy ten lek jest.... bezpieczny ?

przez UnityMitford 18 lis 2013, 19:00
nie czytaj co ludzie piszą - musisz sam sprawdzić działanie, bo po przejrzeniu internetu autosugestia może wiele niedobrego wyrządzić
UnityMitford
Offline

Czy ten lek jest.... bezpieczny ?

przez Schwarzi 18 lis 2013, 19:12
Nie no ogólnie to wiem i zapewne go zażyję (nie po to w końcu kupowałam). Jednak mam jakąś paranoję,że coś trwale zmieni mi się w psychice O.o Dlatego wolę się spytać. Wiem,dziwna jestem xd
Offline
Posty
405
Dołączył(a)
24 sie 2011, 00:14

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Czy ten lek jest.... bezpieczny ?

Avatar użytkownika
przez Siding Spring 18 lis 2013, 20:13
zespol aspergera? Co Ty gadasz? na jakiej podstawie?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3305
Dołączył(a)
20 mar 2012, 12:56

Czy ten lek jest.... bezpieczny ?

Avatar użytkownika
przez deader 18 lis 2013, 20:18
Schwarzi napisał(a):Jednak mam jakąś paranoję,że coś trwale zmieni mi się w psychice

Cóż - może ci się ona na przykład na stałe "naprawić" co chyba jest pożądanym rezultatem ;)

Dużo leków ma przeróżne skutki uboczne, ale czasem trzeba pamietać o złotej zasadzie czyli - żeby minusy nie przesłoniły nam plusów. Ja na przykład biorę na sen leki które pomagają mi ładnie zasnąć, ale za to jest masakra ze wstawaniem. Mimo to, wolę męczyć się ze wstawaniem niż zasypianiem ;)
When I die, bury me upside down so the world can kiss my ass
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4882
Dołączył(a)
14 lut 2013, 10:41

Czy ten lek jest.... bezpieczny ?

przez Schwarzi 18 lis 2013, 21:58
lubudubu

Tzn. to jest na razie taka diagnoza wstępna,że tak to nazwę. Koleś przepisał mi jakieś leki i stwierdził,że będzie się na wizyty ze mną umawiać,żeby dokładniej zbadać ten przypadek. A ten lek z tego co się orientuję jest również na padaczkę, manię i różnego rodzaju problemy z nad aktywnością i koncentracją.

deader

Tyle,że wiesz.. Co innego jakieś tam skutki uboczne,które przemijają,a co innego trwałe zmiany. Podjęłam leczenie,spoko ale jednak w pewnym sensie chcę zachować część swojej osobowości,bo mimo wszystko uważam ją za wyjątkową.

I tak już trudno,bo zażyłam pierwszą tabletkę xd
Offline
Posty
405
Dołączył(a)
24 sie 2011, 00:14

Czy ten lek jest.... bezpieczny ?

Avatar użytkownika
przez deader 18 lis 2013, 22:16
Schwarzi napisał(a):I tak już trudno,bo zażyłam pierwszą tabletkę xd

Witaj w Matrixie :D
When I die, bury me upside down so the world can kiss my ass
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4882
Dołączył(a)
14 lut 2013, 10:41

Czy ten lek jest.... bezpieczny ?

przez Schwarzi 18 lis 2013, 22:31
deader

Hahaha :great:
Offline
Posty
405
Dołączył(a)
24 sie 2011, 00:14

Czy ten lek jest.... bezpieczny ?

przez ladywind 28 lis 2013, 17:33
Schwarzi, własnie, na jakiej podstawie stwierdzono Ci ZA?
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

Czy ten lek jest.... bezpieczny ?

przez Schwarzi 28 lis 2013, 21:10
ladywind

wywiadu
Offline
Posty
405
Dołączył(a)
24 sie 2011, 00:14

Czy ten lek jest.... bezpieczny ?

przez Piotr B. 28 lis 2013, 23:33
Biorę Depakine Chrono 2x 300 na odstawkę od benzo i jest tragedia. Mam Zawroty głowy, uczucie jakbym był pod wpływem alkoholu, osłabienie słuchu, drżenie całego ciała - ogólnie Nie polecam.

Ile masz lat i na jakiej podstawie ktoś stwierdził u Ciebie tak ciężkie zaburzenie rozwojowe jak zespół Aspargera? Jeżeli to po jednej wizycie w gabinecie to możesz te leki wyrzucić do śmieci i to szybko zanim sobie krzywdę zrobisz.
Ostatnio edytowano 28 lis 2013, 23:37 przez Piotr B., łącznie edytowano 1 raz
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
28 lis 2013, 22:47

Czy ten lek jest.... bezpieczny ?

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 28 lis 2013, 23:35
Piotr B a żebys ty wiedział jak bardzo "kaleczy" ten lek wątrobę. Dla niej to dekapine to trująca toskyna , którą trzeba szybko zneutralizować , a resztki wydalić . A jak ktos jeszcze leczy sie tym latami to stan jego wątroby może być podobny do stanu wątroby alkoholika. Radzę uważać i nie przesadzać. ;)
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9013
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Czy ten lek jest.... bezpieczny ?

przez Piotr B. 28 lis 2013, 23:39
Wiem, że to trucizna, jak wszystkie psychotropy, dlatego nie zamierzam długo tego brać.
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
28 lis 2013, 22:47

Czy ten lek jest.... bezpieczny ?

przez Schwarzi 29 lis 2013, 23:41
Piotr B.

Ja powiem tak. Co do leków to po tygodniu dopiero zaczęłam się dziwnie czuć. Częściej niż przed lekami zdarzają mi się "wyłączenia", tzn. takie zamuły jakby,że ktoś coś do mnie mówi,a ja nie odpowiadam,nie reaguję na nic, nawet na dotyk przy zachowanej świadomości (w sensie,że wiem co się dzieje i gdzie jestem). Wcześniej co prawda też to miałam ale głównie w chwilach stresu,a nie żeby się ot, tak sobie wyłączyć.
Inna sprawa,że lek ma ponoć stabilizować nastrój. No nie wiem,czy w moim przypadku można o tym mówić. Co prawda jestem trochę mniej pobudzona ale i tak emocje zmieniają mi się jak w kalejdoskopie i nadal odczuwam to "dziwne" uczucie,którego za nic nie mogę się pobyć,nawet teraz je odczuwam. Problemów somatycznych nie zauważyłam żadnych u siebie po tym leku. No,może tylko to,że jakaś bardziej zmęczona się wydaję i nie zawsze potrafię przyswoić materiał na studia,z czym wcześniej nie miałam problemów (ostatnio musiałam nie przyjść na kolokwium,bo mimo usilnego powtarzania,nie potrafiłam nauczyć się kilku słówek).

Mam lat 19. No, ogólnie to niby masz rację, mi też nie pasi ale zauważyłam dziwną tendencje psychiatrów (przynajmniej tych,do których ja chodziłam) do stawiania diagnozy na pierwszej wizycie. Sorry ale dla mnie to nieporozumienie jakieś i jak ktoś będzie potrafił mi to LOGICZNIE wyjaśnić,to będę wdzięczna. Owszem,wykazuję i wykazywałam w dzieciństwie bardzo wiele cech z zespołu Aspergera nie da się ukryć ale równie dobrze można mi przypisać tyle samo cech np. z różnych zaburzeń lękowych, osobowości,czy nastroju. W swoim życiu miałam w sumie 4 diagnozy i WSZYSTKIE na podstawie jednej,krótkiej wizyty i wywiadu bądź opinii rodzica (czasami nawet sama opinia starczyła bez rozmowy ze mną). W końcu sama nie wiem,co mi jest,a BEZPIECZNIEJ bym się czuła (zresztą chyba nie tylko ja),gdyby diagnoza postawiona była rzetelnie, na podstawie dokładnych badań trwających jakiś czas,a nie 60 minut,bo w tak krótkim czasie osoby NIE DA się poznać,to logiczne. Nie wiem,nie znam się ale masz rację. Według mnie zaburzenia różnego rodzaju powinno się przeprowadzać na podstawie rozmów z pacjentem (wymagane przynajmniej parę spotkań), ewentualnie z rodziną,znajomymi, różnych testów psychologicznych (dziwne.. niby funkcjonują i jest ich wiele,a ja W ŻYCIU nie musiałam w żadnej poradni takiego testu robić) no i technik obrazowania ale to w ostateczności już. Do wszystkiego,co mi kiedykolwiek zdiagnozowano podchodzę sceptycznie. Dlatego biorę tę leki ale chyba spytam się na następnej wizycie jaki sens jest w tym,żeby szufladkować człowieka po pół godzinie rozmowy ? A właśnie.. Wam jak przeprowadzano wasze diagnozy ? Też tak szybko i na odwal,czy mieliście raczej bardziej profesjonalne "badania" ?

Kalebx3

Wątpię,że będę długo brała te leki. Dziwnie się po nich właśnie czuję i nie jestem do końca zdolna do myślenia.
Offline
Posty
405
Dołączył(a)
24 sie 2011, 00:14

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do