Mechanizm nienaturalnego ziewania po antydepresantach

Masz pytanie związane z lekami ? Chcesz podzielić się 'wrażeniami' z innymi ? Farmakologia czy psychoterapia... ?

Mechanizm nienaturalnego ziewania po antydepresantach

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 06 lis 2013, 20:51
Ci co bardziej zapalczywi fani House'a(choc sam takim jestem) mnie zlinczuja za moja niewiedze-ale trudno, ostatnio mam slabsza pamiec. W ktoryms z odcinkow Wilson przezywal zalobe po smierci tej laski z ktora sie spotykal, a ktora zginela w autobusie i zaczal lykac jakis antydepresant. House zauwazyl, ze Wilson czesto ziewa i wyczail o co chodzi, ale Wilson to zbyl gadka o "zmeczeniu". House dosypal mu wiec do kawy 2 tabsy z amfetamina zwedzone ze szpitalnej apteki. A Wilson pomimo tetna dochodzacego 200 i noradrenalinowej "padaki" nadal ziewal. Nawiasem mowiac- bralem x lat temu fluoksetyne bodaj 60mg/doba- ziewalem po niej jak skurczybyk. Co pol minuty. Nawet jadac intensywnie na rowerze i osiagajac tetno wysilkowe nadal ziewalem.

-- 06 lis 2013, 20:52 --

Nawet w ulotce tego generyku bylo info(a nie wszedzie) o tym nachalnym ziewaniu. Ktos zna mechanizm tego?
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

Mechanizm nienaturalnego ziewania po antydepresantach

Avatar użytkownika
przez Tyrr 06 lis 2013, 21:01
A myślałem że ze mną jest coś nie tak :roll: Tzn jest ale nie aż tak :lol: Po paro~ ja tak mam, a właściwie miałem na początku bo obecnie trochę przeszło. Ale potrafiłem ziewać co dosłownie pół minuty... trochę wkurzające. Tym bardziej jak budzisz się wyspany a i tak chodzisz i ziewasz przez pół dnia
"Siadaj koło mnie,
to dla Ciebie jest ławka.
Posłuchaj, jak pięknie o miłości gada,
ten który miłości nigdy nie zazna"
:yeah: :yeah: :yeah: :yeah: :yeah:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2691
Dołączył(a)
22 sie 2013, 14:30
Lokalizacja
Śląsk

Mechanizm nienaturalnego ziewania po antydepresantach

przez magnolia84 06 lis 2013, 21:32
znalazłam coś takiego: http://www.baillement.com/fluoxetine.html
Czytałam też jakiś czas temu, że za odruch ziewania odpowiada podwzgórze. Tam właśnie wytwarzane są m.in. dopamina i oksytocyna i kiedy poziom któregoś z nich zostaje zachwiany – ziewamy
Ostatnio edytowano 06 lis 2013, 21:36 przez magnolia84, łącznie edytowano 1 raz
magnolia84
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Mechanizm nienaturalnego ziewania po antydepresantach

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 06 lis 2013, 21:32
Ziewałem po Citalopramie . Było to zabawne ,bo nie łączyło sie to z uczuciem senności .Ot taki oderwany symptom . Potem po około miesiącu albo i dwóch ( niepamietam ilu dokładnie)przeszło.
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9013
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Mechanizm nienaturalnego ziewania po antydepresantach

przez CórkaNocy 06 lis 2013, 22:26
ja mam tak po ssrajach i wenli, notorycznie ziewam i nieraz ktoś znajomy obok mnie się dziwi jak mam taki napad ziewania

mi się wydawało, że to od podwyższanego poziomu serotoniny, taki ubok, skoro ona odpowiada za sen
np. na wellbutrinie prawie w ogóle nie ziewałam na coaxilu tak samo mi się zmniejszyło ziewanie i senność
CórkaNocy
Offline

Mechanizm nienaturalnego ziewania po antydepresantach

przez NieznanySprawca 06 lis 2013, 23:37
CórkaNocy, Również miałem skojarzenie z serotoniną, ponieważ w identycznym stylu ziewałem po tramadolu, jak po SSxx. Ale któż to tam wie.

Biorąc na początku wenlę ziewałem na okrągło, błogo się przeciągając. :mrgreen:
NieznanySprawca
Offline

Mechanizm nienaturalnego ziewania po antydepresantach

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 06 lis 2013, 23:49
Ale mi właśnie nie chodzi o ziewanie związanie z serotoninowym zmuleniem jako objaw nadmiernej senności/zmęczenia tylko ziewanie jako jak to Kalebx3 ujął "oderwany symptom". Sztachniesz się wlodkiem=nadal ziewasz, jedziesz na rowerze-nadal ziewasz itp.
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

Mechanizm nienaturalnego ziewania po antydepresantach

przez NieznanySprawca 06 lis 2013, 23:52
Dark Passenger, ależ ja nie byłem zamulony, to właśnie jak mówisz jest takie "nienaturalne". Czując pobudzenie po wenli/tramie ziewałem cały czas.
NieznanySprawca
Offline

Mechanizm nienaturalnego ziewania po antydepresantach

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 07 lis 2013, 11:13
Ogólnie nie ma na to dobrego wytłumaczenia, są różne hipotezy. Ta chyba dotyczy nas-

Another hypothesis is that yawns are caused by the same chemicals (neurotransmitters) in the brain that affect emotions, mood, appetite, and other phenomena. These chemicals include serotonin, dopamine, glutamic acid, and nitric oxide. As more (or less) of these compounds are activated in the brain, the frequency of yawning increases. Conversely, a greater presence in the brain of opioid neurotransmitters such as endorphins reduces the frequency of yawning. Individuals in opioid withdrawal exhibit a greatly increased frequency of yawning. Patients taking the selective serotonin reuptake inhibitors Paxil (paroxetine HCl) or Celexa (citalopram) have been observed yawning more often. Excessive yawning is more common during the first three months of taking the SSRIs.
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

Mechanizm nienaturalnego ziewania po antydepresantach

Avatar użytkownika
przez PJT 07 lis 2013, 11:17
ziewałem po coaxilu i to było takie dziwne ziewanie bo jeszcze trzesly mi się ręce
Restate my assumptions: One, Mathematics is the language of nature
I know the pieces fit.
Avatar użytkownika
PJT
Offline
Posty
5592
Dołączył(a)
01 paź 2013, 12:19

Mechanizm nienaturalnego ziewania po antydepresantach

przez ladywind 07 lis 2013, 11:29
mój kot jak ziewa, mam wrażenie że chce mnie połknąć :roll:
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

Mechanizm nienaturalnego ziewania po antydepresantach

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 07 lis 2013, 11:30
Twój kot też bierze SSRI? :P
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

Mechanizm nienaturalnego ziewania po antydepresantach

przez ladywind 07 lis 2013, 11:32
Nie bierze właśnie,a też tak często ziewa :mrgreen:
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

Mechanizm nienaturalnego ziewania po antydepresantach

Avatar użytkownika
przez khaleesi 07 lis 2013, 11:32
Dark Passenger, 8) hehe
co do tematu nie mam mechanizmu nienaturalnego ziewania ;)
"Zajmij się życiem albo umieraniem"
Nie wystarczy mieć rozum, trzeba jeszcze posiadać go tyle, by go nie mieć za dużo.~~Andre Maurois
Jest cechą głupo­ty dos­trze­gać błędy in­nych, a za­pomi­nać o swoich
Avatar użytkownika
Offline
Mistrz Avatara
Posty
12625
Dołączył(a)
20 lis 2010, 22:09
Lokalizacja
Kraina Czarów ekm Smoczków! :)

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do