Leki zwiększające emocje i potrzeby,zmniejszające anhedonie

Masz pytanie związane z lekami ? Chcesz podzielić się 'wrażeniami' z innymi ? Farmakologia czy psychoterapia... ?

Leki zwiększające emocje i potrzeby,zmniejszające anhedonie

przez sylvek 25 paź 2013, 20:28
dosyć niedawno miałem godzinne okienko emocjonalne w czasie którego odczuwałem wszystko dokładnie tak jak przed leczeniem. I to wskazuje ze to rzeczywiście nie jest problem strukturalny (do czasu). Sam stawiam na to ze przyczyną tego typu stanów jest glutaminian, niedobór przewodnictwa na NMDA w korze limbicznej, głownie w zakręcie obreczy. Wskazują na to wnioski plynące z badan nad negatywnymi objawami schizofrenii (http://en.wikipedia.org/wiki/Glutamate_ ... izophrenia) i wpływie SSRI na przewodnictwo glutaminergiczne

http://www.sciencedirect.com/science/ar ... 9997015896
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/11334237
http://www.jneurosci.org/content/25/13/3270.full.pdf
http://www.researchgate.net/publication ... ysfunction

farmakologicznie mozna byloby to rozwiazac niektórymi agonistami mGLU (nie NMDA bo szybko desensytyzuje).

80% energii poswiecanej przez mozg na neurotransmisje idzie własnie na glutaminian. Rzecz w tym ze ze strachu przed ekscytotoksycznoscia (oczywiscie przesadzonego do bólu) nie będzie przez długi czas leków które będa na ten system pozytywnie (dodatnio) oddziaływały. Temat tego neurotransmitera przewija sie w nauce od lat 70 i jedyne co sie wprowadza to srodki ktore dzialaja na niego hamujaco.
Offline
Posty
226
Dołączył(a)
14 mar 2013, 18:28

Leki zwiększające emocje i potrzeby,zmniejszające anhedonie

Avatar użytkownika
przez Siding Spring 25 paź 2013, 20:29
:roll: u tego biednego chlopaka.. Zle to dla mnie zabrzmialo...Az tak do konca czlowieczenstwa kalebx nie jestem pozbawiony i reaguje na takie slowa.. :o


Popiol

lepiej zapytaj czego to ja nie bralem. SSRI i wszelkie serotoninowce zle wspominam oj zle.



80% energii poswiecanej przez mozg na neurotransmisje idzie własnie na glutaminian. Rzecz w tym ze ze strachu przed ekscytotoksycznoscia (oczywiscie przesadzonego do bólu) nie będzie przez długi czas leków które będa na ten system pozytywnie (dodatnio) oddziaływały. Temat tego neurotransmitera przewija sie w nauce od lat 70 i jedyne co sie wprowadza to srodki ktore dzialaja na niego hamujaco.




I nic nawet w planach nie ma? Nie prowadzi sie zadnych badan na ta kwestia. Kuzwa 21 wiek.
Ostatnio edytowano 25 paź 2013, 20:33 przez Siding Spring, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3305
Dołączył(a)
20 mar 2012, 12:56

Leki zwiększające emocje i potrzeby,zmniejszające anhedonie

Avatar użytkownika
przez zzYxx 25 paź 2013, 20:33
sylvek napisał(a):dosyć niedawno miałem godzinne okienko emocjonalne w czasie którego odczuwałem wszystko dokładnie tak jak przed leczeniem. I to wskazuje ze to rzeczywiście nie jest problem strukturalny (do czasu). Sam stawiam na to ze przyczyną tego typu stanów jest glutaminian, niedobór przewodnictwa na NMDA w korze limbicznej, głownie w zakręcie obreczy. Wskazują na to wnioski plynące z badan nad negatywnymi objawami schizofrenii (http://en.wikipedia.org/wiki/Glutamate_ ... izophrenia) i wpływie SSRI na przewodnictwo glutaminergiczne

http://www.sciencedirect.com/science/ar ... 9997015896
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/11334237
http://www.jneurosci.org/content/25/13/3270.full.pdf
http://www.researchgate.net/publication ... ysfunction

farmakologicznie mozna byloby to rozwiazac niektórymi agonistami mGLU (nie NMDA bo szybko desensytyzuje).

80% energii poswiecanej przez mozg na neurotransmisje idzie własnie na glutaminian. Rzecz w tym ze ze strachu przed ekscytotoksycznoscia (oczywiscie przesadzonego do bólu) nie będzie przez długi czas leków które będa na ten system pozytywnie (dodatnio) oddziaływały. Temat tego neurotransmitera przewija sie w nauce od lat 70 i jedyne co sie wprowadza to srodki ktore dzialaja na niego hamujaco.



Chłopie, coś w tym naprawdę jest. Poprawia mi się kiedy zaczynam żreć glicynę (30-40g). Od wczoraj biorę i dzisiaj normalnie drukuję posty na forum, a wcześniej mi się nie chciało. Ba, nawet gadam więcej :D

-- 25 paź 2013, 20:35 --

edit: być może to efekty mirty, ale ją od dłuższego czasu biorę i jakoś efektów nie widać, może dopiero teraz wskoczyła?...
I o dziwo zanikł dyskomfort przy czytaniu.
The Walking Dead.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
463
Dołączył(a)
21 cze 2012, 13:54

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Leki zwiększające emocje i potrzeby,zmniejszające anhedonie

Avatar użytkownika
przez Siding Spring 25 paź 2013, 20:38
~sylvek

Masz do tego glowe wiec zapytam ...SSRI dzialaja negatywnie na te kwestie glutaminianiu ktora podales?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3305
Dołączył(a)
20 mar 2012, 12:56

Leki zwiększające emocje i potrzeby,zmniejszające anhedonie

przez sylvek 25 paź 2013, 20:42
tak, nawet bardzo.

-- 25 paź 2013, 19:58 --

Kalebx3, na poczatku sam to zaproponowalem ale teraz wątpie zeby naltrekson zadziałał. Chcesz miec wiecej przyjemnosci z emocji to najpierw musisz je posiadac. Dla lubudubu kluczowe jest wyjscie z znieczulicy, dopiero wtedy moze sie wziac za anhedonie.

temat dopaminergikow sie przewijal. MPH poległ a on się ma do ropinirolu jak heroina do tramalu. Moim zdaniem to strata kasy i czasu potrzebnego na zalatwienie leku.
Offline
Posty
226
Dołączył(a)
14 mar 2013, 18:28

Leki zwiększające emocje i potrzeby,zmniejszające anhedonie

przez Popiół 25 paź 2013, 21:21
Coś w tym jest co pisze sylvek, ja również byłem bardzo silnie rozwinięty emocjonalnie i bardzo wrażliwy od dziecka (w przebłyskach nadal jestem) teraz jak śledzę swoją historie leczenia to wydaje się że po każdej terapii ssri jest coraz gorzej w kwestii emocji i zamiast leczyć anhedonie pogłębiam ją. A wydawać by się mogło że dla ludzi mocno nadwrażliwych emocjonalnie ssri np. paroksetyna to dobry lek, zwiększa odporność na krytykę, pozwala nie brać tak wszystkiego do siebie itp. ale jak widać w niektórych przypadkach takie leczenie może pogorszyć jeszcze sprawę.

sylvek no ale 2tyg. to za mało żeby skreślać lek, mowa o tianeptynie. A co sądzisz o małych dawkach amisulpirydu/sulpirydu ?

no i jeszcze wszystko komplikuje lęk i niepokój.
Popiół
Offline

Leki zwiększające emocje i potrzeby,zmniejszające anhedonie

Avatar użytkownika
przez Siding Spring 25 paź 2013, 21:27
.
Dla lubudubu kluczowe jest wyjscie z znieczulicy, dopiero wtedy moze sie wziac za anhedonie



Dobrze powiedzane sylvek , dobrze powiedziane. Dlatego nie mialem zadnej odpowiedzi po metylo. Na poczatku wydawalo mi sie ze cos ruszylo , ale to taka iluzja ktora sam siebie oszukiwalem. Najpierw trzeba wstac na nogi a potem dopiero isc.


~popiól

sylvek pisal w kontekscie tego lęku. Wlasnie jak odblokuja sie emocje to wtedy lęk wszystko niweczy...jakos trzeba sie z tym wszystkim oswajac powoli








Mi pomaga wlasnie taka muzyka i fajki.
Ostatnio edytowano 25 paź 2013, 21:35 przez Siding Spring, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3305
Dołączył(a)
20 mar 2012, 12:56

Leki zwiększające emocje i potrzeby,zmniejszające anhedonie

przez sylvek 25 paź 2013, 21:35
od neuroleptykow trzymam sie z dala, zadnego nie bralem i raczej nie wezme. Jesli uwazasz ze problem tkwi w zmniejszonej syntezie dopaminy to spróbuj levodopy i odpowiedniego inhibitora hydroksylazy dopaminowej. Powinno byc bardziej skutecznie i dosyc bezpiecznie jak nie przesadzisz z iloscia. Jak masz problem z zalatwieniem to w ostatecznosci ten amisulpyryd nie powinien zaszkodzic bo nie jest antagonista 5-HT2a.
Offline
Posty
226
Dołączył(a)
14 mar 2013, 18:28

Leki zwiększające emocje i potrzeby,zmniejszające anhedonie

Avatar użytkownika
przez jetodik 25 paź 2013, 21:40
lubudubu, zanim to nastąpiło byłeś nademocjonalny?
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

Leki zwiększające emocje i potrzeby,zmniejszające anhedonie

przez depresyjny 25 paź 2013, 21:43
A sluchajcie bo ja mam troche inaczej.U mnie nie o to chodzi ze nie odczuwam nic poprostu jak jestem wsrod ludzi to mam taka proznie nieprzyjemna w piersiach ktora sprawia ze jestem wycofany spolecznie. Pozatym intelektualnie slabo sie czuje. Probowalem podchodzic do ludzi i zagadywac glownie znajomych, probowalem sie najesc lodow, owocow, a ta proznia jest, jest i jest. Jestem nia odzielony od ludzi, odseperowany i nic jej nie zapelni. Jak juz z kims gadam to nie wiem co mowic. Ten dysonans odbiera cala elokwencje. Czy to sa negatywne objawy schizofreni?. No bo anafranil splycil emocje, zniwelowal ten najwiekszy bol a to pozostalo nienaruszone. Sylvek jak bys mogl to wypowiedz sie w mojej sprawie.
depresyjny
Offline

Leki zwiększające emocje i potrzeby,zmniejszające anhedonie

przez ladywind 25 paź 2013, 21:45
W sumie jak dotąd nie wiadomo do końca jak działają te leki. Ostatnio czytałam że na 200 chorych na schizofrenie pacjentów wykonano badania rezonansem magnetycznym i wynik był taki, że im więcej środków psychotropowych ktoś przyjmował, tym powazniejszy był zanim masy mózgu. Nasuwa się podejrzenie, że niektore leki są powodem zaburzeń albo z kogoś zdorwego robią chorego.
I tak tez można odnieść do niektórych z nas, że np długotrwałe branie SSRI spowodowało zanik emocji i wywołało anhedonie. A z fizycznego punktu widzenia mogły nastapić jakieś zmiany w mózgu.
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

Leki zwiększające emocje i potrzeby,zmniejszające anhedonie

przez depresyjny 25 paź 2013, 21:49
Jak ide Mam wrazenie ze ja malo ogarniam z tego swiata, nie widze szczegolow. Tak jakbym byl w swoim swiecie odczuwania.

-- 25 paź 2013, 21:53 --

A jak jest z anafranilem tez moze wyrzadzic mi jakals szkode na dalsza mete?
depresyjny
Offline

Leki zwiększające emocje i potrzeby,zmniejszające anhedonie

Avatar użytkownika
przez Siding Spring 25 paź 2013, 22:02
~jetodik

Mozesz opis mojego dziecinstwa poczytac kilka stron wczesniej. Tak bylem nadwrazliwy emocjonalnie i delikatny. Silniejszy bodziec i bylem doslownie targany roznymi emocjami , czasami za silnymi .


~depresyjny

No bo jestes skupiony na sobie i swoich doznaniach dlatego stad te uczucie ze nie ogarniasz tego swiata.

Bierz anfranil jezeli pomaga.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3305
Dołączył(a)
20 mar 2012, 12:56

Leki zwiększające emocje i potrzeby,zmniejszające anhedonie

przez sylvek 25 paź 2013, 22:05
depresyjny napisał(a):A sluchajcie bo ja mam troche inaczej.U mnie nie o to chodzi ze nie odczuwam nic poprostu jak jestem wsrod ludzi to mam taka proznie nieprzyjemna w piersiach ktora sprawia ze jestem wycofany spolecznie. Pozatym intelektualnie slabo sie czuje. Probowalem podchodzic do ludzi i zagadywac glownie znajomych, probowalem sie najesc lodow, owocow, a ta proznia jest, jest i jest. Jestem nia odzielony od ludzi, odseperowany i nic jej nie zapelni. Jak juz z kims gadam to nie wiem co mowic. Ten dysonans odbiera cala elokwencje. Czy to sa negatywne objawy schizofreni?. No bo anafranil splycil emocje, zniwelowal ten najwiekszy bol a to pozostalo nienaruszone. Sylvek jak bys mogl to wypowiedz sie w mojej sprawie.


Tak nie wygladają negatywne objawy schizofrenii. Intuicja mi mówi ze to moze byc jakas lekka psychoza (co nie oznacza ze masz schizofrenie). Próbowałeś jakiegokolwiek typowego neuroleptyku (atypowe bardzo jada po emocjach, lepiej unikaj) w niskiej dawce?
Offline
Posty
226
Dołączył(a)
14 mar 2013, 18:28

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Malarz cieni i 12 gości

Przeskocz do