Leki zwiększające emocje i potrzeby,zmniejszające anhedonie

Masz pytanie związane z lekami ? Chcesz podzielić się 'wrażeniami' z innymi ? Farmakologia czy psychoterapia... ?

Leki zwiększające emocje i potrzeby,zmniejszające anhedonie

Avatar użytkownika
przez Siding Spring 24 paź 2013, 23:15
uparty jestes zawodnik...:PP

Common flowering quince (FQ) is the fruit of Chaenomeles speciosa (Sweet) Nakai. FQ-containing cocktails have been applied to the treatment of neuralgia, migraine, and depression in traditional Chinese medicine. The present study assessed whether FQ is effective in dopamine transporter (DAT) regulation and antiparkinsonism by utilizing in vitro and in vivo assays, respectively. FQ at concentrations of 1-1000 microg/ml concentration-dependently inhibited dopamine uptake by Chinese hamster ovary (CHO) cells stably expressing DAT (D8 cells) and by synaptosomes. FQ had a slight inhibitory action on norepinephrine uptake by CHO cells expressing the norepinephrine transporter and no inhibitory effect on gamma-aminobutyric acid (GABA) uptake by CHO cells expressing GABA transporter-1 or serotonin uptake by the serotonin transporter. A viability assay showed that FQ mitigated 1-methyl-4-phenylpyridinium-induced toxicity in D8 cells. Furthermore, in behavioral studies, FQ alleviated rotational behavior in 6-hydroxydopamine-treated rats and improved deficits in endurance performance in 1-methyl-4-phenyl-1,2,3,6-tetrahydropyridine (MPTP)-treated mice. Furthermore, immunohistochemistry revealed that FQ markedly reduced the loss of tyrosine hydroxylase-positive neurons in the substantia nigra in MPTP-treated mice. In summary, FQ is a selective, potent DAT inhibitor and has antiparkinsonian-like effects that are mediated possibly by DAT suppression. FQ has the potential to be further developed for Parkinson's disease treatment.



Tu masz o pigwowcu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3305
Dołączył(a)
20 mar 2012, 12:56

Leki zwiększające emocje i potrzeby,zmniejszające anhedonie

Avatar użytkownika
przez refren 24 paź 2013, 23:18
lubudubu, ale z tego co piszesz, to byłeś właśnie nadwrażliwy, a nie zobojętniały, a jak było z motywacją, odczuwaniem przyjemności czy nastrojowości?
Myślę, że nie wszystko się wiąże z wychowaniem - część ludzi chyba ma po prostu taki wycofany temperament czy taki typ układu nerwowego.
Też byłam zawsze nieśmiała, wycofana, jakby nieobecna, lubiłam samotność, wolałam siedzieć z książką, a na podwórko musiała mnie wyganiać rodzina, dążyłam do bliskich relacji tylko z wybraną osobą odcinając się od reszty, chciałam mieć zawsze przyjaciółkę na wyłączność, żeby się czuć bezpieczniej w szkole, w jakiejś grupie, miałam też skłonność do depresyjnego przeżywania różnych sytuacji. Nie miałam w dzieciństwie i w okresie dorastania natręctw, ale miałam skłonność do obsesji - w potocznym rozumieniu tego słowa - że w kółko żyłam jakimś jednym problemem i nie umiałam wyjść poza to.
Ale to nie miało związku z brakiem motywacji czy anhedonią - odczuwałam wszystko bardzo intensywnie, przyjemne rzeczy też, miałam też bardzo silną ambicję - z którą musiałam się rozstać dopiero przy pierwszym pobycie w psychiatryku.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3253
Dołączył(a)
05 sty 2013, 20:12

Leki zwiększające emocje i potrzeby,zmniejszające anhedonie

Avatar użytkownika
przez Siding Spring 24 paź 2013, 23:21
W sumie widze analogie do Twojej sytuacji. No bylem nadwrazliwy ...wiesz ja sobie mysle, ze jednak mnie kilkuletnie psychiatryczne leczenie tak zobojetnilo i minelo kupe czasu odkad nie biore tych "cudownych" psychiatrycznych srodkow a mimo tego nie czuje tego co dawniej...Ale na pewno jest lepiej niz bylo...Nie wiem moze mi sie poprawi .
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3305
Dołączył(a)
20 mar 2012, 12:56

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Leki zwiększające emocje i potrzeby,zmniejszające anhedonie

Avatar użytkownika
przez refren 24 paź 2013, 23:23
http://www.ppp.tnb.pl/viewpage.php?page_id=23 Trochę o temperamencie.

-- 24 paź 2013, 23:29 --

A tu o moim doświadczeniu z obojętnością, nie będę się powtarzać
post1183642.html?hilit=brak%20uczu%C4%87#p1183642
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3253
Dołączył(a)
05 sty 2013, 20:12

Leki zwiększające emocje i potrzeby,zmniejszające anhedonie

Avatar użytkownika
przez Siding Spring 24 paź 2013, 23:33
dzieki refren..poczytam. Widze tez mialas ciezkie przezycia po odstawce lekow....no tak ten problem nie jest szeroko poruszany ale po niektorych lekach ciezko jest dojsc do siebie szczegolnie takim osobom jak my..

A jak obecnie czujesz sie? Jak wyglada Twoje zycie zawodowe, prywatne?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3305
Dołączył(a)
20 mar 2012, 12:56

Leki zwiększające emocje i potrzeby,zmniejszające anhedonie

Avatar użytkownika
przez refren 25 paź 2013, 00:04
Czuję się różnie, ale w porównaniu z tym, co było kiedyś, to bardzo dobrze, działam tak, że miewam ostre kryzysy, ale między nimi nie mam specjalnie objawów - czasem może lekkie zjazdy depresyjne, ale to od jakiegoś roku, wcześniej miałam kilka lat bardziej stabilnych. Mam problemy z motywacją - ale jest to zmienne, łapię okresy, kiedy na gwałt chcę zmieniać swoje życie i robię wszystko naraz i takie, kiedy nie robię nic.
Pracuję - ale mam pracę zdalną, w domu i ciągle studiuję lub się doszkalam - jestem typem wiecznej studentki, ale czasem udaje mi się coś skończyć, robię też praktyki na zasadzie stażu czy wolontariatu - wtedy pracuję z ludźmi i jakoś daję radę, ale to nie jest na co dzień, tylko jak mi się chce i mam dobry okres.
Co do życia osobistego - mam opór, żeby to ujawniać na forum, co prawda tyle tu piszę, że i tak można się z grubsza w nim zorientować, to jednak tak na tacy nie będę tego podawać - czyli zbierać informacji w jednym miejscu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3253
Dołączył(a)
05 sty 2013, 20:12

Leki zwiększające emocje i potrzeby,zmniejszające anhedonie

przez depresyjny 25 paź 2013, 00:06
Moze troche analogi jest miedzy nami. To sobie wyobraz ze ja na tym bolu w podstawowce, gimnazjum bylem dreczony, wysmiewany, opluwany, osmieszany. I to trwalo przez lata cale. Czy ktos potrafi to sobie wyobrazic? No i ja bez lekow funkcjonowac nie moge. A w pracy to czuje taki dyskomfort w klacie ze ja po 4 podzinach jestem wrakiem. Ledwo ide do domu. Tak nie moze byc. Jeszcze nie wiem jak ale cos musi mi kiedys pomoc. Oprocz smierci, bo smierc odbieram jako wybawienie ale chce znalezc jakis sposob wczesniej. Ja pracuje w sklepie i widze takich prostakow ucieszonych, to jest przegiecie ze ja sie musze tak meczyc.
depresyjny
Offline

Leki zwiększające emocje i potrzeby,zmniejszające anhedonie

przez ala1983 25 paź 2013, 00:08
Co do życia osobistego - mam opór, żeby to ujawniać na forum, co prawda tyle tu piszę, że i tak można się z grubsza w nim zorientować, to jednak tak na tacy nie będę tego podawać - czyli zbierać informacji w jednym miejscu.

Ja nie kojarzę żadnych faktów ;)
"Objawy mają swoje znaczenie"
Zygmunt Freud (1856-1939)
Offline
Posty
3513
Dołączył(a)
19 lis 2011, 18:53
Lokalizacja
W drodze...

Leki zwiększające emocje i potrzeby,zmniejszające anhedonie

Avatar użytkownika
przez Siding Spring 25 paź 2013, 00:13
A no ok. Dzieki za Twoje posty. To dobrze, ze moze byc lepiej. Rozumowo wiem ze napawa to optymizmem ale czuc tego nie czuje. Dobrze, ze chociaz jeszcze muzyka jest w stanie cos tam we mnie wzbudzic aczkolwiek nawet nie wiem jakbym nazwal to co czuje sluchajac pasujacej mi muzyki.





:) Milej nocy


~depresyjny

Witaj. Latwo nie jest ale czytaj to co ludzie pisza miedzy innymiw tym watku..moze i dla siebie znajdziesz jakies rozwiazanie..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3305
Dołączył(a)
20 mar 2012, 12:56

Leki zwiększające emocje i potrzeby,zmniejszające anhedonie

Avatar użytkownika
przez hania33 25 paź 2013, 09:10
lubudubu, Sporo przeżyłeś , mam nadzieje , ze trafisz na swój lek.
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Leki zwiększające emocje i potrzeby,zmniejszające anhedonie

Avatar użytkownika
przez Siding Spring 25 paź 2013, 09:40
dzięki. Dzisiaj jest jeden z tych lepszych dni...ale wiem , ze nie ma co sie nastawiac ze caly dzien tak bedzie...
Ostatnio edytowano 25 paź 2013, 09:41 przez Siding Spring, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3305
Dołączył(a)
20 mar 2012, 12:56

Leki zwiększające emocje i potrzeby,zmniejszające anhedonie

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 25 paź 2013, 09:40
Takie objawy są charakterystyczne dla-
- depresji melancholijnej(jak wspomniała ladywind)
- dla spektrum schizozfrenii- upraszczając tam jest za dużo DA w szlaku mezolimbicznym- co odpowiada za halucynacje urojenia, za mało w mezokortykalnym- co odpowiada za deficyty- apatię, anhedonię, spłycenie afektu, bladość emocji itp.
- w fobii społecznej jak już pisałem- niski potencjał przyłączania się DA do receptorów D2/D3
- osoby nadużywające przez wiele lat środków psychoaktywnych mają deficyty układu nagrody(DA)
- po długim okresie stosowania SSRI może wystąpić coś co ludzie w USA określają jako post-SSRI anhedony, post-SSRI-apathy albo syndrom zombie- zazwyczaj odwracalne, ale niektórzy się męczą długooo.

Trwają pracę nad takim śmiesznym lekiem Contrave- to jest mieszanka naltreksonu(9mg) i bupropionu(90g)- a ma się to brać po 2 tab. 2 x dzienne, więc 32mg naltreksonu i 360mg bupropionu.

-- 25 paź 2013, 09:44 --

to święty spokój bez targających emocji, płaczu, wspomnień, natrętnych myśli. Raj.


Naprawdę uważasz, że znieczulica emocjonalna będąca wynikiem działania chemicznego kaftanu bezpieczeństwa da Ci szczęście? Ale wiesz, że wygasisz wszystkie emocje, nie tylko te "negatywne", razem z nimi te "pozytywne"- nic nigdy nie będzie sprawiało Ci radości, zatracisz jakiekolwiek hobby, nie będziesz zdolna do głębszej więzi? To jest wszechogarniająca pustka. To jest piekło, a nie raj. Otarłem się kiedyś o coś takiego i zdecydowanie bardziej wolę moją porypaną depresję atypową- z obżeraniem się, ze zmuleniem, ospałością, ale przynajmniej BEZ anhedonii jaka ma miejsce w melancholijnej- drobne rzeczy są w stanie sprawić mi radość.
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

Leki zwiększające emocje i potrzeby,zmniejszające anhedonie

Avatar użytkownika
przez Siding Spring 25 paź 2013, 09:52
Dzięki darkpassenger

Z wymienionych przez Ciebie punktów mogłbym odnieśc sie do nastepujacych rzeczy.


-
po długim okresie stosowania SSRI może wystąpić coś co ludzie w USA określają jako post-SSRI anhedony, post-SSRI-apathy albo syndrom zombie- zazwyczaj odwracalne, ale niektórzy się męczą długooo.


Tak to jest na pewno jedna ze skladowych mojego stanu zdrowia. SSRI bralem latami ...brac juz tez nie biore lata , ale czuje ciagle ich wplyw na siebie. Nie jestem do konca stabilny. Raz czuje , ze nachodzi mnie derelka i gonita mysli i silne zmeczenie po czym to wszystko puszcza i świat staje sie bardziej przejrzysty ale w tej kwestii jest juz znacznie lepiej..Ich wplyw jest juz szczątkowy.(po 3 latach od odlozenia)


-
dla spektrum schizozfrenii- upraszczając tam jest za dużo DA w szlaku mezolimbicznym- co odpowiada za halucynacje urojenia, za mało w mezokortykalnym- co odpowiada za deficyty- apatię, anhedonię, spłycenie afektu, bladość emocji itp.



Urojenia halucynacje nie dotycza mnie. Mam sztywny obraz rzeczywistosci . Zadnych odchylow od normy w tej kwestii.


Skoro za malo w szlaku mezokortykalnym to wlasnie powinny byc srodki ktore oddzialowyuja bezsporednia na te miejsce. Jest cos takiego ...te wszystkie dostepne srodki jak bupropion/metylo/ naltrexon oddzialywuja na te miejsca w mozgu?


-
w fobii społecznej jak już pisałem- niski potencjał przyłączania się DA do receptorów D2/D3


Pośrednio dotyczy ale wszystkie zalezy od nasilenia objawow. Im mniejsze tym łatwiej jest wyjsc do ludzi i mniejszy strach




Trwają pracę nad takim śmiesznym lekiem Contrave- to jest mieszanka naltreksonu(9mg) i bupropionu(90g)- a ma się to brać po 2 tab. 2 x dzienne, więc 32mg naltreksonu i 360mg bupropionu.




32 mg naltrexonu dziennie? i 360 mg bupropionu. To iście końska dawka...o_0
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3305
Dołączył(a)
20 mar 2012, 12:56

Leki zwiększające emocje i potrzeby,zmniejszające anhedonie

przez ladywind 25 paź 2013, 10:11
Totalną znieczulicę emocjonalną miał logik i jak to się zakończyło, stali bywalcy forum napewno wiedzą.
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 15 gości

Przeskocz do