Leki zwiększające emocje i potrzeby,zmniejszające anhedonie

Masz pytanie związane z lekami ? Chcesz podzielić się 'wrażeniami' z innymi ? Farmakologia czy psychoterapia... ?

Leki zwiększające emocje i potrzeby,zmniejszające anhedonie

przez depresyjny 26 paź 2013, 22:32
Ja mam pytanie a co sprawia ze czlowiek rozumie swoje emocje, ma nad nimi kontrole, jest ich swiadomy. Bo mi terapeutka pracujaca w nurcie psychodynamicznym po kilku wizytach powiedziala ze nie moze mi pomoc bo nie ma dostepu, zdolnosci do refleksji. Znowu moj lekarz twierdzi ze byla slaba. Nie wiem jak sie do tego odniesc. Zaakceptowac ten stan, brac sobie franka i byc nie swiadomym czlowiieczkiem czy da sie wyjsc z tego matrixa.

-- 26 paź 2013, 22:46 --

przeciez jezeli sie nie czuje ze sie cos chce to moge robic cos co tylko wydaje mi sie ze chce albo martwic sie o to ze nie robie czegos co wydaje mi sie ze chce ale w rzeczywistosci tego nie chce. A przez to wszystko przedzieraja sie szczatki wygluszonego przez frania bolu. To wlasnie takie zawieszenie w czasie.
depresyjny
Offline

Leki zwiększające emocje i potrzeby,zmniejszające anhedonie

Avatar użytkownika
przez refren 27 paź 2013, 00:30
depresyjny, terapeutka może rzeczywiście jest słaba albo formalistka - jej celem jest trzymanie się określonej metody a nie pomoc klientowi.
U mnie problemy z rozumieniem, czego chce, a czego nie chce wynikają chyba w dużym stopniu z zagłuszaczy - czyli różnych uzależnień, które umożliwiają mi ucieczkę od siebie. Jeśli czasem uda mi się je wyłączyć, to zaczyna wracać świadomość - co się dzieje w moim życiu i co czuję. Tylko że ciężko przejść przez ten etap, bo to raczej bolesne...
All men will be sailors, then, Until the sea shall free them...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3284
Dołączył(a)
05 sty 2013, 20:12

Leki zwiększające emocje i potrzeby,zmniejszające anhedonie

przez miko84 27 paź 2013, 08:29
Tak jak pisała na początku wątku ladywind wiele objawów wskazuje na depresję melancholijną czyli biologiczną z nadaktywnością osi HPA i nadmiarem kortyzolu. SSRI są tu najmniej skuteczne i mogą pogarszać stan - np. jeszcze bardziej spłycać pozytywne doznania lub pogłębiać anhedonię (SSRI słabo obniżają kortyzol a początkowo go nawet zwiększają). Najlepiej sprawdzają się antagoniści 5-HT2 - mirtazapina/mianseryna, oraz amitryptylina. Wszystko co znacznie podnosi serotoninę może pogarszać stan chorego.

Jeśli masz melancholijną to leki dopaminowe mogą pomóc tylko na pewne objawy, sam to przerabiałem, biorąc wszystkie dostępne legalnie leki dopaminowe, a wiele wskazuje, że mam melancholijną. Dopiero leki obniżające kortyzol, typu mirta, zrobiły różnicę.
miko84
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Leki zwiększające emocje i potrzeby,zmniejszające anhedonie

Avatar użytkownika
przez Siding Spring 27 paź 2013, 09:50
przeciez jezeli sie nie czuje ze sie cos chce to moge robic cos co tylko wydaje mi sie ze chce albo martwic sie o to ze nie robie czegos co wydaje mi sie ze chce ale w rzeczywistosci tego nie chce.


No widzisz depresyjny bo ja czesto mam tak, ze oprocz tych podstawowych potrzeb innych po prostu nie mam. Moglbym cos sobie na sile wymyslic , ale nie ma mowy o jakims zaangazowaniu czy oddaniu sie danej sprawie. Sam nie wiem czy to przez ten dystans do swiata czy pusta osobowosc i brak checi integracjii z otoczeniem. Zeby miec potrzeby to tez cos musi w mozgu zaskoczyc...np jak matka opiekuja sie dziecmi to znaczy ze ma taka potrzebe. Moze to jakies cechy schizoidalne bo tam chyba tez niewiele czlowieka interesuje swiat zew...o_0
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3305
Dołączył(a)
20 mar 2012, 12:56

Leki zwiększające emocje i potrzeby,zmniejszające anhedonie

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 27 paź 2013, 10:00
miko84, Sam szamiesz tianeptynę, a zapomniałeś o niej wspomnieć. ;) Tianeptyna też hamuje oś HPA, obniża kortyzol i podobnie jak amitryptylina ma działanie neuroprotekcyjne- chroni neurony przed stresem(a jak wiadomo kortyzol jest z tym stresem nierozłącznie skorelowany). Amitryptylina wpływa na białkowy czynnik wzrostu nerwów, a tianeptyna na receptory NMDA/AMPA.
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

Leki zwiększające emocje i potrzeby,zmniejszające anhedonie

przez miko84 27 paź 2013, 10:11
No tak, tianeptyna dobrze działa na oś HPA i kortyzol i chroni organizm przed stresem.
miko84
Offline

Leki zwiększające emocje i potrzeby,zmniejszające anhedonie

Avatar użytkownika
przez hania33 27 paź 2013, 10:14
miko84, Proszę pomóż w wątku paro..
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Leki zwiększające emocje i potrzeby,zmniejszające anhedonie

przez depresyjny 27 paź 2013, 11:19
No to dobrze, przynajmniej wiem co mam. Mam tylko uraz do lekarzy, ze przez 7 lat przeczalgali mnie przez te wszystkie leki. A wiesz jacy byli obrazoborczy co niektorzy na moja ciagle zwracanie uwagi ze jest zle, jeszcze gorzej? Jedna mi z Chelma powiedziala: ja skonczylam studia medyczne, a ty nie. A ja wtedy sie zwijalem z cierpienia. Wyobrazasz to sobie? Wiesz co, po dlugim okresie brania anafranil rowniez pomaga. To nic ze na sertke mocno uderza, ale i tak nie ma porownania z nim do innych lekow, chociaz sa pewne aspekty o ktorych caly czas pisze.
depresyjny
Offline

Leki zwiększające emocje i potrzeby,zmniejszające anhedonie

przez ladywind 27 paź 2013, 12:29
depresyjny, a Twój obecny lekarz jest w miare kompetentny?
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

Leki zwiększające emocje i potrzeby,zmniejszające anhedonie

przez depresyjny 27 paź 2013, 22:13
Tak ladywind dobry jest. Byl ordynatorem w klinice w Lublinie, jest psychoterapeuta. Mowi o zaburzeniach dystymiczno nerwicowych, rowniez slyszalem o zaburzeniach na tle emocjonalno wrazliwosciowym, ale zaznacza ze na 100 procent tego powiedziec nie moze. Wiesz ja mam problem bo mam pewna bariera w opisaniu moich odczuc. Sa ta sprawy niewyslawialne jak to okreslil kelabex odnosnie swoich dolegliwosci. Moge powiedziec ze marze o wylagodzeniu, ukojeniu. To co ja czuje w piersiach w trakcie pracy na kasie to jest niewyslawialne. Surowa~ostra proznia. Odnosnie lekow ktore sugeruje miko84 to mianseryne bralem. Przyznam sie doraznie po wzieciu doswiadczylem nalfajniejszego uczucia sklejenia ze wszystkich lekow, natomiast nastepny dzien jest nie do zycia bo czulem sie jak nacpany. Mirtazapina powodowala duze rozdraznienie, nawet w malych dawkach. Moglo tak byc ze dolaczyly sie tez skutki odstawienne anafranilu, bo wtedy go odstawilem i zamienilem na mirte. Bylo to jakies 4 lata temu. Natomiast amilitryptyliny nie bralem. Obawial bym sie duzego dzialania na nore i duzego na h1. Ale sklaniam sie zeby sprobowac.Duzo o niej mysle.

-- 27 paź 2013, 22:20 --

Oczywiscie czerwien na twarzy po pracy to pryez sere. Lekarz nazwal to interakcje seretoninowe*)

-- 27 paź 2013, 22:44 --

ostry jest ten buraczek po pracy. Ja bym to nazwal dochodzeniem do siebie mozgu po wysilku. Trwa to pare godzin. To jest pewne ograniczenie. Bo jak pisalem, ze chce sie uczyc tanczyc, czy jakis sport to odrazu po pracy nie pojde, nie bede w stanie.
depresyjny
Offline

Leki zwiększające emocje i potrzeby,zmniejszające anhedonie

przez miko84 28 paź 2013, 08:32
depresyjny początki brania mirty/miansy mogą być trudne ale z czasem to mija.
miko84
Offline

Leki zwiększające emocje i potrzeby,zmniejszające anhedonie

przez depresyjny 29 paź 2013, 01:14
Panie i Panowie, czuje sie jak uwiazany pies smagany batem. Teraz rozumiem ze na te renty to ludzie z lenistwa nie ida.

-- 29 paź 2013, 02:32 --

Ja mam takie pytanko, czy anafranil w teori moze pomoc na ta depresje melancholijna z aktywnoscia HPA z nadmiarem kortyzolu¿
depresyjny
Offline

Leki zwiększające emocje i potrzeby,zmniejszające anhedonie

przez miko84 29 paź 2013, 08:02
depresyjny może pomóc, ale raczej słabo, bo to silny lek serotoninowy, działa podobnie do SSRI a te są najmniej skuteczne w tym typie depresji. Dużo skuteczniejsza będzie amitryptylina, mirtazapina/mianseryna.
miko84
Offline

Leki zwiększające emocje i potrzeby,zmniejszające anhedonie

przez depresyjny 29 paź 2013, 16:50
A czy amilitryptylina ma potencjal do tego zeby umysl byl szybki sprawny bystry. Zeby byla agresja wtedy kiedy trzeba kogos opieprzyc. Nie jest tak jak na afranilu ze wlasciwie nie wiele sie chce. Mozna spac do poludnia. A zeby cos zrobic tez trzeba zmuszac do tego swoja wole, bo jest sie w takim kaftanie, ktory odcina bol, temu nie moge zaprzeczyc ale, trzyma jakby na dystans od zycia . Czy zycie moze byc ekscytujace¿
depresyjny
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 10 gości

Przeskocz do