Sugestie dotyczące leków w depresji (Uwaga! długie)

Masz pytanie związane z lekami ? Chcesz podzielić się 'wrażeniami' z innymi ? Farmakologia czy psychoterapia... ?

Sugestie dotyczące leków w depresji (Uwaga! długie)

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 23 cze 2013, 19:04
Ale powiem Wam ,ze Metylo sie chowa przy Donepezilu , jesli chodzi o pamięć , koncentrację, naukę i tego typu.
To jest moje odkrycie 2013 roku , ten lek.
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9012
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Sugestie dotyczące leków w depresji (Uwaga! długie)

przez sylvek 23 cze 2013, 19:56
W uproszczeniu
silna stymulacja receptorów dopaminy w jądrze półleżacym + szybkie jej zaprzestanie -> organizm chce zrównoważyc nagły zanik stymulacji -> chce ci się cpać,

silna stymulacja, powolne odstawienie -> efekt powolnego gotowania gołebia, gołąb nie wyskoczy z garka jesli bedziesz powoli podgrzewał wode, czyli inaczej bodźec którym tutaj jest zanik stymulacji jest zbyt mało intensywny i zbyt bardzo rozłożony w czasie zeby przekroczyć konkretny próg aktywacji i wyzwolić konkretne zachowanie

Kokaina wchlania sie zdecydowanie lepiej i szybciej od MPH. Łatwiej przechodzi do mózgu. Obejmuje większą jego część. Jest jej tam znacznie więcej w krótszym okresie czasu, szybciej jest usuwana (30 min, mph pare godzin). Większa ilość koki w porównaniu do mph po zazyciu odpowiedniej dawki (dawka koki jest większa od mph) powoduje ze stymulacja jest silniejsza mimo tego ze wg tabelek 1mg metylofenidatu lepiej blokuje transporter niz 1 mg kokainy.

Etylofenidat przestarzały, wprowadzili chlorowaną wersje metylofenidatu (3,4CTMP) 7 razy silniejszą (7 razy mniejsze ki,) od samego metylo. Czas półtrwania sporo dłuższy bo około 12-14 godzin.

Efekty? 8 mg ctmp jest niemal nieodróznialne od 40 mg medikinektu (mph o przedłużonym działaniu). Uzaleznienia prawie nie ma a tolerancja jest sporo większa.

-- 23 cze 2013, 19:01 --

mozesz dostac niemal to samo co donepezil bez recepty. Huperzine A, tez inhibitor acetylocholinestrazy. To czy zadziała mocniej od mph zalezy od tego czy twoje problemy wynikaja z acetylochliny czy z dopaminy, czy z glutaminianu (ten jest najwazniejszy, ale zaburzenia tutaj sa stosunkowo rzadkie)
Offline
Posty
226
Dołączył(a)
14 mar 2013, 18:28

Sugestie dotyczące leków w depresji (Uwaga! długie)

Avatar użytkownika
przez Siding Spring 23 cze 2013, 20:08
A gdzie dostac te cudowna ulepsza wersje metylo?:)

No i za dzieki za wyjasnienie wszystkiego.

Pamietam ze jak swego czasu sprobowalem metylo to czulem spokoj w glowie jakiego chyba nigdy nie doswiadczylem. Oczywiscie wroce do niego i zobacze jak to bedzie dalej.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3305
Dołączył(a)
20 mar 2012, 12:56

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Sugestie dotyczące leków w depresji (Uwaga! długie)

przez zmienny 23 cze 2013, 20:24
sylvek, to mówisz, że z nootropowych bez recepty najlepsze są te Huperzine A?

tam pisałeś o bazie danych, tylko, że ta strona jest po angielsku znasz jakąś podobną po polsku?
zmienny
Offline

Sugestie dotyczące leków w depresji (Uwaga! długie)

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 23 cze 2013, 20:44
Ciekawe jak z mocą Hupereziny A do Donepezilu? Bo z ceną to wiadomo , kiepsko.
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9012
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Sugestie dotyczące leków w depresji (Uwaga! długie)

przez sylvek 23 cze 2013, 20:59
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/16923332

The present findings showed that, in molar terms, huperzine A had similar potency on increasing mPFC ACh and DA levels as compared to the 11- and 2-fold dosages of donepezil and rivastigmine, respectively, and had longer lasting effects after oral dosing.

w skrócie - jest mocniejsza

-- 23 cze 2013, 20:01 --

Nie bralem huperziny, dlatego o efektach sie nie wypowiem. Jak wpadnie kasa to kupie opakowanie dla tetsu.

-- 23 cze 2013, 20:24 --

wyglada na to ze huperzine sprzedawana jest w formie ekstraktu z odpowiedniej rosliny. Czyli realnie jest tam nie 100mg huperziny tylko jakies 10-20mg. Pewnie dlatego nie jest na recepte. Sytuacja podobna do lewodopy, syntetyczna - na recepte, w formie ekstraktu - bez.
Offline
Posty
226
Dołączył(a)
14 mar 2013, 18:28

Sugestie dotyczące leków w depresji (Uwaga! długie)

przez Fugu 09 lip 2013, 12:33
Witam wszystkich po chwilowej nieobecności.

W międzyczasie odstawiłem wenlę (co okupiłem megaprzemęczeniem z sennością i krwią z nosa włącznie) i wróciłem do mojej poprzedniej pani doktór. Dostałem od niej selegilinę (!) (co ciekawe, sama to zaproponowała), którą łykam już 10 dzień, najpierw dawka 5mg, od dwóch dni - 10mg. Spodziewałem się lekkiej poprawy, a tu...

...a tu dupa. Wprawdzie przez 2-3 dni coś jakby się działo (trochę zmniejszyło się otępienie i potliwość, poprawił się nastrój), ale potem znów było kiepsko. Co mnie dziwi najbardziej - obecnie czuję się tak samo jak na wenli! Wraca otępienie (z myleniem słów i 'nieogarem'), znów cały czas chodzę mokry, nie mam na nic siły, za to mam zwiększony apetyt; wszystko leci mi z rąk. Zastanawia mnie czemu tak jest, skoro MAO to nie SNRI. Wiem, że 10 dni to krótko, dlatego zamierzam nadal brać sele, chociażby żeby się przekonać co będzie dalej.

Zacząłem natomiast zastanawiać się nad sugestią kogoś z Was - czy to nie przypadkiem nerwica i lęki są problemem. Zauważyłem u siebie (już podczas brania wenli) ucisk w klatce piersiowej, niemożność złapania ''oddechu'', wrażenie ''duszenia się'' (głównie na powietrzu). Zastanawiam się też, czy metabolizm nie leży u mnie właśnie przez lęki i stres, które blokują mi ogranizm? U mnie jest tak: ciągły brak energii, którego nie pomaga jedzenie czegoś (jedzeniem tylko się zapycham); cały czas mam wrażenie wzdęć (tzn. wydęty brzuch). Przy bieganiu jest tak samo - najpierw zaczynają pobolewać mięśnie, potem dochodzą problemy z oddychaniem, niemożność złapania oddechu i wreszcie kolka. Wracam do domu z koszulką na plecach mokrą od gór do dołu. Kwestia sprawnego metabolizmu jest dla mnie bardzo ważna (poza sprawnym umysłem), bo mam 10-15 kg nadwagi i chciałbym to kiedyś zrzucić. Wydaje mi się, że za pocenie i nerwowość odpowiedzialny jest stres, którego wprawdzie nie czuję, ale gdzieś tam we mnie siedzi (kortyzol robi swoje).

Podsumowując, jest jak było. Jak sądzicie, czy moje przypadłości:
- brak energii, otępienie, ospałość, potliwość
- ucisk w klatce piersiowej, duszności, zablokowany metabolizm, wzdęcia, 'ukryty' (?) lęk i niepokój

mogą świadczyć o tym, że to jednak nerwica, a nie depresja? Jeśli tak, to jakie leki polecacie?

Wiem, że się rozpisuję i że jęczę, ale już ku*wicy dostaję od tej choroby, chcę wreszcie zacząć normalnie żyć a nie walczyć sam ze sobą.

Pozdrawiam wszystkich
Fugu
Offline

Sugestie dotyczące leków w depresji (Uwaga! długie)

przez sylvek 09 lip 2013, 23:37
dostales nietypowe MAO. Jesli pójdziesz na psychoterapie to moze okazac sie przydatne. Jesli nie, to bedzie dalej tak jak jest obecnie.
Offline
Posty
226
Dołączył(a)
14 mar 2013, 18:28

Sugestie dotyczące leków w depresji (Uwaga! długie)

przez Fugu 10 lip 2013, 00:15
Zgadzam się, że psychoterapia byłaby pomocna, ale nie wiem czy akurat teraz (w tym stanie). W zeszłym roku byłem kilka razy u psychologa, ale przez moje problemy poznawcze nic z tych spotkań nie wynosiłem, tuż po wyjściu z gabinetu nie pamiętałem o czym rozmawialiśmy. Dlatego też odkładam psychoterapię (nie wiem czy słusznie) na okres, kiedy mój intelekt trochę się bujnie.

A jakieś propozycje odnośnie piguł - anksjolityki, beta-blokery, może SSRI (nie wiem, np. citalopram albo fluoksetyna)?
Fugu
Offline

Sugestie dotyczące leków w depresji (Uwaga! długie)

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 10 lip 2013, 00:51
Fugu, Na nerwicę czeto stsuje się leki antydepresyjne, więc te , które brałeś teoretycznie też powinny pomóc, Jesteś pewien , że somatycznie z Tobą wszystko oki? Robiłeś jakieś szczegółowe badania, byłeś u neurologa np?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Sugestie dotyczące leków w depresji (Uwaga! długie)

przez Fugu 10 lip 2013, 01:04
Wydaje mi się, że somatycznie powinno być wszystko w porządku.

Badania, które ostatnio robiłem, a które wyszły ok:
- tarczyca: tsh, ft3, ft4, badanie usg, hashimoto odpada
- morfologia krwi, ob,
- elektrolity (tu: wapń leciutko ponad normę)
- testosteron

Endokrynolog powiedziała, że to albo tarczyca albo nerwica. A skoro tarczyca jest w porządku, to zostaje nam...

Z kolei neurolog przy badaniu nie stwierdziła żadnych zaburzeń (poza występowaniem lekkich napięć). Aczkolwiek miałem tylko wywiad, nie miałem robionych badań EEG, tomografem ani podobnych.

Nie wiem jakie inne choroby somatyczne mogłyby tu wchodzić w grę?

@edit:

Wydaje mi się, że to jednak kwestia mojej psychiki. Podatna osobowość (mam chyba wszystkie cechy osobowości unikającej), niska samoocena, kumulujące się stres oraz negatywne emocje, nieumiejętność radzenia sobie z problemami -> i jestem tu, gdzie jestem (niestety).
Fugu
Offline

Sugestie dotyczące leków w depresji (Uwaga! długie)

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 10 lip 2013, 01:27
Fugu, nie , żebym Cię nakręcała, ale czasem warto wykluczyć co innego , wyślę Ci linki w prywatnej wiadomości.
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Sugestie dotyczące leków w depresji (Uwaga! długie)

Avatar użytkownika
przez _Jack_ 21 lip 2013, 01:13
Mam identyczne objawy tak jak u Ciebie. Właśnie zdolności poznawcze są u mnie upośledzone i najbardziej mi to dokucza. Słaba pamięć, koncentracja, obniżona sprawność psychofizyczna, jak zakładam okulary to czuje jeszcze większe przytępienie. Do tego dochodzi brak energii, ciągłe zmęczenie i brak potencji seksualnej. Nastrój jest o dziwo stabilny nie mam żadnych myśli samobójczych itd. Robiłem identyczne badania, bo mój lekarz psychiatra sugerował ,że to objawy mogą być wynikiem obniżonego testosteronu, ale testosteron miałem w normie. Oby to nie była depresja lekooporna. Też już sporo leków przetestowałem ,ale bez większych rezultatów. Chyba jedynym wyjściem z tego bagna są elektrowstrząsy.
F33 Zaburzenia Depresyjne Nawracające
10 mg Escitalopram
https://www.youtube.com/watch?v=IMZFvs-qy44
Avatar użytkownika
Offline
Posty
652
Dołączył(a)
05 cze 2011, 18:22
Lokalizacja
okolice WWA

Sugestie dotyczące leków w depresji (Uwaga! długie)

przez ladywind 23 lip 2013, 12:06
_Jack_, również mam identyczne objawy co Ty i autor postu. Swego czasu pomogł mi na to mix wenli z mirtą
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości

Przeskocz do