Jakie leki wywołały u was trwałą oziębłość emocjonalną?

Masz pytanie związane z lekami ? Chcesz podzielić się 'wrażeniami' z innymi ? Farmakologia czy psychoterapia... ?

Jakie leki wywołały u was trwałą oziębłość emocjonalną?

przez el_testosterone 19 cze 2013, 01:50
lubudubu napisał(a):Kurwica? Czyli zwiekszona nerwowosc, agresja?, drazliwosc?

Tak.

A jakie antydepresanty brales?

Wszystkie.
Offline
Posty
194
Dołączył(a)
18 mar 2012, 20:04

Jakie leki wywołały u was trwałą oziębłość emocjonalną?

Avatar użytkownika
przez Siding Spring 19 cze 2013, 07:55
To niedobrze. Moze przez wszystkie rozumiesz antydepresanty z grupy ssri/snri? Moze taki wellbutrin,moklobemid by pomogl?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3305
Dołączył(a)
20 mar 2012, 12:56

Jakie leki wywołały u was trwałą oziębłość emocjonalną?

przez el_testosterone 23 cze 2013, 20:16
Wellbutrin i moklo też brałem... ale spokojnie, będzie lepiej - a nawet jeśli nie to będzie ciekawie hehe.
Offline
Posty
194
Dołączył(a)
18 mar 2012, 20:04

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Jakie leki wywołały u was trwałą oziębłość emocjonalną?

Avatar użytkownika
przez MalaMi1001 27 cze 2013, 21:26
Dokładnie tak. Zazdroszczę socjopatom i psychopatom. Nie takim, którzy wyrzynają połowę miasta, ale takich utajonych, którzy żyją wśród nas i mają w poważaniu emocje. Obecnie jestem na 10mg escitalopramu i g*wno. Dalej mam te swoje scenariusze, to wyobrażanie sobie, myślenie, analizowanie i ch*j wie co jeszcze. Już mam dość. Wydawało mi się przez chwilę, że ogarniam sytuację, ale nie. Wystarczyła chwila dzisiaj z tym co wywołało mojego doła sam na sam, oko w oko i dziękuję, narka, znów to samo. Zastanawiam się nad zmianę escitalopramu na wenlafaksynę. Kiedy trafiłam do psychiatry lekiem pierwszego rzutu była właśnie wenla. Pamiętam jak dziś, że przyjęłam pierwszą tabletkę rano, czułam, ze mam mdłości zanim wsiadłam do samochodu, ale do pracy nie zdążyłam dojechać bo... ten no, zawymiotowałam sobie cały samochód :P Ale następnego dnia już czułam, że mi lepiej, że nie myślę. Przy dawce 250mg chodziłam jak trzepnięta, podkrążone oczy, zero energii itp. I tu padła decyzja na zmianę na escitalopram. I teraz nie wiem czy iść i prosić znów o wenlafaksynę czy poczekać aż się to rozkręci? Biorę już esc 3 tydzien a dzisiaj mam apogeum "umartwiania się". Chcę chodzić jak robot, praca - dom -sen. I NIE MYŚLEĆ!
______________
wenlafaksyna 75 mg
zolpidem 10 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1930
Dołączył(a)
29 paź 2010, 19:44
Lokalizacja
łódzkie

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 9 gości

Przeskocz do