Jakie leki wywołały u was trwałą oziębłość emocjonalną?

Masz pytanie związane z lekami ? Chcesz podzielić się 'wrażeniami' z innymi ? Farmakologia czy psychoterapia... ?

Jakie leki wywołały u was trwałą oziębłość emocjonalną?

Avatar użytkownika
przez MalaMi1001 06 cze 2013, 10:32
Witam!

Jak w temacie. Czy jakiekolwiek leki spowodowały u was trwałą oziębłość emocjonalną? Chodzi mi o stłumienie emocji, o taką pustkę. Ja niestety wracam do leków, po pół rocznej przerwie znowu stało się coś co nie pozwala mi normalnie funkcjonować. Dlatego zdając sobie sprawę z tego, że będzie się to powtarzać chciałabym uderzyć w lek, który spowoduje u mnie trwałe zmiany. Jest mi wszystko jedno czy uszkodzi mi się przez to mózg, serio. Czytałam dużo o paroksetynie, sporo ludzi pisze właśnie o takim "skutku ubocznym", dla mnie byłoby to zbawienie taki skutek uboczny. Jakie macie doświadczenia w tej kwestii?
______________
wenlafaksyna 75 mg
zolpidem 10 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1930
Dołączył(a)
29 paź 2010, 19:44
Lokalizacja
łódzkie

Jakie leki wywołały u was trwałą oziębłość emocjonalną?

Avatar użytkownika
przez Siding Spring 06 cze 2013, 10:38
Az tak Ci zycie niemile zeby robic z siebie zombie?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3305
Dołączył(a)
20 mar 2012, 12:56

Jakie leki wywołały u was trwałą oziębłość emocjonalną?

Avatar użytkownika
przez MalaMi1001 06 cze 2013, 10:58
Niemiłe to jest życie w emocjonalnym kotle. Bez leków nie było super, ale było ok, dało się żyć. Myslałam, że jestem zdrowa, hehe. No. Myślałam, bo nie działo się nic takiego, co spowodowałoby to co teraz ZNÓW mam w głowie. Więc z miłą chęcią zrobię z siebie zombie, żeby obudzić się choć raz w życiu i nie mieć rozpierdzielu w głowie.
______________
wenlafaksyna 75 mg
zolpidem 10 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1930
Dołączył(a)
29 paź 2010, 19:44
Lokalizacja
łódzkie

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Jakie leki wywołały u was trwałą oziębłość emocjonalną?

Avatar użytkownika
przez hooain 06 cze 2013, 11:01
lepszy burdel w emocjach, niż całkowita ich eliminacja - takie doświadczenie posiadam.
ତ୍କୃ
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2021
Dołączył(a)
10 sie 2011, 21:48

Jakie leki wywołały u was trwałą oziębłość emocjonalną?

Avatar użytkownika
przez Siding Spring 06 cze 2013, 11:05
No bo zycie bez emocjii to wlasciwie nie jest zycie. Bo ludzie zyja wlasnie dzieki nim.


MalaMi a nie jest tak ze po prostu te emocje Ci sie odblokowaly po odlozeniu lekow i teraz sobie z nimi nie radzisz? Na lekach nie czulas zbyt wiele a teraz jak sa to nie potrafisz sobie z nimi poradzic. Sam nie wiem. Faktycznie lepiej cos czuc niz nie czuc....no ale kazdy niby wie co dla niego najlepsze.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3305
Dołączył(a)
20 mar 2012, 12:56

Jakie leki wywołały u was trwałą oziębłość emocjonalną?

przez freda 06 cze 2013, 11:06
biorę paro i będę jej bronić.myślę,że co organizm to inna reakcja.nie czuję się wyprana emocjonalnie,lekka senność po południu,ale wystarczy wyjść na spacer i znika.żyję normalnie dzięki paro.nie mam lęków i o to mi chodzi
A już myślałam,że ją pokonałam...
Offline
Posty
915
Dołączył(a)
27 sty 2013, 17:56

Jakie leki wywołały u was trwałą oziębłość emocjonalną?

Avatar użytkownika
przez hooain 06 cze 2013, 11:10
jeśli chwycić się tematu paroksetyny, łykałam ją jakiś czas, spowodowała odwrotny skutek. nie odcięła mnie od odczuwania, a pogłębiła jedynie drażliwość i moc pierdolca.
ତ୍କୃ
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2021
Dołączył(a)
10 sie 2011, 21:48

Jakie leki wywołały u was trwałą oziębłość emocjonalną?

Avatar użytkownika
przez Siding Spring 06 cze 2013, 11:12
Moc pierdolca :lol: . Ciekawe okreslenie. Moglabys bardziej szczegolowo opisac co sie dzialo podczas jej brania?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3305
Dołączył(a)
20 mar 2012, 12:56

Jakie leki wywołały u was trwałą oziębłość emocjonalną?

przez freda 06 cze 2013, 11:12
dlatego piszę,że co organizm to inna reakcja.... :D
A już myślałam,że ją pokonałam...
Offline
Posty
915
Dołączył(a)
27 sty 2013, 17:56

Jakie leki wywołały u was trwałą oziębłość emocjonalną?

Avatar użytkownika
przez MalaMi1001 06 cze 2013, 11:18
Ogólnie uważam, że jestem źle zdiagnozowana. Nie mam żadnej dystymii tylko jakieś cholerne zaburzenia osobowości, bo syfem w głowie reaguję tylko na określone wydarzenia w moim życiu. Reszta mnie najzwyczajniej w świecie nie rusza, a jeśli rusza to umiarkowanie. Żyję normalnie do czasu. Parę lat temu całe moje posrane dzieciństwo wylało się z mojej głowy właśnie przez jedno wydarzenie. I tak się to ciągnie do dziś. Wszystko super, że wiem skąd się to bierze, chodziłam na psychoterapię, ale nie dało to zupełnie nic. A ponieważ w życiu wielu sytuacji nie da się uniknąć pozostaje radzić sobie z tym inaczej. Dlatego chcę się znieczulić. Nie, znieczulić to złe słowo. No wiecie co mam na myśli.
______________
wenlafaksyna 75 mg
zolpidem 10 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1930
Dołączył(a)
29 paź 2010, 19:44
Lokalizacja
łódzkie

Jakie leki wywołały u was trwałą oziębłość emocjonalną?

Avatar użytkownika
przez hooain 06 cze 2013, 11:23
Moglabys bardziej szczegolowo opisac co sie dzialo podczas jej brania?

może w odpowiednim dziale, kiedy będzie grafomańskie flow.
dlatego piszę,że co organizm to inna reakcja.... :D

zgadzam się całkowicie, podałam mój przykład.
sam tekst, że chce brać paro, bo większość po niej jest minimalnie lub niezauważalnie naprana emocjonalnie no jest troszke.. błędny? tak jak teoretyczna większość dostaje kopa po kofeinie, tak ja np. jestem zupełnie obojętna na nią (albo to ja jestem jakaś lewa) jednak prawda jest taka, że w przypadku dropsów większością nie należy się sugerować.

-- 06 cze 2013, 11:25 --

z psychiatrą masz kontakt?
ତ୍କୃ
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2021
Dołączył(a)
10 sie 2011, 21:48

Jakie leki wywołały u was trwałą oziębłość emocjonalną?

przez freda 06 cze 2013, 11:25
no właśnie,leki mają nam pomóc żyć normalnie,jeśli to możliwe.a jeśli pomagają to czemu ich nie brać?biorę leki ale nadal wiem co dobre a co złe,czasem śmieję się ,czasem płaczę,czasem się boję.ale nie czuję lęku przed życiem...i o to mi chodzi
A już myślałam,że ją pokonałam...
Offline
Posty
915
Dołączył(a)
27 sty 2013, 17:56

Jakie leki wywołały u was trwałą oziębłość emocjonalną?

Avatar użytkownika
przez MalaMi1001 06 cze 2013, 11:36
Ja po prostu chciałabym się obudzić któregoś pieknego dnia i NIE MYŚLEĆ. Nie analizować, brać życie takie jakim jest. Chciałabym nie musieć codziennie przed zaśnięciem wymyslać sobie "historyjek", żeby tylko zająć czymś mój durny mózg. Inaczej nie zasnę, myśli zjadają mnie od środka. A nawet jak juz uda mi się zasnąć przychodzi taka chwila, ułamek sekundy, że coś mi się przypomni i otwieram oczy z przerażenia. Ja mam tego dość i tyle. Więc macie jakieś doświadczenia z lekami, które powodują oziębłość emocjonalną? W poniedziałek idę do psychiatry (ZNOWU) i pogadam z nim trochę inaczej niż zazwyczaj, chciałabym być przygotowana.
______________
wenlafaksyna 75 mg
zolpidem 10 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1930
Dołączył(a)
29 paź 2010, 19:44
Lokalizacja
łódzkie

Jakie leki wywołały u was trwałą oziębłość emocjonalną?

Avatar użytkownika
przez tiktalk 06 cze 2013, 12:19
MalaMi1001, no paroksetyna to najmocniejsza armata ;)
tianeptyna 4x12,5 / wiadro supli ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
403
Dołączył(a)
05 mar 2013, 00:08
Lokalizacja
ślaski

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 15 gości

Przeskocz do