Za którym razem dobrano Wam właściwy lek?

Masz pytanie związane z lekami ? Chcesz podzielić się 'wrażeniami' z innymi ? Farmakologia czy psychoterapia... ?

Za którym razem dobrano Wam właściwy lek?

za 1
4
29%

za 2
1
7%

za 3
0
Brak głosów

za 4
1
7%

za 5 i więcej
3
21%

jeszcze nie dobrano mi odpowiedniego leku
5
36%

 
Liczba głosów : 14

Za którym razem dobrano Wam właściwy lek?

Avatar użytkownika
przez coccinella 17 lut 2013, 15:22
linka napisał(a):
coccinella napisał(a):A skutki uboczne odczułaś od razu? Czy to też trwało zanim coś poczułaś?

Jak dostałam dawkę 20mg - skutki poczułam już następnego dnia, gdy zaczynałam od 5mg, po tygodniu 10 to mniej więcej właśnie po tygodniu odczuwałam już skutki.

coccinella napisał(a):Czy skutki uboczne były tak ciężkie, że uniemożliwiały Ci normalne funkcjonowanie?

Dość mocne, najgorsze to akatyzja, problemy ze snem i jadłowstręt ....... dało się żyć, zwłaszcza że wiedziałam, że to minie, ale łatwo nie było.... brałam benzo od czasu do czasu.

dziękuję za informacje linka :)
chociaż zupełnie nie pojmuję tej akatyzji... jak to możliwe, że nie ma się nad tym kontroli.
Nie chce mi się.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
807
Dołączył(a)
21 wrz 2012, 17:41
Lokalizacja
Warszawa

Za którym razem dobrano Wam właściwy lek?

Avatar użytkownika
przez linka 17 lut 2013, 18:11
Do dziś pamiętam to wstrętne uczucie jakbym miała ul w sobie, ta niemożność skupienia się na niczym, coś robić, robić robić a tu trzeba usiedzieć na wykładzie np. .... koszmar, do tego były potrzebne benzo :)
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Za którym razem dobrano Wam właściwy lek?

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 22 lut 2013, 11:12
Ja brałem sześć SSRI, dwa SNRI, jeden NRI, jeden NDRI, jeden SARI, cztery TLPD, jeden IMAO, jeden SSRE, dwa NaSSA, dwa mood-stabilizers, osiem neuroleptyków, większość benzo, zolpidem, zopiklon, hydroksyzynę, dwa beta-blokery, dwa nootropy- to tyle chyba z grubsza. Generalnie to wszystko jak krew w piach. Za kasę wydaną na te leki mógłbym już spokojnie pojechać na zagraniczną wycieczkę na miesiąc albo kupić GTX690. Na ostatnim mixie- fluo+kwetiapina czuję się ok.
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Za którym razem dobrano Wam właściwy lek?

przez abro 22 lut 2013, 17:09
Dark Passenger- Kur** ile tego ;o. Dlatego boję się iść do psychiatry. Nie mam pojęcia czy leki mi pomogą czy się od nich nie uzależnie. Za dwa tygodnie ide do psychiatry i mam wrażenie że jak już raz pójdę to będę chodzić tam parę lat
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
21 lut 2013, 22:41

Za którym razem dobrano Wam właściwy lek?

Avatar użytkownika
przez linka 22 lut 2013, 18:14
abro, no trzeba się z tym pgodzić, że leków nie bierze się kilka tylko kilkanaście (co najmniej) miesięcy. Bez strachu i wstydu, jak trzeba to się idzie. Uzależnienie... hmm, możliwe, ale mają pomagać - z dobrym psychiatrą wszystko da się ogarnąć. Tylko trzeba uważać na benzodiazepiny, leki nasenne itd, z tym łatwo przesadzić ;)
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Za którym razem dobrano Wam właściwy lek?

Avatar użytkownika
przez Little Red Fox 23 lut 2013, 09:46
Dark Passenger napisał(a):Ja brałem sześć SSRI, dwa SNRI, jeden NRI, jeden NDRI, jeden SARI, cztery TLPD, jeden IMAO, jeden SSRE, dwa NaSSA, dwa mood-stabilizers, osiem neuroleptyków, większość benzo, zolpidem, zopiklon, hydroksyzynę, dwa beta-blokery, dwa nootropy- to tyle chyba z grubsza. Generalnie to wszystko jak krew w piach. Za kasę wydaną na te leki mógłbym już spokojnie pojechać na zagraniczną wycieczkę na miesiąc albo kupić GTX690. Na ostatnim mixie- fluo+kwetiapina czuję się ok.

chyba powinnam się cieszyć, że mój (jak na razie) pierwszy lek zaczął działać poprawnie :hide:
(i oby tak zostało)
A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.
Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.
Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.


(Ewa Białołęcka)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5988
Dołączył(a)
17 sty 2012, 17:36

Za którym razem dobrano Wam właściwy lek?

Avatar użytkownika
przez _Jack_ 23 lut 2013, 13:26
Tritico,Anafranil,Chloroprotixen,Aurorix,Mianseryna,Wenlafaksyna.6 lekow i narazie nic a nic poprawy od dwoch lat. Poki co oram 225mg Alvente i narazie tez zadnej poprawy. Jesli juz czujecie sie dobrze na jakims leku to przestrzegam przed raptownym i zbyt wczesnym odstawieniem go. Ja tak zrobilem.Potem jest juz bardzo ciezko dojsc.
F33 Zaburzenia Depresyjne Nawracające
10 mg Escitalopram
https://www.youtube.com/watch?v=IMZFvs-qy44
Avatar użytkownika
Offline
Posty
652
Dołączył(a)
05 cze 2011, 18:22
Lokalizacja
okolice WWA

Za którym razem dobrano Wam właściwy lek?

Avatar użytkownika
przez linka 23 lut 2013, 13:52
_Jack_ napisał(a):Jesli juz czujecie sie dobrze na jakims leku to przestrzegam przed raptownym i zbyt wczesnym odstawieniem go. Ja tak zrobilem.Potem jest juz bardzo ciezko dojsc.


Potwierdzam, nie warto bawić się w psychiatrę i wmawiać sobie, że "JA WIEM LEPIEJ" kończy się to zwykle strasznym bagnem.....
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Za którym razem dobrano Wam właściwy lek?

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 23 lut 2013, 14:27
Wg mnie leki to "loteria" z 2 prostych powodów. Nadal nie wiadomo co dokładnie powoduje zaburzenia - deficyty neuroprzekaźników to domysły,tego nie da się zbadać. A dwa, we wszystkich niemal ulotkach psychotropów widnieje magiczne zdanie :"działanie substancji nie jest dokładnie poznane".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Za którym razem dobrano Wam właściwy lek?

Avatar użytkownika
przez linka 23 lut 2013, 14:38
*Wiola*, może jak ktoś kiedyś zbada działanie naszego mózgu ( o ile da się to zrobić) i wtedy znajdzie jeden uniwersalny lek :smile:

Tak samo jest w wielu dziedzinach medycyny - dajmy na to cukrzyca - rodzajó insuliny jest masa, owszem dobiera się do typu choroby ale też każdy inaczej reaguje na dany specyfik choć w zasadzie działanie jest jedno. Tabletki antykoncepcyjne też dobiera się na zasadzie "królika doświadczalnego" - bo poza badaniami - nie ma konkretnych zasad jak i co będzie nam odpowiadać.
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Za którym razem dobrano Wam właściwy lek?

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 23 lut 2013, 14:42
linka, Bo tak naprawdę ciało ludzkie , a mózg w szczególności jest bardzo skomplikowane,. Nie jesteśmy maszynkami , u których da się obliczyć wszystkie parametry. Medycyna mimo ,że zrobiła ogromne postępy nadal tak naprawdę jeszcze ma ogromne luki, pozostaje mieć nadzieję ....
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Za którym razem dobrano Wam właściwy lek?

przez Anna Maria 23 lut 2013, 14:57
Ja po mimo kilkunastu latach leczenia nie jestem ustabilizowana.Pewnie dlatego,że u mnie objawy wciąż się zmieniają,raz jestem bardziej depresyjna,raz nerwicowa,raz psychotyczna.Najlepiej na mnie podziałał terapia.
Anna Maria
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: zzYxx i 16 gości

Przeskocz do