Osądzanie przez aptekarzy jak patrzą na receptę.

Masz pytanie związane z lekami ? Chcesz podzielić się 'wrażeniami' z innymi ? Farmakologia czy psychoterapia... ?

Osądzanie przez aptekarzy jak patrzą na receptę.

Avatar użytkownika
przez black swan 04 lut 2013, 13:35
Dzisiaj poszłam do apteki z nową receptą. Chora jestem, to poszłam na swojej wsi, nie chce mi się jeździć dalej, poza tym i tak od razu tego zwykle nie mają, tylko po dniu. Aptekarka popatrzała i oczywiście na głos powiedziała "dzisiaj tego nie będę miała, bo to są PSYCHOTROPOWE". :evil: Oczywiście za mną w kolejce ludzi, aż chciałam się schować. Spojrzenie tej aptekarki też było dość pogardliwe. Aż chciałam jej coś powiedzieć, lecz przy ludziach w kolejce nie będę robić scen, bo potem cała gmina by wiedziała, że jestem nienormalna i leczę się psychotropami. Jakaś masakra, wyszłam zła i zawstydzona. Macie podobne doświadczenia? Czy aptekarze często osądzają i pogardzają braniem psychotropowych leków?
No risk - no fun, no pain - no gain.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1493
Dołączył(a)
25 gru 2012, 23:05
Lokalizacja
północ

Osądzanie przez aptekarzy jak patrzą na receptę.

przez niecierpliwy 04 lut 2013, 13:41
Tak ja mialem. Na początku leczenia lekarz przepisał mi Seronil a pózniej Mozarin. Kiedy byłem w aptece żeby zrealizować recepte aptekarka młoda nie mogła rozczytać recepty i zawołała drugą. Obie sie zastanawiały a chwile pozniej starsza glosno zawolala: To jest psychotrop !!. Za mna stali ludzie, mnie sie w efekcie nasiliły lęki i poczułem sie jak głupek, debil i pół człowiek-pół małpa wziałem leki i szybko stamtad uciekłem. Mimo że mieszkam w sredniej wielkosci miescie i nikogo tam nie znalem poczulem sie strasznie :-|
Offline
Posty
616
Dołączył(a)
01 sty 2013, 22:27

Osądzanie przez aptekarzy jak patrzą na receptę.

Avatar użytkownika
przez Artemizja 04 lut 2013, 13:50
black swan, tak,mamy :? Jakiś czas temu poszłam do apteki,dalam receptę na leki nasenne i w odpowiedzi usłyszlam od farmaceutki,że ta recepta Jej się nie podoba,bo to są psychotropy i Ona zaraz zadzwoni do mojego lekarza i potwierdzi czy to nie lewa recepta.A recepta była prawidłowo wypisana :? Oczywiście powiedziała to bardzo głośno,wyraźnie i tonem jak do psa.A za mną cała kolejka ludzi :evil: I wyobraź sobie,że zadzwoniła do mojego lekarza :evil: Nosz jasny gwint! :evil: Do tej pory jak sobie to przypomnę,to mnie szlag trafia ze złości :evil: Jeszcze gdyby miała podstawy się przywalić,bo recepta byłaby źle wypisana,to ok-jeszcze bym to przetrawiła :evil: Ale cholera,recepta była w porządku! :evil: I jak już łaskawie potwierdziła,to raczyła wydać mi te leki.Spędziłam tam chyba ze dwadzieścia minut :evil: Mało tego,jeszcze zamiast dwóch opakowań chciała mi wydać jedno i zamiast spojrzeć jeszcze raz na receptę,to wpierała mi,że wypisane jest jedno opakowanie :roll: Myślałam,że Ją tam zeżrę żywcem.Już dawno nikt mnie tak nie wkurzył :evil: Na odchodnym powiedziałam Jej,że przerost ambicji nad intelektem i chore zapędy detektywistyczne nie są pożądanymi kompetencjami w Jej zawodzie,ale umiejętność czytania owszem.Kazałam Jej się cofnąć do szkoły podstawowej,nauczyć czytać,żeby w przyszłości nie próbowała wydać komuś jednego opakowania zamiast dwóch i życzyłam owocnej pracy :evil: Gdyby nie to,że akurat spieszyłam się na terapię,byłam wkurzona i jednocześnie zszokowana takim podejściem(pierwszy raz mi się coś takiego zdarzyło),to bym takiej afery narobiła,że zapamiętałaby mnie do końca życia.Ma szczęście,że skończyło się tylko na powiedzeniu tego,co myślę.Na dobrą sprawę powinnam na Nią złożyć skargę :evil:
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44134
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Osądzanie przez aptekarzy jak patrzą na receptę.

Avatar użytkownika
przez Mateusz Żabka 04 lut 2013, 14:00
Osobiście nie miałem nigdy problemów z wykupieniem leku psychotropowego. Gorzej, gdy przychodziłem do apteki po kilka paczek Acodinu czy Sudafedu :twisted: To dopiero były jaja...
"Nie można swej przeszłości wyciąć, jak wycina się nieudany kadr filmu" - Antoni Kępiński
Avatar użytkownika
Offline
Posty
95
Dołączył(a)
20 sty 2013, 22:12
Lokalizacja
Szczecin

Osądzanie przez aptekarzy jak patrzą na receptę.

Avatar użytkownika
przez girl anachronism 04 lut 2013, 14:03
Na szczęście nigdy się z czymś takim nie zetknęłam, ale wyobrażam sobie, jakie to musi być upokarzające. Znając mój cięty język, zrobiłabym mega awanturę.
wild hearts can't be broken.

F31
Posty
1315
Dołączył(a)
16 wrz 2011, 09:12
Lokalizacja
Kraków

Osądzanie przez aptekarzy jak patrzą na receptę.

Avatar użytkownika
przez black swan 04 lut 2013, 15:44
poczułem sie jak głupek, debil i pół człowiek-pół małpa

Dokładnie tak samo się poczułam. :evil:

Lilith, to przerasta wszelkie pojęcie co Ci się przytrafiło. Od tego oni są żeby wydawać te leki i pomagać ludziom a nie osądzać i robić takie sceny klientom. Przecież to jest ich praca, ich chleb na życie.

Nigdy już nie pójdę do tej apteki co dzisiaj po takie leki. A jeszcze jutro lub po jutrze muszę iść je odebrać, chyba zastanowię się co do pory dnia, żeby było jak najmniej ludzi. :evil:
No risk - no fun, no pain - no gain.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1493
Dołączył(a)
25 gru 2012, 23:05
Lokalizacja
północ

Osądzanie przez aptekarzy jak patrzą na receptę.

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 04 lut 2013, 16:25
Kupuję od 8 lat psychotropy w małomiasteczkowych aptekach i nigdy się z czymś takim nie spotkałem.
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

Osądzanie przez aptekarzy jak patrzą na receptę.

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 04 lut 2013, 16:34
Ja też nie mam takich doświadczeń. Mam taką zaprzyjaźnioną aptekę nawet w której zdarzało mi się "pożyczać" psychotropy, nieraz ucinałam sobie pogawędkę z panią właścicielką i wie co mi jest , dała mi nawet kiedyś namiary na lekarza. W innych może mniej sympatycznie , ale też bez niemiłych sytuacji.
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Osądzanie przez aptekarzy jak patrzą na receptę.

przez MadGregor 04 lut 2013, 16:52
Nigdy nie miałem nieprzyjemności z tytułu recepty na psychotropy. Zdarzyło mi się jednak rok temu odwiedzić aptekę z "tajemniczą receptą" mojego ojca, który akurat od dobrej godziny okupował łazienkę.- okupował jak się później okazało to słowo klucz. Farmaceutka bierze mój świstek, czyta i ledwo powstrzymuje grymas. Idzie w głąb po drodze wręcza papier koleżance powołując się na trudności kryptologiczne i reakcja podobna. Po chwili cały personel apteki miał ubaw, bo klient wykupił lek na rozwolnienie. Za mną stały dwie osoby, których wyraz zażenowania przywrócił mi wiarę w ludzi.
Ale to na szczęście tylko precedens. Generalnie mam same dobre doświadczenia z wykupem leków zdarza się nawet, że panie wydają mi je bez recepty, oczywiście z zamiarem późniejszego jej dostarczenia.
Ostatnio edytowano 04 lut 2013, 16:57 przez MadGregor, łącznie edytowano 1 raz
"Nie jesteśmy żywi, więc nie możemy umrzeć.Ale nie jesteśmy też martwi.Za długo pożerało mnie pragnienie, którego nie można zaspokoić.Za długo głodowałem, czekając na śmierć i nie umierając.Niczego nie czuję.Wiatru na mej twarzy, ani rozpryskującej się bryzy, ani ciepła kobiecego ciała."
Offline
Posty
446
Dołączył(a)
22 wrz 2010, 17:49

Osądzanie przez aptekarzy jak patrzą na receptę.

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 04 lut 2013, 16:54
Ja kiedyś też realizowałem "tajemniczą receptę" dla kogoś i dwie młody dziewczyny (może nawet nie miały tytułu magistra tylko technika farmacji- w każdym razie były zaraz po studiach) też wybuchnęły śmiechem. :P
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

Osądzanie przez aptekarzy jak patrzą na receptę.

Avatar użytkownika
przez linka 04 lut 2013, 17:13
W życiu mi się nie zdarzyło żeby jakikolwiek farmaceuta krzywo na mnie spojrzał ..... a oblatałam swojego czasu wszystkie apteki w mieście, bo mieszkałam w różnych jego częściach ...z tym, że ja mam język w gębie i jak znam życie pewnie bym skomentowała .... co za buractwo.... :evil:
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Osądzanie przez aptekarzy jak patrzą na receptę.

Avatar użytkownika
przez Jowka 04 lut 2013, 17:18
Lilith, nie dziwię się, że się tak wkurzyłaś, miałaś pełne prawo do tego!

Ja spotkałam się dwa razy z nieprzyjemną sytuacją w aptece - kiedyś jeszcze jak byłam w liceum to była u mnie epidemia wszawicy. A że mam długie włosy, to pech chciał, że i ja załapałam. Jak poprosiłam w aptece o jakiś preparat na zwalczanie wszy, to farmaceutka spojrzała na mnie z takim ooobbbrzyyydzeniemmm :roll: po czym powiedziała głośno "NA WSZYY?? A dla dziecka czy dla Pani?" :twisted:
A drugi raz poszłam niedawno z koleżanką, która kupowała test ciążowy. To była taka apteka,w której leki nie na receptę były wyłożone jak w sklepie i podchodziło się z nimi do kasy. I ona nie mogła się zdecydować który test ciążowy wziąć, wiec wzięła 5. I podchodzimy z nimi żeby zapłacić, na co reakcja: ojej dziewczyny nie szkoda Wam pieniążków na takie rzeczy??
Pierwszym krokiem w każdej zmianie jest przyjęcie odpowiedzialności za swoje życie.
Jak bowiem możemy je zmieniać, jeśli w ogóle nie czujemy się za nie odpowiedzialni?


Choćbym kroczył ciemną doliną,
zła się nie ulęknę,
bo Ty jesteś ze mną.
(psalm 23)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
122
Dołączył(a)
03 sty 2013, 03:20
Lokalizacja
Poznań miasto doznań.

Osądzanie przez aptekarzy jak patrzą na receptę.

Avatar użytkownika
przez linka 04 lut 2013, 17:28
Raz tylko jak kupowałam koleżance tak zwane tabletki PO stosunku, antykoncepcja awaryjna - pani coś burczała pod nosem że to wczesnoporonne .... więc ja się jej spytałam donośnym głosem czy mi sprzeda ten specyfik bo jak nie to ja pójdę do innej apteki bo nie mam ochoty wysłuchiwać jej prywatnych osądów .... za to później uwielbiałam chodzić do tej apteki i kupować prezerwatywy - mina pani "aptekarki" - bezcenna :lol:
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Osądzanie przez aptekarzy jak patrzą na receptę.

przez MadGregor 04 lut 2013, 17:32
Dark Passenger, no niestety niektórzy nie potrafią się wczuć w sytuację drugiego człowieka- brak profesjonalizmu :?
linka, zadziwiające są różne Wasze reakcje... Jednym pod wpływem nerwów włącza się cięty język, podczas gdy inni najchętniej zapadli by się pod ziemię.

Swoją drogą, gdzieś zasłyszane :D

-Dzień dobry! Poproszę prezerwatywy.
-Małe czy duże?
-yyyy
-Małe czy duże opakowanie?
"Nie jesteśmy żywi, więc nie możemy umrzeć.Ale nie jesteśmy też martwi.Za długo pożerało mnie pragnienie, którego nie można zaspokoić.Za długo głodowałem, czekając na śmierć i nie umierając.Niczego nie czuję.Wiatru na mej twarzy, ani rozpryskującej się bryzy, ani ciepła kobiecego ciała."
Offline
Posty
446
Dołączył(a)
22 wrz 2010, 17:49

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 21 gości

Przeskocz do