Czy leki uzależniają? Wątek zbiorczy.

Masz pytanie związane z lekami ? Chcesz podzielić się 'wrażeniami' z innymi ? Farmakologia czy psychoterapia... ?

przez Gosiek26 11 kwi 2008, 10:26
czemu przestales brac anafranil? nie pomogl?
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
09 kwi 2008, 12:02
Lokalizacja
Nottingham

Avatar użytkownika
przez laven 11 kwi 2008, 12:30
Zapomniałam jeszcze dodać, że przy uzależnieniach wytwarza się tolerancja. Tzn. biorąc jakąś substancję w danej dawce, przez jakiś czas organizm tak się przyzwyczaja, że potrzeba większej ilości danej substancji by wywołać taki sam efekt jak wcześniej. Dlatego z czasem bierze się coraz więcej, bo przestaje pomagać. Tak jest z benzodiazepinami one uzależniają. Po czasie trzeba zwiększać dawkę bo nie pomaga ta do ktorej przywyklismy. Z antydepresantami jest inaczej, gdyż nie wytwarza się ani tolerancja, ani nie uzależniamy się od niego.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
219
Dołączył(a)
05 maja 2007, 23:18

Re: Czy leki uzależniają?

Avatar użytkownika
przez mefiboszet 19 cze 2008, 11:58
Opowiem Wam krótko swoją historię odstawiania Citalu i Mirzatenu. Najpierw odstawiłem Mirzaten - od następnego dnia nie mogłem zasnąć i budziłem się około 4 rano. Musiałem wspomagać się w zaśnięciu Zomirenem (benzo) ale wiedziałem doskonale, że na benzo zbyt daleko nie zajadę. Ponieważ byłem bardzo mocno nakręcony przez Cital, stwierdziłem, że odstawię też Cital. Po 2 dobach dostałem tak przeraźliwego doła, jakiego już dawno nie miałem, od wielu lat. Zacząłem obmyślać sposoby skończenia ze sobą. Gdy doszedłem do tego, że najlepiej będzie położyć głowę na torach, żeby mi ją pociąg obciął, czym prędzej złapałem się za Cital, którego szczęśliwie nie wyrzuciłem. Dojście do pełnej formy zajęło mi ponad tydzień. Teraz łykam grzecznie wszystko, co lekarz każe [Cital, Mirtastad, Promazin i b. rzadko Zomiren) i nie wybrzydzam zbytnio ;)

Podsumowując - antydepresanty niestety uzależniają w ten sposób, że objawy depresyjne po szybkim odstawieniu są większe niż przed rozpoczęciem brania.
citalopram - 10 mg | mirtazapina - 15 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
272
Dołączył(a)
03 mar 2008, 20:38

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re:

Avatar użytkownika
przez mefiboszet 19 cze 2008, 12:01
Fraglin napisał(a):W kwestii przyzwyczajania do leku: z innej beczki - na przykładzie mirtazapiny - na początku jej właściwości sedatywne są ogromne, po prostu zwala z nóg, w miare leczenia ten efekt słabnie, co jest opisane w publikacjach. A jeśli lek antydepresyjny przestaje działać - najczęściej zwiększamy dawkę.


Ha, widzę że masz to samo co ja ;) Mnie też na początku zwalała z nóg, ale po paru miesiącach działanie sedatywne jest coraz słabsze - dlatego wylądowałem na neuroleptyku - Promazin - żeby wspomóc działanie Mirtazapiny. Nie jestem sam - to pocieszające ;)
citalopram - 10 mg | mirtazapina - 15 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
272
Dołączył(a)
03 mar 2008, 20:38

Re: Czy leki uzależniają?

przez Maciek 11 lip 2008, 16:36
Mnie właściwie leki nie uzależniły. Gdy źle się czułem to bardzo pamiętałem o lekach. Gdy dobrze się czuję to często zapominam je brać.
Offline
Posty
47
Dołączył(a)
11 lip 2006, 16:43
Lokalizacja
okolice Bydgoszczy

Re: Czy organizm przyzwyczaja sie do leku..?

Avatar użytkownika
przez cassis 13 wrz 2008, 19:19
sole napisał(a):Tak się właśnie zastanawiam,jak długo bieżecie jeden rodzaj leku.Cy jest to możliwe,że po jakimś czasie przestaje działać,pomimo,że wcześniej przynosił dobre efekty?Tak chyba jest wlaśnie u mojej mamy.Na szczęście udało mi się z nią wczoraj porozmawiać,powiedziała mi,że straciła chęci do życia,że nie ma siły wstać z łóżka,ale zdaje sobie sprawę z tego co się dzieje i najprawdopodobniej jutro jedziemy do lekarza,jeżeli nas przyjmie,a jak nie to w poniedziałek.Tak bardzo chciałabym,żeby lekarz trafił z lekarstwem,nie wiem może mogłabym coś podpowiedzieć,może moglibyście mi podać nazwę leku który który daje dobre efekty w depresji.Tak jak pisałam wcześniej mama brała cital i ixell.Mam nadzieje,że będzie dobrze i znowu zobaczę uśmiech na twarzy mojej mamy,bo kocham ją bardzo i zrobiłabym wszystko dla niej.


ja od kilku lat biorę Seroxat i on mi niezmiennie pomaga, nawet po powrocie do niego po odstawieniu, choc nie powiem, zawsze mam obawy czy tym razem przy nawrocie mi pomoże, ale jak dotąd jeszcze mnie nie zwiódł :p
Avatar użytkownika
Offline
Posty
86
Dołączył(a)
10 cze 2008, 21:16
Lokalizacja
Warszawa

Re: Czy leki uzależniają?

Avatar użytkownika
przez jaaa 14 wrz 2008, 00:11
mnie nie zwalalam wogole Mirzaten o dpoczatku nie czulam jego dzialania a do dzis biore go ,to chyba tylko psychiczne nastawienie ze cos wzielam ,pomaga
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1623
Dołączył(a)
22 sie 2007, 20:40

Re: Czy leki uzależniają?

przez Moniczka 24 wrz 2008, 11:16
Pomozcie mi kochani, bo cos sie ze mna chyba zlego dzieje.Dawno nie bylam na forum, a teraz jestem zmuszona zasiegnac porady. Po ponad roku odstawilam effectin. Minely dwa dni, a dostalam jakies silnej slabosci-takiego oslabienia, ze wczoraj musialam isc spac juz o 19! Z drugiej strony czy to mozliwe, ze leki odstawione dopiero 2 dni temu juz daja tak dziwne objawy???? Przeciez lek dziala jeszcze jakis czas po odstawieniu. Zaznaczam, ze przechodze tez przeziebienie i niestety nie moge isc na L-4 (szef jest jaki jest). Dostalam wiec dodatkowego strachu przed rakiem, anemia itd., czego juz dawno nie mialam. Ostatnie ataki paniki mialam rok temu, a tutaj takie oslabienie, brak zycia. Doradzcie co robic, bo juz mam straszne mysli i rozwazam udanie sie do lekarza:(
Moniczka
Offline

Re: Czy leki uzależniają?

Avatar użytkownika
przez eligojot 24 wrz 2008, 11:58
Moniczka, leki psychotropowe bierze się jeszcze przez 18 miesięcy po ustąpieniu objawów choroby, aby nie było nawrotów.
Bóg zawsze odpowiada na prośby. Czasem jednak odpowiedź brzmi: "Nie".
Avatar użytkownika
Offline
Posty
710
Dołączył(a)
09 paź 2007, 17:05

Re: Czy leki uzależniają?

przez Moniczka 24 wrz 2008, 12:22
Pewnie, ale wcześniej bralam leki ponad 3 lata a choroba i tak wróciła. Teraz może nie brałam długo, bo zaledwie ponad rok ale czy mdłości i osłabienie to nerwica? Takich objawów nie miałam nawet przed rozpoczeciem brani leków.
Moniczka
Offline

Re: Czy leki uzależniają?

Avatar użytkownika
przez eligojot 24 wrz 2008, 14:02
No trudno powiedzieć, skoro jednocześnie jesteś przeziębiona. Jednak jeżeli Efectin na Ciebie dobrze działa, to ja bym na Twoim miejscu się jeszcze z nim nie żegnał.

---- EDIT ----

No trudno powiedzieć, skoro jednocześnie jesteś przeziębiona. Jednak jeżeli Efectin na Ciebie dobrze działa, to ja bym na Twoim miejscu się jeszcze z nim nie żegnał.

---- EDIT ----

No trudno powiedzieć, skoro jednocześnie jesteś przeziębiona. Jednak jeżeli Efectin na Ciebie dobrze działa, to ja bym na Twoim miejscu się jeszcze z nim nie żegnał.

---- EDIT ----

Przetrwaj jakoś tę infekcję, a jeżeli nic się po niej nie zmieni, to będzie wiadomo od czego to.
Bóg zawsze odpowiada na prośby. Czasem jednak odpowiedź brzmi: "Nie".
Avatar użytkownika
Offline
Posty
710
Dołączył(a)
09 paź 2007, 17:05

Re: Czy leki uzależniają?

Avatar użytkownika
przez namiestnik 24 wrz 2008, 14:26
Samo odstawienie efectinu może dawać takie objawy. Przeziębienie też. A może to grypa? Słuchaj - imo nie zwracaj uwagi na szefa tylko idź do lekarza i powiedz jak jest źle. Bierz zwolnienie i odpocznij zanim zaczniesz sobie wkręcać gorsze rzeczy. Bo potem już wogóle do pracy byś nie nie nadawała. A szef taką ma rolę, że ma dbać by wszyscy pracowali, ale może w tym wypadku we własnym interesie dałby Tobie przejść ten trudny okres byś potem mogła pracować. Zresztą jak byś np. złamała nogę i urwało Tobie rękę (odpukać wszystko!) to też byś szła bo szef każe? Niech sobie każe - takie jego prawo. :)

Albo właśnie tak jak wyżej - jeszcze nie odstawiaj. Odstaw jak będziesz miała kilka luźnych dni i nie będziesz chora?

Pozdro.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: Czy leki uzależniają?

przez Moniczka 24 wrz 2008, 15:18
Jak ktos szukal pracy baaaaaaaardzo dlugo, to ja ceni i z byle powodu nie panikuje, zwlaszcza ze nie mam goraczki. Mysle, ze to albo depresja, albo juz sama nie wiem.......Wzielam wlasnie effectin i jak reka odjal czuje sie lepiej, wiec psychika ma wielka moc i przeraza mnie to na przyszlosc:(
Moniczka
Offline

Re: Czy leki uzależniają?

Avatar użytkownika
przez namiestnik 24 wrz 2008, 18:08
Moniczka to jak wzięłaś to bierz dalej. Wyłączysz w jakimś wolnym czasie. Niedługo święta. Najwyżej trochę w nich pośpisz skoro tak to działa. :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do