Czy leki uzależniają? Wątek zbiorczy.

Masz pytanie związane z lekami ? Chcesz podzielić się 'wrażeniami' z innymi ? Farmakologia czy psychoterapia... ?

Czy leki uzależniają?

Avatar użytkownika
przez Mateusz Żabka 01 lut 2013, 01:09
wiadomo ze uzalezniaja chociaz zaraz pojawia sie napinacze ze te leki nie uzalezniaja ( a sami biora po kilka lat i jakos nie moga odlozyc..)


Obiecałem sobie nie zaostrzać zbytnio zaciekłej debaty prowadzonej na forum, odnośnie stosowania leków psychotropowych. Powstrzymam się więc przed wygłoszeniem opinii na temat ich potencjału uzależniającego. Nie zamierzam nic nikomu tłumaczyć na siłę. Nie za wszelką cenę.

Proponuję w zamian co innego. Jak określa lubudubu, wszelkich "napinaczy" odsyłam do głębszego zapoznania się z problematyką i mechanizmem powstawania uzależnień, a następnie do przerobienia chociaż podstaw neurobiologii. Dokładniejsza znajomość mechanizmów działania leków psychotropowych będzie również przydatna. O zapoznaniu się z historią współczesnej psychiatrii chyba nie muszę pisać...

Bogatsi o tę wiedzę (o ile zechcecie ruszyć dupy do książek), po całkowitym odstawieniu leków które bierzecie, napiszcie ponownie w tym wątku. Będę na Was czekał ;)
"Nie można swej przeszłości wyciąć, jak wycina się nieudany kadr filmu" - Antoni Kępiński
Avatar użytkownika
Offline
Posty
95
Dołączył(a)
20 sty 2013, 22:12
Lokalizacja
Szczecin

Czy leki uzależniają?

przez sheldon20 20 lut 2013, 22:51
Od leków można się bardzo uzależnić,tym bardziej np leki przeciwbólowe,znam takie osoby które poprzez uzależnienie musieli brać środki przeciwbólowe .
Offline
Posty
120
Dołączył(a)
01 sty 2013, 18:40

Czy leki uzależniają?

Avatar użytkownika
przez devnull 24 lut 2013, 20:09
Głupi temat, które leki ?
Benzodiazepiny bardzo uzależniają, mniej niż alkohol ale jednak. (uzal. fizyczne jak i psychiczne)
Antydepresanty i neuroleptyki jedynie przyzwyczajają do stanu "ograniczenia umysłowego"
co jest w pewnym sensie pułapką (na początku wygodną) ale uzależnieniem to nie jest,
dawki leków zmniejsza się po to by uniknąć owego szoku "rzeczywistości".
Osoby ze schizofrenią często są atakowane za to, że są przywiązane do swoich leków
i kurczowo się ich trzymają, ale to można porównać do człowieka z cukrzycą, który
musi przyjąć dawkę insuliny by przeżyć - a schizofrenik wziąć lek. przeciwpsychotyczny by kompletnie nie odlecieć od rzeczywistości.
Moim zdaniem temat jest tendencyjny i może być świetną bronią do zdyskredytowania farmakoterapii... a to często
wykorzystywane jest przez magików spod szyldu: bioenergoterapia, radiestezja, egzorcyzmy, nlp oraz reszta badziewi
wymyślonych by na NAS zarobić.
"Gdybym polegał tylko na opinii psychiatrów, dawno bym nie żył"
Zaburzenia lękowo-depresyjne, Urojenia depresyjne, Dystymia, Osobowość unikająca i zależna.
Escitalopram 15mg
Amisulpryd 25-100mg
Alprazolam 1mg
Mianseryna 5mg (na sen)

Avatar użytkownika
Offline
Posty
1226
Dołączył(a)
20 kwi 2012, 00:52
Lokalizacja
centrum EU

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Czy leki uzależniają?

przez sheldon20 08 sie 2013, 12:20
od wszystkiego tak na prawde można sie uzależnić .
Offline
Posty
120
Dołączył(a)
01 sty 2013, 18:40

Czy leki uzależniają?

Avatar użytkownika
przez Marek1977 08 sie 2013, 15:44
Moim zdaniem uzależniają nie mniej niż niektóre narkotyki.
Conscientia est, necesse est
Avatar użytkownika
Offline
Posty
654
Dołączył(a)
04 sty 2013, 11:42

Czy leki uzależniają?

Avatar użytkownika
przez AmnuM 10 sie 2013, 13:34
Clonazepam bardzo uzależnia, ale łatwiej z niego wyjść niż np. z wyżej wymienionych opioidów, czyli przeważnie leków przeciwbólowych.
Będąc na detoxie od opioidów, powiedziałem, że dobierałem duże dawki clonazepamu np. 16mg, do tego 30mg zolpidemu donosowo.
W sumie to brałem już wszystkie i najbardziej uzależnia jednak clonazepam, później alprazolam.
Od benzodiazepin nasennych (tu można powymieniać trochę) i słabszych uspokajaczy (klorazepat, diazepam) uzależniają się głównie ludzie starsi, z tego co zauważyłem np. osoba mająca problemy ze snem dostaje Stilnox 0-0-1 (czyli na noc).
Taka osoba nieświadomie podwaja sobie dawkę leku, bo jak wiadomo leki nasenne mają krótki czas półtrwania we krwi.
Organizm szybko wytwarza tolerancję i dochodzą np. do dawek 20 tabletek przed snem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
343
Dołączył(a)
08 sty 2013, 14:20

Czy leki uzależniają?

przez rotten soul 10 sie 2013, 13:59
Marek1977,
Moim zdaniem uzależniają nie mniej niż niektóre narkotyki.

Właśnie to jest jeden z głównych powodów, dla którego boję się zacząć z nimi "przygodę". :?
rotten soul
Offline

Czy leki uzależniają?

przez Nortt 18 wrz 2013, 17:32
zaqzax-3,
''Benzodiazepiny bardzo uzależniają, mniej niż alkohol ale jednak. (uzal. fizyczne jak i psychiczne)'' Dla mnie to tylko jesteś śmieszny, ale innych ludzi wprowadzasz tą bzdurą w błąd.
Nortt
Offline

Czy leki uzależniają?

przez NieznanySprawca 18 wrz 2013, 17:38
Nortt, Fakt, bezno uzalezniaja silniej od alkoholu Nortt :mrgreen: :mrgreen: Czytalem opinie heroinistow, a zarazem wjebanych w benzo przez wiele lat, ktorzy mowili, ze herke latwiej bylo odstawic, niz klona :mrgreen: Tylko, ze zeby wpiepszyc sie w benzo trzeba bardzo chciec.
NieznanySprawca
Offline

Czy leki uzależniają?

Avatar użytkownika
przez deader 18 wrz 2013, 18:43
NieznanySprawca napisał(a):Tylko, że żeby wpieprzyc się w benzo trzeba bardzo chcieć.

Hmm, możesz nieco rozwinąć tą myśl..? Pytam z autentycznej ciekawości bo to dość odmienna opinia od obiegowej, co czyni ją w moich oczach interesującą. Plus sam łykam czasem benzo i nie czuję zbytniej potrzeby ich szamać codziennie, ani nie widzę w tym sensu w moim przypadku - więc w sumie pogląd mam podobny do twojego; stąd interesuje mnie czym tłumaczysz takie a nie inne nastawienie? Powtórzę - w morzu głosów w tonie "nie tykaj tego nigdy bo to szatan" taka opinia jest interesująca.
When I die, bury me upside down so the world can kiss my ass
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4882
Dołączył(a)
14 lut 2013, 10:41

Czy leki uzależniają?

przez NieznanySprawca 18 wrz 2013, 18:56
deader, nie powiem nic odkrywczego- po prostu efekt, powiedzmy euforyczny, czy blogostan za bardzo nie wystepuje. Tym samym benzo raczej nie tworzy takiej "obsesyjnej" zaleznosci, skojarzenia w umysle- ze wezme substancje XXX i pojde do raju.

Natomiast zdradliwosc bezno IMO polega na pewnej subtelnosci dzialania, to jest po prostu najwygodniejsze rozwiazanie gdy czlowieka telepie. Wtedy -jesli ktos zachowuje sie nieodpowiedzialnie- zaczyna zrec pigulki jak cukierki, bo mu wygodnie, a potem wielki placz, jak odstawka boli.

Lubie dzialanie benzo, to po prostu skuteczny lek, ale rowniez nie wyobrazam sobie, jak sie mozna od tego uzaleznic :mrgreen:
<nie mowie tu o skrajnych przypadkach z mojego 1szego posta, bo im i tak pewnie zbytnio nie zalezy>
NieznanySprawca
Offline

Czy leki uzależniają?

Avatar użytkownika
przez deader 18 wrz 2013, 19:11
NieznanySprawca, czyli tak jak podejrzewałem - sytuacja podobna do mojej. Nic nas nie zmusza do zażywania, nie mam żadnej nerwicy czy lęków, na które o ile się orientuję benzo jest najczęściej przepisywane "na stałe". Czyli mamy niejako "łatwiej" bo dla nas to bardziej substancja rekreacyjna bądź "awaryjna" - osobiście dużo większy akcent mam n tą drugą opcję, rekreacyjnego potencjału w benzo nie widzę, to nie trawa czy koks po którym czuję się wyraźnie inaczej. Łykam w momencie kiedy potrzebuję "wyłączyć" emocje czasem, albo w sytuacjach wyjątkowo silnego stresu.

Możemy mieć trochę nieobiektywne zdanie przez to. Widać to nie jest "nasza trucizna". Tak samo na przykład dla mnie niepojęte jest zjawisko alkoholizmu, a przecież jest, można powiedzieć, powszechne...

I w sumie bardzo dobrze ;)
When I die, bury me upside down so the world can kiss my ass
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4882
Dołączył(a)
14 lut 2013, 10:41

Czy leki uzależniają?

Avatar użytkownika
przez MalaMi1001 18 wrz 2013, 20:08
Chłopcy, nie jesteście sami ze stwierdzeniem, że trzeba się postarać żeby uzależnić się od benzo. Ja dostałam Xanax pezy okazji schodzenia z wenlafaksyny na escitalopram w razie problemów odstawiennych. Mój ówczesny facet jadł Xanax na potęgę (jest uzależniony, chociaż twierdzi, ze nie) i twierdził, ze tylko to go uspokaja i jednocześnie usypia. Odstawienie minęło gładko więc nie musiałam sięgać po Xanax. Ale kiedyś ostro pokłóciłam się z siostrą, wróciły wspomnienia z dzieciństwa, wyłam całą noc a rano z nerwów trzęsły mi się ręce i postanowiłam spróbować. I wiecie co? Jedna tabletka - nic. Druga - nic. Trzecia też nic. Na mnie to zwyczajnie chyba nie działa. A już napewno nie usypia. Może mam coś nie tak z mózgiem? :P

W każdym razie jeśli chodzi o uzależnienie od leków bardziej boli mnie fakt, że pewnie będę je MUSIAŁA przyjmować do śmierci. Moja nadmierna emocjonalność sprawia, ze czasami nie potrafię funkcjonować. A ponieważ trzeba żyć, pracować i jakoś funkcjonować w społeczeństwie nie mogę dopuścić do sytuacji kiedy z dnia na dzień biorę zwolnienie, bo nie dam rady normalnie myśleć. Więc wiem, ze jedynym sposobem jest łykanie tabletek, które choć trochę mnie stępią. Na psychoterapię się nie nadaję, ponieważ mój wrodzony upór powoduje, ze pewnych spraw nie przyswoję i nikt nie jest mnie w stanie przekonać. Poza tym mimo, ze ja wiem, ze powinno być tak, a nie inaczej mój mózg myśli zgoła inaczej. Więc to nie jest uzależnienie, ale smutna alternatywa dla życia jak w kołowrotku.
______________
wenlafaksyna 75 mg
zolpidem 10 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1930
Dołączył(a)
29 paź 2010, 19:44
Lokalizacja
łódzkie

Czy leki uzależniają?

Avatar użytkownika
przez barsinister 18 wrz 2013, 20:13
NieznanySprawca napisał(a):Lubie dzialanie benzo, to po prostu skuteczny lek, ale rowniez nie wyobrazam sobie, jak sie mozna od tego uzaleznic :mrgreen:


klonazepam jest po prostu ćpany, większość dilerów ma go w ofercie
nie mówimy tu przecież o okazjonalnym braniu, albo o niskich dawkach
ćpany jest również zolpidem, rekordzista Polski brał bodaj 1200mg dziennie (6 opakowań)
Not poppy, nor mandragora,
Nor all the drowsy syrups of the world,
Shall ever medicine thee to that sweet sleep
Which thou ow'dst yesterday.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
838
Dołączył(a)
17 sty 2013, 04:44

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 15 gości

Przeskocz do